klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
materiały PR
Pielęgnacja

Najpiękniejsza pianka do mycia twarzy na świecie

Niby wszystkie wiemy, że mycie twarzy codziennie rano i wieczorem jest szalenie ważne, ale czasem idziemy na łatwiznę i ograniczamy się do szybkiego demakijażu wieczorem i przemycia twarzy wacikiem z płynem micelarnym rano. Wszystko mogłoby się zmienić, gdyby w nasze ręce trafiła ta oto pianka.
Małgorzata Mrozek
sierpień 23, 2016

Opakowanie pianki Evita Beauty Whip Soap firmy Kanebo wygląda całkiem zwyczajnie. Do czasu. W momencie, kiedy naciśniemy po bokach dozownika, naszym oczom ukazuje się róża. Wszystko za sprawą specjalnych otworków na górze buteleczki, które sprawiają, że zawartość opakowania układa się w kształt kwiatu. Za każdym razem, kiedy używa się pianki, powstaje najdoskonalszy wzór róży, jaki można sobie wymarzyć.

Jakby tego było mało, pianka ma właściwości nie tylko oczyszczające, ale i nawilżające, przy czym bazuje na składnikach pochodzenia naturalnego. W jej składzie znajdziemy m.in. kolagen, wodę różaną, kwas hialuronowy, ekstrakt z wosku pszczelego, kwas mirystynowy, kwas stearynowy czy sfermentowaną wodę ryżową.

Kosmetyk na razie dostępny jest tylko w Japonii, ale mamy nadzieję, że prędzej czy później trafi także do Europy. Wprawdzie produkt w pewnym momencie wydaje się zbyt piękny, by go używać, ale przecież kwiaty czynią każdy dzień lepszym. Dlaczego więc nie miałaby tak zadziałać urocza pianka Evita?

Zobacz także:  5 powodów, dla których warto spać nago

Komentarze
materiały PR
Makijaż Paznokcie niczym biżuteria. Najpiękniejsza kolekcja lakierów na jesień 2016?
Świat akcesoriów nie jest zarezerwowany dla błyskotek. Udowadnia to nie kto inny, jak projektantka biżuterii.
Małgorzata Mrozek
sierpień 29, 2016

Paznokcie jak kamienie szlachetne? Czemu nie! Projektantka biżuterii Kendra Scott przed nadejściem kolejnego, jesiennego sezonu wprowadziła do sprzedaży kolekcję lakierów zainspirowanych barwą kamieni i metali szlachetnych. Efekt? Odcienie, w których można się zakochać. Lakiery z linii Kendra Scott Lacquer mają być dopełnieniem biżuterii, dlatego projektantka zadbała o to, aby odcienie były identyczne, jak wybrane kamienie szlachetne. Kolekcja składa się z 23 produktów i poza kryształowym top coatem oraz bazą pod lakier obejmuje takie odcienie, jak różowy kwarc, platynowa druza, lapis lazuli, chalcedon, różowy agat czy czarny onyks . W sprzedaży znalazły się także trzy lakiery o zmieniającej się barwie, które mają dawać  opalizujący, holograficzny efekt . Dopełnieniem kolekcji są odcienie inspirowane metalami szlachetnymi, a więc złoto i srebro. Dla miłośniczek nieco bardziej stonowanych barw znajdzie się również brąz armatni. Kendra Scott wierzy, że świat akcesoriów nie kończy się na biżuterii , dlatego zadbała o to, aby lakiery do paznokci stały się równoprawnymi dodatkami. Nie wiemy, czy tak się stanie, ale jedno jest pewne – zdjęcia kolorowych buteleczek w otoczeniu kamieni są absolutnie zachwycające! Film zamieszczony przez użytkownika Kendra Scott (@kendrascott) 26 Sie, 2016 o 7:13 PDT Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Kendra Scott (@kendrascott) 28 Sie, 2016 o 5:00 PDT Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Kendra Scott (@kendrascott) 22 Sie, 2016 o 8:35 PDT Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Kendra Scott (@kendrascott) 27 Sie, 2016 o 8:25 PDT Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Kendra Scott (@kendrascott) 25 Sie, 2016 o 8:40 PDT Zobacz także:  Najmodniejszy manicure na jesień 2016

Przeczytaj
Fryzury Podcinanie włosów golarką - zdecydowałybyście się?
Za każdym razem, kiedy wydaje nam się, że żaden nowy trend już nas nie zaskoczy, styliści fryzur proponują coś zupełnie nadzwyczajnego, co sprawia, że nie możemy wyjść ze zdumienia. Tak stało się i teraz. Sprawdźcie o co chodzi z clipper bob.
Małgorzata Mrozek
sierpień 08, 2016

Chociaż pomysł nie jest absolutnie nowy, zapewne niejedna z Was wcześniej o nim nie słyszała. Kilka dni temu dostrzegłyśmy w sieci popyt na kolejną odmianę klasycznego boba. Mowa o fryzurze clipper bob , czyli idealnym bobie spod maszynki do strzyżenia włosów. Sam proces skracania fryzury może wręcz hipnotyzować. Fryzjer trzyma maszynkę prostopadle do włosów i za jej pomocą skraca wszystko jednym, pewnym ruchem – pasmo po paśmie. Skracanie włosów za pomocą maszynki to zadanie dla najbardziej uzdolnionych fryzjerów. Sądząc po Instagramie, najlepiej radzi sobie z nim Fern the Barber , chociaż metoda przypadła do gustu także i innym, nie gorszym od niego stylistom. Propozycja fryzury clipperr bob ukazała się na przykład na profilu Roberta Cromeansa , globalnego dyrektora artystycznego marki kosmetyków fryzjerskich Paul Mitchell. Nie mamy wątpliwości, że na skrócenie włosów maszynką nie zdecydowałaby się żadna kobieta, która nie miałaby do fryzjera stuprocentowego zaufania. Z drugiej strony, czasami strach może okazać się silniejszy. Nie zapominajmy, że wystarczy niewinne psiknięcie, aby obcinanie włosów skończyło się katastrofą. Co więcej, ciężko powiedzieć, jak fryzura clipper bob wyglądałaby po tygodniu czy dwóch od obcięcia. Niektórzy przekonują, że czysta linia , stworzona dzięki zastosowaniu maszynki, utrzyma się tylko do pierwszego mycia. Choćby z tego powodu wolałybyśmy chyba nie ryzykować. Don't move a muscle #FernTheBarber #DeadEndz #ClipperBob Film zamieszczony przez użytkownika • FernTheBarber • (@fernthebarber) 3 Sie, 2016 o 8:06 PDT Me in Jacksonville Paul Mitchell the school cutting hair with a fork Film zamieszczony przez użytkownika Robert Cromeans (@robertcromeans) 15 Lip, 2016 o 7:25 PDT Clipper Bob✌ ️ #FernTheBarber Film zamieszczony przez użytkownika • FernTheBarber •...

Przeczytaj
Makijaż Puder ukryty w róży? To najpiękniejszy kosmetyk tej wiosny
Gdy po raz pierwszy zobaczyłyśmy ten kosmetyk, westchnęłyśmy z zachwytu. To prawdziwe dzieło sztuki. Ale możesz też po prostu używać go do makijażu:)
Agata Kufel
styczeń 02, 2017

Czy pamiętacie słynny, luksusowy róż w formie prasowanych płatków róży marki Les Merveilleuses de Ladurée? Zgodnie uznałyśmy, że to jeden z produktów, który z powodzeniem mógłby trafić do muzeum kosmetycznych dzieł sztuki - gdyby takowe istniało. Tymczasem mamy kolejnego kandydata, którego forma również nawiązuje do królowej wszystkich kwiatów. Mowa o przepięknym La Rose Powder , stworzonym przez markę Lancôme. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że mamy do czynienia z autentycznym kwiatem zamkniętym w eleganckim pudełeczku . Gdy jednak delikatnie potrzemy jego płatki za pomocą palca lub zanurzymy w nich pędzel do makijażu, naszym oczom ukaże się... połyskujący puder do twarzy . Czy widziałyście kiedyś coś równie pięknego? Film zamieszczony przez użytkownika Vogue Korea (@voguekorea) 23 Lis, 2016 o 12:09 PST Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika - Mandy - (@mtincbeauty) 21 Lis, 2016 o 1:23 PST Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Lina Tock (@linatock) 12 Gru, 2016 o 1:08 PST La Rose Powder jest sercem wiosennej,  limitowanej kolekcji marki, która tej wiosny pojawi się w sprzedaży pod nazwą (niespodzianka?) Spring Rose . Jej twarzą została aktorka Lily Collins. W linii znajdzie się też m.in. paletka sześciu cieni do powiek i trzech pomadek oraz rozświetlające kredki do ust. Jednak to puder ukryty (dosłownie!) w płatkach róży wzbudził w naszej redakcji największy zachwyt . Kosmetyk będzie sprzedawany w zestawie z poręcznym pędzelkiem kabuki. Co myślicie o różanym pudrze? Czy nie szkoda byłoby go używać?:) Zobacz też: 5 powodów, dla których warto stosować wodę różaną

Przeczytaj
Makijaż Celebrytki stały się inspiracją do stworzenia szminek- zobaczcie tę kolekcję
Szał na nietuzinkowe szminki trwa w najlepsze. Niedawno nasze oczy cieszyły produkty z zatopionymi kwiatami, a teraz przyszedł czas na prezentację szminek inspirowanych… celebrytkami!
Agnieszka Pulikowska
czerwiec 28, 2016

Gwiazdy i celebrytki od dawna są wzorem dla wielu kobiet. Ich wielbicielki chętnie chodzą w ubraniach przez nie zaprojektowanych, stosują perfumy sygnowane ich nazwiskami, a od niedawna prawdziwe szaleństwo rozpoczęło się na punkcie kosmetyków do makijażu ust . Do tej pory swoje produkty ma m.in. Kylie Jenner , która niedawno wypuściła serię błyszczyków, a także czarną oraz niebieską szminkę . W tworzeniu kosmetyków do ust ma doświadczenie także Kate Moss, czy Ariana Grande. Przyszedł czas na kolejne szminki celebrytów. Stworzyła je Charlotte Tilbury , makijażystka gwiazd . Inspiracją były osoby, które maluje. Przez niesłabnące zainteresowanie kolorem nude, jak i życiem samej celebrytki, wiele osób obstawia, że największym powodzeniem może się cieszyć pomadka na wzór  Kim Kardashian . Fanki nude powinien jednak zaciekawić również kolor zainspirowany Nicole Kidman, czy Liv Tyler. Miłośniczki czerwieni zapewne ucieszy szminka powstała z myślą o Laurze Bailey i Carinie Lau.  Ponadto w kolekcji znajdziemy szminki inspirowane Poppy Delevingne , Heleną Bonham Carter, Kate Bosworth, Emily Ratajkowski, Mirandy Kerr, Salmy Hayek, czy Cindy Crawford.  Ich cena to około 30 dolarów za sztukę. Zobaczcie tę kolekcję szminek.  Channel retro-bright confidence with the incredible coral of Hot Emily inspired by the HOT #EmilyRatakjowski @emrata. #CharlotteTilbury #HotLips #LipstickConfidence #HotEmily Film zamieszczony przez użytkownika Charlotte Tilbury (@ctilburymakeup) 25 Cze, 2016 o 3:10 PDT Discover the ULTIMATE Pale Pink Nude of Kim K.W. Inspired by the ULTIMATE @kimkardashian. #CharlotteTilbury #HotLips #LipstickConfidence #KimKardashianWest #KimKardashian #kimkw Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Charlotte Tilbury (@ctilburymakeup) 25 Cze, 2016 o 4:01 PDT Have you tried the mesmerizing magenta mulberry hue of Hel's Bells, inpsired by...

Przeczytaj