klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Fotolia
Moda

10 ubrań, które powinnaś mieć w swojej szafie, żeby codziennie rano bez problemu stworzyć superstylizację

Chociaż trudno nie ulec zakupowemu szaleństwu, zwłaszcza w okresie wyprzedaży, warto pamiętać o tym, że garderobę tworzą nie tylko sezonowe trendy, ale przede wszystkim nieśmiertelne klasyki, które pasują do wszystkiego. To właśnie dzięki białym T-shirtom, małym czarnym i dżinsom można wyglądać świetnie nawet w te gorsze dni. Co więc powinno znaleźć się w każdej kobiecej szafie?
Agata Olejniczak
lipiec 28, 2016

1. Biały T-shirt
Można by chodzić w nim właściwie codziennie. Do ołówkowej spódnicy i marynarki do pracy, do dżinsów w weekend, do mini na imprezę. Najlepszy jest ten najprostszy – uszyty ze stuprocentowej bawełny, niezbyt obcisły, ale nie oversize, z dekoltem podkreślającym łabędzią szyję. Jeśli odkryjesz swój ulubiony fason, zaopatruj się od razu w kilka, bo białe T-shirty nie mają niestety długiej daty ważności (nawet jeśli osiągają zawrotną cenę!). Dbaj o nie, używając delikatnych proszków, chusteczek wybielających i balsamów do płukania. Pamiętaj, że biały T-shirt musi być śnieżnobiały. Gdy straci walor świeżości, trzeba go wymienić na nowszy model.

2. Biała koszula

rojektantka Carolina Herrera uważa, że tylko w niej wygląda się naprawdę elegancko. Może być rozpięta lub zapięta pod samą szyję. Z modnymi teraz szerokimi rękawami, słodkimi kokardkami w stylu lat 70. albo falbanki Hiszpanki. W białej koszuli nawet wtedy, gdy jesteś niewyspana, przed pierwszą kawą, a po kłótni z szefem, wyglądasz nienagannie świeżo.

3. Mała czarna

Ma tyle wcieleń, ile kobiet. Może być koronkowa jak z pokazu Dolce & Gabbana, skromna jak biurowy mundurek albo bieliźniana jak z buduaru. Kolekcję małych czarnych najlepiej zacząć kompletować od kupienia małych czarnych w stylu Audrey Hepburn, bo w prostocie jest siła. Taliowane, sięgające kolan, uszyte ze szlachetnych tkanin sprawdzą się na rozmowie kwalifikacyjnej w pracy, na kolacji z chłopakiem i na przyjęciu rodzinnym.

4. Dżinsy

Większość dziewczyn ma w szafie co najmniej kilka par. Ale lepiej wybrać ten jeden jedyny model, w którym sylwetka wygląda perfekcyjnie niż szukać po omacku. Chociaż w tym sezonie modne są culottes, dzwony i mom jeans, a rurki odeszły w zapomnienie, w kwestii denimu lepiej kierować się własną figurą niż trendami.

5. Trencz
Płaszcz w brytyjskim stylu, zazwyczaj w odcieniu szlachetnego beżu, nieprzypadkowo należy do ulubionych ubrań Kate Middleton. Dziewczyny z klasą mogą go nosić nawet do dżinsów z dziurami, a ich rockowy look stanie się londyńsko eklektyczny. Ważne detale to pasek podkreślający talię, klamerki na rękawach i odpowiedniej szerokości klapy.

Ramoneska
Skórzana kurtka z szerokimi klapami może być wykonana z naturalnej skóry, nabijana ćwiekami albo spinana klamerka. Kupowanie ramonesek uzależnia, ale najlepiej zacząć od jak najprostszego modelu. Taka kurtka zastąpi płaszcz, marynarkę i sweter. Z dżinsami będzie zbuntowana, z sukienką halką zmysłowa, a z tiulową spódnicą – słodka.

Smokingowa marynarka
Superelegancka, z satynowymi klapami i porządną podszewką ma przypominać marynarkę dżentelmena. Nosi się ją w stylu Kim Kardashian do ołówkowej spódnicy albo rurek, a także zawsze wtedy, gdy prosty look chce się wznieść na wyżyny elegancji.

Ołówkowa spódnica
Biurowy klasyk bardzo łatwo przemienia cię w femme fatale. Wystarczy, że włożysz szpilki, a białą koszulę zmienisz na jedwabny top. Chociaż można przebierać w kolorach i wzorach, najbezpieczniejsza jest czarna spódnica o właściwościach wysmuklających. Warto też zwrócić uwagę na sztywny materiał, który podkreśli sylwetkę klepsydry.

Sukienka w kwiaty
Trudno wyobrazić sobie wakacje bez romantycznej sukienki w hipisowskim stylu. Choć kwiecista sukienka co sezon przyjmuje trochę inną formę (teraz na topie jest ta na ramiączkach spaghetti w stylu Kate Moss z lat 90.), warto wybrać tę klasyczną, którą można włożyć zarówno na letnie wesele, randkę z ukochanym albo beach party.

Kaszmirowy sweter
Sweter z dekoltem w serek, golf albo kardigan ze stuprocentowego kaszmiru to wydatek rzędu kilkuset złotych. Warto jednak zainwestować w ten klasyk kosztem kilku sezonowych hitów, bo będzie wyglądać świetnie przez dobrych kilka lat. Najlepiej wybrać ten w neutralnym odcieniu beżu, czerni albo szarości. Nie za wąski i nie za szeroki – taki, żeby pod nim zmieścił się top albo T-shirt. Taki sweter pasuje zarówno do dżinsów i mokasynów, jak i do ołówkowej spódnicy i szpilek. Wystarczy zmienić mu towarzystwo, żeby z biurowego mundurka przeobraził się w przebój weekendu.

ZOBACZ TAKŻE:  Na te kolekcje czekają kobiety z całego świata!

Komentarze
Fotolia
Moda 7 błędów, które popełniasz, ulegając trendom zamiast pozostać wierną sobie
Gdy z wystaw sklepowych bluzki z hiszpańskim krzyczą „kup mnie!”, magazyny o modzie co numer ogłaszają początek nowej ery, a twoje koleżanki co pół roku z romantyczki przeobrażają się w minimalistkę i z powrotem, trudno nie ulec zmieniającym się jak w kalejdoskopie trendom. Ale tylko zachowując własny styl, możesz wyglądać naprawdę dobrze. Jakich błędów można uniknąć?
Monika Orzechowska
lipiec 01, 2016

Kupowanie hitów sezonu, tylko dlatego, że są na wyprzedaży Nam też świecą się oczy, gdy widzimy na metce przekreślone „199 zł” i nową, niższą cenę „99 zł”. Najchętniej pobiegłybyśmy do kasy bez mierzenia. Ale to, że sezon się kończy, oznacza, że hity nie są już na pierwszym miejscu listy przebojów, aż w końcu odejdą w niepamięć.  Czytaj też:   Najdroższe inwestycje modowe polskich WAGs Wzorowanie się na stylu koleżanek, które mają inną figurę, osobowość i pracę Każda z nas jest inna. To banał, ale prawdziwy. Mamy inną karnację, inną oprawę oczu, inną sylwetkę, a co za tym idzie inne atuty i mankamenty. Jeśli podoba nam się romantyczna sukienka w kwiatki, w której przyjaciółka przyszła na kawę, lepiej ją zmierzmy, zanim pod wpływem impulsu zapragniemy zostać jej bliźniaczką. Może ta kreacja, która na niej wygląda zwiewnie, nam doda kilogramów i lat. Bezkrytyczne przyjmowanie rad – mamy i magazynów o modzie Ekspertom należy się szacunek, ale każda z nas ma swój rozum . Uwzględniając to, że intencje tych, którzy radzą, mogą nie być krystalicznie czyste, a także to, że nie każdy, kto mianuje się specjalistą, naprawdę ma do tego podstawy, zachowajmy ostrożność. I przynajmniej w niewielkim zakresie zaufajmy własnej intuicji. Czytaj też:   Te modele torebek to najlepsza inwestycja. Ale spektakularnie zyskuje na wartości tylko jedna Zmienianie garderoby co sezon Nie ma żadnego sensu, bo któregoś dnia spojrzysz w lustro i sama siebie nie poznasz. Do ubrań, tak jak do innych ulubionych przedmiotów, zwyczajnie się przywiązujemy. Warto więc wybrać takie, które za pół roku nie będą nadawały się tylko na śmietnik, a raczej zyskają drugie życie dzięki np. nowym dodatkom. Ubieranie się jak nastolatka mimo 30-stki na karku Nie chcemy nikogo dyskryminować ze względu na wiek, ale warto wiedzieć, że...

Przeczytaj
sukienka na wesele
Fotolia
Moda Sukienka na wesele - jaką wybrać?
Ślub jest jednym z najważniejszych wydarzeń w życiu, dlatego należy go podkreślić odpowiednim strojem również będąc gościem. Jeśli ma to być jedna kreacja na ślub i wesele, musi być ona na tyle elegancka i skromna, by można było iść w niej do kościoła, a jednocześnie wystarczająco wygodna i "imprezowa", by się sprawdziła na weselu.
Katarzyna Tolak
styczeń 14, 2014

Sukienka na wesele - fasony Na wesele można założyć efektowną spódnicę (np. w stylu lat 50.: szeroką, na halce lub rozszerzaną, mocno podkreślająca talię) lub eleganckie spodnie (najlepsze będą te z szerokimi nogawkami, z lejącego się materiału). Na górę - i do spodni, i do spódnicy - świetny będzie top z dekoltem typu "fala" lub z żabotem, ewentualnie gorset. Na ramiona - by dodać kreacji skromności w kościele lub ochronić się przed chłodem - możesz zarzucić bolerko lub szal. Najpopularniejszą kreacją weselną jest jednak sukienka . Jeśli ma to być jedna kreacja na ślub i wesele, musi być ona na tyle elegancka i skromna, by można było iść w niej do kościoła, a jednocześnie wystarczająco wygodna i "imprezowa", by się sprawdziła na weselu. Najlepszym wyborem będzie  sukienka koktajlowa, o długości przed lub tuż pod kolano, dopasowana w talii i rozszerzana ku dołowi. Sukienka na wesele - kolory i wzory Stroje białe i czarne to nie najlepszy pomysł na strój weselny. Biel jest zarezerwowana dla panny młodej - "konkurowanie" strojem z bohaterką wieczoru to największy nietakt, jaki można popełnić na weselu. Czerń z kolei w naszej kulturze to kolor żałoby. Jeśli koniecznie chcesz założyć "małą czarną", dobierz do niej przynajmniej kolorowe (lub białe) dodatki – pasek, buty i torebkę lub wybierz czarną sukienkę we wzory i o lekkim, „wesołym” fasonie (np. zdobiona falbaną czy kokardą). Najlepszymi, a zarazem bardzo modnymi kolorami, które warto polecić na wesele są pastele , na przykład pudrowy róż, błękit, łosoś lub seledyn albo wyraziste barwy takie jak fiolet, butelkowa zieleń, kobalt czy fuksja. Możesz wybrać sukienkę gładką, bez wzorów albo trochę zaszaleć i zdecydować się na modne kwiaty, grochy i wzory graficzne.

Przeczytaj
Moda Lato dla opornych, czyli wakacyjne stylizacje dla dziewczyn, które nie chcą odsłaniać ciała
Czy tego chcesz, czy nie, letnie temperatury (i moda!) wymuszają odświeżenie garderoby. Zamiast wielkich swetrów, do których przyjemnie się przytulić, trzeba włożyć szorty, które ledwo przykrywają pupę i topy, które eksponują, nie zawsze wyćwiczony, brzuch. Czy można jakoś uniknąć tego wakacyjnego obnażania?
Monika Orzechowska
lipiec 06, 2016

Chociaż wiele dziewczyn przy każdej nadarzającej się okazji z ulgą zrzuca zimowe płaszcze, dzianinowe sukienki zamienia na ażurowe, a dżinsy obcina tak, żeby sięgały ledwie za pupę, zdarzają się też zdecydowanie skromniejsze fashionistki.Nie mieści im się w głowie pokazanie dekoltu, a co dopiero wyeksponowanie ramion, brzucha i nóg jednocześnie. Niekoniecznie oznacza to, że wstydzą się swojego ciała albo mają coś do ukrycia. Czytaj też:   Jak zrobić sandały z pomponami? Radzi Red Lipstick Monster Mogą po prostu nie czuć się komfortowo , gdy goła skóra dotyka siedzeń w autobusie, na głęboki dekolt wgapia się przypadkowy przechodzień, a mini podwija się tak wysoko, że sięga nieomal talii. „Skromne” nie muszą ze swoich przekonań rezygnować nawet wtedy, gdy termometry wskazują 30 stopni. Wystarczy, że zamienią wełnę, kaszmir i skórę na zwiewny len, a fasony mogą pozostać te same. Czytaj też:  10 ubrań, które warto kupić na wyprzedaży Zamiast płaszcza na sukienkę mogą narzucić lnianą kamizelkę, która wiązana w talii zbuduje piękne proporcje sylwetki. Kostium do pracy zastąpi zestaw lekkiej marynarki i spodni, np. typu culottes, dzwonów albo szerokich w stylu Marleny Dietrich. W luźniejsze dni można włożyć szmizjerkę do połowy łydki , w której każda dziewczyna wygląda szlachetnie jak Meryl Streep w „Pożegnaniu z Afryką”. Chcąc zasłonić ciało, nie trzeba nawet rezygnować z najmodniejszych elementów sezonu. Czytaj też:  Modne dodatki na plażę - jakie wybrać? Halkę na ramiączkach spaghetti włóż na biały t-shirt, podobnie jak bluzkę z dekoltem carmen. Ażurowe sukienki też noś warstwowo, np. pod lekką marynarkę. Dla dziewczyn przerażonych gorsetowymi sukienkami, krótkimi kombinezonami i mikromini, odpowiedzią będą maksisukienki, które w tym sezonie potrafią być...

Przeczytaj
ONS
Moda Kolejna nieudana stylizacja Joanny Liszowskiej. Jedyny plus to nowy kolor włosów
Joanna Liszowska ma piękną figurę, ale kompletnie nie potrafi tego podkreślić. Jej ostatnia stylizacja to przykład na to, jak nie powinny się ubierać kobiety o pełnych kształtach.

Joanna Liszowska ostatnio powróciła na ścianki i bez dwóch zdań nie jest to powrót udany. Na prezentacji wiosennej ramówki Telewizji Polsat gwiazda szokowała głębokim dekoltem i trochę przypominała Kim Kardashian. Kiedy wydawało się, że gorzej być nie może, Liszowska zaprezentowała kolejny dziwaczny look. Tym razem brak wyczucia stylu gwiazdy mogliśmy obserwować na premierze filmu "Całe szczęście". Joanna Liszowska na premierze była ubrana w czerwony t-shirt, do którego dobrała tiulową spódnicę w kolorze fuksji. Całość zmasakrowała jej sylwetkę. Nieudana stylizacja Joanny Liszowskiej  Łączenie sportowych i eleganckich ubrań w jednej stylizacji obecnie jest bardzo pożądane, ale Joanna Liszowska zainspirowała się trendem w nieudany sposób. Aktorka ma piękną, kobiecą figurę, ale w nazbyt obcisłym t-shircie oraz przesadzonej spódnicy wyglądała potężnie i po prostu mało stylowo. Podejrzewamy, że w mniej obszernej spódnicy i gładkiej koszulce o luźnym kroju prezentowałaby się o wiele lepiej. Fani gwiazdy serialu "Przyjaciółki" pod zdjęciem na Instagramie także nie byli zachwyceni jej wyglądem. Zarówno góra, jak i dół są mega, ale ja tego w tym połączeniu nie widzę - czytamy wśród komentarzy. Tandeta - krótko skomentowała jedna z fanek. W stylizacji aktorki jedynym plusem wydaje się być nowy kolor włosów. Ciemny, miodowy odcień blondu prezentuje się o wiele bardziej elegancko niż platynowe pasma z czarnym odrostem, jakie dotąd nosiła Liszowska. Co myślicie o stylizacji Liszowskiej? Naszym zdaniem całkowicie schowała swoją piękną figurę. A szkoda, bo ma się czym pochwalić! Zobacz także: Ryzykowna stylizacja Julii Wieniawy. Internauci śmieją się z butów aktorki

Przeczytaj