Pachnie marakują i daje efekt subtelnej opalenizny. Ten brązujący balsam polskiej marki to ideał na bladziochów
Uzyskanie naturalnie wyglądającej opalenizny przy mojej bardzo jasnej karnacji zawsze było nie lada wyczynem. Większość drogeryjnych samoopalaczy fundowała mi trudne do zmycia plamy, pomarańczowy odcień i ten charakterystyczny, nieprzyjemny zapach. Na szczęście znalazłam kosmetyk, który całkowicie odmienił moje podejście do tematu. Ten subtelnie brązujący balsam polskiej marki Mokosh pachnie orzeźwiającą marakują i daje tak naturalny efekt, że nikt w moim otoczeniu nie wierzy, że to zasługa produktu w kremie!

Jako osoba z bladą skórą, początek każdego lata witam z pewnym dystansem. Słońce potrafi błyskawicznie podrażnić moją skórę na czerwono, a tradycyjne pianki samoopalające zazwyczaj wyglądają na mnie zbyt sztucznie. W końcu zrozumiałam, że kluczem jest stopniowe budowanie koloru. Ten balsam polskiej marki, który łączy w sobie silne nawilżenie z delikatnym działaniem brązującym, całkowicie wyeliminował moje wpadki z nierównym kolorem. Do tego pięknie pachnie marakują!
Balsam brązujący do jasnej skóry - Mokosh, Marakuja to mój ideał
Mokosh Cosmetics Subtelnie brązujący balsam do ciała i twarzy `Marakuja` polubiłam od pierwszego użycia za to, jak bezproblemowo się aplikuje. Nie lepi się, nie pozostawia smug i nakładam go na całe ciało dokładnie tak, jak zwykły produkt nawilżający. Pokochałam go również za obłędny, owocowy zapach - orzeźwiająca marakuja genialnie maskuje charakterystyczny dla samoopalaczy aromat. Ogromnym ułatwieniem jest dla mnie też fakt, że w przeciwieństwie do tradycyjnych pianek, po aplikacji nie muszę odczekiwać wyznaczonego czasu, aby zmyć produkt. Po prostu nakładam go wieczorem i idę spać, a rano budzę się z piękną, złotą skórą.

Na moich zdjęciach przed i po możecie zobaczyć efekt zaledwie dwóch warstw - dla mnie to odcień idealny, bo moja blada skóra zyskała zdrowy, słoneczny blask, a nikt nie domyśla się, że to zasługa kosmetyku. Co niezwykle ważne, produkt nie schodzi płatami, a kiedy czuję, że kolor delikatnie blednie, bez obaw dokładam kolejną warstwę.
Skład subtelnego balsamu brązującego do jasnej karnacji
Mokosh słynie z genialnych składów i ten produkt doskonale to potwierdza. Za efekt bezpiecznej opalenizny odpowiada duet składników brązujących: DHA oraz roślinna erytruloza. Dzięki takiemu połączeniu kolor rozwija się subtelniej, jest trwalszy i nie wpada w nienaturalne, pomarańczowe tony. Za to baza pielęgnacyjna balsamu to prawdziwy nawilżający i odżywczy kompres dla skóry. Mamy tu naturalne oleje (między innymi makadamia i olej z marakui) oraz składniki wspierające barierę hydrolipidową, na przykład ceramidy. Skład uzupełnia wyciąg z korzenia marchwi, bogaty w beta-karoten, który dodatkowo utrwala zdrowy odcień skóry.

Co o balsamie Mokosh sądzą inne użytkowniczki?
Mój zachwyt nad tym produktem nie jest odosobniony - subtelnie brązujący balsam do ciała Marakuja, choć ma dopiero dwie opinie w naszym KWC, zbiera fantastyczne recenzje w sieci. Wizażanki dały mu maksymalną ocenę 5/5 gwiazdek i obie deklarują, że kupią go ponownie.
Brązuje bardzo subtelnie, co mi odpowiada bo należę do córek młynarza i nie próbuję się nigdy mocno opalić. Zresztą nie po to go stosowałam, tylko po to, żeby wyrównać opaleniznę i przyciemnić trochę nogi które były zawsze bledsze niż reszta ciała (...) Przez okres użytkowania nie udało mi się zrobić nim plam. Po nałożeniu efekt przyciemnienia utrzymywał się u mnie przez okres około 3-4 dni. Mi ten efekt wystarczał.
- Vardzia.
To kosmetyk absolutnie idealny dla właścicielek bardzo jasnych karnacji - subtelna formuła pozwala budować opaleniznę stopniowo, dzięki czemu ryzyko zbyt mocnego efektu czy uzyskania pomarańczowego tonu jest praktycznie niemożliwe. Polecam go także osobom początkującym - jeśli dopiero zaczynasz przygodę z produktami brązującymi i boisz się smug, ten balsam aplikuje się bezproblemowo jak zwykły produkt pielęgnacyjny i wybacza wszelkie niedociągnięcia. Zadowolone z niego będą także posiadaczkom skóry suchej, bo dzięki bogatej bazie z ceramidami, skwalanem i naturalnymi olejami, produkt nie tylko nadaje kolor, ale działa jak silnie odżywcze masło do ciała.
Sprawdź też inne subtelne balsamy brązujące:

