klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Moda

10-letnia dziewczynka podpisała kontrakt z agencją modelek

10-letnia Kristina Pimenova nazywana "najpiękniejszą dziewczynką świata" podpisała właśnie kontrakt z agencją modelek. To duży krok w jej karierze, ale czy nie jest za to odrobinę za wcześnie?

Choć Kristina ma dopiero 10 lat jej doświadczenie w pracy modelki jest imponujące - ma na swoim koncie współprace z największymi markami w świecie mody - pojawiała się w kampaniach Dolce&Gabbana, DSquared2 czy Giorgio Armani. Edytorial z jej udziałem ukazał się w magazynie "Vogue", a ponadto Kristina często określana jest mianem "najpiękniejszej dziewczynki świata". Jako modelka pracuje od 4 roku życia, a teraz - jako 10-latka podpisała kontrakt z agencją LA Models i New York Models. A co za tym idzie - dziewczynka wyprowadza się z rodzinnej Rosji, by rozpocząć karierę w Stanach Zjednoczonych.

Duży szum medialny wzbudził oczywiście bardzo młody wiek dziewczynki. Choć pojawianie się dzieci w kampaniach reklamowych nie jest niczym niezwykłym, bardzo łatwo naruszyć w tej kwestii pewną granicę. Tu najlepszym przykładem jest sesja z paryskiego wydania "Vogue", w której 10-letnia wtedy Thylane Lena-Rose Blondeau wystylizowano na elegancką, dorosłą kobietę.

Wizerunek Kristiny równie często spotyka się z głosami krytyki - kontrowersje wzbudzały m.in. wyzywające zdjęcia umieszczane na jej Instagramie (który śledzi już ponad milion osób!). Agecja LA Models jest jednak bardzo zadowolona ze współpracy ze śliczną Rosjanką - "Mamy nadzieję na długofalową współpracę" - skomentował właściciel agencji. Nie jesteśmy pewne czy Kristina powinna zaczynać pracę modelki tak wcześnie, jednak biorąc pod uwagę jej urodę, wielka kariera w świecie mody jest jej wręcz pisana.

fot. instagram kristinapimenova, lamodels

Komentarze
Styl życia Ludzie jej radzą, żeby zostawiła swojego chłopaka. Nie zgadniecie, jaki jest powód
„Miłość jest ślepa” - to powiedzenie zdaje się dokładnie odzwierciedlać postępowanie Siripy Boonraksol, która kocha swojego chłopaka, choć inni przekonują ją, że do siebie nie pasują.

Często się mówi, że dwoje ludzi pasuje do siebie chociażby pod względem wizualnym. Jednak patrząc na Siripę Boonraksol i Puwadola Kumthai mamy wrażenie, że w tym przypadku zadziałała siła przyciągania przeciwności. Ona jest szczupłą dziewczyną, a on waży grubo ponad sto kilogramów!  Siripa twierdzi, że zdaje sobie sprawę, że jej chłopak nie wygląda jak gwiazdor, ale zawsze dobrze się przy nim czuje. Jej chłopak ma dobre serce i to jest dla niej najważniejsze. Zobaczcie także:   Zwolnili ją z pracy, bo jest... zbyt atrakcyjna? Ta historia wywołała burzę w internecie Poza tym twierdzi, że jemu także nie zawsze odpowiada jej wygląd, np. kiedy ma krótkie włosy, ale mimo wszystko mówi, że wygląda uroczo.  Siripa podkreśla też, że dzielą się smutkami i radościami i nie obchodzi jej, co inni myślą o jej facecie , ponieważ ona jest z nim z miłości, a nie dla wyglądu. Co więcej, para planuje założenie rodziny.  Ludzie jednak są bezlitośni i w komentarzach m.in. na Facebooku pytają się jej, jak może być z tak otyłym facetem, a nawet doradzają rozstanie. Niektórzy oceniają taką otyłość jedynie pod względem wizualnym. Problem jednak polega na tym, że taka nadwaga wiąże się też z wieloma chorobami. Parze gratulujemy miłości i współczujemy hejterów, ale z drugiej strony, może nieprzychylne opinie w końcu zmotywują Puwadola do zdrowej diety ;) Polecamy:   To mogło być ostatnie zdjęcie w życiu tej dziewczyny! Na sam widok mamy dreszcze... Foto: Facebook

Przeczytaj
dziewczyna z psem na rękach
Styl życia 18-latka żali się, że jej psy są ładniejsze od niej! A wszystko przez portal randkowy:(
18-letnia mieszkanka Newcastle, Con Morris postanowiła poszukać miłości dzięki aplikacji randkowej, ale nie spodziewała się takiej reakcji mężczyzn na swoje zdjęcia...
Agnieszka Pulikowska
listopad 07, 2017

Czy warto szukać miłości przez aplikacje randkowe? A jeżeli tak, to w jaki sposób tam zaprezentować swoją osobę, aby wzbudzić zainteresowanie płci przeciwnej? Niewątpliwie ważne są zdjęcia. No cóż, od zawsze wiadomo, że faceci są wzrokowcami. Dlatego tak ważne jest, by wiedzieć, jak dodawać zdjęcia na portalu randkowym. Gdy zrobisz to źle, zamiast milej randki, może cię czekać rozczarowanie. Polecamy:  Mężczyźni o tych imionach są najwierniejsi Jak szukać miłości na Tinderze? Con Morris, 18-latka postanowiła poszukać miłości na portalu randkowym Tinder. Jak sama przyznaje, zrobiła to trochę dla żartów - chciała sprawdzić, jak to działa. Na zdjęciach, które tam udostępniła, pozowała ze swoimi psiakami shih tzu. Okazało się, że zwierzaki, choć urocze, to jednak stały się przeszkodą w znalezieniu partnera. Polecamy:   Limuzyna, złota korona i sukienka zdobiona... banknotami euro - takiego wesela jeszcze nie widziałyście! Dziewczyna opowiada, że jej skrzynkę zaczęły zalewać wiadomości, w których wszyscy zachwycali się jej... psiakami! Niestety, prawie nikt nie zwrócił uwagi na właścicielkę. Zwierzęta skupiły na sobie uwagę wszystkich i zostały obsypane komplementami. Rozczarowana dziewczyna pożaliła się, że publikacja na Tinderze nie wpłynęła najlepiej na jej samoocenę, bo jednak wolałaby, by to na nią użytkownicy Tindera zwracali uwagę. A skoro zachwycają się tylko jej psami, to najwyraźniej pupile przebiły ją urodą... Polecamy:   Gdy nieznajomy chłopak zaczepił ją w barze, postanowiła dać mu szansę. Dziś jest... księżniczką:) Tinder to nie jedyne miejsce, gdzie ludzie bardziej zwracają uwagę na jej psy niż na nią samą. Con wyznaje, że często ludzie ją zaczepiają na ulicy i zachwycają się psami. Jednocześnie przyznaje, że ważne jest dla niej, aby jej potencjalny partner także lubił psy. Nie dziwi się, że niektórzy...

Przeczytaj
michał wiśniewski i pola wiśniewska
Styl życia Michał Wiśniewski pokazał piątą żonę!
Pierwsze zdjęcie piątej żony Michała Wiśniewskiego pojawiło się na jego Instagramie. Fani lidera "Ich Troje" są zachwyceni!
Milena Majak
czerwiec 29, 2020

Do tej pory wiadomo było jedynie, że piąta ukochana Michała Wiśniewskiego ma 35 lat oraz czwórkę dzieci z poprzedniego związku. Para poznała się w sieci. Michał nigdy nie miał jednak zamiaru zdradzać ani szczegółów dotyczących związku, ani też wystawić prywatności Poli oraz jej dzieci na pożarcie mediów.  Jej wygląd długo pozostawał tajemnicą. Aż do teraz. Na Instagramie wokalisty pojawiło się ich pierwsze wspólne zdjęcie . Jak wygląda piąta żona Michała Wiśniewskiego? Media żyły rozwodem Michała Wiśniewskiego z Dominiką Tajner przez wiele tygodni. Jeszcze głośniej jednak polski show-biznes przeżywał informację o tym, że lider "Ich Troje" szybko odnalazł ukojenie w ramionach nowej wybranki - Poli. W dodatku szybko zadeklarował, że myśli o niej poważnie - podobno w sekrecie zdążyli już nawet wziąć ślub .  Wiele osób zastanawiało się jednak, czy ten związek to aby nie jest fikcja, chwyt marketingowy, bo przecież Pola długo nie była widziana publicznie z Michałem Wiśniewskim. Decyzja o niepokazywaniu jej zdjęć w mediach należała wyłącznie do Poli. Okazuje się, że kobieta nie ma potrzeby afiszowania się w mediach społecznościowych. Nie interesują jej również media plotkarskie.  Nie chowam żony, ona po prostu nie ma potrzeby pokazywać się publicznie. Pola jest osobą, która stroni od mediów społecznościowych. Piękne jest to, że mamy siebie dla siebie - zdradził Michał Wiśniewski w rozmowie z "Faktem". Tym razem jednak Pola zrobiła wyjątek, bo pozwoliła mężowi opublikować ich wspólne zdjęcie z wyborów na Instagramie. Nie do końca widać tutaj jednak jej twarz, ponieważ oboje, trzymając się zasad w komisji obwodowej, mieli zasłonięte nos i usta maseczkami ochronnymi.  Wyświetl ten post na Instagramie. 31 raz zagłosowałem, 27 Przy urnie wyborczej w tym...

Przeczytaj
Joanna Liszowska
Fryzury Joanna Liszowska zmieniła fryzurę – pożegnała burzę loków?
Joanna Liszowska kojarzy nam się z pięknymi, kręconymi włosami, które od lat towarzyszą aktorce. Czyżby wraz z nowym rokiem przyszła pora na zmiany? Proste włosy i grzywka nie pierwszy raz zagościły na głowie artystki. Tym razem na stałe?
Marta Średnicka
styczeń 17, 2020

Joanna Liszowska może pochwalić się piękną burzą loków, która jest niemal jej znakiem rozpoznawczym. Od lat gwiazda nie zmieniała fryzury. Fani uwielbiają jej kręcone włosy i niejednokrotnie komplementowali je w postach na Instagramie. Teraz aktorka i gwiazda serialu „Przyjaciółki” postanowiła zaskoczyć swoich obserwatorów. Na swoim profilu na Instagramie zamieściła zdjęcie, na którym po burzy loków nie ma ani śladu. Zamiast nich pojawiły się krótsze, zupełnie proste pasma i... prosta grzywka. Czy to zmiana na stałe? Joanna Liszowska – nowa fryzura Nowa fryzura Joanny Liszowskiej, którą aktorka pokazała na Instagramie, choć zjawiskowa, może nie być efektem zabiegu fryzjerskiego, a zwykłą peruką. Jakiś czas temu gwiazda przyznała, że chętnie korzysta z takowych podczas spektakli. Dotąd mogliśmy podziwiać ją już w ciemnych i krótkich włosach. Liszowska tym razem nie skomentowała zdjęcia i nie potwierdziła, czy fryzura jest efektem pracy na jej naturalnych włosach. Niemniej jednak, fani nie kryli zachwytu nad nową wersją aktorki, podobnie jak koleżanki z branży. Joasiu, wyglądasz bosko – pisali fani. Wśród nich znaleźli się jednak również ci, którzy kręcone włosy uważają ze nierozerwalną cechę Joanny i nie wyobrażają sobie jej w innym wydaniu. Pani Joanno, jest Pani piękna kobieta, dlatego w każdej fryzurze będzie Pani wyglądała pięknie. Jednak w lokach, przy Pani sylwetce, wygląda Pani jak Wenus. Jest Pani niepowtarzalna. W innych fryzurach ginie Pani w tłumie, a chyba nie o to chodzi. Proszę być nadal piękna, zjawiskowa kobieta. Proszę się nie zmieniać – napisała jedna z obserwatorek. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Joanna Liszowska (@joannaliszowskaofficial) Sty 14, 2020 o 10:09 PST Dziś na Instastories Joanna Liszowska...

Przeczytaj