klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Pielęgnacja

Mezoterapia w domu, maseczki w płachcie i... królowa pielęgnacji. Oto nasze hity pielęgnacyjne w 2016 roku

Witamina C, maseczki w płachcie, kosmetyki naśladujące działanie zabiegów medycyny estetycznej - te trendy przeważały w pielęgnacji w 2016 roku! Które z nich naszym zdaniem okazały się najważniejsze?
Agata Kufel
grudzień 30, 2016

Pielęgnacja skóry podlega – podobnie jak inne dziedziny związane z dbaniem o urodę i dobre samopoczucie – licznym modom i przemianom. Rok 2016 przyniósł nam liczne trendy i innowacje, które mimo różnorodności, miały zawsze ten sam cel: zdrowa i piękna skóra. Jakie typy kosmetyków i metody pielęgnacji zdominowały nasze domowe rytuały w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy? Poniżej prezentujemy nasze typy.

Skąd Dagmara z „Królowych życia” ma tyle pieniędzy? Tych rzeczy nie dowiecie się z programu!

1. Kosmetyki z witaminą C

W kosmetyce często jest nazywana „królową młodości”, a w 2016 roku z pewnością zasłużyła sobie też na miano „królowej pielęgnacji” – chyba nigdy wcześniej nie miałyśmy do czynienia z taką ilością nowości kosmetycznych opierających swoje działanie na witaminie C. Było o niej głośno przez cały rok, a każda szanująca się marka kosmetyczna włączyła do swojej oferty linię produktów z jej zawartością – z czego się bardzo cieszymy!

Od lewej: Sesderma, C-VIT Serum liposomowe; Synchroline, Synchrovit C Skoncentrowane serum liposomowe; Clarena, Krem z 100% aktywną witaminą C; Flos-Lek, Ultra Nawilżacz krem na dzień; Ziaja, Esencja rewitalizująca z witaminą C.

Witamina C ma szereg nieocenionych właściwości: zwalcza wolne rodniki, zwiększa gęstość i elastyczność skóry, poprawia jej nawilżenie, pomaga pozbyć się przebarwień i wspomaga regenerację naskórka. A to tylko niektóre z korzyści, jakie płyną z obecności tego składnika w naszej pielęgnacji. W związku z tym mamy nadzieję, że nieprędko wyjdzie z mody :)

2. Sheet mask

Chociaż maseczki w płachcie przywędrowały do nas z Korei już jakiś czas temu, to właśnie w 2016 roku biły rekordy popularności. Z pewnością przyczynił się do tego ogólny trend na stosowanie azjatyckich kosmetyków i metod pielęgnacji (a także książka „Sekrety urody Koreanek” Charlotte Cho). A co ważniejsze, wreszcie można te produkty bez problemu kupić w Polsce. Sheet mask zaczęły też pojawiać się w ofercie europejskich, a nawet naszych rodzimych marek, dzięki czemu obecnie możemy je kupić także w popularnych sieciach drogeryjnych.

Od lewej: Marion, Maska na twarz z zieloną glinką; Garnier, Moisture + Freshness maska w formie kompresu; L'biotica, Maska hialuronowa; Orientana, Maska z naturalnego jedwabiu Algi filipińskie i aloes; Sephora, Maseczka z tkaniny Orchidea.

Maseczki w płachcie są nie tylko wygodniejsze w stosowaniu niż tradycyjne maseczki (nie musisz ich zmywać), ale także są skuteczniejsze w działaniu. Nic dziwnego, że tysiące kobiet pokochało domowy rytuał nakładania sheet mask – my także znalazłyśmy się w tym gronie.

Zobacz też: Jak poprawnie aplikować krem pod oczy?

3. Boostery, serum, koncentraty, esencje

Czasy, gdy pielęgnacja twarzy ograniczała się do oczyszczenia, stonizowania skóry i nałożenia na nią kremu nawilżającego coraz bardziej odchodzą w zapomnienie. W minionym roku wzrosła moda na stosowanie preparatów dodatkowych, mających zintensyfikować efekty codziennej pielęgnacji. Mowa tu przede wszystkim o koncentratach i tzw. boosterach – preparatach pielęgnacyjnych z wyższą ilością składników aktywnych, nastawionych na szybkie działanie. Często stosuje się je okresowo (na konkretny problem skórny); samodzielnie lub przed nałożeniem kremu.

Od lewej: AA, Skin Boost HA+koncentrat 15% kwas hialuronowy; Yves Rocher, Elixir Jeunesse esencja podwójny efekt; Kiehl's, Koncentrat na dzień pobudzający skórę; Klapp, Alternative Medical Stem Cell Booster; Mizon, Skin Power Original First Essence.

Jeszcze popularniejsze stały się serum i esencje, wzorem azjatyckim stosowane zawsze jako dodatkowy element pielęgnacji. Podobnie, jak miało to miejsce w przypadku sheet mask, tego typu produkty na stałe weszły do oferty wielu marek.

4. Kosmetyki zamiast zabiegów

Mimo systematycznego wzrostu popularności i dostępności zabiegów kosmetycznych oraz medycyny estetycznej, ta kategoria pielęgnacji – z wielu przyczyn -wciąż nie jest równie osiągalna dla każdej z nas. Nie każda kobieta może sobie pozwolić na regularne wizyty w salonie. Odpowiedzią na ten problem wydaje się być coraz większa liczba kosmetyków naśladujących działanie uznanych zabiegów do samodzielnego stosowania w domu.

Od lewej: Arkana, Carbo V Re-Constructor; Dermika, Cell-Precision Smart Serum, Lifting z technologią Fibro-Dron; Eveline, Mezo Lifting wygładzający krem pod oczy; Mincer Pharma, Boto Lift X Serum do twarzy Efekt Liftingu; L'Oréal Paris, Revitalift Filler Wypełniające serum hialuronowe.

Słowa-klucze, takie jak „mezoterapia”, „mikrodermabrazja”, a nawet „lifting” zaczęły gościć w nazwach coraz większej ilości kosmetyków, obiecujących efekty podobne do tych, które można uzyskać dzięki zabiegom medycyny estetycznej i chirurgii plastycznej. W tym trendzie niebagatelne znaczenie ma też nieinwazyjność takich produktów – trzeba przyznać, że perspektywa uzyskania efektu liftingu twarzy bez odwiedzania chirurga brzmi bardzo kusząco.

5. "Nowa" pielęgnacja nocna

Bynajmniej nie mamy tu na myśli „zwykłych” kremów na noc – w minionym roku definicja „pielęgnacji nocnej” znacznie się poszerzyła. Producenci kosmetyczni zaczęli kłaść większy nacisk na jej znaczenie dla kondycji skóry, jednocześnie oferując nam większy wybór i unowocześnione propozycje kosmetyków „na noc”.

Od lewej: TonyMoly, Panda's Dream White Sleeping Pack; Galénic, Beauté de nuit Żel chrono-aktywny na noc; Lancôme, Hydra Zen Antystresowa maska-serum na noc; Dr Irena Eris, Global Transforming Serum do twarzy na noc; Ziaja, Jagody Acai maseczka na twarz i szyję na noc.

Niewątpliwie wzrosła popularność produktów typu sleeping pack – całonocnych maseczek nakładanych na twarz zamiast kremu (kolejna inspiracja z Korei), ale to nie wszystko – na rynku zaczęły pojawiać się kosmetyki do stosowania na noc nowego typu. Mowa tu m.in. o kremach, żelach oraz koncentratach, których działanie wzrasta w głębokiej fazie snu i jest silniejsze, niż w przypadku tradycyjnych kremów.

Który z powyższych trendów zagościł w Waszej pielęgnacji? A może w 2016 roku zaobserwowałyście inne, ważne tendencje? Koniecznie dajcie znać w komentarzach!

Zobacz też: Walczą z kurzymi łapkami, likwidują cienie - 6 hitowych kremów pod oczy

Komentarze
Fotolia, materiały PR
Pielęgnacja Peptydy - jak działają i dlaczego są warte uwagi?
Są bardzo chętnie wykorzystywane w kosmetyce - szczególnie chętnie sięgają po nie kobiety pragnące zatrzymać na dłużej młodzieńczy wygląd skóry. Sprawdź, co takiego mają w sobie peptydy i dlaczego warto się nimi zainteresować!
Agata Kufel
marzec 30, 2016

Czym są i jak działają peptydy? Peptydami nazywamy związki zbudowane z bioaktywnych aminokwasów. Ich cząsteczki są mniejsze od białek, dzięki czemu – w przeciwieństwie do tych drugich - są w stanie bez trudu przenikać do głębszych warstw skóry . Wyróżniamy peptydy naturalne (pochodzące np. ze zbóż) oraz syntetyczne, częściej wykorzystywane w kosmetyce ze względu na większą stabilność. Peptydy wspomagają i stymulują naturalne procesy fizjologiczne w skórze. Potrafią pobudzać ją do produkcji brakujących składników, a nawet zastępować niektóre z nich. Najczęściej wykorzystuje się je w kosmetykach przeciwstarzeniowych - poprawiają pracę włókien kurczliwych, wspomagając walkę ze zmarszczkami . Co istotne, nie powodują reakcji alergicznych – są całkowicie przyjazne skórze. Kosmetyki z peptydami – dla kogo są odpowiednie? Ze względu na niskie prawdopodobieństwo wystąpienia jakichkolwiek skutków ubocznych, peptydy mogą być stosowane przez każdą z nas – bez względu na rodzaj skóry. Ich działanie powinno szczególnie przypaść do gustu posiadaczkom cery wrażliwej – kosmetyki z ich zawartością pomagają wzmocnić barierę ochronną skóry . Jednak kosmetyki z peptydami tak naprawdę powinny w pierwszej kolejności zainteresować osoby, które potrzebują pielęgnacji anti-aging . Peptydy pomagają walczyć z pierwszymi oznakami starzenia, takimi jak utrata elastyczności i zmarszczki mimiczne. Świetnie też sprawdzą się u tych z nas, które wprawdzie jeszcze nie borykają się ze zmarszczkami, ale pragną opóźnić ich pojawienie się. Warte uwagi kosmetyki z peptydami: 1. Mizon , Peptide 500, Serum z peptydami  45%, 82 zł; 2. APIS , perfekcyjnie wygładzające serum z peptydami i polisacharydami, 60 zł; 3. Bielenda Professional , Aktywny koncentrat z Bio-Peptydami, 35 zł; 4. Dr Irena Eris , Skoncentrowany krem napinający...

Przeczytaj
Fotolia
Pielęgnacja 5 koreańskich marek, których kosmetyki warto wypróbować
Przedstawiamy pięć popularnych azjatyckich marek kosmetycznych oraz bestsellery w ich ofercie, od których warto rozpocząć przygodę z koreańską pielęgnacją.
Ewelina Błeszyńska
kwiecień 08, 2016

Choć koreańska pielęgnacja jest niezwykle popularna od dłuższego czasu dostęp do produktów używanych przez kobiety z Azji był dla Europejek mocno utrudniony. Na szczęście obecnie zakup produktów azjatyckich, a przede wszystkim koreańskich marek nie stanowi już najmniejszego problemu. Sprowadzenie ich z zagranicy nie już tak drogie, a wiele produktów kupimy w Polsce – zarówno przez internet, jak i stacjonarnie. Jak jednak nie pogubić się w morzu produktów, jakie oferują koreańskie marki kosmetyczne? Wybrałyśmy pięć najpopularniejszych marek oraz ich największe hity kosmetyczne, które są zdecydowanie godne wypróbowania.   Tony Moly Produkty Tony Moly najłatwiej poznamy po przeuroczych, zabawnych opakowaniach, które są wizytówką marki. W ofercie znajdziemy m.in. serum w opakowaniu przypominającym pandę, maseczki w kształcie jajka lub balsamy do ust wyglądające jak prawdziwe owoce. Jednym z kultowych produktów marki są mocno nawilżające pomadki do ust Bunny Gloss Bar, które zostawiają na ustach delikatny kolor. Dla fanek marki mamy bardzo dobrą wiadomość – produkty już niebawem będą na wyłączność dostępne w Sephorze! Tony Moly Panda's Dream - krem do rąk It’s Skin It’s Skin to jedna z najbardziej popularnych marek kosmetycznych w Korei Południowej. Marka zdobyła rozgłos dzięki kosmetykom zawierającym ekstrakt śluzu ze ślimaka, który obecnie jest bardzo często wykorzystywany w kosmetyce. Mowa tu o linii produktów przeciwstarzeniowych oraz odbudowujących – Prestige Creme D’Escargot. Godne wypróbowania są również nawilżające kremy BB marki oraz krem wodny z pochodną witaminy C. Missha To koreańska marka o globalnym zasięgu. Missha słynie przede wszystkim z tańszych zamienników luksusowych produktów pielęgnacyjnych ekskluzywnych marek, które mimo niskiej ceny charakteryzuje wysoka jakość. Jeden z największych bestsellerów w...

Przeczytaj
Algorithm Dr Irena Eris
Pielęgnacja Kosmetyki Algorithm Dr Irena Eris dla kobiet 40+
Algorithm Dr Irena Eris to innowacyjna seria kosmetyków przeciwzmarszczkowych, wykorzystująca naturalne bogactwo mórz i najnowocześniejsze osiągniecia biotechnologiczne.
Magdalena Borucińska
marzec 23, 2015

Kosmetyki Algorithm Dr Irena Eris zostały oparte na Reproductive Cell Technology™ - nowej technologii pobudzającej skórę do radykalnej regeneracji i zwalczania oznak jej starzenia. W linii tej zostało zastosowane unikalne podejście w pielęgnacji przeciwzmarszczkowej polegające na reprodukcji i właściwej organizacji przestrzennej głównych składników komórek skóry: kolagenu, elastyny i kwasu hialuronowego. Dzięki połączeniu niewiarygodnego potencjału regenerującego biomolekuł algowych, zawartych w kosmetykach tej serii, z najnowszymi osiągnięciami technologicznymi skóra odzyskuje młodzieńczą jędrność i elastyczność. W serii Algorithm Dr Irena Eris dla kobiet powyżej 40 roku życia znajdują się: Odbudowujący krem przeciwzmarszczkowy na dzień - 99zł Regenerujący krem przeciwzmarszczkowy na noc - 105zł Zaawansowane serum odmładzające na dzień/na noc - 109zł Maska głęboko nawilżająca na twarz i szyję - 79zł

Przeczytaj
witamina C
iStock
Pielęgnacja Odmładza i rozjaśnia przebarwienia - to teraz najbardziej pożądany składnik kosmetyczny
Wyszukiwania kosmetyków z zawartością tej dobroczynnej substancji wzrosły o 3000 procent!
Agata Kufel
styczeń 08, 2018

Martwi cię szary koloryt skóry i widoczne przebarwienia ? Pomoże ci składnik, który cieszy się gwałtownie rosnącą popularnością - tysiące kobiet szuka w internecie produktów z jego zawartością. O dobroczynnym wpływie witaminy C na skórę słyszałyśmy już niejedno , dlatego w ciągu ostatniego roku wielu producentów kosmetycznych wprowadziło do sprzedaży nowe linie produktów z jej zawartością. Wygląda jednak na to, że nieprędko znudzimy się jej działaniem - to właśnie witamina C jest obecnie jednym z najbardziej trendujących substancji kosmetycznych w internecie . Według raportu serwisu Pinterest liczba wyszukiwań tej substancji wzrosła aż o 3000 proc. (!). Hit na wiosnę 2018 - kosmetyki z witaminą C Trudno się dziwić - ostatecznie mówimy tu o składniku nazywanym "eliksirem młodości" . Witamina C jest bardzo silnym antyoksydantem - spowalnia procesy starzenia wywoływane przez wolne rodniki i jednocześnie stymuluje syntezę kolagenu , którego zawartość w skórze maleje wraz z wiekiem. Równie ważne jest jej działanie złuszczające i rozjaśniające - stosowana w odpowiednio wysokim stężeniu  jest w stanie zdziałać cuda w przypadku cery pokrytej przebarwieniami. Zobacz także: Sprawia, że 'skóra wygląda o 10 lat młodziej' - opakowanie sprzedaje się co 2 sekundy! Trzeba jednak pamiętać, że witamina witaminie nierówna - kwas L-askorbinowy , czyli czysta postać witaminy C jest mało stabilny, co nastręcza pewne trudności w jego wykorzystywaniu w kosmetykach. Aby produkt był naprawdę skuteczny, powinien zawierać składniki stabilizujące (polifenole, taniny) i mieć maksymalnie niską zawartość wody . Warto też przechowywać go bez dostępu do światła , by jak najdłużej zachował swoje właściwości.  Poniżej nasze propozycje sprawdzonych kosmetyków z witaminą C: Od lewej: The Body Shop , Vitamin C, Skin...

Przeczytaj