klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Bakterie w pościeli
ONS
Pielęgnacja

Kiedy ostatnio zmieniałaś pościel? Naukowcy sprawdzili, w jak strasznym brudzie śpimy...

Okazało się, że nawet szympans śpi w bardziej higienicznych warunkach niż przeciętny człowiek. Wyniki badań amerykańskich naukowców sprawią, że zapragniesz szybko zmienić pościel.
Matylda Nowak
maj 23, 2018

Naukowcy z Uniwersytetu Karoliny Północnej postanowili sprawdzić, w jakich warunkach śpią ludzie. I okazało się, że przeciętny człowiek co wieczór ląduje w łóżku z mnóstwem bakterii. Oprócz martwego naskórka, badacze znaleźli w pościeli bakterie, z których 35 procent pochodziło ze skóry, jamy ustnej oraz – UWAGA – z kału.

Pamiętacie Vicky ze "Zbuntowanego Anioła"? Dziś ma 53 lata i dwoje dzieci. Przybyło jej zmarszczek, ale nadal jest przepiękna!

Łóżko szympansa jest czystsze niż ludzkie

Jakby rodzajowi ludzkiemu mało było upokorzeń, naukowcy udowodnili też, że sypiamy w większym "bałaganie" niż szympansy. Dlaczego zainteresowały ich legowiska tych akurat zwierząt? Bo, przynajmniej jeśli chodzi o DNA, ludzie i szympansy są do siebie bardzo podobni. I badając miejsca, w których kładą się do snu szympansy, badacze ustalili, że w ich legowiskach jest mniej bakterii pochodzących z ich ciała

Zobacz także: Clean sleeping – na czym polega "czystość snu"?

Stan szympansich legowisk nie oznacza jednak, że z tych człekokształtnych małp są jakieś szczególne czyścioszki. Człowiek żyje w zamkniętym środowisku swojego domu i co noc zasypia zwykle w tym samym łóżku. Tymczasem szympans przemieszcza się po lesie i rzadko kładzie się spać w tym samym miejscu. Dlatego właśnie w jego legowisku nie gromadzą się większe ilości bakterii z ciała.

Nadmierna czystość szkodzi?

W małpim legowisku można też – w przeciwieństwie do ludzkiego łóżka – znaleźć bakterie i organizmy z jego otoczenia. I to akurat jest dobre! Fakt, że człowiek ma ograniczony kontakt z bakteriami i organizmami spoza jego ucywilizowanego otoczenia, powoduje, że jest na ich ewentualne szkodliwe działanie mniej odporny.

W pewnym sensie nasze próby stworzenia sobie czystego środowiska do życia mogły uczynić nasze otoczenie mniej idealnym – tłumaczy jedna z uniwersyteckich badaczy, Megan Thoemmes.

 

Jak często zmieniać pościel?

Co musielibyśmy zrobić, żeby nie zmniejszyć ilość bakterii w naszych łóżkach? Prawdopodobnie pomogłoby codzienne zmienianie pościeli. Można robić to rzadziej – jednak, jak sugeruje mikrobiolog Philip Thierno – przynajmniej co siedem dni. Na pocieszenie pozostaje nam świadomość, że jeśli obecność naszych własnych bakterii dotąd nam nie zaszkodziła, to pewnie dalej możemy spokojnie w ich towarzystwie zasypiać. ;-)

Zobacz także: Stan twojej cery zależy od tego, jak śpisz

Komentarze
Bakterie na komórce
iStock
Newsy Jak często czyścić komórkę? Duuużo częściej niż myślisz
Naukowcy ostrzegają: telefony komórkowe to siedliska bakterii! Ich czyszczenie powinno być równie oczywiste i regularne jak mycie zębów.
Matylda Nowak
czerwiec 19, 2018

Codziennie przytulamy do nich twarze, niejednokrotnie dotykamy ich ustami... Z nikim i niczym nie jesteśmy tak blisko, jak z naszymi telefonami. Tymczasem okazuje się, że każda komórka do siedlisko bakterii – także takich, których naturalnym siedliskiem są raczej drogi moczowo-płciowe czy jelito grube. Specjaliści przekonują, że telefony komórkowe trzeba czyścić . Jak często? Przynajmniej dwa razy dziennie . Ile bakterii znajduje się na każdej komórce? Z badań wynika, że na telefonie znajduje się zwykle około 17 tys. bakterii . Naukowcom z Uniwersytetu Arizońskiego udało się wręcz udowodnić, że na powierzchni przeciętnej komórki jest  dziesięć razy więcej mikroorganizmów niż na desce klozetowej . Inni badacze przekonują, że czystsze od naszych smartfonów są klamki do drzwi, psie miski na jedzenie i podeszwy butów . Na telefonach komórkowych znaleziono między innymi paciorkowce, które mogą wywołać zapalenie gardła lub szkarlatynę , bakterie E. coli, którym zawdzięcza się zwykle zatrucie pokarmowe oraz gronkowca, który powoduje jęczmienie i liszaje .  Pinterest Skąd bakterie biorą się na telefonie? Komórek używamy często i zazwyczaj nie po uprzednim umyciu dłoni. "Przenosimy" na ich powierzchnie bakterie z rurek, których trzymamy się w autobusie, klamek drzwi sklepowych czy toaletowych ... A jak się tych bakterii pozbyć? Niektórzy inwestują w dostępne na stronie Amazon.com specjalne ładowarki do telefonów z antybakteryjnymi lampami UV-C. Wystarczy jednak przynajmniej dwa razy dziennie przetrzeć powierzchnię telefonu wacikiem zwilżonym kosmetycznym spirytusem salicylowym lub wilgotną chusteczką antybakteryjną . Na telefonie będzie też mniej bakterii, jeżeli my sami będziemy częściej myli ręce.  A wy jak często czyścicie swoje komórki?

Przeczytaj
związek snu i depresji
iStock
Styl życia Twoje powodzenie w miłości i dobre samopoczucie zależą od...
Kto rano wstaje ten... unika depresji, samotności i uzależnienia od papierosów! Wyniki badań przeprowadzonych przez jeden z amerykańskich uniwersytetów zachęcą cię do wcześniejszego kładzenia się spać i wcześniejszych pobudek.
Matylda Nowak
czerwiec 27, 2018

Badacze z University of Colorado Boulder - jednej z najlepszych publicznych uczelni w USA - przez cztery lata obserwowali prawie 33000 kobiet , kontrolując ich wagę, aktywność fizyczną, stan zdrowia, godziny pracy i... skłonność do depresji . Naukowcy pytali też uczestniczki badania o to, czy są "rannymi ptaszkami" czy też uaktywniającymi się wieczorami "sowami". Okazało się, że te z badanych kobiet, które przesiadują po nocach, znaczenie rzadziej są zamężne, częściej mieszkają same i zwykle są palaczkami . Zobacz także: Kiedy ostatnio zmieniałaś pościel? Naukowcy sprawdzili, w jak strasznym brudzie śpimy... Depresyjne nocne marki Co ciekawe, badacze zauważyli jeszcze jedną zaskakującą prawidłowość - związek chronotypu (czyli indywidualnego wewnętrznego zegara biologicznego, który reguluje pory spania i aktywności) oraz ryzyka zachorowania na depresję . Okazało się, że u osób, które wcześniej kładą się spać i wcześniej wstają ryzyko wystąpienia depresji jest od 12 do 27 procent niższe niż u tych, którzy przesiadują nocami i później podnoszą się rano z łóżka. Te wyniki pokazują nam, że depresja może być związana z chronotypem, a nie być efektem wpływów środowiskowych lub stylu życia - tłumaczy Céline Vetter, dyrektor Laboratorium rytmu dobowego i epidemiologii snu uniwersytetu koloradzkiego. Nie oznacza to jednak, że wszystkie "nocne marki" są skazane na depresję. Ludzki chronotyp nie jest niezmienny.    To, kiedy i ile światła do nas dociera, także wpływa na nasz chronotyp - uspokaja Céline Vetter. - I kontakt ze światłem wpływa również na ryzyko wystąpienia depresji. Zobacz także: Śpisz 8 godzin, a mimo to się nie wysypiasz? Sprawdź, dlaczego! Pinterest Jak zostać skowronkiem? Chronotyp nie tylko nie jest stały ani totalnie niezależny od zewnętrznych warunków. Nie jest on także niezależny od naszej woli. Jeśli chcemy,...

Przeczytaj
Wypadanie włosów latem
iStock
Fryzury W czerwcu stracisz więcej włosów! Dlaczego tak się dzieje?
W czerwcu twoja czupryna może zacząć się mocniej przerzedzać! Naukowcy udowodnili, że pogoda ma wpływ na cykl wzrostu włosa i nasze wyczekane lato nie służy ich gęstości.
Matylda Nowak
maj 28, 2018

Myślałaś, że linieją tylko zwierzęta? No to mamy dla ciebie niespodziankę - ludzie gubią włosy sezonowo tak jak psy i koty . Naukowcy z Uniwersytetu Medycznego w Baltimore udowodnili, że wiosną i latem ludzie tracą więcej włosów, niż w miesiącach chłodniejszych . Winą za ten stan rzeczy badacze obarczyli wysokie temperatury. Zobacz także: Wypadają ci włosy? Ten jeden kosmetyk może zastąpić długą i kosztowaną kurację Pinterest Dlaczego latem wypada nam więcej włosów? Gwałtowne zmiany pogodowe, a zwłaszcza znaczące podwyższenie się temperatury i większe nasłonecznienie powodują skrócenie życia włosa . Nawet do 70 procent włosów porastających nasze głowy przedwcześnie wchodzi w tak zwany telogen, czyli fazę spoczynku. A po telogenie następuje już tylko egzogen i... włos nam wypada. Zobacz także: Gwiazda traci włosy z powodu poważnej choroby! Utrata włosów, ale jeszcze nie łysienie Dermatolodzy tłumaczą, że - tak jak sierść u zwierzą - włosy u ludzi pełnią funkcje ochronne i zabezpieczają skórę przed zimnem . Gdy robi się gorąco, są nam mniej potrzebne, więc szybciej wypadają. Co ciekawe kobiety najwięcej włosów tracą w czerwcu . Doktor Shawn Kwatra, który kierował badaniami na Uniwersytecie Baltimorskim uspokaja jednak: Osoby, które skarżą się na średnią utratę włosów latem, powinien pocieszyć fakt, że jest to normalne zjawisko. Mało tego! Nasilone gubienie włosów wiosną i latem jest nie tylko normalne, ale też przejściowe . I dopóki nie zauważymy, że w okolicach skroni i na czubku głowy zaczyna nam prześwitywać skóra, nie ma powodów do niepokoju. A jeśli odrobinę mniej gęsta latem czupryna jest dla ciebie problemem, możesz przyspieszyć wzrost nowych włosów zmieniając dietę i przyjmując odpowiednie suplementy . Jedz banany, rodzynki, słodkie ziemniaki, zielone warzywa liścia, oliwę z oliwek i cytrusy. Włosy...

Przeczytaj
kefir
Pielęgnacja Nowy kierunek w leczeniu trądziku! Chcesz mieć piękną cerę? Wypij kefir!
Nowe podejście do leczenia trądziku podawaniu osobie zmagającej się z nim drożdży i bakterii. Przy czym nie po to, żeby nimi posmarować zmiany trądzikowe, tylko żeby je połknąć!
Matylda Nowak
wrzesień 13, 2019

Suplementy diety zawierające wyselekcjonowane kultury bakteryjne lub drożdże kojarzymy zwykle antybiotykoterapią. Bo przyjmowanie probiotyków towarzyszy najczęściej stosowaniu antybiotyków i ma za zadanie ochronić przed ich działaniem naturalną florę bakteryjną przewodu pokarmowego. Bez probiotyków, po zakończeniu leczenia antybiotykiem, możemy się spodziewać poważnych problemów z brzuchem. Ale ostatnio naukowcy zaczęli podejrzewać, że przyjmowane doustnie bakterie mogą zapobiegać nie tylko biegunce czy bólom żołądka, ale też trądzikowi . Fot.: iStock Zobacz także: Możliwe, że przyczyny twoich problemów z cerą znajdują się w brzuchu. Ta choroba jelit powoduje trądzik! Probiotyki w leczeniu trądziku Chyba każdy słyszał o prostym, domowym sposobie na poprawienie stanu cery, czyli smarowaniu jej zwiększającymi odporność organizmu probiotycznymi kropelkami dla niemowląt . Jakiś czas temu przemysł kosmetyczny zainteresował się też pielęgnacyjnymi właściwościami specjalnie wyselekcjonowanych bakterii i do sprzedaży trafiły kosmetyki z probiotykami . Teraz jednak naukowcy zastanawiają się nad tym, jak na skórę mogą wpływać bakterie podawane doustnie . Z cytowanych przez Forum Dermatologiczne wyników badań wynika, że spożywanie sfermentowanych produktów mlecznych (kefiru, jogurtu, maślanki), które zawierają bakterie probiotyczne, prowadzi do  zmniejszenia zmian trądzikowych i produkcji sebum . A gdy osobie cierpiącej na trądzik podawano same szczepy bakterii Lactobacillus, konsekwencją było zmniejszenie stanu zapalnego i rzadsze powstawanie krostek. Badania nad efektywnością stosowanych doustnie probiotyków  w walce z trądzikiem były prowadzone między innymi w Korei. Tamtejsi naukowcy podawali swoim pacjentom sfermentowane mleko i co miesiąc badali stan ich cery. Po 12 tygodniach okazało się, że skóra badanych osób mniej się przetłuszcza i co za tym idzie,...

Przeczytaj