Klimatyzacja w lecie, ogrzewanie w zimie – dlaczego domowy komfort szkodzi twoim naczynkom?
Nikt nie ma wątpliwości, że klimatyzacja w upalne dni czy ogrzewanie zimą należą już do standardów, bez których trudno byłoby się nam obyć. Okazuje się jednak, że ta wygoda ma swoją cenę – w przypadku cery naczynkowej bywa nią nasilony rumień, pieczenie i coraz bardziej widoczne pajączki. To jeden z najbardziej wymagających typów skóry, który wymaga świadomej pielęgnacji – szybciej i gwałtowniej reaguje bowiem na szereg czynników środowiskowych. Oczywiście, o cerę naczynkową należy dbać przez cały rok, ale szczególnie ważne, by dobrze przygotować ją do sezonu grzewczego i do lata.

Nie zawsze rumieniec wygląda uroczo – zwłaszcza, gdy pojawia się zbyt często lub towarzyszą mu charakterystyczne pajączki na policzkach czy przy skrzydełkach nosa. W przypadku cery określanej jako naczynkowa naczynia krwionośne znajdują się płytko pod powierzchnią i mają tendencję do nadmiernego rozszerzania się. Gdy tracą elastyczność lub ulegną uszkodzeniu, zaczynają być widoczne jako utrwalony rumień lub teleangiektazje, nazywane powszechnie pajączkami. Rumieńcowi towarzyszy niekiedy również uczucie ściągnięcia, mrowienia, pieczenia lub szczypania. Na szczęście istnieje kilka sposobów na to, by przynieść jej ukojenie.
Nie tylko klimatyzacja, czyli co szkodzi skórze z zaczerwienieniami
Posiadanie cery naczynkowej zwykle uwarunkowane jest genetycznie. Najczęściej problem kruchości i nadreaktywności naczynek pojawia się u osób z jasną karnacją oraz suchą i wrażliwą skórą. Zły wpływ na stan cery naczynkowej mogą mieć także wahania hormonalne oraz nieodpowiednia pielęgnacja – używanie gruboziarnistych peelingów czy preparatów z alkoholem. Nie bez znaczenia pozostają też czynniki środowiskowe. Posiadaczki cery naczynkowej narzekają na stan i wygląd skóry szczególnie latem i w sezonie grzewczym. Drażniąco działa bowiem zarówno mróz i silny wiatr, jak i nadmierna ekspozycja na promienie słoneczne czy przebywanie w klimatyzowanym pomieszczeniu.
Nadreaktywnym naczynkom szczególnie szkodzą bowiem nagłe zmiany temperatury, intensywny nawiew (zimny lub gorący) i suche powietrze. Klimatyzowane biuro czy mocno ogrzewana galeria handlowa to środowiska, w których wszystkie te czynniki występują jednocześnie.
Klimatyzacja bardzo obniża wilgotność powietrza, a tym samym prowadzi do przesuszania skóry – a im bardziej odwodniona skóra, tym słabsza bariera hydrolipidowa i większa reaktywność naczyń oraz większa podatność na podrażnienia. Co więcej, wejście z upału do silnie schłodzonego pomieszczenia zmusza naczynka krwionośne do intensywnej pracy. Kurczą się i rozkurczają, co osłabia ich ścianki i może prowadzić do powstawania pajączków.
Analogicznie działa na cerę ogrzewanie. Również wiąże się z gwałtownymi zmianami temperatury (wyjście z ciepłego pomieszczenia na mróz) oraz wysuszaniem skóry i śluzówek. Okazuje się więc, troska o komfort termiczny powinna wiązać się również z dodatkowym zadbaniem o równowagę skóry.

Ukojenie dla naczynek: jak dbać o skórę w trudnych warunkach?
Klimatyzacja i ogrzewanie nie muszą być aż tak poważnym zagrożeniem dla stanu cery – pod warunkiem, że świadomie chronisz skórę przed ich skutkami. Warto pamiętać o tym, by:
- nie ustawiać nawiewu bezpośrednio na twarz (dotyczy to zwłaszcza klimatyzacji i ogrzewania w samochodzie),
- latem ustawiać temperaturę na poziomie o kilka stopni niższym niż na zewnątrz, a zimą unikać przegrzewania pomieszczeń (by jak najbardziej niwelować różnice temperatur),
- utrzymywać odpowiednią wilgotność powietrza – pomoże w tym nawilżacz,
- zadbać o nawilżenie od wewnątrz, pijąc optymalną ilość wody,
- unikać dodatkowych czynników drażniących, jak ostre potrawy, alkohol, sauna, gorące kąpiele, mycie twarzy gorącą wodą, silne pocieranie skóry ręcznikiem,
- sięgać po kosmetyki o działaniu nawilżającym i wzmacniającym naczynka,
- pamiętać o całorocznej ochronie przed promieniowaniem słonecznym.
Mądra pielęgnacja skóry z zaczerwienieniami, czyli jak wybrać odpowiedni krem
W codziennej pielęgnacji cery naczynkowej należy unikać mycia twarzy gorącą wodą, stosowania gruboziarnistych peelingów czy preparatów zawierających alkohol etylowy, kwasy owocowe w wysokim stężeniu czy substancje rozgrzewające. Zalecane są za to składniki łagodzące, a także uszczelniające i wzmacniające naczynia krwionośne, takie jak:
- Arnika – działa kojąco, zmniejszając reaktywność skóry naczynkowej. Dzięki zawartości flawonoidów, wzmacnia naczynka włosowate w skórze, pomagając redukować opuchnięcia oraz zaczerwienienie.
- Kasztanowiec – wzmacnia i uszczelnia naczynia krwionośne, dzięki czemu zmniejsza ich widoczność. Jego głównym składnikiem jest escyna – szeroko stosowana w produktach wspierających naczynia krwionośne.
- Ruszczyk – zawiera ruskogeninę, zwiększającą odporność naczynek na pękanie i działanie czynników zewnętrznych. Dzięki temu działa łagodząco oraz chroni przed rozprzestrzenianiem się zaczerwienień.
- Diosmina – wzmacnia ścianki naczynek krwionośnych, poprawia ich sprężystość i zmniejsza przepuszczalność. Dzięki temu redukuje widoczność pajączków i zaczerwienień.

Wszystkie te dobroczynne substancje można znaleźć w kremie Niverosin plus – to specjalistyczny preparat przeznaczony do kompleksowej pielęgnacji skóry z problemami naczynkowymi. Jest przeznaczony do stosowania na twarz, ale także na ciało, w miejscach dotkniętych zmianami. Wysokie stężenie składników aktywnych: wyciągów z arniki, kasztanowca i ruszczyku oraz diosminy działa ochronnie na naczynka, redukując powstawanie pajączków i wyrównując koloryt. Krem pozwala na zmniejszenie zaczerwienień i widocznych naczynek. Dodatkowo kosmetyk zawiera D-pantenol, który dba o nawilżenie skóry, wspiera jej regenerację i łagodzi podrażnienia. Ponadto Niverosin plus, dzięki SPF 15, wspiera ochronę przed słońcem, zmniejszając ryzyko powstawania przebarwień posłonecznych.
Częsta ekspozycja na drażniące czynniki, jak klimatyzacja latem i ogrzewanie zimą, to coś, czego trudno uniknąć – ale nie musi to oznaczać ciągłej walki z rumieniem i pajączkami. Kluczem jest świadoma pielęgnacja, która wzmacnia naczynka, koi podrażnienia i chroni skórę przed skutkami gwałtownych zmian temperatury oraz suchego powietrza. W takich warunkach świetnie sprawdza się Niverosin plus – krem stworzony z myślą o najbardziej wymagającej, reaktywnej cerze. Pomaga utrzymać równowagę skóry i sprawia, że cera naczynkowa może wyglądać spokojniej i zdrowiej – niezależnie od pory roku i warunków, w jakich funkcjonujesz.
Materiał promocyjny Aflofarm

