klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Julia Wróblewska
Pielęgnacja

Julia Wróblewska tłumaczy się fanom z posiniaczonych nóg!

Aktorka pojawiła się w weekend w programie śniadaniowym telewizji TVN. Fanów ubranej w krótką sukienkę Julki zaniepokoił stan jej nóg...
Matylda Nowak
październik 21, 2019

Podejrzewamy, że nie takiej reakcji na swoją wizytę w programie "Dzień dobry TVN" spodziewała się Julia Wróblewska... Aktorka pojawiła się w studiu w opinającej ciało sukience mini. Zachęcona piękną pogodą Julka zrezygnowała z rajstop. I to był błąd! Okazało się bowiem, że - zwłaszcza w mocnym, telewizyjnym oświetleniu - skóra na jej nogach nie prezentowała się najlepiej. Stan nóg Wróblewskiej niektórym widzom TVN wydał się wręcz alarmujący i zaczęli dopytywać ją, co jest jego przyczyną.

Jak skutecznie pozbyć się kobiecego wąsika i włosków na twarzy? My już wiemy!

Julia Wróblewska tłumaczy się z posiniaczonych nóg

Aktorka znana między innymi z serialu "M jak miłość" nie ma szczęścia... w sieci. Internauci zawsze wypatrzą u Julki jakąś wadę lub niedociągnięcie. Zauważą ich zdaniem fatalnie przedłużone włosy, dopatrzą się nieudolnego przerabiania zdjęć lub skrytykują stylizację, w której zdawała maturę... Jej weekendowa wizyta w programie "Dzień dobry TVN" też nie umknęła ich uwadze i tym razem koniecznie chcieli wiedzieć, dlaczego nogi aktorki były pokryte siniakami. Pytań musiało być na tyle dużo, że Wróblewska zdecydowała się opublikować odpowiedź na Stories, pisząc między innymi:

Kochani, siniaki na nogach mam od dawna, mam bardzo delikatną skórę i szybko się robią, a długo znikają. Nie chcę nakładać na nie za każdym razem tony tapety. Taka już ich uroda, nie chcę tego zasłaniać, chociaż staram się to mimo wszystko leczyć.

Skłonność do siniaków, na którą skarży się Julia Wróblewska może świadczyć o wrodzonej kruchości naczyń krwionośnych lub słabej krzepliwości krwi. Osoby podatne na robienie się siniaków powinny także wykluczyć poważniejsze choroby (chorobę von Willebranda, hemofilię). Chcąc zapobiec powstawaniu siniaków, warto suplementować wiatminę C i witaminę K, które wzmacniają ścianki włosowatych naczyń krwionośnych. Za to Julia Wróblewska liczy też na to, że mniej sińców na nogach zacznie jej się pojawiać dzięki... depilacji laserowej.

Fot.: Instagram

Na miejscu Julki nie liczylibyśmy na to, że wraz ze zbędnym owłosieniem uda jej się dzięki laserowi pozbyć także skłonności do siniaków. Takich efektów można się spodziewać raczej po terapii światłem pulsacyjnym (IPL). Mało tego, niektórzy specjaliści wręcz przestrzegają przed depilacją laserową osoby z wrażliwą skórą i skłonnością do siniaków.

Zobacz także: Szokujący live Julii Wróblewskiej! Zapłakana aktorka wyznaje: "Mam dość!"

Zdjęcie główne: ONS

Komentarze
Julia Wróblewska
ONS
Styl życia Szokujący live Julii Wróblewskiej! Zapłakana aktorka wyznaje: "Mam dość!"
Julia Wróblewska zdecydowała się na żywo odpowiedzieć na ataki internetowych hejterów. Niestety, sytuacja wymknęła się jej spod kontroli...
Matylda Nowak
luty 27, 2019

Julia Wróblewska postanowiła zareagować na internetowy hejt , którego padła ofiarą po swoim udziale w programie "Uwaga! Po uwadze". Aktorka na żywo obserwowała złośliwe, a czasami wręcz okrutne komentarze internautów . W pewnym momencie puściły jej hamulce! Zapłakana, z tuszem spływającym jej po policzkach przyznała, jak bardzo ma dość ataków na swoją osobę i jak bardzo sobie z nimi nie radzi. Wróblewska zdradziła też, że zmuszona była poszukać pomocy u psychologa i psychiatry. Fot.: Instagram Zobacz także: Beauty hejt to poważne zagrożenie w sieci... Jedna ze znanych marek kosmetyczny postanowiła z nim walczyć! Szokujący live Julii Wróblewskiej Wróblewska zdecydowała się na live'a po tym, jakie emocje wzbudził jej występ w "Uwadze!". Gwiazda "M jak miłość" była gościem programu, którego tematem była niejednokrotnie dość kontrowersyjna działalność niektórych vlogerów i streamerów. Julkę poproszono o skomentowanie tego, co w sieci robi jeden z bardziej popularnych youtuberów - Lord Kruszwil . Gdy Wróblewska skrytykowała Marka Kruszela - bo tak naprawdę nazywa się Kruszwil - jego fani i współpracujący z nim Kamerzysta przypuścili na nią zmasowany atak. A ona na ten atak odpowiedziała. Aktorka próbowała zwrócić uwagę internautów na niepokojące zjawiska w internecie takie jak hejt, szyderstwo czy wręcz przemoc. Ale pojawiające się na bieżąco komentarze szybko doprowadziły ją do łez i sprowokowały do bardzo osobistych wyznań : Zwróćcie uwagę na to, że ja jestem obserwowana przez media od szóstego roku życia. To żebym ja nie zbzikowała w pewnym momencie, to musiałby być jakiś cud - powiedziała Wróblewska. - Jestem jedną z ofiar tego, co się dzieje! Jakie rzeczy padają w moją stronę od 14 lat, trzy czwarte mojego życia! Mam dość! Ja przez 14 lat nie dawałam się prowokować. Ten świat nie wyglądał tak wcześniej. Na to się nie...

Przeczytaj
julia wróblewska leki
Styl życia Julia Wróblewska opowiedziała o swoich problemach ze zdrowiem psychicznym
21-letnia Julia Wróblewska zdecydowała się otwarcie opowiedzieć o wizytach u psychiatry oraz lekach, które przyjmuje. Jest jedną z niewielu osób publicznych, które odważnie opowiedziały o problemach ze zdrowiem psychicznym. Z czym na co dzień musi zmagać się młoda gwiazda?
Ewelina Błeszyńska
styczeń 28, 2020

Wstrząsający post Julii Wróblewskiej świadczy o dużej odwadze młodej aktorki. Niewiele osób w polskim show-biznesie zdecydowało się na opowiedzenie o problemach ze zdrowiem psychicznym. Wielu z nas pewnie nawet nie podejrzewało Wróblewskiej o taką chorobę.  Wszyscy pamiętamy ją z filmu "Tylko mnie kochaj", gdzie grała uroczą Michalinę. Od premiery minęło już 14 lat, a kariera Julki nieco przygasła. 21-latka zagrała w ostatnich latach w kilku filmach m.in. serii "Listy do M.", ale praca musiała zejść na bok, bo Julia zmaga się problemami zdrowotnymi. Już rok temu w mediach społecznościowych opowiadała o załamaniu nerwowym oraz przytłaczającym ogromie hejtu, z którym codziennie mierzy się na Instagramie . Ostatnio Julia postanowiła znowu poruszyć temat zdrowia psychicznego. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Julia Wróblewska (@juleczkaaa_jula) Sty 27, 2020 o 6:21 PST Julia Wróblewska o zaburzeniach osobowości Zdrowie psychiczne niestety nadal jest tematem tabu i niewiele osób ma odwagę otwarcie mówić o tym, że korzysta z pomocy specjalisty. Tym bardziej uznanie należy się Julii Wróblewskiej, która na swoim Instagramie opowiedziała o tym, że korzysta z pomocy psychiatry i na co dzień przyjmuje leki . Julia chciała obalić stereotypy wiążące się z osobami, które mają problemy ze zdrowiem psychicznym. Aktorka pozowała z tabletkami, a pod postem jasno wyjaśniła, że dzięki lekom czuje się o wiele lepiej. Leki. Kilka dni temu na Instastory opowiedziałam Wam o tym jak działają leki, które biorę ja i wiele osób, by mój stan psychiczny był stabilny. Wiem jak te leki są demonizowane wśród społeczeństwa, więc chciałabym obalić kilka mitów - zaczęła opowiadać Julia. W dalszej części wypowiedzi Julia dokładnie opisała działa leków z grupy SNRI, które...

Przeczytaj
gwiazda "M jak miłość"
ONS
Styl życia Tylko to powstrzymuje Julię Wróblewską przed rozebraniem się dla magazynu dla panów
Czegoś takiego po Julce się nie spodziewaliśmy! Młodziutka gwiazda serialu „M jak miłość” przyznała, że przed pozowaniem do rozbieranej sesji w magazynie dla panów powstrzymują ją w zasadzie tylko kompleksy.
Matylda Nowak
lipiec 03, 2018

Julia Wróblewska często i bez większego skrępowania prezentuje swoją zgrabną sylwetkę w mediach społecznościowych. Nie ma więc nic dziwnego w tym, że dziennikarka jednego z plotkarskich portali postanowiła spytać 20-latkę, czy dostała już może propozycję pozowania do rozbieranej sesji. Odpowiedź Julki co najmniej nas zaskoczyła. Zamiast stanowczo odciąć się od ewentualnej propozycji, młoda aktorka przyznała, że przed pozowaniem dla magazynów dla panów w zasadzie powstrzymują ją... kompleksy . Myślę, że na ten moment na pewno bym tej sesji nie przyjęła, ponieważ jeszcze jestem za młoda i po pierwsze moje ciało rozwija się dalej, a po drugie musiałabym je w pełni zaakceptować, żeby w czymś takim wystąpić - wytłumaczyła Julia. - Lubię moje ciało, ale nie na tyle, żeby w takiej sesji wystąpić. Post udostępniony przez Julia Wróblewska (@juleczkaaa_jula) Cze 10, 2018 o 12:47 PDT Zobacz także: Julia Wróblewska przerabia swoje zdjęcia w Photoshopie? Co się stało z jej nogą? Julia Wróblewska o swoich kompleksach Która część ciała Julii Wróblewskiej jest dla niej źródłem kompleksów i powstrzymuje ją przed udziałem w rozbieranej sesji? Chyba ud nie akceptuję - przyznała Wróblewska. - Ale to nie znaczy, że będę szła na operację plastyczną. Pracuję nad nimi, żeby były szczuplejsze. Ci, którzy czekają na zdjęcia roznegliżowanej gwiazdki "M jak miłość" na pewno ta wiadomość ucieszy. Kto wie, może posuną się wręcz do zachęcania Julki do zwiększenia wysiłków? Bez trudu możemy sobie wyobrazić komentarze niecierpliwych internautów, zawierające podpowiedzi, jak szybciej zmniejszyć obwód uda... TACY fani aktorki muszą jednak wziąć pod uwagę fakt, że ostatecznie nie tylko zgrabne nogi są warunkiem ewentualnego udziału ich idolki w rozbieranej sesji . Julia przyznała też przed pozowaniem nago musiałaby też być...

Przeczytaj
Julia Wróblewska
Styl życia Julia Wróblewska pokazała wstrząsające zdjęcie. Fanka: "Byłam w podobnej sytuacji"
Julia Wróblewska przeszła szokującą metamorfozę. Widok jej twarzy wzbudza duży niepokój i współczucie...
Matylda Nowak
październik 08, 2018

Julia Wróblewska opublikowała na Instagramie fotkę , na widok której od razu chce się wzywać policję i pogotowie. Na zdjęciu widać potarganą i zapłakaną Julkę, z rozmazanym makijażem i rozciętą wargą . Zakrwawiona i miejscami sina twarz aktorki wygląda tak,  jakby chwilę wcześniej ktoś ją pobił . Na szczęście obszerny opis zamieszczony przez Julię przy zdjęciu wyjaśnia powód jej wstrząsającej metamorfozy. 19-latka zdecydowała się na szokującą charakteryzację , by zachęcić swoich fanów do walki z przemocą domową . Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Julia Wróblewska (@juleczkaaa_jula) Paź 4, 2018 o 12:04 PDT Zobacz także:  Znana dziennikarka pobita? Co się stało?! "Pobita" Julia Wróblewska Pokiereszowana twarz Julii Wróblewskiej to efekt świetnej (choć mrożącej krew w żyłach) charakteryzacji . Aktorka przeszła taką szokującą metamorfozę , żeby uświadomić swoim fanom, jakim poważnym problemem w Polsce jest przemoc domowa . Skoro mogę dotrzeć z czymś tak ważnym do większej publiczności i zwiększyć świadomość społeczną w tematach, o których boimy się mówić, chciałabym wykorzystać to w dobry sposób - tłumaczy swoją decyzję Julka. - Zdjęcie pewnie zwróciło Waszą uwagę i być może naprowadziło na temat, który przestawię. Mianowicie chodzi mi o przemoc domową, która w Polsce jest bardzo bagatelizowana. Czy ktoś z Was wiedział, że w jej wyniku umierają 3 Polki tygodniowo? Rocznie jest to około 500 osób! W 90% kobiety i dzieci! Wróblewska ucharakteryzowała się na ofiarę pobicia także po to, by zachęcić swoich followersów do przeciwdziałania przemocy domowej .  Dlaczego pozwalamy na przemoc, gdy słyszymy krzyki za ścianą? Dlaczego nikt nie widzi siniaków na ciałach dzieci w szkole, a jeśli widzi, boi się...

Przeczytaj