klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Pielęgnacja

'Mam 27 lat i od ponad 10 borykam się z problemami skóry' - polska blogerka pokazała się bez makijażu

Patrycja Bukowska zaskoczyła wszystkich wyznaniem. Pokazała cerę pełną niedoskonałości i przyznała się do retuszowania zdjęć.
Milena Majak
czerwiec 12, 2018

Mało kto zdobyłby się na tak odważne wyznanie. Dlatego tym bardziej chcemy zwrócić uwagę na Patrycję Bukowską, którą możecie kojarzyć z profilu na Instagramie @siostrybukowskie. Długo zastanawiała się, czy dodać zdjęcie, które zaraz pokażemy, ale wreszcie się przełamała. Jej post kierowany jest szczególnie do osób, mających problem z samoakceptacją oraz walczących z tym samym problemem co ona.

Co miłośniczka mody ma zawsze w swojej torebce? Tego przedmiotu na pewno się nie spodziewacie...

Patrycja Bukowska pokazuje swój trądzik

Połowa blogerskiego duetu zdecydowała się pokazać cerę dotkniętą trądzikiem, co więcej - zaznaczyła, że na ogół ma na twarzy jeszcze więcej niedoskonałości. Tym samym postanowiła opowiedzieć wszystkim o trądziku, z którym walczy już od 17. roku życia. Napisała między innymi, że "są dni, kiedy nie ma ani jednej krosty, ale są też takie, że przypomina pizzę pepperoni". Myślicie, że nie próbowała tego leczyć? Próbowała. I to wielokrotnie. Ale niestety kuracje lekami pogorszyły tylko sprawę.

Ile leków i antybiotyków stosowałam? Mnóstwo. Ilu lekarzy odwiedziłam? Wielu. Ile kuracji hormonalnych przerobiłam, od których tyłam, chudłam, miałam okres całymi tygodniami albo nie miałam go wcale? Nie liczę. Jeśli jesteś osobą, którą dotknął taki lub podobny problem, to wiem, co czujesz. Wiem, co znaczy zaniżone poczucie wartości i brak samoakceptacji, bo przerabiałam każde jego stadium - wylicza Patrycja Bukowska.

Jak to możliwe, że fani nie wiedzieli o trądziku Bukowskiej? Blogerka przyznała się również do retuszowania zdjęć. Otwarcie napisała, że na co dzień używa kosmetyków, kryjących podkładów i korektorów, ale to w aplikacjach na smartfonie usuwa nieestetyczne zmiany na cerze. Jednak kiedy później patrzy w lustro i widzi naturalną siebie, jest jej po prostu przykro. Jednocześnie jest zła o to, że "ten głupi wygląd tak bardzo odbija się na jej samopoczuciu".

Zobacz także: Natalia Siwiec uwielbia te niedrogie maseczki! A teraz można je kupić w promocji

To jednak nie koniec wyznania. Poszerzona wersja tej historii znajduje się na blogu bukowskie.blogspot.com, gdzie Patrycja opisuje chociażby wycieczki szkolne i to, że były dla nie wręcz traumatycznym przeżyciem. Nic dziwnego, w końcu młodzież bywa bezlitosna, jeżeli chodzi o ocenianie wyglądu drugiej osoby...

Pamiętam, że stresowały mnie wyjazdy klasowe na basen, studniówkowy bal czy zajęcia wfu. Na biwakach spałam w makijażu. Wolałam obudzić się z napuchniętą i obolałą twarzą niż publicznie pokazać się w takim stanie. Najbardziej stresujące były dla mnie publiczne wyjścia, gdzie flesze obnażają każdy mankament.

Na blogu pokazała również nieco bardziej, jak to określiła, "drastyczne" zdjęcia. I rzeczywiście widać na nich, że twarz blogerki pokrywają liczne zmiany w czerwonym kolorze. Jedną są już częściowo zagojone, inne rozdrapane. Patrycja Bukowska cierpi na trądzik neuropatyczny, czyli taki, który ma podłoże psychiczne.

Zobacz także: Ten gadżet pozwoli ran na zawsze rozprawić się z trądzikiem na plecach

To oznacza, że nawet nieświadomie skubiemy palcami strupki na twarzy. Mówi się, że trądzik neuropatyczny to najcięższa postać trądziku i niestety walka z nim jest dość trudna.

Zdjęcie: bukowskie.blogspot.com

Dlatego właśnie Patrycja postanowiła na koniec napisać pewien apel oraz przekazać kilka słów wsparcia dla osób, które mają problem podobny do jej. 

Chciałabym przekazać swoje słowa wsparcia wszystkim tym, którzy borykają się z własnymi kompleksami. Nieważne czy jest to krzywy zgryz, brzydki nos, nadwaga, rozstępy czy zakola, każdy nasz demon skutecznie odbiera radość z życia. (...) Kochać siebie i swoje ciało to nie problem, kiedy wyglądasz idealnie. Gorzej jest zaakceptować siebie ze swoimi wadami i niedoskonałościami, nauczyć się z nimi żyć i pogodzić się z tym, że życie nie zawsze sprawiedliwie rozdaje karty w pewnych kwestiach - napisała Patrycja Bukowska.

Czy wy też zmagaliście się z tego typu trądzikiem lub innym, równie trudnym do wyleczenia?

Zdjęcie główne: Instagram.com/siostrybukowskie

Komentarze
trądzik neuropatyczny
123rf
Pielęgnacja Wyciskasz pryszcze?
Nie możesz powstrzymać się do wyciskania i rozdrapywania krostek? To najprawdopodobniej trądzik neuropatyczny! Spytaliśmy eksperta, doktor Edytę Engländer, o to skąd się bierze i jak najlepiej leczyć trądzik z zadrapania.
Magdalena Borucińska
sierpień 05, 2013

Czym jest trądzik neuropatyczny? Jest to rodzaj trądziku występujący u osób, które nałogowo rozdrapują i wyciskają krostki, grudki i zaskórniki. Jego inne nazwy to trądzik przeczosowy, trądzik z zadrapania, trądzik neurogenny lub acne excoriée. U kogo najczęściej występuje trądzik z zadrapania? Trądzik neuropatyczny występuje u osób znerwicowanych, które mają wysoki poziom lęku, nie radzą sobie ze swoimi emocjami, chorobliwie dążą do perfekcji, miewają skłonności do samookaleczeń. Pacjenci ci, podobnie jak osoby z anoreksją, mają zaburzony obraz siebie, nie widzą, że rany i blizny po rozdrapaniu szpecą ich bardziej niż niedoskonałości, zaskórniki i krosty. Jak powstaje trądzik neuropatyczny? Do trądziku z rozdrapania może dojść nawet przy niewielkich zmianach skórnych. Bardzo często leczą się na tę dolegliwość pacjentki z naprawdę subtelnymi zmianami, które samodzielnie próbują doprowadzić swoją skórę do „perfekcji”. Właśnie po takich „zabiegach” trafiają do gabinetu dermatologa. W swojej praktyce miałam przypadki, gdy na skórze nie było już śladu pierwotnych zmian, czyli zaskórników, natomiast cała twarz, ramiona, czy plecy pokryte były ranami, strupami i bliznami. Trądzik przeczosowy - leczenie Jest to dolegliwość z zakresu psychodermatolgii. Lecząc tę chorobę powinno się więc działać dwutorowo – z jednej strony leczyć zmiany skórne, z drugiej pacjentka powinna poddać się terapii u psychologa, a w ostrych przypadkach u lekarza psychiatry. Leczenie dermatologiczne i psychologiczne powinno odbywać się równocześnie. Samo leczenie dolegliwości skórnych, bez podjęcia terapii psychologicznej, może nie przynieść pozytywnych efektów. Nawet jeśli stany zapalne i rany zostaną zaleczone, skóry pacjentki na chwilę się uspokoi i poprawi, to zawsze znajdzie ona jakąś niedoskonałość, którą będzie próbowała usunąć – co...

Przeczytaj
Agata Rubik wyleczyła trądzik dietą
Instagram
Newsy Agata Rubik przez lata walczyła z trądzikiem. Ustąpił, gdy z diety wykluczyła ten składnik
Agata Rubik podzieliła się sposobem na zwalczenie trądziku. W jej przypadku pomogła zmiana diety.
Redakcja Wizaz.pl
wrzesień 27, 2020

Agata Rubik na Instagramie opublikowała stare selfie, na których widać mocny trądzik. Gwiazda przyznała, że przez lata zmagała się z problemem powracających pryszczy, które pojawiły się zawsze w tym samym obszarze, a dokładnie na czole. Teraz po trądziku nie ma już śladu, bo Rubik postawiła na zmianę diety. Okazało się, że krostki zniknęły właściwie natychmiast, kiedy na dobre przestała jeść... nabiał. To właśnie mleko powodowało u niej wysyp drobnych pryszczy.  Zobacz także: 5 popularnych produktów, które powodują trądzik         Wyświetl ten post na Instagramie.                   Post udostępniony przez Agata Rubik (@agata_rubik) Wrz 25, 2020 o 10:12 PDT Agata Rubik pokazała trądzik na czole   Agata Rubik przyznała, że kiedyś jej cera była w opłakanym stanie, bo podstawą jej diety był nabiał. Kiedy zdecydowała się odstawić mleko krowie i inne produkty zawierające laktozę, trądzik zniknął natychmiast.  Moja cera była fatalna, próbowałam wszystkiego. Wydawałam kupę kasy na najlepszych dermatologów, na antybiotyki i przedziwne kremy. To był także okres, kiedy na śniadanie, obiad i kolację jadłam kilogramy nabiału. [...] Zrobiłam próbny tydzień diety bez grama nabiału, pryszcze zniknęły od razu. Dziś bardzo często słyszę, że mam ładną cerę i jestem z tego bardzo dumna. Wiem, że każdy przypadek jest inny, ale jeżeli macie problemy skórne i nie zastanawialiście się nigdy nad swoją dietą, to może warto to zmienić - napisała Rubik na Instagramie.  Często zapominamy, że dieta ma ogromny wpływ na stan naszej skóry. Zbyt duża ilość nabiału w...

Przeczytaj
Pryszcze na plecach
Pielęgnacja Przez krostki na łopatkach wstydzisz się nosić letnie sukienki? Znamy sposób na trądzik na plecach
Im jest cieplej, tym bardziej nam przeszkadza. Przez ten rodzaj trądziku unikamy topów i sukienek z odsłoniętym plecami i niechętnie pojawiamy się na plaży. Ale nad powstawaniem krostek na plecach można zapanować!
Matylda Nowak
kwiecień 23, 2018

Krostki na plecach to problem, który dotyczy około 25% osób dorosłych i 33% nastolatków. U nastolatków powstają one zwykle na skutek nadmiernej aktywności gruczołów łojowych, wywołanej przez hormony. Za to u dorosłych są efektem zaburzeń hormonalnych albo zaniedbywaniem higieny. Trądzik na plecach - odpowiednia pielęgnacja Pierwszą i najprostszą rzeczą, którą możemy zrobić, żeby zapanować na trądzikiem na plecach jest  szczególna dbałość o higienę . Plecy trzeba myć, a nie tylko opłukiwać wodą, co najmniej raz dziennie. Jeżeli nie ma na nich aktywnych stanów zapalnych, dobrze jest też zrobić im raz w tygodniu peeling . Złuszczenie martwego naskórka peelingiem myjącym zapobiegnie powstawaniu na plecach zaskórników. Należy pamiętać, że pot to dla wywołujących trądzik bakterii prawdziwy afrodyzjak. Dlatego, żeby zapobiec ich namnażaniu się, trzeba często i dokładnie myć plecy. Prysznic po siłowni to konieczność. A w upalne dni w ruch powinny pójść wilgotne chusteczki . Przetarcie nimi pleców powinno ocalić je przed powstaniem nowych zmian. Zobacz także: Jakie są domowe sposoby na trądzik? Trądzik cystowy - jak z nim walczyć Do walki z krostkami na plecach można używać produktów przeznaczonych do pielęgnacji skóry trądzikowej twarzy. Trzeba się jednak liczyć z tym, że  skóra na plecach jest grubsza i aktywnym składnikom kosmetyków antytrądzikowych trudno będzie ją "spenetrować" . A to oznacza, że w walce ze szczególnie uciążliwym trądzikiem cystowym na plecach będą one w zasadzie bezradne . Przypomnijmy: zmiany cystowe (torbielowate) powstają głęboko pod powierzchnią skóry, mają postać bolesnych grudek i są charakterystyczne dla trądziku osób dorosłych. Zobacz także: Rośnie ci pryszcz? Uratuje cię ten kosmetyk za niecałe 3 zł! Nadtlenek benzoilu - pogromca pryszczy Do walki ze szczególnie uciążliwymi zmianami polecamy...

Przeczytaj
dziewczyna z trądzikiem przed i po
Pielęgnacja Ta dziewczyna walczy z trądzikiem na oczach... całego internetu
Młoda dziewczyna, która latami zmagała się z ciężkim przypadkiem trądziku torbielowatego, pokazuje na Instagramie swoje prawdziwe oblicze.
Agata Kufel
październik 03, 2017

Trądzik to częsta przyczyna kompleksów - w skrajnych przypadkach może nawet powodować u młodych ludzi depresję . Choć tak powszechny, wciąż jest mało akceptowany w przestrzeni społecznej , co sprawia, że osoby nim dotknięte starają się za wszelką cenę kamuflować nieestetyczne zmiany. Jednak ta dziewczyna zrobiła coś całkiem odwrotnego - za pośrednictwem Instagrama udokumentowała "historię swojej twarzy". My Face Story - leczenie trądziku w mediach społecznościowych 22-letnia Kali Kushner przez kilka lat cierpiała na wyjątkowo ciężką postać trądziku torbielowatego , za sprawą którego jej twarz pokrywały silne zmiany zapalne i cysty. Zrozpaczona dziewczyna próbowała wszystkiego : szeregu kosmetyków, oczyszczania olejami a nawet antybiotyków. Nadaremnie -  nic nie przynosiło zadowalających efektów . W końcu zapadła decyzja o leczeniu izotretynoiną - silną substancją hamującą aktywność gruczołów łojowych, którą można przyjmować tylko pod kontrolą lekarza . Chcąc monitorować przebieg kuracji , Kali założyła na Instagramie profil o nazwie myfacestory , który dziś jest kolejnym hitem internetu. Dziewczyna miesiącami publikowała zdjęcia swojej twarzy bez grama makijażu , pokazując w ten sposób prawdziwe oblicze trądziku torbielowatego. Jak sama przyznaje, chciała w ten sposób przeciwstawić się stereotypom , które błędnie utożsamiają wypryski na twarzy z niechlujstwem i zaniedbaniem . Z drugiej strony, za pośrednictwem zdjęć postanowiła też obserwować postępy w leczeniu - ta publiczna walka zaczęła przyciągać coraz więcej widzów i... kibiców . Post udostępniony przez Kali (@myfacestory) 1 Lis, 2015 o 4:44 PST Izotretynoina okazała się skuteczna - stan skóry Kali wyraźnie się poprawił , choć nie obyło się też bez skutków ubocznych (m.in. silne przesuszenie całego ciała). Choć dziś jej twarz...

Przeczytaj