Reklama
Ładowanie

Siemię lniane od dawna cieszy się opinią naturalnego sprzymierzeńca suchej i odwodnionej skóry. Po zalaniu gorącą wodą uwalnia śluzy roślinne - naturalne polisacharydy, które tworzą na powierzchni skóry delikatny film ochronny. Dzięki temu ograniczają przeznaskórkową utratę wody, a cera staje się miękka i "wypełniona". Jest jednak jeden szczegół, o którym większość osób zapomina. To właśnie on decyduje o tym, czy efekt będzie przeciętny, czy naprawdę zauważalny.

Maseczka z siemienia lnianego działa najlepiej, jeśli zastosujesz ten trik

Wiele poradników radzi pozostawić maseczkę na twarzy aż do całkowitego wyschnięcia. Tymczasem znacznie lepszy efekt daje zmycie jej wcześniej - wtedy, gdy żel przestaje być mokry, ale nadal pozostaje lekko elastyczny. W tym momencie śluzy z siemienia nadal tworzą ochronną warstwę, natomiast skóra nie zaczyna się nieprzyjemnie napinać. To drobna zmiana, która nie kosztuje ani złotówki, a może sprawić, że po zmyciu maseczki skóra będzie wyraźnie bardziej miękka i przyjemna w dotyku.

Zobacz także: Domowa maseczka liftingująca napina skórę jak taśmy! Zrobisz ją w 2 minuty za 5 zł

Zmiękczająca maseczka z siemienia lnianego krok po kroku

Aby wykorzystać ten trik, wykonaj kilka prostych kroków:

  1. Wsyp 2 łyżki siemienia lnianego do około szklanki wody.
  2. Gotuj przez kilka minut, aż powstanie gęsty żel.
  3. Odcedź nasiona i pozostaw żel do lekkiego ostygnięcia.
  4. Nałóż go na wcześniej oczyszczoną, lekko wilgotną skórę twarzy.
  5. Poczekaj około 10-15 minut, ale nie dopuszczaj do całkowitego zaschnięcia maseczki.
  6. Zmyj letnią wodą i od razu nałóż krem nawilżający, aby zatrzymać wilgoć w skórze.

Dlaczego maseczka z siemienia lnianego poprawia miękkość skóry?

Brzmi niepozornie, ale za tym domowym sposobem stoją właściwości dobrze poznane przez kosmetologię. Śluzy roślinne zawarte w siemieniu lnianym:

  • wiążą wodę na powierzchni skóry,
  • tworzą delikatny film ochronny,
  • ograniczają przeznaskórkową utratę wody (TEWL),
  • zmniejszają uczucie ściągnięcia,
  • wygładzają naskórek,
  • pozostawiają skórę bardziej miękką i komfortową.

Sam żel z siemienia lnianego zawiera również niewielkie ilości przeciwutleniaczy oraz składników wspierających pielęgnację. Nie zastąpi profesjonalnych kosmetyków aktywnych, ale jako prosty, domowy trik świetnie sprawdza się wtedy, gdy skóra jest przesuszona lub potrzebuje szybkiego ukojenia.

Kto najbardziej doceni ten sposób i kiedy lepiej go nie stosować?

Największą różnicę zauważają osoby ze skórą suchą, odwodnioną oraz skłonną do uczucia napięcia po myciu. Maseczka z siemienia lnianego może być także dobrym uzupełnieniem pielęgnacji po dniu spędzonym na słońcu lub w klimatyzowanych pomieszczeniach. Pamiętaj jednak, że nawet naturalne składniki mogą wywołać reakcję alergiczną. Przed pierwszym użyciem wykonaj próbę uczuleniową na niewielkim fragmencie skóry. Nie stosuj maseczki na otwarte rany, aktywne infekcje ani mocno uszkodzony naskórek.

Czasami to właśnie najprostsze rozwiązania okazują się najbardziej skuteczne. W przypadku maseczki z siemienia lnianego nie potrzebujesz drogich dodatków ani skomplikowanych receptur.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama

Polecane

Loading...

Nasze akcje