Wejdź
Pielęgnacja

Jak wyleczyć trądzik w trzy tygodnie? Oto sprawdzone kosmetyki

Jak pozbyłam się pryszczy i zaskórników w tak krótkim czasie? Sprawdź, co zmieniłam w pielęgnacji i jakich kosmetyków używałam, aby osiągnąć zadowalający efekt.
Laura Osakowicz
październik 02, 2019

Z problemem trądziku zmagałam się od nastoletnich czasów. Zaczęło się od małych pryszczy na czole. Szybko jednak zauważyłam, że zmiany rozprzestrzeniają się na całą twarz, a ja mam ich zdecydowanie więcej niż reszta rówieśników. Kilka następnych lat spędziłam na wizytach u dermatologa. Efekt był, ale nigdy w stu procentach zadowalający. Zawsze wzbraniałam się także przed popularną kuracją izotretyną. Leki przepisane przez lekarza bardzo podrażniały i wysuszały moją wrażliwą skórę, dlatego wchodząc w próg dorosłości, odpuściłam leczenie. Złudnie liczyłam na to, że problem sam wkrótce zniknie. Niestety nie zniknął, ale ewoluował w trądzik zaskórnikowy.

Wtedy moja pielęgnacja polegała na myciu buzi matującym żelem, częstym robieniu peelingu i nawilżaniu skóry lekkim kremem. Kiedy przez lata, wydawałoby się odpowiedniej pielęgnacji skóry tłustej, stan mojej skóry nadal przyprawiał mnie o ból głowy, postanowiłam wreszcie coś z tym zrobić.

Zdjęcia własne

Pozbądź się wągrów raz na zawsze! Zrobisz to sama w domu - za grosze!

Określenie typu cery z trądzikiem

Pierwszym ważnym momentem w odkryciu przyczyn mojego trądziku była wizyta u kosmetolog Ewy Guby z salonu Tallulah. Nie była to pierwsza kosmetolog, do której udałam się z problemem zaskórników, ale pierwsza, która naprawdę mi pomogła. 

Oprócz wykonania peelingu kawitacyjnego zasugerowała, że moja skóra wcale nie jest z natury cerą tłustą, ale atopową. Przez lata złej pielęgnacji działanie jej gruczołów łojowych rozregulowało się. Stąd miała nierówną strukturę oraz nadmiernie się przetłuszczała.

Określenie mojej cery jako wrażliwej i atopowej oraz odwodnionej było dla mnie przełomowe o tyle, że zaczęłam ją zdecydowanie lepiej traktować. Wcześniej miałam poczucie, że ciągle muszę ją oczyszczać, ale zupełnie zapomniałam o odżywianiu.

Skóra trądzikowa - zmiana nawyków 

Zanim przejdę do opisu kosmetyków, które bezsprzecznie pomogły mi w zwalczeniu grudek na policzkach i brodzie oraz licznych zaskórników, chciałabym zaznaczyć, jak duże znaczenie miały drobne zmiany w codziennej higienie.

  • Zaczęłam używać jednorazowych bawełnianych chusteczek kosmetycznych do demakijażu oraz oddzielnego ręcznika do twarzy, który piorę maksymalnie co trzy dni.
  • Starałam się nie dotykać twarzy, w szczególności nie opierać brody na dłoniach.
  • Uważnie obserwowałam, które kosmetyki do makijażu mnie zapychają. Często stawiałam na podkład mineralny i krem BB i używałam zdecydowanie mniej pudru.
  • Wzięłam pod lupę swoje hormony.
  • Unikałam fast foodów, pikantnych potraw i czekolady.

Zdjęcia własne

Aktualna pielęgnacja skóry trądzikowej

Zdjęcia, które pokazują efekt przed i po dzieli dokładnie 21 dni. W tym czasie podczas wieczornej pielęgnacji dokładnie zmywałam makijaż aloesowym płynem micelarnym z Lirene i myłam twarz dwukrotnie delikatną arbuzową pianką Watermellow. Przejście z żelu do cery tłustej na piankę do cery wrażliwej sprawiło, że od razu zauważyłam większą miękkość i brak ściągnięcia skóry.

Wcześniej zazwyczaj pomijałam etap tonizowania skóry. To był duży błąd, bo gdy zaczęłam używać toniku z naturalnymi kwasami AHA, kwasem hialuronowym i niacynamidami zauważyłam dużo lepsze działanie pozostałych kolejno nakładanych kosmetyków. Tonik Acerola od IOSSI zdecydowanie ułatwił ich wchłanianie. 

Kolejny etap to nakładanie kosmetyku z kwasem. Tu stosowałam pewną rotację. Przez większość czasu używałam serum z 10% kwasem migdałowym od The Ordinary. Jednak dwa razy w tygodniu na twarz nakładałam 10% kwas azelainowy, również z The Ordinary. Gęsty krem już po pierwszym użyciu wygładził strukturę skóry i zmniejszył wydzielanie sebum. Przy dłuższym stosowaniu dość mocno wysuszał, dlatego zdecydowałam się używać go co kilka dni. 

Zdjęcia własne

Poranna pielęgnacja nigdy nie była dla mnie niczym ważnym. Po prostu przecierałam twarz płynem micelarnym, nakładałam lekki krem i robiłam makijaż. Wspomniana kosmetolog upomniała mnie, by zawsze zmywać płyn micelarny, ponieważ może on zatykać ujścia porów i powodować zaskórniki. Nigdy nie sądziłam, że może mieć to znaczenie, ale gdy zaczęłam myć rano buzię, a nie tylko oczyszczać micelarem, zauważyłam dużą różnicę. Po użyciu nawilżającej pianki spryskiwałam buzię nawilżającym tonikiem z kwasem hialuronowym i aloesem z Lirene.

Wisienką na torcie mojej aktualnej pielęgnacji okazał się krem na dzień Iwostin Puritin Fast Azg. Producent obiecywał, że produkt zmniejsza problem trądziku już w 7 godzin po zastosowaniu. Ma on w składzie 5% azeloglicynę - czyli związek, który jest połączeniem kwasu azelainowego i gliceryny. Poza tym posiada probiotyk i witaminę B3. U mnie ten kosmetyk przede wszystkim zmniejszył zaczerwienienie skóry oraz zdecydowanie wspomógł jej regenerację w ciągu dnia. Do tego okazał się być doskonałą bazą pod makijaż. 

Przy stosowaniu kwasów nie zapominałam o tym, aby chronić skórę przed słońcem. Używałam głównie pokładu mineralnego z SPF 15 lub kremu BB z SPF 30. 

Dopiero gdy porównałam oba zdjęcia, tak naprawdę zdałam sobie sprawę z tego, jak dużą poprawę osiągnęłam w bardzo krótkim czasie. Pomogło zrozumienie potrzeb swojej skóry i odpowiednie dobranie kolejnych etapów pielęgnacji. Nie mam już zaskórników i podskórnych gulek, a moja cera nie przetłuszcza się nadmiernie. Nadal pozostał na niej ślad nieleczonego trądziku i nieumiejętnego oczyszczania w postaci potrądzikowych blizn. Na ten problem zadziała teraz już jedynie laser oraz zabiegi z zakresu medycyny estetycznej.

Źródło zdjęcia głównego: materiały własne

Komentarze
trądzik dorosłych
Fotolia
Pielęgnacja Rachell111 od 18 lat walczy z trądzikiem - oto jej sprawdzone rady i ulubione kosmetyki!
Rachell111 to jedna z naszych użytkowniczek, która opowiedziała o swojej długiej walce z trądzikiem. Zwalczyła go do tego stopnia, że na co dzień najczęściej wystarcza jej lekki krem BB, a niedoskonałości pojawiają się coraz rzadziej! Przeczytajcie jak pielęgnuje swoją skórę, na co zwraca szczególną uwagę i jakie ma sprawdzone metody, by szybko poradzić sobie z niechcianymi krostkami.
Magdalena Borucińska
sierpień 28, 2015

Trądzik - leczenie Kiedy zaczął się u Ciebie  problem  trądziku? Borykam się z tym problemem od 16-stego roku życia. Obecnie mam 34 lata i mimo, że najostrzejszy stan tej choroby mam już za sobą, to moja cera wciąż jest skłonna do trądziku. Bywa przetłuszczona, z rozszerzonymi porami, z niedoskonałościami, zaskórnikami, łatwo się zanieczyszcza, lecz jej wygląd jest nieporównywalnie lepszy niż kiedyś. Co jest dla Ciebie największym problemem? Kiedyś był to ból powodowany stanami zapalnymi w postaci twardych „guli” oraz wygląd mojej twarzy, który sprawiał mi olbrzymi dyskomfort przebywania wśród ludzi. Musiałam opanować sztukę kamuflażu podkładami i korektorami tak, żeby nie osiągnąć efektu „tynku” na twarzy. Nie zawsze się to udawało. Dziś jest to trudność w pogodzeniu pielęgnacji przeciwtrądzikowej z przeciwstarzeniową. Czy nadal leczysz trądzik u dermatologa?  Byłam pod stałą opieką dermatologa przez pierwsze lata leczenia. Nadal (od 18 lat) chodzę do tej samej dermatolog, ale już sporadycznie, np. kiedy czuję potrzebę zastosowania terapii kwasami , najczęściej jesienią i wczesną wiosną. Leczenie mojego trądziku polegało na cyklicznym stosowaniu różnych rodzajów leków - przeciwgrzybicznych i kwasów zamiennie z retinoidami, w postaci kremów czy też maści z antybiotykami (Metronidazol, Acne-derm, Lokacid, Klindacne) oraz łagodnej, w miarę naturalnej, pielęgnacji. Trądzik u dorosłych - kosmetyki Jakie są najważniejsze zasady pielęgnacji cery z trądzikiem, których się trzymasz? Wszystkie zasady pielęgnacji, które się u mnie sprawdziły poznałam dzięki mojej dermatolog. Nauczyłam się obserwować bieżące potrzeby swojej skóry i reagować na nie. Nie zamykam się w schematach: skóra tłusta etc. Czasem potrzebuje więcej nawilżenia, czasem więcej oczyszczenia, w zależności od pór roku, dnia cyklu i wielu...

Przeczytaj

Nasze akcje