klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Manicure

Tipsy - gdzie kupić i jak przykleić sztuczne paznokcie?

Tipsy to prosty sposób na to, żeby odmienić wygląd każdych paznokci. Jakie wybrać i jak je dokleić, aby wytrzymały jak najdłużej?
Laura Osakowicz
grudzień 13, 2019

Długie i smukłe paznokcie można łatwo osiągnąć przedłużając płytkę akrylem lub żelem. Jest to jednak kosztowny zabieg, który wymaga wizyty u kosmetyczki. Tipsy to tania alternatywa dla przedłużania paznokci. Oto kilka rzeczy, które musisz wiedzieć, zanim kupisz i przykleisz sobie tipsy. 

Źródło: Pinterest

Brokatowy manicure sprawi, że zabłyśniesz na sylwestrowej imprezie!

Tipsy - jakie wybrać?

Gotowe tipsy możesz kupić w wielu drogeriach oraz sieciówkach. Możesz wybrać te o kolorze zbliżonym do naturalnej płytki - wtedy bez problemu pomalujesz je klasycznym lakierem na wybrany kolor. Dostępnych jest także wiele sztucznych paznokci w różnej kolorystyce i zdobieniach. Takie tipsy pomogą ci oszczędzić jeszcze więcej czasu.

Przy wyborze zwróć uwagę oczywiście na design i kształt paznokcia. Ważne jest także to, ile sztuk różnych rozmiarów sztucznych paznokci jest w opakowaniu - im więcej, tym łatwiej będzie dopasować je do każdego z twoich paznokci.

Gdy tipsy są jeszcze w opakowaniu zwróć uwagę także na to, jak są zbudowane. Jeśli są bardzo płaskie lub grube na krawędziach, będą wyglądać bardzo sztucznie. 

Jak przykleić tipsy?

Do tipsów zazwyczaj dołączony jest specjalny żelowy klej. W większości przypadków wystarczy, aby paznokcie trzymały się bez zarzutu około tydzień. Jeśli jednak zauważysz mniejszą trwałość albo okaże się, że klej nie został dołączony do tipsów, możesz zakupić profesjonalny mocny klej do tipsów. Pod żadnym pozorem nie powinnaś nigdy używać kleju, którego przeznaczenie jest inne, na przykład popularnego super glue. Taki klej może wywołać podrażnienie, reakcję alergiczną, a nawet poparzyć skórę. W dodatku przyklejone paznokcie będzie później bardzo trudno zdjąć. 

Aby przedłużyć trwałość sztucznych paznokci dobrze przygotowuj płytkę paznokcia - odsuń skórki i oczyść paznokcie cleanerem

Następnie bardzo uważnie dobierz rozmiar tipsa do paznokcia. Żadna z krawędzi nie może wystawać ani dotykać skórek. Podobnie w drugą stronę- naturalny paznokieć nie powinien być widoczny spod tipsa - wybieranie zbyt małych i wąskich tipsów to także powszechny błąd. Tylko dokładne dopasowanie tipsa gwarantuje nam dobrą trwałość sztucznych paznokci.

Kolejny etap to pokrycie cienką warstwą kleju płytki paznokcia. Wybrany tips przyklej do własnego paznokcia kładąc go pod kątem 45 stopni i dosuwając dokładnie do skórek. Żeby zapewnić dokładne związanie kleju z tipsem i płytką dociśnij go i przytrzymaj kilka sekund. 

Jak zdjąć tipsy?

Sztuczne paznokcie możemy także bez kłopotu same zdjąć. W tym celu należy zanurzyć paznokcie w acetonie na kilka minut, aby rozpuścić klej. Następnie palcami możesz lekko podważyć sztuczny paznokieć i powoli go oderwać. Jeśli paznokieć mocno się trzyma, potrzymaj go chwilę dłużej w acetonie i spróbuj ponownie go odkleić od naturalnej płytki.

Po zdjęciu tipsa paznokcie mogą mieć nierówną strukturę - wtedy warto lekko opiłować je bloczkiem polerskim i nałożyć odżywkę do paznokci

Czy tipsy niszczą paznokcie?

Tipsy, podobnie jak hybryda czy żele nie pozwalają płytce oddychać, dlatego nie powinno się ich nosić przed dłuższy czas. Jednak tym, co najbardziej niszczy paznokcie przy noszeniu tipsów jest chemia zawarta w kleju oraz nieumiejętne zdejmowanie sztucznych paznokci. Należy zawsze uważać na tak zwane przepiłowanie płytki, gdy oczyszczamy ją z kleju, a także nigdy nie odrywać tipsów używając siły. Jeśli zauważysz rozdwajanie się i nadmierne łamanie paznokci po zdjęciu tipsów, powinnaś zrobić sobie od nich przerwę przynajmniej na 2-3 tygodnie. 

Gdzie kupić sztuczne paznokcie? 

Śliczne i modne tipsy możesz kupić w popularnych drogeriach, a także sieciówkach - największy wybór ma H&M. Za zestaw 24 paznokci zapłacisz zazwyczaj od 20 do 40 zł.

Źródło: H&M

To doskonała propozycja na imprezę, gdy nie masz czasu na wykonanie trwałego manicure, ale nie tylko. Odpowiednio przyklejone tipsy bez kłopotu wytrzymają tydzień bez ubytków i złamań. 

Źródło zdjęcia głównego: Pinterest

Komentarze
Styl życia Zdarza Ci się nosić gumkę do włosów na nadgarstku? A może robisz to na okrągło? Powinnaś przestać!
Ten nawyk wyrabiamy od najmłodszych lat. Chyba czas się go pozbyć i mamy na to argumenty.
Agnieszka Pulikowska
grudzień 20, 2016

Będąc dzieckiem zapewne i Wy nie raz zakładałyście na rękę gumkę do włosów, aby zawsze ją mieć przy sobie. Swego czasu stała się ona wręcz ozdobą, ponieważ zaczęła pełnić rolę bransoletki, szczególnie kiedy miała np. brokatowe elementy albo kulki, czy inne dodatki. Okazuje się jednak, że ta niewinna gumka może powodować infekcje skórne. Kiedy przesuwasz nią po nadgarstku, twój naskórek ulega starciu, a czasem nawet powstają rany, do których przedostają się bakterie, które po dostaniu do głębszych warstw, mogą powodować np. ropień.  Zobaczcie także:   Dbając o skóre zimą, przypadkowo możesz jej... szkodzić. Jak? Brzmi groźnie? Spokojnie, wystarczy stosować się do kilku wskazówek. Dermatolog z Nowego Jorku, Michele J. Farber tłumaczy, że niewiele z nas przede wszystkim pierze gumki do włosów, które przecież tak samo jak inne gadżety, narażone są na bakterie. Dla przykładu pomyślcie sobie, jak często te lądują na podłodze, w brudnej torebce, lub ulegają zapoceniu na siłowni. Dla pewności zatem warto je raz na jakiś czas umyć mydłem antybakteryjnym, albo po prostu często zmieniać (gorzej jeżeli nie należą do najtańszych;)). Równie ważne jest zachowanie odpowiedniej higieny rąk. Pomocne jest także luźne wiązanie włosów, aby przy tworzeniu np. kucyka, gumki nie ocierały zbyt mocno o nadgarstki. Dla niektórych, niebezpieczne mogą się okazać także gumki z brokatem i metalem nie tylko ze względu na to, że są bardziej chropowate, ale dlatego, że w ich składzie znajduje się np. nikiel, który często silnie uczula. Zobaczcie także:  Ta dziewczyna przez sześć lat nie widziała swoich naturalnych paznokci. Ale kiedy wreszcie zdjęła tipsy... Foto: Pinterest/pin/302304193723002898/

Przeczytaj
tipsy
Manicure Dzięki zabiegowi Gel-X Nail System sama szybko sobie przedłużysz paznokcie
Zabieg nałożenia i zdjęcia sztucznych paznokci jest ekspresowy i - jak zapewnia producent Gel-X Nail System - mniej szkodzi osobie, która zdecyduje się na taki manicure oraz robiącej go kosmetyczce. Dlaczego?
Matylda Nowak
czerwiec 10, 2019

Choć na co dzień noszę paznokcie spiłowane na króciutko , czasem marzą mi się długie. Raz nawet zrealizowałam te fantazje i zainwestowałam w przedłużanie paznokci żelem. Niestety, już kilka dni później - kiedy okazało się, że nie jestem w stanie pracować z długimi paznokciami - zgłosiłam się do manikiurzystki na spiłowanie żelu. Sporo mnie to kosztowało i bardzo długo trwało. Dlatego teraz, choć z okazji zbliżającego się urlopu chciałabym znowu poeksperymentować z długością paznokci , raczej się na to nie odważę. Chyba że znajdę salon przedłużający paznokcie metodą Gel-X Nail System... Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Aprés Nail Official (@apresnailofficial) Maj 19, 2019 o 11:06 PDT Zobacz także: Łatwiejsze i szybsze niż domowa hybryda, a efekt ten sam! Sprawdź, na czym polega metoda Elisium Nails Na czym polega przedłużanie paznokci metodą Gel-X Nail System? Przedłużanie paznokci za pomocą zestawu stworzonego przed markę Aprés zaczyna się od odtłuszczenia płytki i pomalowania jej tak zwanym pH Bonderem, czyli preparatem usuwającym z powierzchni paznokcia wilgoć. Kolejnym krokiem jest nałożenie na paznokcie bazy Non-Acidic Gel Primer oraz żelu służącego do przymocowania sztucznego paznokcia. Jeszcze przed jego nałożeniem utwardza się żel na paznokciu światłem - 30 sekund pod lampą LED lub 2 minuty pod lampą UV. Frezerką matuje się wnętrze tipsa i nakłada dokładnie na to miejsce warstwę żelu. Następnie dociska się tipsa do płytki paznokcia i naświetla go lampą LED lub UV . Tak przedłużone paznokcie można dowolnie malować i stylizować. Efekt utrzymuje się do trzech tygodni i po tym czasie (głównie ze względu na odrost)tipsy nałożone metodą Gel-X Nail System powinno się zdjąć. Na szczęście ten zabieg jest jeszcze prostszy i...

Przeczytaj
Styl życia Jolanta Rutowicz zoperowała sobie nos: „efekt przeszedł moje najmilsze oczekiwania”
Co za metamorfoza! Kiedyś znakiem rozpoznawczym Jolanty Rutowicz z „Big Brothera” był kruczoczarny tapir, tipsy, mocny makijaż i charakterystyczny nos, dziś nie ma już po nich śladu. Poznalibyście ją?
Urszula Jagłowska
kwiecień 22, 2020

Jola Rutowicz zaistniała w polskim show biznesie dzięki zwycięstwie czwartej edycji „Big Brothera” . Nie da się ukryć, że kobieta niezaprzeczalnie była najbarwniejszą i najbardziej kontrowersyjną uczestniczką show . Jej skąpe stylizacje, mocny wyzywający makijaż, czy niebotycznie długie tipsy były wtedy na ustach wszystkich. A jej wybuchowy temperament i budzący wiele skrajnych emocji związek z aktorem Jarosławem Jakimowiczem na dobre zapadł wszystkim w pamięć. Jeszcze w 2008 i 2009 roku Jola była wierna swojemu stylowi z „Big Brothera” stawiając na kuse sukienki i spódniczki, które więcej odkrywały, niż zakrywały. Zdjęcia: ONS Metamorfoza Joli Rutowicz z „Big Brothera” Jolanta Rutowicz kiedyś szokowała stylem. Częste wizyty na solarium , niewiarygodnie długie tipsy, przedłużane włosy oraz zamiłowanie jednorożców i infantylnego stylu niczym z japońskich Mang, szybko pomogły jej zaistnieć w polskim show biznesie. Po wygranej w „Big Brotherze” dziewczyna chętnie brała udział w licznych imprezach branżowych i pozowała na ściankach. Dostała też angaż w show „Gwiazdy tańczą na lodzie”, z którego odpadła już na początku programu. Jak się jednak okazuje, przytłoczona natłokiem obowiązków oraz popularnością Jola postanowiła na dobre zniknąć z polskiego show bizu i rozpocząć nowe życie w Stanach Zjednoczonych. Stopniowo celebrytka zmieniała swój wizerunek. Mocna sztuczna opalenizna z solarium ustąpiła naturalnemu kolorowi skóry, zniknął także mocny makijaż, tipsy oraz kruczoczarne natapirowane włosy, które Jola zastąpiła prostymi blond pasmami. Największy wpływ na metamorfozę Joli nie ma jednak nowy kolor włosów czy brak sztucznej opalenizny, ale operacja nosa. Przypomnijmy, że Rutowicz korygowała nos w lipcu 2019 roku . Teraz wygląda jeszcze lepiej. Jola Rutowicz zoperowała sobie nos Jola Rutowicz wielokrotnie...

Przeczytaj
Lilly poparzyła skórę klejem do tipsów. Blizny są bardzo głębokie
Pielęgnacja Klej do tipsów poparzył skórę dziewczynki. Będzie miała blizny do końca życia
Takie kosmetyki nie służą do zabawy... Lilly przypadkowo rozlała na swoje nogi klej do tipsów. Plama na spodniach to nic w porównaniu z tym, jak wygląda skóra dziewczynki.
Milena Majak
sierpień 22, 2019

Nie bez powodu na opakowaniach kosmetyków producenci umieszczają ostrzeżenie, że dany produkt jest nieodpowiedni dla dzieci lub dla osób poniżej konkretnego wieku. Niestety nie wszyscy rodzice tego przestrzegają, a innym trudno upilnować pociechy, aby ustrzec je przed zrobieniem sobie krzywdy. Historia tej 11-latki powinna być przestrogą dla wszystkich rodziców... Niewinna zabawa klejem do tipsów doprowadziła do tragedii. Brytyjska poparzyła się klejem do tipsów Raczej nie spodziewałybyśmy się, że klej do tipsów jest w stanie wypalić dziurę w skórze , ale właśnie to przytrafiło się 11-letniej Lilly. Dziewczynka wybrała się na zakupy z koleżankami do galerii handlowej, gdzie postanowiła kupić zestaw do przedłużania paznokci . Na pewno kojarzycie niewielkich rozmiarów pudełka, w których znajdowały się tipsy oraz klej, którym można je przymocować do paznokci. To zawsze była jedna z najszybszych domowych metod na zrobienie manicure last minute .  Ze sklepu odebrała ją mama. Kiedy wracały do domu samochodem, Lilly nie mogła się już doczekać testowania dopiero co kupionych tipsów i od razu zdecydowała się je nakleić na paznokcie. Niestety nie przewidziała, że robienie tego w samochodzie może doprowadzić do tragedii. Nie zwróciła uwagi, albo nie interesowało ją też ostrzeżenie producenta, że to pro­dukt prze­zna­czo­ny dla osób po­wy­żej 12. ro­ku ży­cia .  Kiedy matka parkowała już samochód, 11-latka upuściła klej, który wylał się na spodnie . Jeśli myślicie, że substancja tylko skleiła nogawki, jesteście w błędzie... Stało się coś o wiele gorszego. Klej stopniowo wsiąkał w materiał spodni , po czym zarówno matka, jak i Lilly zauważyły, że te zaczynają dymić. Nastolatka spanikowała i próbowała zdjąć z siebie ubranie. Kiedy wreszcie jej się to udało, uświadomiła sobie, że substancja dosłownie wypaliła dziurę w skórze ....

Przeczytaj