Kupiłam 2, kolejne dostałam za złotówkę. To klepsydrowe serum z peptydami daje efekt "enlightened skin" w 7 dni
Podczas pielęgnacji twarzy zawsze zwracam na dobór odpowiedniego serum. To ono ma jeden z pierwszych kontaktów ze skórą podczas mojego pielęgnacyjnego rytuału. Polska perełka zwróciła moją uwagę i z pewnością pozostanie ze mną na dłużej w kosmetyczce!

To niewielkie polskie serum jest bogate w peptydy. Napina zmarszczki i sprawia, że skóra jest wyraźnie młodsza. Nadaje blasku, rewitalizuje i sprawia, że moja cera jeszcze nigdy nie wyglądała tak dobrze. Co ważne, nie zapycha przy mieszanej cerze, a to jest dla mnie szczególnie istotne.
Tołpa Dermo Shots Wrinkle Resist
Serum marki Tołpa poprawia elastyczność skóry i wspomaga walkę z przedwczesnym starzeniem. Ma przyjemną, delikatną konsystencję, która bardzo przyjemnie pachnie. Nie lepi się do skóry i bardzo dobrze wchłania. Używam go jako bazy pod krem lub podkład, gdy jestem w pośpiechu. Skutecznie nawilża skórę przez cały dzień i zmniejsza ryzyko powstawania papierowych zmarszczek i suchych skórek. Już po 7 dniach skóra jest bardziej witalna i wypoczęta. W jego formule znajdziemy przede wszystkim torf tołpa.® oraz peptyd miedziowy, który idealnie uelastycznia, wygładza i wspiera regenerację skóry twarzy. Pojawia się także lipopeptyd i lipotetrapeptyd, które wspólnie poprawiają jędrność i elastyczność. Heptapeptyd skutecznie aktywuje naturalne mechanizmy odnowy i regeneracji skóry. Dipeptyd i karnozyna spowalniają starzenie się skóry. To doskonałe serum dla tych, którzy szukają bogatego serum pod krem.
Z reguły używam serum, a następnie krem, który dopełni etapową pielęgnację. Wybieram taki, który będzie współgrał z nim, a dodatkowo uzupełni codzienny rytuał. Moim numerem jeden ostatnich miesięcy jest zdecydowanie ceramidowy krem regenerujący o lekkiej konsystencji z 5% prebiotykiem i 3% pantenolem marki BasicLab. Skutecznie chroni barierę hydrolipidową, a co ważne, nie pozostawia tłustego filmu na skórze. Nie zapycha i nie powoduje wysypu niedoskonałości w postaci krostek. Chroni mikrobiom skóry i dobrze sprawdza się jako baza pod podkład. W jego skład wchodzą odbudowujące ceramidy, prebiotyk, który wycisza podrażnienia oraz pantenol i alantoina, które koją przesuszoną skórę.
Opinie o kremie odżywczym do twarzy
Wizażanki bardzo polubiły ten krem. Świetnie odżywia i ujędrnia skórę twarzy. Sprawdźcie, jak wypowiadają się o nim na łamach Kosmetyku Wszech Czasów w swoich doświadczeniach poniżej:
Konsystencja jest lekka, ale nadal treściwa — taka „w sam raz”. Krem bardzo ładnie wygląda pod makijażem, nie roluje się i dobrze współpracuje z pielęgnacją oraz podkładem. Skład jest naprawdę dopracowany: produkt skutecznie łagodzi, nawilża i wspiera mikrobiom skóry.
wspomina Olapola67 na łamie Kosmetyku Wszech Czasów
Ten krem od BasicLab naprawdę mnie zachwycił od pierwszego użycia. Ma lekką, aksamitną konsystencję, która wchłania się dosłownie w kilka chwil, pozostawiając skórę miękką i przyjemnie nawilżoną. Używam go zarówno rano, jak i wieczorem, i zauważyłam, że moja skóra stała się spokojniejsza, mniej zaczerwieniona i po prostu zdrowsza.
dodaje louissth na łamach Kosmetyku Wszech Czasów
Krem cudownie nawilża, odżywia, regeneruje, koi i łagodzi podrażnienia. Ma bardzo delikatny zapach. Nie zapycha mnie, nie czuję efektu przeciążenia po nocy. Aktualnie kończę drugie opakowanie i z pewnością wrócę po kolejne.
ocenia MagdalenaPj na łamach Kosmetyku Wszech Czasów

