Reklama
Ładowanie

Jako redaktor naczelna rozpoczynam nowy cykl Trend Notes, w którym co miesiąc podzielę się z Wami najważniejszymi trendami beauty i lifestyle, będę komentowała zmiany w serwisie, wyróżnię najciekawsze nowe opinie w KWC oraz podsumuję i zapowiem nasze akcje, kampanie i testy.

Rok 2025 w świecie beauty upłynął pod hasłem autentyczności, samoakceptacji i siły społeczności. Trendy takie jak „clean girl” w makijażu spotykały się z rosnącym zainteresowaniem świadomą pielęgnacją, a Wizaż stawiał na projekty promujące różnorodność i pozytywną relację z własnym ciałem. Od akcji „Jestem sobą”, przez plebiscyty inspirujących kobiet, po współtworzone z użytkowniczkami kosmetyki. Cały rok pokazał, że uroda to nie tylko wygląd, lecz także wartości i wspólnota, która ją kształtuje.

25 lat Wizaż. Jak upłynął 2025 rok w perspektywie zmian?

Kiedy realizowaliśmy akcję „Jestem sobą”, naszym celem było promowanie samoakceptacji, autentyczności i budowania pozytywnej relacji z własnym ciałem i wyglądem. W 2025 roku projekt stał się jedną z głównych linii redakcyjnych. Chcieliśmy w ten sposób świętować różnorodność, obejmując miłość do ciała w każdym rozmiarze, dojrzałość oraz autentyczność. W ramach akcji prezentowaliśmy zarówno historie osób inspirujących swoją autentycznością, jak i materiały edukacyjne, wywiady oraz raporty, które pokazywały, jak Polki postrzegają swoje ciało i zmiany wizerunkowe bez oceniania i stereotypów.

Towarzyszył nam także plebiscyt, w którym wspólnie z naszą społecznością wyróżnialiśmy kobiety‑inspiratorki za ich odwagę w byciu sobą oraz wpływ, jaki wywierały na innych poprzez media i realne działania. Realizacja tego projektu pokazała nam, jak dużą rolę może odgrywać wspólne celebrowanie autentyczności i różnorodności w przestrzeni online.

W 2025 roku odbyła się również jubileuszowa gala Kosmetyk Wszech Czasów. Z okazji 15-lecia KWC, oprócz nagród dla najlepiej ocenianych kosmetyków w Polsce, przyznane zostały tytuły Ikon dla marek i kosmetyków, które zrewolucjonizowały polski rynek beauty. Redakcja wraz z użytkowniczkami przyznała tytuły Influencera Roku i nagrody dla twórców w kategoriach takich jak makeup, skincare czy haircare. Mikołaj Bagiński, który zdobył statuetkę, krótko później z ulubieńca użytkowników social mediów stał się ulubieńcem masowej widowni zgromadzonej przed telewizorami.

To właśnie z myślą o odbiorcach stworzyłyśmy akcję „Kosmetyk Wizażanek”. Zależało nam, aby produkt powstał w pełnej zgodzie z aktualnymi potrzebami i trendami w pielęgnacji. Dlatego każda decyzja była konsultowana z naszą społecznością od wyboru rodzaju kosmetyku, po jego konsystencję, zapach i składniki. W tym roku użytkowniczki wskazały wyraźnie, że chcą produktu do pielęgnacji ust, co w pełni odzwierciedla rosnącą świadomość znaczenia delikatnej i regularnej pielęgnacji tej strefy twarzy. Tak, dzięki współpracy z marką myBuddy powstało trio - serum olejkowe, masełko i peeling do ust.

W 2025 roku świętowaliśmy 25‑lecie Wizaz.pl, podkreślając ćwierć wieku obecności na rynku. Podczas jubileuszowej gali wręczyliśmy nagrody „Ikony 25‑lecia”, doceniając osoby i marki, które przez lata inspirowały społeczność Wizażanek i wyznaczały trendy w branży beauty. Ten jubileusz był dla nas okazją do podsumowania osiągnięć serwisu i podkreślenia znaczenia społeczności, która współtworzyła portal przez wszystkie lata.

Wizaż urodziny

Co i jak recenzowały Polki w 2025?

Jeśli zastanawiacie się, ile produktów testują w swoich domach Polki, liczby w katalogu KWC mogą być podpowiedzią. Wizażanki zostawiły na kartach produktów już 2 303 843 (aktywnych) recenzji. W samym 2025 roku Wizażanki napisały ich ponad 135 tysięcy, dzieląc się swoimi doświadczeniami i opiniami na temat kosmetyków w różnych kategoriach. Pokazuje to nie tylko ogromne zaangażowanie społeczności, ale również znaczenie platformy jako źródła wiedzy rynkowej i opinii konsumenckich dla producentów kosmetyków.

Najczęściej recenzowana kategoria z pewnością nikogo nie zdziwi. Pielęgnacja twarzy, a wśród niej kremy do twarzy, serum, produkty do demakijażu i oczyszczania królują wśród produktów, które opisują użytkowniczki. Istotny jest natomiast wzrost zainteresowania zapachami. Rynek perfum rozkwitł, porywając społeczność beauty. Ekspansja perfum nie sprowadza się jedynie do większej liczby produktów. Obserwujemy również rosnącą różnorodność nut, kompozycji i formatów, co odpowiada na zmieniające się oczekiwania konsumentów i wskazuje na rozwój segmentu jako strategicznego obszaru rynku kosmetycznego.

KWC - grafika

Na co stawiamy w 2026? Zmiany w trendach beauty

Do niedawna wyznawałyśmy zasadę im więcej, tym lepiej. Kilkustopniowe rutyny, aktywne składniki nakładane warstwami bez większej refleksji były na porządku dziennym. Trend podyktował rynek, na którym znalazło się wiele kosmetyków, które miały uzupełniać działanie swoich poprzedników. W 2026 narracja jest zupełnie inna. Branża wyraźnie zwalnia, odchodzi od skrajności i zaczyna mówić o zdrowiu, długofalowym podejściu i autentyczności. Co ciekawe, robi to jednocześnie, spoglądając wstecz z sentymentem, ale bez ślepego kopiowania.

Tym, co definiuje beauty w 2026 roku jest trend longevity. To pojęcie coraz częściej pojawia się obok smart-aging i pro-aging, zastępując anti-aging. Nie jest to jedynie marketingowym hasłem. Longevity w pielęgnacji oznacza przesunięcie celu. Zamiast walczyć z każdą zmarszczką, skupiamy się na tym, by skóra jak najdłużej funkcjonowała zdrowo. Liczy się odporność bariery hydrolipidowej, zdolność do regeneracji, równowaga mikrobiomu i prewencja, a nie szybkie, spektakularne efekty. Skóra ma być w dobrej kondycji dziś, jutro i za dziesięć lat, a nie tylko „wygładzona na teraz”.

W praktyce oznacza to wyraźne zmiany w rutynach pielęgnacyjnych. Agresywne złuszczanie i eksperymentowanie z wieloma silnymi składnikami jednocześnie tracą sens. Na pierwszy plan wychodzą ceramidy, peptydy, składniki biomimetyczne i formuły, które wspierają naturalne procesy skóry, zamiast je zastępować. Coraz więcej mówi się też o pielęgnacji prewencyjnej, spokojniejszej, ale bardziej konsekwentnej. To moment, w którym skincare zaczyna przypominać inwestycję długoterminową, a nie doraźne „gaszenie pożaru”. Z drugiej strony w domowej pielęgnacji sięgamy po składniki, które dają efekty bliskie tym, które znamy z gabinetów. Mowa tu o mikroigiełkach, czy PDRN.

Zmienia się również podejście do minimalizmu. Skinimalizm w swojej pierwotnej formie był reakcją na przeładowane rutyny, ale w 2026 nie chodzi już o to, by używać jak najmniej kosmetyków. Kluczowe staje się pojęcie inteligentnej pielęgnacji. Rutyna ma być dopasowana do stylu życia, pory roku, poziomu stresu i aktualnego stanu skóry. Coraz częściej traktujemy ją jako elastyczny system, a nie zestaw sztywnych kroków do odhaczenia. Do tego dochodzi holistyczne spojrzenie: skóra twarzy nie istnieje w oderwaniu od ciała, skóry głowy, snu i kondycji psychicznej.

Równolegle do tych zmian w pielęgnacji, w makijażu widać wyraźne przesunięcie nastrojów. Po latach estetyki „clean girl”, glass skin i niemal niewidzialnego makijażu wraca potrzeba wyrazu. I tu pojawia się duch 2016 roku. Nie w dosłownym sensie, bo ciężkie matowe podkłady, ostre kontury i instagramowa twarz nie wracają w swojej pierwotnej formie. Wraca natomiast odwaga. Mocniejsze oczy, bardziej zdecydowane usta, kolor, zabawa formą i makijaż jako narzędzie ekspresji, a nie korekty. Różnica polega na świadomości. To, co dekadę temu było sztywnym kanonem, dziś jest jedną z wielu możliwości. Makijaż nie ma już zmieniać twarzy według jednego wzorca, tylko podkreślać indywidualność.

Najważniejsze jednak jest to, że beauty w 2026 roku dojrzewa razem z nami. Coraz mniej interesują nas szybkie obietnice i presja perfekcji. Chcemy efektów, ale nie kosztem zdrowia skóry. Na tym będziemy skupiać się w najbliższych miesiącach. 2026 na Wizaz.pl to przede wszystkim wykorzystanie eksperckiej wiedzy połączonej z ogromnym doświadczeniem największej społeczności beauty w Polsce. O planach usłyszycie już wkrótce!

Reklama
Reklama
Reklama

Nasze akcje

Polecane