Delikatna opalenizna może wykazywać mocniejsze działanie "upiększające" niż idealny make up czy dopracowana fryzura. Szczególnie po wymagającym sezonie zimowym, kiedy nasza cera ma tendencję do blednięcia i szarzenia. Przyznam, że nie jestem osobą, która regularnie pamięta o stosowaniu kropelek brązujących czy samoopalaczy na skórę twarzy. Nowość z Pixi mocno ułatwia osiągnięcie efektu "sunkissed skin" nawet w pochmurne dni. To hialuronowe serum do twarzy, które przy okazji nawilżania i wygładzania cery, nadaje jej subtelną opaleniznę.
WIDEO…
Działanie hialuronowego serum z efektem "sunkissed skin"
Pixi Skintreats Gradual Glow nazwałabym produktem przełomowym. Nie jest typowym samoopalaczem czy kremem brązującym do twarzy. To kosmetyk do pielęgnacji, który przy okazji delikatnie "opala" skórę. Jedwabiste, szybko wchłaniające się serum działa dwuetapowo: od razu nadaje cerze zdrowy, rozświetlony wygląd, a następnie stopniowo rozwija na niej subtelny, ciemniejszy odcień, którego intensywność możemy kontrolować poprzez częstotliwość aplikacji. Nie musimy obawiać się pomarańczowych smug czy przebarwień. Otrzymujemy efekt skóry muśniętej słońcem.
Lekka, nieklejąca formuła szybko się wchłania i współgra z innymi kosmetykami do pielęgnacji. Serum widocznie wpływa na jakość skóry. Nawilża ją i zmiękcza, pozostawia gładką oraz odświeżoną. Zauważyłam, że dzięki temu zbudowana przez kosmetyk "opalenizna" wygląda naprawdę naturalnie. Skóra nabiera wakacyjnego glow, jak po dniu spędzonym na plażowym odpoczynku.
Skład hialuronowego serum do twarzy
W składzie serum, poza składnikiem brązującym, znajdziemy solidną bazę pielęgnującą, która odpowiada za poprawienie jakości skóry i efekt "healthy glow". Na pewno warto zwrócić uwagę na:
- niskocząsteczkową formę kwasu hialuronowego, która pomaga utrzymać odpowiedni poziom nawodnienia i wygładza skórę,
- olej kokosowy, który natłuszcza i chroni skórę przed utratą wody,
- lekki olej z pestek winogron, bogaty w antyoksydanty i nienasycone kwasy tłuszczowe, który wspiera elastyczność skóry,
- olej sojowy, który działa odżywczo i wzmacnia warstwę ochronną naskórka,
- witaminę E, będącą antyoksydantem.
To tylko niektóre z dobroczynnych substancji aktywnych, bo lista składników jest długa. Serum marki Pixi jest wegańskie i zostało wyprodukowane zgodnie z założeniami etycznej myśli "cruelty free".
Najprostszym sposobem na "przygotowanie" skóry na cieplejsze miesiące roku jest zadbanie o odpowiedni poziom nawilżenia w duecie z nadaniem jej lekkiego koloru i młodzieńczego "glow". Zanim skusisz się na produkt z działaniem brązującym, zerknij do naszego katalogu KWC. Rzetelne recenzje Wizażanek pomogą znaleźć ci ten, który najlepiej odpowie na twoje oczekiwania. Masz już swojego ulubieńca? Daj nam znać, bo same też chętnie go przetestujemy.