klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Pielęgnacja

Dbając o skórę zimą, przypadkowo możesz jej... szkodzić. Jak?

Zimowa pielęgnacja rządzi się swoimi prawami... I często jest wymagająca. Kosmetolog Justyna Szostak mówi o najczęstszych błędach, które popełniamy zimą.
Milena Majak
grudzień 17, 2016

Zimą nasza skóra jest narażona na działanie wielu nieprzyjemnych dla niej czynników zewnętrznych. Mroźny wiatr, padający w twarz śnieg, niska temperatura... To wszystko jest nie bez znaczenia i należy brać to pod uwagę przy codziennej pielęgnacji. Mimo że nasza świadomość w tym temacie rośnie, popełniamy czasami błędy, które są nie bez znaczenia dla kondycji skóry. O tych najczęściej spotykanych opowiada ekspert.

Odkładanie profesjonalnej pielęgnacji na później

To chyba największy mit dotyczący zimowej pielęgnacji. Często mówi się, że w tym okresie nie powinniśmy poddawać się peelingom, zabiegom kosmetycznym, czy zabiegom igłowym. A jak jest naprawdę?

Przeszkodą do tego typu zabiegów mogą być naprawdę wysokie mrozy -15, -20 stopni, a takie temperatury w naszym klimacie praktycznie nie występują – mówi Justyna Szostak, kosmetolog z Centrum Medycyny Estetycznej i Dermatologii WellDerm.

RADA EKSPERTA: Twoja skóra potrzebuje zabiegów wzmacniających i zagęszczających skórę oraz przyspieszających odnowę komórek, dzięki nim lepiej radzi sobie z przeciwnościami i wolniej się starzeje. Peelingi, mezoterapie i mikronakłuwanie – masz zielone światło na te zabiegi zimą.

Nieumiejętne nawilżanie

Nawilżać czy nie nawilżać – oto jest pytanie! Mówi się, że zimą lepiej zrezygnować z kremów nawilżających. Ale przecież spożywaniem płynów nie sprawimy, że stanie się sprężysta. Dbanie o odpowiedni poziom nawodnienia zarówno od wewnątrz, jak i zewnątrz jest istotny. Jak w takim razie nawodnić skórę, której zimą także chce się pić?

Nawilżać, ale umiejętnie! Nazywamy to nawilżaniem poprzez natłuszczanie – mówi kosmetolog i tłumaczy, że przed utratą wody chroni nas płaszcz lipidowy, musimy więc dbać, żeby był szczelny. Dlatego w okresie jesienno-zimowym na dzień najlepiej sprawdzi się krem z lipidami, ceramidami, zawierający oleje roślinne i woski czyli taki, który uszczelni warstwę hydro-lipidową skóry.

RADA EKSPERTA: Nie rezygnuj z kremu intensywnie nawilżającego np. z kwasem hialuronowym, zmień porę jego nakładania – stosuj go po wieczornym demakijażu.

Pomijanie ochrony przeciwsłonecznej

To grzech główny przeciwko urodzie: wraz z końcem lata, krem z filtrem idzie w odstawkę. A tymczasem, także zimą promieniowanie słoneczne nadal jest szkodliwe dla naszej skóry. Powoduje powstawanie przebarwień i... przyspiesza starzenie.

Zimowy krem z filtrem może mieć niższą ochronę, niż ten, który stosujemy latem, ale 30 SPF to minimum. Ważne, żeby preparat zawierał filtry UVA i UVB. – radzi kosmetolog. 

RADA EKSPERTA: Potraktuj filtr jako kosmetyk całoroczny, a z pewnością będziesz cieszyć się dłużej młodą skórą! Jeśli planujesz ferie w górach, bezwarunkowo weź ze sobą filtr 50 SPF.

Odkładanie depilacji na wiosnę

Żeby skutecznie pozbyć się niechcianego owłosienia potrzebne są dwie rzeczy. Pierwsza to odpowiedni, nowoczesny sprzęt – laser, który będzie bezpieczny i efektywny.

Takim urządzeniem jest np. laser diodowy Palomar Vectus, który umożliwa regulacje mocy w zależności od koloru włosów i jednocześnie fototypu skóry, dzięki temu bezpiecznie usuwa owłosienie nie tylko u brunetek, ale również u blondynek i rudych – tłumaczy Justyna Szostak z Centrum WellDerm.

Druga rzecz to czas.

Depilacja wymaga powtórzeń, zwykle jest to ok. 4-5 zabiegów w odstępach 4-8 tygodni – zaznacza ekspert.

RADA EKSPERTA: Zacznij depilację zimą, a latem bez skrępowania zaprezentujesz swoje gładkie ciało!

Zdjęcie główne: materiały PR

Komentarze
materiały PR
Pielęgnacja Sposób na letnią pielęgnację? Marka Sesderma proponuje dwa kosmetyki w cenie jednego!
Ufunduj swojej cerze prawdziwe, letnie SPA!
Materiał partnera
czerwiec 24, 2019

Zastanawiasz się jak odpowiednio przygotować swoją skórę do lata? Chcesz świadomie pielęgnować ciało i dostarczać skórze potrzebnych jej składników? Czasami wystarczy odpowiednio skomponować zestaw kosmetyków, które kompleksowo zadbają o kondycję twojej skóry każdego dnia. Wystarczy być konsekwentną i pamiętać o jej potrzebach. Kompleksowe zestawy pielęgnacyjne w swojej ofercie proponuje marka Sesderma, która nie tylko zachwyca jakością produktów, ale również proponuje specjalną letnią promocję – czyli dwa kosmetyki w cenie jednego! Sprawdźmy co ma do zaoferowania w tym sezonie! Witamina C również latem Pielęgnacja skóry witaminą C kojarzy Ci się głównie z zimą? Błąd, pierwsze skrzypce w letniej pielęgnacji skóry gra antyoksydacyjna witamina C, która nie tylko doskonale chroni nas przed fotostarzeniem, ale również dodaje skórze blasku. A o to przecież nam chodzi prawda? Oprócz stabilizowanej witaminy C w produktach do letniej pielęgnacji marki Sesderma, znajdziecie również filtry przeciwsłoneczne oraz substancje aktywne o działaniu silnie nawilżającym oraz przeciwstarzeniowym. Zaplanuj swoje zakupy świadomie i ciesz się słońcem. Na początek zestaw do ciała! Nasza skóra latem potrzebuje stałego nawilżenia, rozświetlenia i ujędrnienia. A rozwiązanie jest jedno – odpowiedni zestaw pielęgnacyjny. Wyjątkowo przemyślaną i skomponowaną znajdziecie w zestawie: REPASKIN Transparent spray SPF 30 + C-VIT RADIANCE Mleczko do ciała 200 ml + 250 ml . Filtr przeciwsłoneczny w wygodnym sprayu i mleczko rozświetlające skórę ciała, to obowiązkowy zestaw na lato!   Liposomowy fotoprotektor REPASKIN z filtrem SPF30 zapewnia nie tylko ochronę przed działaniem słońca, ale i naprawę fotouszkodzeń. Zawarte w nim enzymy naprawcze aktywują się pod wpływem słońca, odwracając skumulowane w skórze uszkodzenia na poziomie komórkowym....

Przeczytaj
pierwsza wizyta  u kosmetyczki
Fotolia
Pielęgnacja Jak wygląda pierwsza wizyta u kosmetyczki?
Od jakiego momentu należy rozpocząć pielęgnację pod okiem specjalisty? Na co zwrócić uwagę przy wyborze profesjonalnego gabinetu kosmetycznego? W jaki sposób przygotować się do zabiegu w salonie? Z pierwszą wizytą u kosmetyczki zazwyczaj wiąże się wiele pytań i wątpliwości, które szybko mijają po przestąpieniu progu profesjonalnego gabinetu.
Magdalena Borucińska
październik 28, 2011

Niektóre kobiety już jako nastolatki regularnie odwiedzają salony kosmetyczne, inne na pierwszą wizytę umawiają się dopiero przed ślubem. Tak naprawdę nie ma ścisłej granicy wieku, od której powinno się rozpocząć profesjonalną pielęgnację. W znacznej mierze uzależniona jest ona raczej od potrzeb i stanu naszej skóry. Dlatego też, jeśli pomimo starań, nie potrafisz poradzić sobie z problemami skórnymi, które wpływają na Twoją samoocenę i samopoczucie, powinnaś pomyśleć o wizycie u kosmetyczki. Kiedy iść do kosmetyczki pierwszy raz? Częstym powodem pierwszej wizyty u kosmetyczki jest chęć uzyskania fachowej porady, w jaki sposób prawidłowo dbać o urodę. Wiele nastoletnich dziewczyn odwiedza salon kosmetyczny, ponieważ nie radzą sobie z problemami młodej cery np. trądzikiem i nie są pewne czy właściwie ją pielęgnują. Profesjonalna kosmetyczka, poza wskazaniem odpowiednich zabiegów i preparatów w gabinecie, doradzi również w jaki sposób troszczyć się o swoją skórę na co dzień. Do salonu kosmetycznego warto się udać także po to, aby zachować młody wygląd na dłużej. Nasza skóra przestaje produkować kolagen już w wieku 25 lat, a pierwsze zmarszczki pojawić się mogą jeszcze wcześniej. - Każda kobieta, która pragnie opóźnić proces starzenia się skóry, powinna zasięgnąć rady specjalisty. Lepiej wcześniej pobudzać ją do produkcji kolagenu, odpowiednio nawilżać i ujędrniać, niż zwalczać obecne już zmarszczki. Zatroszczyć się o urodę możemy także wtedy, gdy po prostu pragniemy poczuć się zadbane i zrelaksowane. Chwila dla siebie podczas zabiegów pielęgnacyjnych to najlepszy sposób na poprawę humoru – mówi dyplomowany kosmetolog Agata Bula z Centrum Kosmetyczno-Dermatologicznego DER-MED. Jak wygląda wizyta u kosmetyczki? Każda pierwsza wizyta w profesjonalnym gabinecie kosmetycznym  powinna rozpocząć się od szczegółowego wywiadu....

Przeczytaj
poranna pielęgnacja twarzy
Pielęgnacja 5 najczęstszych błędów w porannej pielęgnacji twarzy
Większość z nas przywiązuje dużą wagę do wieczornej pielęgnacji i nie do końca skupia się na porannym rytuale. Ograniczone czasem w pośpiechu zapominamy o potrzebach cery i często popełniamy drobne błędy, które w późniejszym czasie dają o sobie znać. Czego powinnyśmy się wystrzegać? Oto 5 głównych przewinień.
Ewelina Błeszyńska
styczeń 18, 2016

#1 Lekceważysz dokładne mycie twarzy po przebudzeniu "Myłam twarz wieczorem, więc rano nadal powinna być czysta" - nic bardziej mylnego! W czasie snu cera wydziela sebum, poci się, pozbywa się martwego naskórka - powstają więc na niej duże zanieczyszczenia. Pojawia się tu także kwestia poduszki, która nie oszukujmy się - nigdy nie będzie idealnie czysta. Dlatego też powinnyśmy podchodzić do porannego mycia twarzy z taką samą starannością, jak do tego, którego wykonujemy pod koniec dnia. Osoby posiadające tłustą cerę powinny umyć twarz najlepiej za pomocą dobrze dobranego żelu lub emulsji , z kolei te z Was, które borykają się z suchą cerą mogą (co ważne - dokładnie!) oczyścić twarz za pomocą samej wody, wody termalnej i toniku, aby nie narażać cery na wysuszenie. #2 Używasz zbyt gorącej wody Spryskiwanie twarzy lekko zimną wodą może nie jest najprzyjemniejszym sposobem na rozpoczęcie poranka, ale jest o wiele lepsze dla skóry, od mycia jej ciepłą lub gorącą wodą. Przede wszystkim dlatego, że wysoka temperatura wody przyczynia się do wysuszenia cery, podrażnień, a nawet powstawania wyprysków. Letnia lub lekko zimna woda będzie łagodniejsza dla cery, a także pomoże w pozbyciu się porannej opuchlizny na twarzy oraz w obszarze pod oczami - dzięki temu cera nawet po źle przespanej nocy wygląda bardziej świeżo i promiennie. #3 Zbyt późno nakładasz krem Po myciu twarzy lub porannym peelingu nie powinnaś zwlekać z aplikacją kremu nawilżającego. Zaleca się, aby przerwa między zakończeniem mycia twarzy , a nałożeniem kremu nie była dłuższa niż 30 sekund. W innym razie (a w szczególności zimą) narażamy cerę na wysuszenie i ściągnięcie, których możemy uniknąć kiedy szybko zaaplikujemy krem. #4 Nie używasz kremu z filtrem Zarówno zimą, jak i latem powinnyśmy zadbać o to, by używać kremu z filtrem. Podczas wyboru idealnego kremu...

Przeczytaj
urodowe nawyki 2016
Imax
Pielęgnacja 5 urodowych postanowień, które uda ci się zrealizować
Wraz z Nowym Rokiem wyznaczamy sobie ambitne cele. Jak w nich wytrwać? Tajemnica sukcesu tkwi w prostocie! Poznaj pięć niewymagających czynności, dzięki którym twoja skóra odzyska piękno i zdrowie w 2016 roku.
Ewelina Błeszyńska
styczeń 08, 2016

Używaj kremów z filtrem UV Podstawową profilaktyką fotostarzenia skóry jest całoroczne stosowanie filtrów przeciwsłonecznych . To ważne, ponieważ promieniowanie UV powoduje niewidoczne dla oka uszkodzenia. Nadmierna ekspozycja na słońce, nawet zimą, wywołuje zmiany wewnątrz komórek skóry i uszkadza ich DNA. - Badania naukowe udowodniły, że stosowanie preparatów z filtrem zapobiega procesom fotostarzenia i zmniejsza ryzyko powstania nowotworów. Idealny preparat oznaczony jest symbolem SPF 50+. Należy go stosować przez cały rok – mówi dr n. med. Karolina Kopeć-Pyciarz, dermatolog w Centrum Medycyny Estetycznej i Laseroterapii Dermamed we Wrocławiu. Zmień dietę na dobrą dla Twojej skóry O skórę można zadbać za pomocą tak prostej czynności jak właściwie zbilansowane odżywianie. Przez cały rok warto stosować dietę śródziemnomorską , która obfituje w warzywa, ryby i owoce morza, a zawiera mało czerwonego mięsa. Ważnymi elementami są oliwa z oliwek, ziarna zbóż, orzechy. Cenne są również owoce, które są naturalnym  źródłem antyutleniaczy: morele (witamina A), owoce cytrusowe (witamina C), mango (karotenoidy), melon (likopeny). To pozwoli zmniejszyć stres oksydacyjny skóry (pojawia się pod wpływem działania wolnych rodników), zatem opóźni fotostarzenie. Wykonuj codzienny automasaż Codzienny, pięciominutowy automasaż twarzy podczas nakładania kremu czy serum, to prawdziwy „must have”. Usprawnia krążenie oraz drenaż limfatyczny - dzięki temu skóra jest lepiej odżywiona, bardziej elastyczna, a układ limfatyczny sprawnie odprowadza toksyny z organizmu. - Kosmetyk najlepiej nakładać wykonując delikatne ruchy okrężne – z dołu na górę, od zewnątrz do wewnątrz. Okolice oczu oklepujemy i masujemy, ale  pamiętajmy, by ich nie rozciągać – to może pogłębić zmarszczki – mówi Kamila Adryjanek, fizjoterapeuta w Centrum Medycyny Estetycznej i...

Przeczytaj