klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
dziewczyna w lustrze
iStock
Pielęgnacja

Częsty błąd w codziennej pielęgnacji, który może mieć nieprzyjemne konsekwencje

Podrażnienia, rozszerzone naczynka a nawet trądzik różowaty - oto, co może nas spotkać z powodu tego banalnego błędu...
Agata Kufel
październik 27, 2017

Oczyszczanie skóry twarzy - z pozoru prosta czynność, w której nie ma żadnej głębszej filozofii. Tymczasem wiele z nas popełnia w związku z nią pewien poważny błąd, w dodatku wcale o tym nie wiedząc. Mowa o myciu twarzy pod prysznicem.

Testujemy inteligentną szczoteczkę FOREO LUNA 3! Zobacz, jak wypadła w naszym teście!

Mycie twarzy pod prysznicem lub w wannie - dlaczego nie warto?

Wchodząc do kabiny lub wyciągając się w wannie często odruchowo opłukujemy twarz wodą lub wręcz kierujemy na nią strumień z prysznica. W końcu co złego może się stać? Rzecz w tym, że niestety może - wysoka temperatura rozszerza pory oraz naczynka krwionośne, a w połączeniu z wysokim ciśnieniem (w przypadku korzystania z prysznica) prowadzi do uszkodzenia naturalnej warstwy ochronnej naskórka. Tym samym skóra staje się osłabiona i podatna na uszkodzenia.

Warto też zwrócić uwagę na fakt, że woda z kranu w wielu miejscowościach jest twarda i sama w sobie może mieć niekorzystny wpływ na stan cery (powodując np. zaostrzenie trądziku). Regularne opłukiwanie twarzy w wannie lub pod prysznicem może prowadzić do trwałego rozszerzenia a nawet pękania naczynek krwionośnych, zwiększenia widoczności porów a w skrajnych przypadkach do trądziku różowatego. Nie wspominając o podrażnieniach i miejscowych zaczerwienieniach na twarzy.

Jak widać, w tym przypadku nie warto iść na łatwiznę. Oczyszczajmy skórę twarzy osobno, nad umywalką, korzystając z letniej wody i odpowiednich dla naszej skóry kosmetyków pielęgnacyjnych. Jeśli nasza skóra jest bardzo sucha lub szczególnie podatna na podrażnienia, dobrym rozwiązaniem mogą być oczyszczające żele i płyny micelarne, które nie wymagają użycia wody.

Masz wrażliwą skórę? Zainwestuj w delikatne kosmetyki bez wydawania majątku. Szukaj okazji na stronie douglas kod rabatowy.

Zobacz też: Internet oszalał na punkcie jej skóry! Wizażystka zdradziła, jakich kosmetyków używa

Komentarze
Fotolia
Pielęgnacja 4 błędy, które szkodzą skórze podczas mycia pod prysznicem
Wydaje się Wam, że skoro stosujecie dobre kosmetyki do mycia ciała, to na pewno nie uszkadzacie swojej skóry?
Agnieszka Pulikowska
czerwiec 14, 2016

Wiele z nas nie wyobraża sobie dnia bez porannego i wieczornego prysznica . Tak jak nad wieloma innymi kwestiami, tak i nad myciem pochylili się naukowcy. Okazuje się bowiem, że kąpiel pod prysznicem może uszkadzać skórę. Zbyt ciepła woda Zapewne wiele z was zna sytuację, kiedy wchodzi pod prysznic, aby po prostu się rozgrzać.  Zbyt ciepła woda  może jednak uszkadzać skórę. Ponadto szkodzi ona również włosom, które mogą  szybciej się przetłuszczać . Z kolei  włosy farbowane  pod jej wpływem szybciej tracą kolor. Mycie twarzy Oczywiście nie unikniemy zamoczenia twarzy pod prysznicem i nie możemy popadać w paranoję. Warto jednak mieć na uwadze, że woda z prysznica często jest zbyt ciepła i spada pod dużo większym ciśnieniem , niż wtedy, kiedy myjemy twarz np. nad umywalką. Może to więc skutkować uszkodzeniem skóry twarzy , która jest delikatniejsza od reszty ciała. Za częste mycie Czy słyszałyście wyniki badań Naukowców z University of California ? Dowiedli oni bowiem, że nie powinniśmy się kąpać codziennie , ponieważ wtedy zmywamy drobnoustroje, które wspomagają nasz układ odpornościowy . Nieodpowiednie osuszanie ciała Przed wyjściem spod prysznica trzeba pamiętać o dokładnym spłukaniu kosmetyków . Potem należy osuszyć skórę dotykając ją ręcznikiem, a nie mocno pocierając, ponieważ to może prowadzić do podrażnień i przesuszenia skóry . Zobaczcie także:   Kurkuma w pielęgnacji skóry. Propozycje domowych maseczek

Przeczytaj
pielęgnacja cery
iStock
Pielęgnacja Tego kosmetyku na pewno nie nakładałaś przed kąpielą, a zawsze powinnaś to robić!
Chcesz, żeby maseczka nawilżająca, regenerująca lub oczyszczająca naprawdę dobrze podziałała na twoją cerę? Sprawdź, w którym momencie pielęgnacyjnego rytuału ją aplikować!
Matylda Nowak
lipiec 05, 2018

Maseczka w kremie, glinkowa lub taka o żelowej konsystencji najlepiej przysłuży się cerze, jeśli aplikujemy ją na buzię tuż przed wejściem do wanny lub pod prysznic. Wilgoć i wysoka temperatura panujące w łazience sprawią, że twoja skóra będzie gotowa przyjąć całe dobroczynne działanie nałożonego na twarz kosmetyku, a maseczka lepiej sprawdzi się w jej pielęgnacji . Zasada ta nie dotyczy masek w płachcie i kosmetyków typu peel off. Pinterest Nałóż maskę przed prysznicem lub kąpielą Dlaczego maseczkę warto nałożyć na twarz przed myciem reszty ciała? Gdy bierzemy kąpiel lub prysznic temperatura naszej skóry oraz ta panująca w łazience podnosi się zwykle o kilka stopni. Ciepło powoduje, że  skóra ulega rozpulchnieniu . Gdy poszerzają się pory skóry, aktywne  składniki znajdujące się w nałożonym na twarz kosmetyku lepiej ją penetrują . Jeśli więc tuż braniem prysznica lub kąpielą, umyjesz buzię i nałożysz na nią nawilżającą, oczyszczającą lub regenerującą maseczkę w kremie albo żelu , możesz liczyć na to, że podziała ona na twoją cerę ze zdecydowanie większą mocą . Zobacz także: Zawsze nakładasz maseczkę do twarzy wieczorem? Czas zmienić to przyzwyczajenie! Maski glinkowe kochają wilgoć Zasada, by myć się z maską na twarzy, świetnie sprawdza się zwłaszcza w przypadku kosmetyków z naturalnymi glinkami . Nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę, ale maska glinkowa - tak jak maska w płachcie - nie powinna na twarzy wysychać . Dlaczego? Bo najlepiej działa ona na cerę, gdy jest mokra . To wtedy skóra dosłownie "spija" wszystkie znajdujące się w niej mikro- i makroelementy. Ale sucha maska glinkowa zamiast cerze pomagać, zaczyna jej szkodzić - wysusza ją i podrażnia . Gorąca para wodna wypełniająca łazienkę w trakcie brania prysznica czy kąpieli dostarcza wilgoć potrzebną do tego, by maska z glinką za szybko na buzi nie...

Przeczytaj
Olejek do mycia Emolium Dermocare
Pielęgnacja Test redakcji: olejek Emolium Dermocare - must-have dla posiadaczek skóry suchej!
W pielęgnacji suchej skóry kluczowe jest nawilżanie. Dla mojej ratunkiem okazał się olejek do mycia. Dlaczego? Już tłumaczę.
Materiał partnera
luty 17, 2020

Moja skóra wymaga wyjątkowego traktowania. Jest problematyczna, sucha, wrażliwa i skłonna do alergii. Zimą, ale i w okresie letnim ma tendencję do nadmiernego przesuszania się, z czym nie radzi sobie część kosmetyków nawilżających. Tutaj pojawia się problem. Istotne jest, żeby pielęgnację suchej skóry zacząć już od dobrania odpowiedniego produktu do kąpieli, nie ratowania jej balsamem na późniejszych etapach. Wybierając kosmetyki, rzadko trafiałam na takie, które rzeczywiście nawilżają skórę, jednocześnie nie zostawiając na niej tłustego filmu – do teraz. Wybrałam nawilżający olejek do mycia Emolium Dermocare, którego używam głównie do pielęgnacji skóry pod prysznicem. Nawilżający olejek do mycia Emolium Dermocare Pierwszy kontakt z olejkiem to opakowanie. Pompka rewelacyjnie zdaje tu egzamin. Produkt przede wszystkim nie osadza się na butelce, do tego uwalnia się w odpowiedniej ilości dla pojedynczej pielęgnacji. Dzięki temu jest bardziej wydajny . Do wspomnianej wcześniej wydajności przyczynia się również konsystencja olejku. Jest on dość rzadki , co sprawia, że dobrze rozprowadza się na skórze. Olejek do mycia Emolium Dermocare ma bardzo delikatny, przyjemny zapach , który nie przypomina perfumowanych żeli pod prysznic, co zdecydowanie oceniam na plus. Działa to odprężająco. Po kontakcie z wodą delikatnie się pieni . Jego aplikacja na skórę przypomina zabieg spa i zmienia sposób postrzegania zwykłego prysznica. Choć używałam go głównie pod prysznicem, to zdarzyło mi się również stosować olejek podczas kąpieli w wannie. Produkt potęgował uczucie relaksu i sprawił, że wyraźniej poczułam, że właśnie mam czas dla siebie. Polecam go więc tym osobom, które lubią długie kąpiele z książką, a może nawet w towarzystwie aromatycznych świec. Dla mnie istotne jest również to, co zawiera produkt. Olejek do mycia posiada formułę z krótkim składem, w...

Przeczytaj
iStock
Pielęgnacja Za dużo kosmetyków, niewłaściwy peeling... Wiedziałaś, że TO powoduje trądzik?
Od okresu dojrzewania minęło już sporo czasu, a ty nadal prowadzisz przegraną walkę z pryszczami? Może winna nie jest twoja cera, a niewłaściwa pielęgnacja? Sprawdź, czy sama sobie nie szkodzisz!
Natalia Kędra
luty 23, 2018

Każda z nas popełnia podczas pielęgnacji błędy. Ale za nadużywanie kosmetyków antybakteryjnych, rezygnację z nawilżania i zabawę w kosmetyczkę płacimy wysoką cenę. Jak zapobiegać powstawaniu trądziku?  Oto kilka zwyczajów, z którymi powinnaś zerwać natychmiast! Używasz za dużo kosmetyków na trądzik Myślisz, że pryszcz nie ma z tobą szans, bo codziennie używasz Clearasilu? Może właśnie dlatego każda wygrana bitwa kończy się przegraną wojną. Kosmetyki zwalczające trądzik stosowane w nadmiarze wysuszają skórę, a ona mści się wypryskami. Jak to działa? Żele antybakteryjne niszczą naturalną warstwę ochronną skóry, która ratuje się nadprodukcją sebum , a w konsekwencji pojawiają się na niej niedoskonałości. Używasz za mało kosmetyków nawilżających To paradoks, prawda? Ale chociaż skóra podatna na powstawanie pryszczy jest raczej tłusta, wciąż wymaga nawilżenia . Na wysuszenie skóra reaguje samopomocą, czyli nadmierną produkcją sebum, a w efekcie powstawaniem pryszczy. Zobacz także: Wyleczyła silny trądzik... bez kosmetyków i leków. Jak to możliwe? Przesadzasz z peelingiem To niemożliwe – powie wiele z was. Prawda jest taka, że przyzwyczaiłyśmy się do uczucia świeżości, które osiągamy po intensywnym ścieraniu martwego naskórka. Ale uwaga: miękka jak u niemowlęcia cera też może mieć tendencje do wyprysków. Peeling pozbawia ją naturalnej warstwy ochronnej , czyniąc podatną na działanie bakterii. Post udostępniony przez Constanze Krüger (@frau_derassabum) Lut 24, 2018 o 6:41 PST Nie możesz się powstrzymać przed wyciskaniem pryszczy To sposób, którego nauczyły się koleżanki w podstawówce. I powinien pozostać już tylko wspomnieniem. Tak jak w przypadku nadmiaru kosmetyków, zabawa w domorosłą kosmetyczkę przynosi co prawda doraźne korzyści (chociaż zamiast pryszcza zyskujesz zaczerwienioną skórę), na...

Przeczytaj