Od razu oddałam je młodszej siostrze. Dermatolodzy ostrzegają, że tych 3 produktów pielęgnacyjnych lepiej unikać po 40-tce
Dermatolodzy jasno wskazują trzy popularne produkty pielęgnacyjne, które mogą być przyczyną problemów skórnych dojrzałych kobiet. Co ważne, mogą przyczyniać się do szybszego starzenia się cery!

Pielęgnacja dojrzałej skóry wymaga szczególnej rozwagi oraz dobrania metod i kosmetyków do jej zmieniających się potrzeb. Choć wiele produktów obiecuje młodszy wygląd, nie wszystkie działają na naszą korzyść. Czasem musimy zdecydować się na radykalne zmiany w naszej codziennej rutynie pielęgnacyjnej i wykluczyć z niej to, co nam nie służy. Przedstawiamy trzy produkty, które szkodzą skórze po 40. Sprawdź, czy masz je w swojej kosmetyczce i dowiedz się, dlaczego warto z nich zrezygnować!
Gruboziarniste peelingi - efekt złudny, a skóra w gorszej kondycji
Pierwszym produktem, który należy natychmiast usunąć z kosmetyczki po 40. urodzinach jest peeling gruboziarnisty. To prawda, że ten kosmetyk zapewnia szybki efekt wygładzenia i oczyszczenia skóry, ale to jego działanie jest krótkoterminowe. W dłuższej perspektywie stosowanie gruboziarnistych peelingów może doprowadzić do uszkodzenia bariery hydrolipidowej naskórka. A skutkiem tego będzie zwiększona utrata wody i przesuszenie skóry. Lepiej stosować delikatne peelingi enzymatyczne lub kwasowe, a – w przypadku skóry przetłuszczającej się – zimą wykonać profesjonalne złuszczanie w gabinecie kosmetycznym.
Roller do mikronakłuć - domowe zabiegi groźne dla zdrowia
Drugi produktu, którego używania należy zaprzestać, jest roller do mikronakłuć. Ten przyrząd miał spłycać zmarszczki, poprawiać owal twarzy oraz pobudzać w skórze produkcję kolagenu. Tymczasem tworzenie z jego pomocą mikrouszkodzeń w skórze wiąże się z dużym ryzykiem zakażenia.
Maseczki w płachcie - zagrożenie dla skóry i środowiska
Trzecim produktem, z którego lepiej zrezygnować, są popularne maseczki w płachcie. Ich działanie pielęgnacyjne ogranicza się do powierzchniowej poprawy wyglądu, a wiele z nich zawiera takie szkodliwe składniki, jak alkohol czy parabeny. Nie zapewniają skórze szczególnych korzyści, a narażają ją na podrażnienia. Dodatkowo, maseczki w płachcie mają negatywny wpływ na środowisko naturalne, bo tworzą tony dodatkowych śmieci. Zdecydowanie więcej korzyści z mniejszą szkodą dla środowiska uzyska się używając maseczek w kremie.
Rozdajemy kosmetyki! Napisz recenzję i zgarnij nagrodę. Co tydzień super produkty ZA DARMO

Czym zastąpić szkodliwe produkty? Sprawdzone alternatywy
Po eliminacji szkodliwych produktów, warto uzupełnić powstałe w naszej kosmetyczce braki sięgając po skuteczniejsze i bezpieczniejsze rozwiązania:
- delikatne peelingi enzymatyczne i kwasowe,
- profesjonalne złuszczanie w gabinecie zimą,
- maski w kremie.
Taka zmiana nawyków pielęgnacyjnych powinna przynieść poprawę kondycji skóry i ograniczyć niepotrzebne wydatki na na produkty, które nie przynosiły większych korzyści, a ich używanie było naprawdę ryzykowne.

