klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
stopa pobrudzona samoopalaczem
Pielęgnacja

Ostrożnie z samoopalaczem! Zobaczcie, jaką wpadkę zaliczyła ta kobieta...

Co się stało z tą stopą?!
Agata Kufel
marzec 10, 2017

Wiele ludzi nie wyobraża sobie życia bez całorocznej opalenizny - jednak nie każdy może mieszkać w tropikach ani jeździć cztery razy w roku na Malediwy. Co wtedy? Jedni wykupują karnety do solarium (odradzamy), inni inwestują w samoopalacze. No właśnie - tego typu produkty bywają zdradliwe, a ich nieumiejętne używanie często kończy się wpadką. Jednak nawet wiedza, jak używać samoopalacza czasem nie wystarczy, o czym przekonała się mimowolna bohaterka pewnego viralu ;)

Media społecznościowe obiegło ostatnio zdjęcie przedstawiające wściekle pomarańczową stopę. Oczywiście pojawiło się pytanie: co przydarzyło się jej właścicielce? Okazuje się, że w tej historii główne role odegrali: samoopalacz i  nastoletnia córka. Dziewczyna postanowiła pożyczyć sobie bez pytania kosmetyk matki, a co gorsza, jako "aplikatora" użyła jednej z jej... skarpetek. Pół biedy, gdyby po wszystkim wrzuciła ją do prania, jednak - z bliżej nieznanych przyczyn - włożyła ją (brudną!) z powrotem do szuflady matki. Czy już wiecie, co było dalej?

Mama miłośniczki opalenizny nieświadomie ubrała zabrudzoną kosmetykiem skarpetkę, w której chodziła przez cały dzień. Gdy wieczorem wróciła do domu i zdjęła buty, jej stopa była już całkiem trwale "opalona". Właściwie przybrała odcień nasyconego oranżu... Nietrudno domyślić się, że efekt zdecydowanie nie jest zbyt wyjściowy, co zresztą dobrze widać na zdjęciu.

Na szczęście dla córki, jej matka wykazała się sporym poczuciem humoru - zamieściła zdjęcie wraz z całą historią w sieci, informując, że "po tygodniu szorowania jej stopa wciąż jest pomarańczowa" i - robiąc aluzję do pewnego znanego miłośnika samoopalacz w Białym Domu - zapytała "czy ktoś jest w stanie jej coś doradzić, zanim będzie zmuszona dołączyć do budowy murów na granicy z Meksykiem". No cóż...

Ze swojej strony zalecamy gruboziarniste peelingi i moczenie zabarwionej stopy w wodzie z dodatkiem kwasku cytrynowego, jednak obawiamy się, że po całodniowej "kąpieli" w samoopalaczu stopa kobiety będzie wymagała przede wszystkim czasu, by odzyskać normalny kolor. Wam zaś przypominamy: o ile nie zamierzacie bawić się w #trumping, zwracajcie uwagę nie tylko na to, jak używacie samoopalacza, ale także kto jeszcze może mieć do niego dostęp ;)

Jak prawidłowo nakładać samoopalacz?

Przydarzyła wam się kiedyś wpadka z samoopalaczem?

Zobacz też: Birkenstock będzie produkował kosmetyki, w których znajdzie się ten sam składnik co w... butach!

Komentarze
opalona blondynka
Pielęgnacja Takiego sposobu nakładania samoopalacza na twarz jeszcze nie było!
Ten kosmetyk może sprawić, że na zawsze pożegnamy nieestetyczne smugi po samoopalaczu!
Agata Kufel
maj 04, 2017

Samoopalacze bywają zdradliwe - nawet doświadczonym użytkowniczkom zdarzają się wpadki w postaci smug . Pół biedy, jeśli źle rozprowadzimy kosmetyk na ciele, ale co z twarzą? Sama myśl wystarczy, by część z nas w ogóle zrezygnowała ze sztucznej opalenizny. A gdyby samoopalacz miał postać... maseczki w płachcie? Marka St. Tropez od lat specjalizuje się w kosmetykach brązujących - jej najnowsza propozycja może okazać się rewolucyjna . Mowa o Self Tan Express - sheet mask nasączonej samoopalaczem . Według producenta maseczka nie tylko pozwoli na równomierne przyciemnienie skóry twarzy , ale jednocześnie - wzorem koreańskich sheet mask - gruntownie ją odżywi za sprawą obecnego w składzie kwasu hialuronowego . Nam jednak najbardziej podoba się sposób aplikacji - wystarczy nałożyć płachtę i odczekać kilkanaście minut . Zero rozsmarowywania, zero dozowania, zero problemów (?). Co ciekawe, efekt można stopniować - w zależności od odcienia naszej skóry i stopnia opalenizny, jaką chcemy uzyskać, pozostawiamy kosmetyk na twarzy od 5 do 15 minut . Premiera maseczki jest zaplanowana na drugą połowę maja - jej cena ma wynosić 9 $ (ok. 35 zł) . Internautki już rozpoczęły odliczanie, do którego się dołączamy - takiego sposobu aplikacji samoopalacza jeszcze nie widziałyśmy. Post udostępniony przez pureTAN™ (@puretan) 4 Maj, 2016 o 3:50 PDT Zastanawia nas tylko jedna kwestia - mimo, że uwielbiamy maseczki w płachcie , dobrze wiemy, że różnie bywa z ich dopasowaniem do twarzy . Jednak o ile w przypadku nawilżającej esencji nie jest to wielkim problemem, samoopalacz to już inna historia. Mamy nadzieję, że St. Tropez wzięło to pod uwagę i odpowiednio dobrało wymiary maski :)  Dopiero zaczynasz przygodę z samoopalaczami? Sprawdź wątek dotyczący kosmetyków brązujących na forum i poznaj porady Wizażanek!...

Przeczytaj
Pielęgnacja Masz problemy z nakładaniem samoopalacza? Zobacz, jak robiono to 50 lat temu!
To nie body painting ani charakteryzacja - tak w latach 60-tych nakładano...
Agata Kufel
lipiec 31, 2017

Nakładanie samoopalacza tak, by nie powstawały żadne smugi i zacieki bywa trudne - a przecież współcześnie możemy wybierać spośród dziesiątek typów produktów. A czy zastanawiałyście się kiedykolwiek, jak wyglądały pierwsze samoopalacze sprzed kilkudziesięciu lat? Będziecie zaskoczone :) Zobacz też:  Wizażanki powiedziały 3x TAK! Poznaj wyniki testu NIVEA CARE! Jak nakładano samoopalacz w 1967 roku? W internecie pojawiło się liczące 50 lat (!) nagranie z aktorką Caroline Munro , prezentujące aplikację samoopalacza w latach 60-tych . Dziewczyna Bonda (wystąpiła w filmie "Szpieg, który mnie kochał" u boku Rogera Moore) była prawdopodobnie jedną z pionierek w temacie sztucznej opalenizny - jednak wówczas kosmetyk prezentował się nieco inaczej, niż dzisiaj. Szczególnie zaskakujący jest sposób, w jaki nakładano go na skórę . Na starym filmiku widzimy Caroline, która pływa w białym bikini , a zaraz po wyjściu z wody pozwala, by uśmiechnięty młodzieniec nałożył na jej ciało samoopalacz, używając do tego celu... wałka malarskiego . Kosmetyk w dosłownym sensie przypomina cielistą farbę i najwyraźniej trzeba było zużyć go całkiem sporo , by uzyskać jakikolwiek efekt. Zobaczcie same: Źródło zdjęcia: screen z YouTube.com Źródło zdjęcia: screen z YouTube.com Cóż, trzeba przyznać, że nie wygląda to zbyt apetycznie. Najwyraźniej chęć posiadania sztucznej opalenizny w latach 60-tych automatycznie wiązała się z gotowością do pewnych poświęceń . A i rezultat prawdopodobnie (sądząc po nagraniu z Caroline) pozostawiał wiele do życzenia... Jednak pomysł użycia wałka malarskiego uważamy za całkiem... inspirujący ;) Całe szczęście, że w XXI wieku mamy tak duży wybór i zamiast uskuteczniać body painting , możemy przebierać w b alsamach brązujących , samoopalaczach w kremie...

Przeczytaj
rękawica do aplikacji samoopalacza
Pielęgnacja Pomarańczowa stopa wygląda jak efekt problemów z krążeniem, a to... urodowa wpadka!
Każdy chyba zaliczył w życiu przynajmniej jedną głupią wpadkę z samoopalaczem. Ale to, co przydarzyło się pewnej Brytyjce bije wszelkie rekordy absurdu!
Matylda Nowak
październik 18, 2018

Brytyjski bloger i założyciel marki oferującej kosmetyki opalające Isle of Paradise opublikował na swoim Instagramie zaskakujące zdjęcie . Fotkę przesłała Julesowi Von Hepowi jedna z jego wiernych klientek. Widać na niej spektakularną wpadkę z samoopalaczem . Ale dużo zabawniejsze od pomarańczowej kobiecej stopy są okoliczności, w których przybrała ona taki kolor .  Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez JULES VON HEP (@julesvonhep) Paź 15, 2018 o 11:52 PDT Zobacz także: Sprawdź, jak aplikować samoopalacz, żeby wyglądać świetnie, a nie... zabawnie! Zabawna wpadka z samoopalaczem Właścicielka pomarańczowej stopy widocznej na opublikowanym przez Julsa zdjęciu sama przyznała się, jak "udało" jej się osiągnąć taki efekt . Używałam skarpetki jako tymczasowej rękawicy do nakładania samoopalacza, zapomniałam o tym i o 5 rano, kiedy szłam na siłownię, założyłam ją na stopę - napisała kobieta na przesłanym Julesowi zdjęciu. Nasączona samoopalaczem skarpetka i pocąca się w niej w trakcie ćwiczeń stopa to duet gwarantujący katastrofę. Na szczęście kobieta z zafarbowaną na pomarańczowo stopą kupiła sobie  płyn do usuwania sztucznej opalenizny (także stworzony przez Von Hepa). Woda micelarna ze złuszczającym kwasem glikolowym pozwoliła jej usunąć barwnik ze stopy. Zobacz także: Tę kobietę samoopalacz zmienił nie do poznania. Na lepsze? Klientka Julesa dostała niezłą nauczkę i następnym razem, aplikując samoopalacz użyje przeznaczonej do tego rękawicy . A wam zdarzyły się podobne urodowe wpadki?  Zdjęcie: Pinterest

Przeczytaj
Makijaż Konturowanie twarzy samoopalaczem. Jak je wykonać?
Konturowanie twarzy samoopalaczem to najnowszy trend, który testuje coraz więcej internautek. Wykonane w ten sposób konturowanie jest naturalne, ale co najważniejsze- trwałe.
Laura Osakowicz
kwiecień 24, 2020

Dotychczas przyzwyczajone byłyśmy do tego, że konturowanie twarzy wykonujemy produktami kremowymi lub pudrowymi, które podczas demakijażu zmywałyśmy z twarzy. Internautki odkryły jednak sposób, dzięki któremu możemy wykonturować twarz na dłużej. To doskonały sposób, aby nadać również swojej twarzy  podkreślającej urodę opalenizny i nie musieć codziennie się malować. Z pomocą przyjdzie nam samoopalacz. Jakiego produktu użyć i jak wykonać konturowanie twarzy samoopalaczem? Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Iren (@irena_koksik) Kwi 24, 2020 o 1:54 PDT Zobacz także: Foxy eyes - to teraz najmodniejszy makijaż oka   Samoopalacz do twarzy - jaki wybrać? Youtuberki i TikTokerki, które wypróbowały konturowanie twarzy samoopalaczem są zgodne co do jednego - należy użyć produktu, który już w momencie nakładania nadaje skórze kolor . Dzięki temu będziemy od razu dokładnie widziały, gdzie aplikujemy samoopalacz, co pomoże w uniknięciu nieestetycznych plam , gdy samoopalacz zareaguje ze skórą po kilku godzinach. Najlepiej sprawdzą się więc pianki samoopalające ze wstępnym, brązowym kolorem . Warto sięgnąć także po produkt, który nadaje się do aplikacji zarówno na ciało, jak i na twarz. Dzięki temu istnieje mniejsza szansa, że nie wystąpią u nas podrażnienie, bądź zapchanie cery. Do aplikacji samoopalacza na twarz będziemy potrzebować pędzla, którego zwykle używamy do konturowania twarzy . Może to być średnich rozmiarów pędzel ścięty pod kątem, lub niewielki pędzel o okrągłym kształcie. Do nakładania sprawdzi się także gąbeczka do makijażu , warto jednak wybrać tę w czarnym kolorze, aby jej nie zafarbować. Należy pamiętać, że po zastosowaniu i nawet dokładnym umyciu, samoopalacz może zostawić ciemne plamy na akcesoriach do...

Przeczytaj