klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Fotolia
Pielęgnacja

Jak przygotować ciało do lata?

Jeśli po długiej zimie pod sukienką rysuje ci się oponka, nogi są tak blade, że widać na nich każdą żyłkę, a włosy przypominają siano, bo za długo siedziałaś w ogrzewanych pomieszczeniach, czas, przywitaj wiosnę piękną regeneracją.
Monika Orzechowska
maj 13, 2016

Zimą zdarza mi się (ale chyba nie jestem jedyna) iść na ustępstwa. Nogi dokładnie golę tylko przez basenem, pozwalam sobie zjeść trochę więcej ciasta czekoladowego, bo pod grubym swetrem brzuszka nie widać, spinam włosy w niedbały koczek, bo czapka i tak zniweczy wszelkie próby domowej stylizacji. W okolicach maja wpadam w panikę.

Czytaj też: Biegaj i (nie)chudnij

Skórę mam bladą, jakbym dwa lata słońca nie widziała, figurę krągłą, makijaż za ciemny, za mocny, zbyt widoczny. Ratuje mnie może tylko kolorowy manikiur, który poprawiał mi humor w pochmurne dni. Biorę się więc za siebie. Co to oznacza, gdy jest się permanentnym leniem, który chętniej zobaczy drugi raz ten sam odcinek „Dziewczyn” niż zasiądzie na rowerku? Plan minimum obejmować będzie regularną jogę dwa razy w tygodniu, pływanie w weekend i długie spacery, którym sprzyja posiadanie pełnego energii psa. (Koniecznie zobaczcie nasze redakcyjne zwierzaki). Już w pierwszych dniach wiosny poddałam się pierwszym zabiegom upiększającym – pilingowi całego ciała, maseczce na twarz i skrupulatnemu pedikiurowi.

Wiosnę dobrze wita się też metamorfozą – radykalną zmianą fryzury (koloru lub długości), zakupem nowej szminki w soczystym odcieniu, porzuceniu w garderobie czerni na rzecz chociażby granatu. Jeśli potrzebujemy rewolucji, przygotowanie do lata jest świetnym momentem, żeby spróbować nowego sportu, zapisać się na serię zabiegów odchudzających albo zrobić gruntowne porządki w garderobie.

O czym jeszcze nie można zapomnieć? Na plaży poczujesz się komfortowo, gdy twoje ciało będzie gładkie. Depilacja na kilka godzin przed opalaniem może się nie sprawdzić, bo słońce może podrażnić skórę. Pomyśl o depilacji laserowej albo woskiem w salonie kilka dni przed urlopem. Potem sprawdź, czy dokładnie usunęłaś wszystkie włoski. W najjaśniejszym pokoju w domu, skontroluj kolana, kostki i tyły ud, bo to właśnie tam najczęściej zdarzają się „zbłąkane” włoski.

Zanim założysz bikini, nie musisz stosować diety cud. Na szczęście większość kostiumów działa dziś jak liposukcja, spłaszczając brzuch i uwypuklając pupę. Ryzykowne są tylko ramiona, których ukryć się nie da, ćwicz więc z ciężarkami, a w ciągu miesiąca nabiorą kształtów. Nie zaszkodzi też zrobić kilka brzuszków.

Jeśli planujesz już przed urlopem wyglądać, jakbyś już z niego wróciła, pod żadnym pozorem nie idź na skróty w kierunku solaryjnego łóżka. Zamiast tego stosuj samoopalacze (dodatkowa zaleta opalonego ciała? Wygląda na bardziej wytrenowane!), a żeby uniknąć smug, regularnie rób pod prysznicem pilingi całego ciała. Mocno oczyszczają te gruboziarniste, np. z soli morskiej. Przed sezonem bikini zrezygnuj z cukrów, które powodują oponkę. Nawadniaj się mało słodkimi owocami takimi jak melon.

Każdy granicę letnich przygotowań stawia gdzie indziej. Ja biorę pod uwagę zmianę diety, uczesania, a nawet stylu, ale nie przewiduję liposukcji, botoksu ani powiększania czy pomniejszania żadnych części ciała. Ale jeśli planujesz wyrzeźbić swoje ciało pod skalpelem chirurga, najwyższy czas zapisać się na zabieg, bo rekonwalescencja potrwać może nawet dwa miesiące.

Coś jeszcze? Tak, w wakacje warto zaopatrzyć się w dobry humor. Nawet jeśli krem z filtrem zawiedzie i spieczemy się do czerwoności pierwszego dnia na plaży. Nawet jeśli nie uda się zrzucić tych magicznych trzech kilogramów. I nawet jeśli wodoodporne kosmetyki okażą się być oporne na demakijaż, ale słabo odporne na morską wodę.

Czytaj teżJak znaleźć idealny odcień podkładu?

Komentarze
Fotolia, materiały PR
Pielęgnacja Projekt bikini
Gdy oknem robi się coraz cieplej, w sklepach zaczynają pojawiają się coraz lżejsze ubrania to znak, że pora powoli zacząć myśleć o wakacjach. A gdzie wakacje – tam jest lato, słońce i… plaża! Zobacz, jak zadbać o ciało, by za kilka miesięcy bez kompleksów wskoczyć w bikini!
Materiał partnera
kwiecień 09, 2015

Postaw na ruch Chłodne, ponure miesiące zwykle nie sprzyjają aktywności fizycznej - wiele z nas chętniej wybiera gorącą czekoladę przy kominku zamiast wizyty na siłowni. Nic dziwnego, że po zimie waga nierzadko pokazuje kilka kg więcej i nie jesteśmy w tak rewelacyjnej formie, jak parę miesięcy wcześniej. Nadejście wiosny to idealna pora, by powrócić do zwiększonej aktywności fizycznej. Regularne ćwiczenia i ruch są nie tylko oczywistą drogą do poprawy kondycji, ale także sprzymierzeńcem w walce z cellulitem. Oprócz wygładzania skóry, dobrze jest też wzmocnić obecne pod nią mięśnie. Codzienne wykonywanie zestawu odpowiednio dobranych ćwiczeń pomoże ujędrnić uda i pośladki, widocznie poprawiając ich kształt i wygląd. Osoby, które nie mają dość dużo czasu bądź motywacji do wykonywania ćwiczeń, mogą w zamian zdecydować się na inne formy aktywności, np. spacery. Dobrym pomysłem będą też wycieczki rowerowe, które doskonale wzmocnią nogi i poprawią ogólne samopoczucie. Możliwości jest bardzo dużo - najważniejsze, to wybrać opcję najodpowiedniejszą dla siebie. Pomyśl o depilacji Letnie sukienki, szorty i bikini wymagają gładkiej, zadbanej skóry, co wiąże się z koniecznością starannej depilacji. Mało estetyczny widok podrażnionej skóry i wrastających włosów potrafi popsuć humor każdej kobiecie. Aby tego uniknąć, warto już dziś zastanowić się nad odpowiednią dla siebie metodą depilacji. Wybór zależy od indywidualnych preferencji oraz cech skóry. Niektóre kobiety są w stanie bez żadnych problemów korzystać ze zwykłej jednorazowej maszynki, inne wolą wosk lub pastę cukrową, albo decydują się na radykalne rozwiązanie w postaci depilacji laserowej. Niezależnie od wyboru, ważna jest systematyczność i odpowiednia pielęgnacja skóry przed i po zabiegu. Bardzo ważne jest odpowiednie nawilżenie wydepilowanej skóry przy pomocy...

Przeczytaj
Abigail O'Neil
Styl życia Ma 44 lata, wygląda najwyżej na 30. Twierdzi, że sekretem jej młodego wyglądu jest... zimna woda
44-letnia matka trójki dzieci twierdzi, że wygląda świetnie dzięki zimnej wodzie. Ale czy naprzemienne prysznice faktycznie zapewniają smukłą sylwetkę i twarz wolną od zmarszczek?
Matylda Nowak
listopad 30, 2018

Abigail O'Neil to modelka oraz autorka książki o modzie i zdrowym odżywianiu . Patrząc na jej idealnie gładką twarz i smukłą, dziewczęcą sylwetkę , trudno uwierzyć, że Abigail ma 44 lata i trójkę dzieci . A jeszcze większe wrażenie robi deklaracja kobiety, która twierdzi, że  swój młody wygląd zawdzięcza naprzemiennym prysznicom ! Neil przekonuje, że zimna woda nie tylko ocaliła ją przed zmarszczkami i utratą jędrności skóry, ale też pomogła jej w utrzymaniu zgrabnej figury . Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez ABIGAIL O'NEILL (@abigailoneill) Lis 17, 2018 o 2:50 PST Zobacz także: To jedzenie w tydzień wygładzi cerę, usunie większość krostek i zmniejszy zaczerwienienie skóry! Właściwości naprzemiennych pryszniców Codziennie Abigail oddaje się specjalnemu rytuałowi pod prysznicem . Najpierw przez trzy minuty oblewa się gorącą wodą, a potem przez 30 sekund zimną - i tak na przemian, przez 12 minut. To mój sposób na sprężystą skórę twarzy, złagodzenie napięć ciała i umysłu, oraz wysmuklenie sylwetki - tłumaczyła 44-latka w jednym z wywiadów. I choć może brzmi to trochę zaskakująco, w słowach O'Neil jest sporo prawdy. Naprzemienne prysznice faktycznie pobudzają krążenie, zmniejszają obrzęki oraz obkurczają naczynia krwionośne, zapobiegając powstawaniu żylaków i pajączków . Dzięki szybszemu krążeniu krwi i limfy, skóra jest lepiej dotleniona i odżywiona, w efekcie czego dobrze wygląda i lepiej stawia opór upływowi czasu . Wychładzanie organizmu powoduje także przyspieszenie metabolizmu i tym samym wspomaga odchudzanie . Ale naprzemienne prysznice to nie jedyny patent Australijki na piękny i młody wygląd. Kobieta od 14. roku życia dwa, trzy razy w tygodniu robi sobie peeling solą morską lub (jeśli akurat jest na plaży)...

Przeczytaj
depilacja laserowa w domu
Pielęgnacja Depilacja laserowa w domu - jaki depilator IPL wybrać i jak wykonać depilacje krok po kroku
Depilacja laserowa w domu to bezpieczna i skuteczna metoda pozbywania się niechcianych włosków z całego ciała. Jak się do niej przygotować, jakie daje efekty, a przede wszystkim, jaki sprzęt należy wybrać?
Laura Osakowicz
grudzień 18, 2019

Depilacja laserowa coraz częściej wypiera standardowe metody pozbywania się włosów z ciała, jak golenie ich maszynką czy aplikowanie wosku i pasty cukrowej. Co więcej, rozwój technologii pozwala na pozbycie się włosków nie tylko w salonie, ale także w domu, za pomocą depilatora, który emituje określoną wiązkę światła. Jaki depilator IPL wybrać, jak przygotować się do zabiegu oraz jakich efektów można się spodziewać?  Źródło: Istock Depilacja laserowa w domu - czy jest skuteczna jak w salonie? Depilatory IPL do użytku domowego potocznie nazywane są laserem. Nie jest to jednak poprawna nazwa, ponieważ IPL to   technologia intensywnego światła pulsacyjnego (Intense Pulse Light) i tak naprawdę nie ma wiele wspólnego z depilacją w salonie, gdzie faktycznie wykorzystuje się wiązkę lasera.  Nie oznacza to jednak, że depilacja w domu jest nieskuteczna. Wręcz przeciwnie, za pomocą depilatora IPL jesteśmy w stanie pozbyć się włosków z całego ciała, a efekty będą porównywalne do zabiegów laserem wykonywanych w salonie.  Zabieg depilatorem IPL jest szybki i prosty do wykonania, a przy regularnym stosowaniu pozwala na pozbycie się włosków z całego ciała na wiele miesięcy. Należy jedynie regularnie powtarzać zabieg, z czasem wydłużając okresy między depilacjami. Zobacz także:  Na czym polega depilacja brazylijska okolic intymnych? Depilator IPL - jaki wybrać? Depilator IPL wysyła wiązkę światła w cebulkę włosa i niszczy ją. Choć może brzmieć to poważnie, to jeśli zabieg wykonany jest poprawie, powinien być całkowicie bezpieczny i bezbolesny . Po pierwszym zabiegu zauważalny jest ubytek około 20% włosów.  To, na co warto zwrócić uwagę przy wyborze domowego depilatora to dostępność w zestawie różnych rozmiarów końcówek, które ograniczają wiązkę światła. Dzięki temu bez problemu wydepilujemy także trudniej dostępne miejsca jak...

Przeczytaj
Styl życia Czym poprawić sobie humor? Propozycje forumowiczek Wizaz.pl
Gorszy dzień może przyjść w najmniej odpowiednim momencie. Abstrahując od skrajnych sytuacji, zwykle najlepiej zadziałać w myśl powiedzenia „mała rzecz, a cieszy”. Czym na co dzień poprawić sobie humor? Z propozycjami nadchodzą użytkowniczki naszego forum.
Monika Orzechowska
maj 17, 2016

Czym dzisiaj poprawiłaś sobie humor – dokładnie takie pytanie przed kilkoma laty zadała jedna z forumowiczek . „Podzielcie się swoimi pomysłami na gorsze dni. Ja po niezbyt udanym dniu trochę poćwiczyłam, zmęczenie dało świetny efekt na zły nastrój. A przed chwilą po długim stosowaniu jasnego lakieru na paznokciach zaszalałam z pomarańczą. Coś w tym kolorze jest bo samopoczucie mam lepsze” - napisała kleo_4 . Wątek rozwija się do dziś, a pomysłów na szybką poprawę nastroju z pewnością użytkowniczkom naszego forum nie brakuje. Czym poprawiacie sobie humor? „Aktualnie babskie czytadło z biblioteki „Klub Perskich Pikli” S. Dallas. Jak czytam o kobietach w USA w latach 30. i ich harówce na farmie, to mi lepiej” - przyznała Jik. Jak się okazało, wiele z nas w błogostan wprowadziłby po prostu spacer na plaży czy... sen. Zobacz też: Tygodniowy horoskop urodowy Niekiedy pomaga nam samo to, że się wyśpimy, kiedy indziej wystarczy dobra kawa z likierem kokosowym od rana . Solidnej dawki endorfin dostarczają nam też zabiegi pielęgnacyjne, domowe SPA, spacery z psami, słuchanie muzyki, seks, czas spędzony z ukochanym oraz treningi. „Deszcz za oknem totalnie popsuł mi plany (miałam plany, aby wsiąść na rower, pojechać nad rzekę i się opalić!). Zatem, aby chociaż trochę poprawić sobie humor wsiadłam na rower stacjonarny, zrobiłam 30 km i... padam na twarz. Ale za to humor się poprawił, bo mam świadomość, że przez pedałowanie tu i ówdzie ubędzie mi cm” - napisała niegdyś myCocaine. Jak jeszcze poprawić sobie nastrój? Dla wielu forumowiczek niezawodne są też słodycze i zakup nowych książek. Niekiedy pomaga nawet zrobienie porządku w szafie, które działa oczyszczająco. Po powrocie z pracy warto zafundować sobie dobry obiad i odprężającą kąpiel. Jeśli lubicie piec, wypróbujcie nowych przepisów na pyszne bułki czy chleb bananowy. A kiedy i to nie zdaje...

Przeczytaj