klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Pielęgnacja

Deynn powiększyła usta, ale pojawiły się komplikacje. To może spotkać każdą kobietę...

Powiększanie ust mogło się zakończyć dla Deynn problemami zdrowotnymi. Szybka reakcja pozwoliła jej uniknąć niepożądanych efektów.
Milena Majak
wrzesień 24, 2019

Wąskie usta były dla Deynn jednym z jej największych kompleksów. Na zabieg powiększenia ich zdecydowała się po raz pierwszy w 2014 roku. Przez tyle lat nigdy nie wspomniała o żadnych powikłaniach, aż do teraz... 

Małgosia z „Rolnik szuka żony” powiększyła sobie usta?

Deynn i jej powikłania po powiększaniu ust

Po wielkiej rodzinnej aferze, internetowe życie Deynn i Majewskiego na kilka miesięcy legło w gruzach. Długo pracowali nad tym, by szerokie grono odbiorców na nowo im zaufało. Wreszcie dopięli swego i teraz żyje im się lepiej niż kiedykolwiek wcześniej. Wcale nie chodzi tutaj o dobra materialne (chociaż na to też z pewnością nie mogą narzekać). Fani wspierają ich w działaniach, co pokazuje chociażby hojność względem fundacji Unicorn, którą ta dwójka założyła. W dodatku hejt, z którym wcześniej spotykali się codziennie, teraz jest naprawdę rzadkością, a i z nim potrafią poradzić sobie w dyplomatyczny sposób.

Odbiorcy cenią ich przede wszystkim za szczerość. Deynn pokazuje na Instagramie prawdziwą siebie. Teraz nie wstydzi się pokazać rozstępów i chętnie dzieli się prywatnymi doświadczeniami związanymi z operacją zniekształconego biustu. Opowiada również o tym, jak udało jej się uratować zniszczone włosy. Wielokrotnie opisywała zabieg powiększania ust, które mimo całkiem znaczącej metamorfozy wyglądają naturalnie.

Ostatnio postanowiła jednak przestrzec obserwatorów przed powikłaniami, które mogły mieć wpływ na jej zdrowie.

Zdjęcie: Screen z InstaStories na Instagram.com/deynn

Deynn przyznała, że usta poprawia dwa razy w roku, bo po zabiegu część kwasu hialuronowego wchłania się, a część zostaje. Niestety coś ostatnio musiało pójść nie tak, bo w górnej wardze zaczęły jej się tworzyć grudki. Nikt ich nie widział, bo pojawiły się wewnątrz, ocierały się o zęby. Ich rozmiar sprawiał, że Deynn czasami przygryzała je zębami, a to również powodowało ból. Na zdjęciu powyżej możecie zauważyć, że Marita ma zdecydowanie mniejsze usta. Zmniejszenie warg i spory siniak są efektem zabiegu z użyciem hialuronidazy.

Co to jest hialuronidaza?

Jak już pewnie udało wam się wywnioskować z kontekstu, hialuronidaza to enzym, który odpowiada za rozłożenie kwasu hialuronowego w skórze. Usuwa powikłania po podaniu wypełniacza, służy także do likwidowania obrzęku, który jest najczęściej efektem nadmiernego związania wody w miejscu wstrzyknięcia kwasu hialuronowego. Jak relacjonuje Deynn, ten zabieg nie jest jednak ani trochę przyjemny. Miała pięć wkłuć w górną wargę, więc ból trwał tylko kilka sekund, ale nie obyło się bez łez.

Jeśli macie powiększone usta i czujecie jakieś grudki, warto je rozpuścić, bo z tego może się zrobić coś złego - ostrzega Deynn. 

Powikłania po wstrzyknięciu kwasu hialuronowego w usta mogą pojawić się w każdej chwili. Kiedy tylko zauważymy coś niepokojącego, należy udać się do specjalisty, który pomoże zidentyfikować problem. Tym bardziej, że te powikłania możemy podzielić na trwałe (utrzymają się wiele lat) i niepożądane (ustąpią samoistnie lub z pomocą lekarza). Czynników, które mogą na to wpłynąć jest sporo. Zaczynając od braku doświadczenia lekarza, przez technikę podania wypełniacza, a na rodzaju preparatów kończąc. Najczęściej powstają dlatego, że:

  • kwas hialuronowy wstrzyknięto zbyt płytko albo za głęboko,
  • może być to także wina użycia dużej ilości wypełniacza
  • lub zbyt gęstego preparatu.

Grudki, asymetria, obrzęki czy nawet krwiaki to zawsze znak, aby udać się na wizytę kontrolną. Pamiętajcie, że sprawdzone i rekomendowane miejsca to klucz do uniknięcia tak przykrych niespodzianek. Deynn trafiła na szczęście w ręce specjalistów i pozbyła się problemu. Dzięki temu już za dwa tygodnie będzie mogła na nowo powiększyć usta.

Zdjęcie główne: Instagram.com/deynn

Komentarze
większe wargi
iStock
Pielęgnacja Rozważasz powiększenie ust wypełniaczem? Musisz to zobaczyć!
Popularna metoda powiększania ust kwasem hialuronowym czasami ma dość krwawy przebieg. Zanim zdecydujesz się na ten zabieg, sprawdź, jak on może wyglądać!
Matylda Nowak
sierpień 29, 2018

Powiększanie ust wypełniaczami jest tak bardzo popularne, że niektórzy zaczynają traktować ten zabieg jak coś błahego i w związku z tym niewymagającego ani szczególnej wiedzy, ani umiejętności. Efektem są często bolesne rozczarowania i makabryczne powikłania . Tymczasem, wstrzykiwanie w usta wypełniacza bywa bardzo bolesne i dość krwawe . I to chyba wystarczające powody, żeby w celu powiększenia warg udać się do lekarza , a nie – jak często się zdarza – kosmetyczki czy pielęgniarki.   A post shared by Dr Natasha Advanced Aesthetics (@dr.natasha.clinics) on Aug 27, 2018 at 1:58am PDT Zobacz także: Największe wpadki z powiększaniem ust. Musisz to zobaczyć! Jak wygląda powiększanie ust? Powiększanie ust polega na wprowadzeniu w tak zwaną czerwień wargową wypełniacza . Wypełniaczem może być bardziej trwały hydrożel (np. Aquamid) lub kwas  hialuronowy . Hydrożel pozostanie w ustach latami, natomiast efekt po użyciu kwasu hialuronowego utrzymuje się zwykle od sześciu do dwunastu miesięcy. Przed zabiegiem, który jest dość bolesny, wargi są znieczulane – najczęściej także dość bolesnymi zastrzykami znieczulającymi. Po znieczuleniu następuje wprowadzanie w usta w kilku podejściach wypełniacza (im więcej nakłuć, tym bardziej naturalny efekt). Każdy taki zastrzyk kończony jest delikatnym rozmasowaniem ostrzykniętego miejsca , w celu rozprowadzenia wypełniacza.  A post shared by BotoxOnFleek (@botoxonfleek) on Aug 26, 2018 at 10:03pm PDT Zobacz także:  Po zabiegu usta są nie tylko powiększone, ale też opuchnięte i podrażnione . Dzień po zabiegu, w miejscach nakłuć pojawiają się zwykle siniaczki . Wypełniaczowi trzeba pomóc się w wargach "ułożyć", dlatego po zabiegu – pacjentka, a podczas wizyty kontrolnej, także lekarz – muszą go rozmasowywać. 

Przeczytaj
Marita Surma Majewska
Styl życia Deynn znowu powiększyła usta! Efekt niesamowity
Blogerka ostrzyknęła sobie usta niemałą ilością kwasu hialuronowego. Mimo to efekt jest zaskakująco korzystny i subtelny...
Matylda Nowak
maj 08, 2019

Marita Sürma Majewska pochwaliła się na Instagramie nowymi ustami. Deynn już wcześniej bez skrępowania  przyznała się do korzystania z upiększających zabiegów , ale tym razem pokazała, jak wygląda dzień po jednym z nich. Znana blogerka zdecydowała się na   wstrzyknięcie dość dużej ilości  kwasu hialuronowego w jedną wargę , ale - ku naszemu zaskoczeniu - jej usta prezentowały się po zabiegu zaskakująco dobrze. Majewska uniknęła tak zwanego "kaczego dzioba" i "efektu glonojada". Fot.: Instagram Zobacz także: Deynn pokazała, jak wyglądała 10 lat temu. Te zdjęcia to złoto! Deynn powiększyła usta W filmiku opublikowanym na Stories i nagranym dzień po powiększeniu warg Majewska pochwaliła się rezultatami zabiegu i zdradziła, jak się czuje z "nowymi ustami":  Mam takie siniaczki malutkie. Jak widzicie, te usta nie są takie… "glonojadowate" i jakoś takie nieduże - powiedziała Marita. - Czekałam pół roku. Nie chciałam robić ust w Los Angeles i jestem zadowolona, chociaż mnie bolą, czuję dyskomfort, nie mogę zrobić dzióbka, nie mogę się napić porządnie. Ale jeszcze ładnie się zrobią i będą piękne. Blogerka ujawniła też, ile kwasu hialuronowego wstrzyknięto jej w wargi: Wstrzyknęłam sobie jeden mililitr – rozumiecie, jeden milimetr w górę. Praktycznie całość poszła w górę! Jak zostały dwa wkucia w strzykawce, to pani dała mi je tutaj - powiedziała Marita, pokazując środek dolnej wargi. Fot.: Instagram Jeden mililitr to standardowa ilość wypełniacza zużywana podczas powiększania warg. Zwykle jednak taką ilość kwasu hialuronowego wstrzykuje się w całe usta. Widocznie jednak wcześniej podany wypełniacz inaczej wchłonął się w dolną, a inaczej w górną wargę Marity. Tak czy inaczej, przeprowadzająca zabieg wypełniania i modelowania lekarz medycyny estetycznej Diana Michajłow wykonała świetną robotę, bo usta Deynn - subtelnie...

Przeczytaj
powiększanie ust
iStock
Pielęgnacja Tak wyglądają źle powiększone usta! Na szczęście ten błąd udało się naprawić...
Źle wykonany zabieg powiększania ust może oszpecić, a usunięcie wypełniaczy i nadanie zdeformowanym wargom ładnego kształtu jest kosztowne i bolesne.
Matylda Nowak
marzec 11, 2019

Wielokrotnie pisaliśmy o tym, jak może się skończyć źle przeprowadzony zabieg medycyny estetycznej . Bohaterki naszych materiałów zamiast - tak jak planowały - poprawić swój wygląd, zostały oszpecone lub wręcz były bliskie śmierci . Nawet tak zdawałoby się prosta procedura, jak wypełnianie ust kwasem hialuronowym może źle się skończyć: w najgorszym przypadku nawet pęknięciem wargi . Najczęściej jednak efektem źle wykonanego powiększania ust jest ich deformacja i absurdalny rozmiar. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Dr Beata Dethloff (@drbeatadethloff) Sty 17, 2019 o 11:30 PST Zobacz także: Nowa metoda powiększania ust - bullhorn lip lift sprawia, że usta ma się większe do końca życia! Źle powiększone usta Uwielbiana przez gwiazdy (jej klientkami są między innymi Małgorzata Rozenek-Majdan , Joanna Horodyńska i Anna Ibisz) dr Beata Detholff pokazała, jakie są efekty, gdy za powiększanie ust wezmą się - mówiąc bez ogródek - partacze. Zniekształcone wargi ze zbierającym się w grudki wypełniaczem , to tylko niektóre błędy, które doktor Detholff naprawia. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Dr Beata Dethloff (@drbeatadethloff) Lip 8, 2018 o 5:09 PDT Jedna z pacjentek trafiła do niej po zabiegu wykonanym w trakcie tak zwanych szkoleń lekarzy. Kobiecie powiększono usta zbyt mocno i nie była nawet pewna, czy w trakcie zabiegu aby na pewno wstrzyknięto jej kwas hialuronowy. Po jakimś czasie wargi zmieniły kształt, pojawiły się na nich grudki i bolesny obrzęk. Konieczne było wstrzyknięcie w nie hialuronidazy (enzymu rozkładającego kwas hialuronowy), czemu towarzyszyło bolesne pieczenie. Po usunięciu nadmiaru rozpuszczonego kwasu hialuronowego,...

Przeczytaj
powiększanie ust
Styl życia Kobiecie groziła utrata górnej wargi po powiększaniu ust!
Przez powikłania po nieudanym powiększaniu ust u kanadyjskiej blogerki zaczęła się rozwijać martwica. Żeby uratować jej górną wargę, lekarze musieli usunąć jej wypełniacze i rozpocząć antybiotykoterapię...
Matylda Nowak
lipiec 02, 2019

Jordi Dreher to popularna kanadyjska wizażystka, której kanał na YouTubie subskrybuje ponad 700 tysięcy ludzi. Niedawno 29-latka przyznała się w dość emocjonalnym wideo do poważnych problemów zdrowotnych , których nabawiła się przez...  powiększanie ust . Jordi poddaje się procedurze powiększania ust kwasem hialuronowym od dwóch lat i zawsze była zadowolona z jej efektów. Jednak ostatnia wizyta w klinice medycyny estetycznej skończyła się dla niej dramatycznie. W jej ustach zaczęła rozwijać się martwica i Dreher  groziła utrata górnej wargi . Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez jordi ✨ (@itslikelymakeup) Maj 26, 2019 o 11:19 PDT Powikłania po zabiegu powiększania ust Dzień po powiększeniu ust, Jordi Dreher zauważyła u siebie dziwne objawy. Jej górna warga nie tylko bolała bardziej niż zwykle (kobieta wcześniej powiększała sobie usta już cztery razy), ale  siniak i opuchlizna pojawiły jej się aż w okolicach nosa . Jordi zrobiła zdjęcie swoim ustom i przesłała je do kliniki z prośbą o opinię. Na widok przesłanej fotki lekarz kazał jej natychmiast przyjechać na badanie i... usunięcie wypełniacza . Nie skończyło się jednak na bolesnym zabiegu rozpuszczania i wyciskania wstrzykniętego kwasu hialuronowego. Podczas badania na górnej wardze Jordi zauważono charakterystyczne białe pęcherzyki - pierwsze oznaki rozwijającej się martwicy . Fot.: Youtube Jordi Dreher cierpi na tak zwany zespół Ehlersa-Danlosa - chorobę genetyczną, której objawem ubocznym jest między innymi kruchość i niewydolność naczyń krwionośnych. Okazało się, że w trakcie powiększania ust, wypełniacz dostał się do jednego z naczyń krwionośnych w ustach Dreher i zablokował go . W efekcie do tego miejsca na ciele kobiety nie docierała krew z tlenem i substancjami odżywczymi....

Przeczytaj