klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Pielęgnacja

Latami ignorowała ostrzeżenia lekarzy. Teraz przechodzi bolesne leczenie. A to wszystko przez...

Nawet jeżeli świetnie czujesz się z opalenizną, to powinnaś uważać… Ta kobieta przez wiele lat narażała swoją twarz na działanie ostrych promieni słonecznych i teraz nie może pogodzić się z tym, co zrobiła swojej skórze.
Milena Majak
styczeń 23, 2017

Mag Murphy przez długi czas ignorowała ostrzeżenia na temat opalania twarzy. Wiedziała, że jest to szkodliwe, a mimo to mieszkając na Krecie przez 10 lat, nie mogła się powstrzymać od codziennych kąpieli słonecznych. Dopiero kiedy jej cera zaczęła wręcz krzyczeć o pomoc, postanowiła coś z tym zrobić. Było jednak odrobinę za późno…

A zaczęło się od dwóch, niewielkich rozmiarów plam na czole, które Mag zwykle zakrywała włosami.

Kiedy lekarze przebadali jej twarz, wykryli komórki przednowotworowe. Kobieta postanowiła działać i pod obserwacją lekarzy przeszła specjalne leczanie maścią Efudix, które miało zniwelować wszelkie zmiany skórne. Niestety taka terapia jest dość bolesna. Mimo efektów, jakie można dzięki niej osiągnąć, to stan przejściowy skóry nie wygląda zbyt dobrze.

Twarz prezentuje się co najmniej tak, jakby została poparzona. Czerwone plamy i strupy to w tym czasie wręcz normalny widok. Mag pod każdym zdjęciem opisywała co czuje. Najbardziej podczas leczenia dokuczało jej pieczenie oraz swędzenie skóry.

Nie każda kobieta uwielbia wylegiwać się na słońcu. Ale wiele z nas przepada za efektem, jaki daje naturalna, ale delikatna opalenizna. Wyszczupla optycznie sylwetkę oraz sprawia, że skóra wygląda zdrowiej. Pod warunkiem, że używamy odpowiednich filtrów. Murphy o tym niestety zapominała…

Dzielę się moją historią, aby podnieść świadomość ludzi na to, jakie zniszczenie skórze może przynieść słońce, jeśli nie używamy silnych filtrów. Ostrzegano mnie już wiele lat temu, ale ja byłam ślepa i głucha na to, co ktoś do mnie mówił. Może mój problem sprawi, że jednak ktoś otworzy swoje oczy i uwierzy – napisała na swoim Facebooku Mag Murphy.

Zastanawiałyśmy jak Mag wygląda po całej terapii. Niestety to nieprzyjemne leczenie nadal trwa i jesteśmy bardzo ciekawe, czy skóra zyska dawny blask, a przebarwienia znikną. Będziemy czujne!

Zdjęcia: facebook.com/Mags-Murphys-Journey-1337434189652221

Komentarze
Styl życia Agnieszka Hyży przytyła? 'Za te boczki weźmie się Anna Lewandowska'
Agnieszka Hyży naraziła się nieco fanom. Pozując w skąpym bikini postanowiła żartobliwie skomentować niedoskonałości swojej figury. Nie wszystkim się to spodobało.
Milena Majak
marzec 31, 2018

Agnieszka Hyży dodała na swój Instagram zdjęcie, które sama skomentowała dość żartobliwie . Dopatrzyła się na nim tak zwanych boczków, których dorobiła się po zimie. Stwierdziła, że w takiej sytuacji może pomóc tylko Anna Lewandowska . Fani natychmiast skomentowali figurę Agnieszki Hyży w bikini . Takiej reakcji gwiazda na pewno się nie spodziewała! Pocztówka z Raju Czy może być piękniej?...Tak,tak..."boczki"po zimie są,ale @annalewandowskahpba coś z tym zrobi ,prawda? ‍♀️Kto mnie goni? PHOTO BY: @grzegorzhyzy Wysyłam tyle ile zmieści się w samolocie :) #raj #na #ziemi #sami #na #koncu #swiata #paradise #exoitic #travel #happy #dzis #mi #nic #nie #przeszkadza #forma #wroci #na #lato #happy #bikini #girl #beach #sun #ocean #island #filtr #niepotrzebny #nofilter #natura #palmtrees #idealnie AKTUALIZACJA ...Propozycja tytułu zdjęcia/postu z komentarzy,spełniam JA W OCZACH MOJEGO MĘŻA ;) Post udostępniony przez Aga Hyży (@agnieszka_hyzy) Mar 28, 2018 o 11:21 PDT Agnieszka Hyży przytyła? Internauci lubią dokuczać, ponieważ za ekranem komputera czują się anonimowi. Ich "ofiarami" padają szczególnie gwiazdy. Wystarczy spojrzeć na to, co się aktualnie dzieje pod nowo dodanymi zdjęciami na profilach Deynn oraz Majewskiego . Antyfani nadal wytykają im aferę z siostrą Marity, Klaudią Surmą . Ale w przypadku Agnieszki Hyży sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Gwiazda dodała na Instagram zdjęcie z wakacji, do którego pozuje w skąpym bikini . Sama zwróciła uwagę na to, że jej figura nie jest idealna . Fani w komentarzach postanowili ją jednak przywołać do porządku. Trzeba się naprawdę uważnie przyjrzeć, aby zauważyć, że skóra przy żebrach tworzy niewielki wałeczek. Ale w żadnym wypadku nie nazwałybyśmy tego boczkami , z którymi powinna rozprawić się Anna Lewandowska. Zobacz także:  Lewandowska poleca olej kokosowy, a Chodakowska...

Przeczytaj
Styl życia Ewa Chodakowska pokazała mamę! Co za figura
Jak wygląda mama Ewy Chodakowskiej? Gwarantujemy, że będziecie w szoku! :)
Milena Majak
kwiecień 03, 2018

Ewa Chodakowska spędziła święta wielkanocne w rodzinnym mieście, Sanoku . W ferworze przygotowań znalazła czas na przejrzenie albumów ze zdjęciami. Wśród nich znalazła się również fotografia jej mamy, Marii Chodakowskiej, sprzed 13 lat .  Zobacz także: Doda zaliczyła photoshopową wpadkę? Na tym zdjęciu brakuje jej fragmentu nogi! Trenerka nie czekała zbyt długo i postanowiła podzielić się z fanami tym, co udało jej się znaleźć. Odzew, jak zwykle był bardzo pozytywny, ale nas o wiele bardziej zaciekawił podpis pod zdjęciem jej mamy. Ewa Chodakowska pokazała, jak wygląda jej mama Poniższa fotografia została zrobiona podczas wakacji na Santorini, czyli jednej z greckich wysp . Maria Chodakowska miała wówczas 63 lata. Patrząc na fotografię, trudno nie skomentować figury mamy Ewy . Tym bardziej, że urodziła aż czwórkę dzieci! Trenerka napisała pod zdjęciem, że  jeszcze 13 lat temu nosiły te same dżinsy , a podczas spaceru po wyspie Santorini, gwizdali za nią Grecy w wieku Ewy. Z opisu dowiadujemy się również, że świetna figura, to u nich rodzinna sprawa . Mimo tak znakomitych genów, trenerka uważa, że to nie wszystko, "bo przecież nawet te najlepsze geny można zaprzepaścić". Zobacz także: Basia Kurdej-Szatan pokazała się bez makijażu! Wygląda jak nastolatka A Maria Chodakowska, z tego co pamięta Ewa, "nie grzała nigdy sofy, ponieważ zawsze dbała o to, co dostała.".  Dzisiaj ma 76 lat i nadal jest w świetnej formie . I mimo że post powstał po to, aby Ewa mogła powiedzieć, jaka jest dumna ze swojej mamy, pod zdjęciem znalazły się również komentarze poniżej krytyki: - "Dorośnij, zacznij rodzić dzieci zamiast gadać głupoty. Moja mama wygląda dużo lepiej i nie mam emocjonalnej potrzeby publikowania jej zdjęć online, jako dowód na to, że czuje się spełniona. Zostań matką i przestań wciskać pierdoły obserwatorom." Ta sama osoba dodała...

Przeczytaj
Uczestniczka „Projekt Lady” przyznała się do prostytucji
Styl życia Uczestniczka programu „Projekt Lady” przyznała się do prostytucji
Jedna z najbarwniejszych osobowości „Projektu Lady” zdobyła się na odwagę i wyznała, że została zmuszona do prostytucji: „moje ciało zostało wykorzystane dla zaspokojenia najniższych ludzkich instynktów”.
Urszula Jagłowska
listopad 18, 2019

Karolina Plachimowicz (przez inne uczestniczki nazywana "Brigitte") to zdecydowanie jedna z najbarwniejszych postaci „Projektu Lady”. Dała się poznać jako kłótliwa i zadziorna dziewczyna o bardzo silnej osobowości. Jak się okazuje, udział w show, które miało zrobić z Karoliny świadomą swojej kobiecości damę, nie tylko dodał jej jeszcze większej pewności siebie, ale też zachęcił do wejścia w show biznes i doprowadził do znacznych zmian w jej wyglądzie . Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Karolina Plachimowicz (@karolina_plachimowicz) Sie 12, 2017 o 2:09 PDT Po programie Karolina Plachimowicz postanowiła przejść prawdziwą metamorfozę, dzięki czemu zupełnie nie przypomina już znanej z „Projektu Lady”   Brigitte. Znaczna utrata wagi, operacja nosa, powiększenie ust , większy rozmiar piersi oraz implanty w pośladkach , którymi chętnie chwali się na Instagramie, sprawiły, że kobieta wygląda jak zupełnie inna osoba. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Karolina Plachimowicz (@karolina_plachimowicz) Sie 6, 2019 o 4:26 PDT To jednak nie koniec rewelacji. Teraz na światło dzienne wyszły nowe fakty z życia Plachimowicz, którymi kobieta postanowiła podzielić się za pośrednictwem Instagrama. Jak się okazuje była uczestniczka „Projekt Lady” była zmuszana do prostytucji. Karolina Plachimowicz z „Projekt Lady” przyznała się do prostytucji Niedawno pisałyśmy o tym, że Karolina Plachimowicz oddała córkę pod opiekę ojca , co motywowała dobrem dziecka i swoim słabym stanem psychicznym. Kochani, z powodu tego, że się bardzo interesujecie: tak, moje dziecko oficjalnie mieszka teraz u taty. Nie jest to żadna decyzja podjęta przez...

Przeczytaj
Maja Hyży
Styl życia Maja Hyży pokazuje zdjęcie w bikini - 'Nie jestem tak idealna, jak myślicie'
Zdjęcie, które ostatnio Maja Hyży opublikowała na swoim Instagramie wywołało niezwykle pozytywny odzew. Wszystko dlatego, że Maja pokazała, jak wygląda naprawdę i wcale się tego nie wstydzi.
Ewelina Błeszyńska
czerwiec 25, 2019

Maja Hyży po raz kolejny podzieliła się swoim zdjęciem w bikini, które może dodać pewności siebie wielu kobietom. Maja na Instagramie opublikowała zdjęcie, na którym możemy zobaczyć dużych rozmiarów bliznę na jej udzie, delikatne fałdki na brzuchu oraz rozstępy. Maja specjalnie zrezygnowała z retuszu zdjęcia, aby pokazać, jak wygląda naprawdę. W obecnych czasach większość osób idealizuje swoje życie na Instagramie i stara się przekłamywać rzeczywistość, a niewiele osób jest w stanie zdobyć się na odwagę i pokazać swoje "defekty".  Pierwszy raz zrobiła to w 2017 roku. Nie jestem taka idealna, jak mnie opisujecie. Mam swoje blizny, mam niezbyt idealny brzuszek, ale czuje się piękna, a zawdzięczam to sobie i Wam i chyba właśnie to widzicie na moich zdjęciach. AKCEPTUJMY SIEBIE TAKIMI JAKIMI JESTEŚMY - pisała wówczas na swoim Instagramie. Post udostępniony przez Mya Hzy (@majahyzy) 5 Wrz, 2017 o 12:55 PDT Maja Hyży w bikini Ostatnio artystka po raz kolejny przypomniała nam o tym, że jej ciało nie jest idealne i że żadna kobieta nie powinna się wstydzić swoich niedoskonałości.  To ja, w całej okazałości. Bez retuszu i bez filtrów. Jeśli ktoś ma ochotę na krytykę spoko, ale nie rusza mnie to. Odnalazłam kiedyś w swoim życiu wartość mojego ciała i jestem jego świadoma 100% a co najważniejsze jestem z niego dumna, jakie nie jest, ale jest moje ‼️ Uśmiechnij się do życia i powiedz ze jesteś piękny ‼️ Power love ♥️ - czytamy pod najnowszym zdjęciem Mai Hyży. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Maja Hyży (@majahyzy) Cze 24, 2019 o 11:07 PDT Fani po raz kolejny są pod wrażeniem odwagi Mai Hyży i doceniają, że dodała właśnie takie zdjęcie. Poza tym często w komentarzach też dzielą się historiami własnych blizn na...

Przeczytaj