klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
dziewczyna w przymierzalni z niezadowoloną miną selfie
Moda

Rozmiary ubrań nic nie znaczą? Ta dziewczyna udowadnia, że to jedno wielkie... oszustwo

W popłochu ukrywasz metki na swoich ubraniach? Niesłusznie - zobacz, dlaczego nie powinnaś więcej się tym przejmować.
Agata Kufel
czerwiec 05, 2017

Czy rozmiary na metkach ubrań mają jakiekolwiek pokrycie w rzeczywistości? Z pewnością nie raz zadawałaś sobie to pytanie, stojąc przed lustrem w przymierzalni. Jak to możliwe, że nie mieścisz się w M, skoro dopiero kupowałaś S? Pewna dziewczyna postanowiła pokazać, dlaczego nie należy się tym przejmować - te zdjęcia stały się viralem!

Ewa Zakrzewska – jurorka programu Supermodelka Plus Size. Jak czuje się w swoim ciele?

Jak oszukują nas producenci ubrań...

Michelle Elman należy do ruch jest jedną z blogerek należących do ruchu body positive - pomimo, że jej ciało jest dalekie od ideału promowanego przez media, dziewczyna eksponuje je bez cienia wstydu i namawia inne kobiety do porzucenia kompleksów. Kilka dni temu o Michelle zrobiło się głośno za sprawą jej publikacji na Instagramie, zatytułowanej znacząco "Rozmiary NIC nie znaczą".

Blogerka pokazała dwa zestawione ze sobą zdjęcia, na których jest ubrana w tę samą sukienkę. Co w tym niezwykłego? Fotografie dzieli 5 lat i... rozmiary noszone przez dziewczynę. W 2012 roku Michelle nosiła rozmiar 12 (czyli duże M), z kolei dzisiaj - jak twierdzi - musi kupować w sklepie ubrania w rozmiarze... 20 (XL). Sukienka ze zdjęcia jest w rozmiarze 14 (L) - na obu zdjęciach leży identycznie. Zobaczcie same:

Jeśliby sugerować się rozmiarem, który obecnie nosi Michelle, sukienka sprzed 5 lat powinna być na nią zdecydowanie za ciasna. Tymczasem pasuje jak ulał, a na zdjęciach nie widać, by sylwetka dziewczyny się zmieniła - ma bardzo podobne kształty (na zdjęciu z 2017 roku wygląda nawet nieco szczuplej). Czego to dowodzi? Zdaniem Michelle, jednej prostej rzeczy: nie należy wierzyć w oznaczenia producentów i przejmować się numerami na metkach.

Elman opatrzyła zdjęcia długim komentarzem, w którym przekonuje wszystkie kobiety, że nie powinny się przejmować, gdy ich "zwykły" rozmiar okazuje się nagle za mały. Jak pokazuje jej przykład, wcale nie musi to oznaczać, że przytyły! Rozmiarówki w sieciówkach są bardzo zmienne i wypadają różnie w zależności od sklepu, a nawet kolekcji w obrębie tej samej marki. Tymczasem wiele kobiet czuje się upokorzonych, gdy ma kupić sukienkę w rozmiarze XL zamiast M czy L - wiele z nich nawet nie będzie chciało jej przymierzać, już planując w myślach program odchudzający. Jak się okazuje - często niepotrzebne...

Zainteresowanie, jakie wywołała publikacja Michelle pokazuje, że "problemy" z rozmiarówką to bolączka wielu kobiet. Warto więc mówić głośno o tym, że cyferki lub literki na metce często nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością. Pamiętajmy o tym, zanim następnym razem wpadniemy w rozpacz w trakcie zakupów :)

Zgadzacie się, że rozmiarówki w sklepach bywają nieadekwatne? Jakie są wasze doświadczenia?

Zobacz też: Od płaskiej pupy do kształtnych, jędrnych pośladków - zobaczcie, jak ona to zrobiła!

Źródło zdjęcia głównego: Instagram

Zapisz

Komentarze
dżinsy
Moda To dlatego nie możesz się zmieścić w spodnie!
19-letnia Brytyjka odkryła, dlaczego nie jest w stanie zmieścić się w kupione online spodnie. Okazało się, że wcale nie chodzi o nadprogramowe kilogramy...
Matylda Nowak
marzec 12, 2019

Chloe Martin dokonała szokującego odkrycia! Przez przypadek dziewczyna zorientowała się, jak bardzo różnią się wielkością spodnie będące teoretycznie w tym samym rozmiarze . Nagle okazało się, że problem z wciśnięciem się w świeżo zakupione ubranie wcale nie musi być konsekwencją łakomstwa i będących jego efektem dodatkowych kilogramów, a nasze kompleksy i frustracje to czasem skutek swobodnego traktowania przez marki odzieżowe tak zwanej rozmiarówki . Zobacz także: Rozmiary ubrań nic nie znaczą? Ta dziewczyna udowadnia, że to jedno wielkie... oszustwo! Rozmiar ubrania to nie wszystko? Chloe zamówiła kilka par dżinsów w sklepach internetowych popularnych sieciowych marek. Mierzenie spodni okazało się udręką - w część z nich 19-latka nie była w stanie się wcisnąć. Zamiast jednak szukać winy w sobie i planować przejście na rygorystyczną dietę, Martin  postanowiła porównać ze sobą zakupione spodnie . Okazało się, że chociaż wszystkie były w tym samym rozmiarze (brytyjskie 12, polskie 40), zaskakująco bardzo różniły się wielkością. Co ciekawe, dwie z zestawionych i różniących się par spodni było tej samej marki! Incase you've ever wondered why women get so frustrated with our clothing sizes - every pair of jeans pictured, is a size 12 pic.twitter.com/V88JAPQZTI — c (@chloemmx) 8 marca 2019 Fot.: Facebook Wynik eksperymentu Brytyjki bardzo nas ucieszył. Dzięki Chloe przymierzanie nowych spodni będzie dla nas mniejszą traumą. ;-) A wy macie podobne doświadczenia?

Przeczytaj
Moda Uroczą sukienkę Pauliny Sykut-Jeżyny kupicie na... dziale dziecięcym
Modna i urocza sukienka na lato? Paulina Sykut-Jeżyna znalazła taką na dziale dziecięcym w Zarze!
Ewelina Błeszyńska
czerwiec 07, 2018

Jeśli jesteście filigranowe i macie problem z kupowaniem ubrań, radzimy wam wziąć przykład z Pauliny Sykut-Jeżyny. Prezenterka ma bardzo szczupłą figurę i mierzy 162 centymetry wzrostu, przez co prawdopodobnie często trudno znaleźć jej ubrania na działach dla dorosłych. Gwiazda znalazła jednak rozwiązanie i ubrań szuka wśród wieszaków dla dzieci. Przykładem jest jedna z jej ostatnich stylizacji - Paulina ma na sobie sukienkę z metką "Zara Kids"! Zobacz także: Paulina Sykut zachwyca w letniej sukience z wyprzedaży. Wiemy, gdzie ją kupić! Post udostępniony przez Paulina Sykut Jeżyna (@paulinasykutjezyna) Cze 3, 2018 o 10:40 PDT Paulina Sykut-Jeżyna ubiera się na dziale dziecięcym     Różowa sukienka Pauliny Sykut-Jeżyny ma co prawda bardzo dziewczęcy charakter, ale jak się okazuje - świetnie mogą wyglądać w niej także dorosłe kobiety. Sukienka dodała Paulinie uroku i wdzięku i wygląda jak idealna sukienka letnia.  Różową mini znajdziemy na dziecięcym dziale Zary w cenie 109 złotych. Zara - 109 zł Jeśli jesteście niskie i drobne, polecamy wam zaglądać co jakiś czas na działy dziecięce . Nie tylko znajdziecie pasujące na waszą sylwetkę ubrania, ale także... zaoszczędzicie. Ubrania dla dzieci z reguły są w sieciówkach znacznie tańsze, a ich wzornictwo często niewiele odbiega od ubrań z działu dla dorosłych. Ubrania w rozmiarze 164 cm (czyli na 13-14 lat) to w większości typowa XS ze standardowej rozmiarówki sieciówek. Kupiłyście kiedykolwiek coś na dziale dziecięcym? A może zamierzacie? :) Zobacz także: Marina w Zarze wypatrzyła sukienkę za 109 złotych. Pokochają ją kobiety z małym biustem!

Przeczytaj
dziewczyna w obcisłych rurkach i szpilkach
Moda Noszenie modnych ubrań może być groźne dla zdrowia? O tych zdjęciach mówią wszyscy!
Obcisłe dżinsy, staniki push-up, wysokie obcasy - ta dziewczyna pokazuje, co modne ubrania potrafią zrobić z naszym ciałem...
Agata Kufel
kwiecień 28, 2017

Jesteśmy w stanie zrobić wiele, by dobrze wyglądać - staranną fryzurę i makijaż zestawiamy z modnymi ubraniami. Rzadko jednak myślimy o tym, że to, co ładne i zgodne z najnowszymi trendami niekoniecznie musi być korzystne dla naszego zdrowia . Pewna influencerka postanowiła pokazać, co popularne ubrania mogą zrobić z naszym ciałem - jej zdjęcia naprawdę dają do myślenia! KhrystyAna jest modelką plus-size i jedną z propagatorek ruchu body positive, która otwarcie mówi o potrzebie samoakceptacji własnego ciała oraz traktowania go z szacunkiem i miłością. Kilka dni temu opublikowała wiele mówiące zdjęcia , które obrazują stan jej ciała po całym dniu spędzonym w ubraniach, które większość z nas zakłada kilka razy w tygodniu: obcisłych rurkach , wysokich obcasach i ekstremalnie dopasowanym staniku . Co się stało? Wieczorem, przed pójściem spać KhrystyAna zwróciła uwagę na zasinienia, jakie powstały na jej nogach wskutek utrudnionego krążenia krwi, które spowodowały zbyt ciasne dżinsy. Stopy dziewczyny były pokryte pęcherzami z powodu noszenia niewygodnych butów, a skóra na plecach podrażniona od wielogodzinnego ściskania jej zapięciem biustonosza. Mówiąc wprost, nie wyglądało to najlepiej. Post udostępniony przez BodyPositive Model | Poet (@khrystyana) 18 Kwi, 2017 o 12:29 PDT Galerię fotografii KhrystyAna uzupełniła wymownym postem , w którym - powołując się na własny przykład - przekonuje, że nie ma sensu tak bardzo poświęcać się dla dobrego wyglądu . Problemy z krążeniem, bolesne odciski czy nawet rany nie są ceną, jaką warto płacić za bycie modną - zdecydowanie coś w tym jest... O ile nie zamierzamy namawiać was do rezygnacji z noszenia rurek (czy to w ogóle jest możliwe? :) ) czy też szpilek , wydaje nam się jednak, że warto zachować umiar . Dżinsy, w których ledwie możemy oddychać i...

Przeczytaj
Moda Księżna Kate w sukience z Zary z aktualnej kolekcji! Jest idealna na lato
Chcesz wyglądać, jak księżna Kate? Nic prostszego - wystarczy, że odłożysz 199 złotych i udasz się do pobliskiej Zary. ;)

Księżna Kate zdążyła już niejednonokrotnie udowodnić, że potrafi wyglądać świetnie w ubraniach z sieciówek. Kate co prawda bardzo często wybiera projekty sławnych domów mody, ale co jakiś czas stawia na modę ogólnodostępną. Bez wątpienia jedną z jej ulubionych marek jest Zara - księżna pokazywała się już w marynarce z hiszpańskiej sieciówki  oraz w eleganckim płaszczu , który później błyskawicznie się wyprzedał.  Ostatnio z kolei Kate wybrała przepiękną letnią sukienkę z odkrytymi ramionami oraz modnym haftem.  Post udostępniony przez Duchess Catherine (@catherine_of_cambridge) Maj 27, 2018 o 6:14 PDT Kate Middleton nosi sukienkę z Zary Sukienka, którą Kate Middleton wybrała na luźny dzień spędzony z dziećmi pochodzi z aktualnej kolekcji Zary, a jej cena to 199 złotych. Sukienka doskonale wpisuje się w trendy sezonu wiosna-lato 2018 - ma dekolt eksponujący ramiona, pastelowy kolor oraz jest zdobiona haftami. Naszym zdaniem tak właśnie wygląda letnia sukienka idealna! Zara - 199 zł Sukienkę księżnej Kate znajdziecie na polskiej stronie Zary, ale wszystkie rozmiary są obecnie wyprzedane i widnieje obok nich napis "wkrótce ponownie w sprzedaży". Nie traćcie więc nadziei - wystarczy obserwować stronę hiszpańskiego brandu lub szukać jej w salonach stacjonarnych, a sukienka może być wasza! My będziemy na nią polować na pewno!  Zobacz także: Kobiety na całym świecie zakochały się w t-shircie z Zary. Kosztuje jedyne 39 złotych! Zdjęcia: ONS, ZARA

Przeczytaj