klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Kosmetyki do pielęgnacji twarzy Yope
archiwum prywatne
Pielęgnacja

Serum Yope C-Kick Ultra z witaminą C uratowało moją alergiczną cerę! [TEST KOSMETYKÓW YOPE]

Najnowsza kolekcja kosmetyków Yope składa się z dziewięciu produktów do pielęgnacji twarzy. Wybrałam spośród nich zestaw trzech takich, którew tym momencie najbardziej odpowiadają potrzebom mojej skóry. A uwierzcie mi, że naprawdę było co ratować…
Materiał partnera
maj 19, 2021

Maj i kwiecień to czas, kiedy przez pyłki moje zatoki dosłownie walczą o życie. To samo dotyczy cery. Alergie wziewne nie dają mi spokoju, co znacząco odbija się na codziennym komforcie - nie dość, że nie rozstaję się z paczką chusteczek, to jeszcze moja twarz wygląda tak, jakby ktoś zafundował jej szkołę przetrwania.

Przez alergię naczynia krwionośne rozszerzają się, skóra piecze i swędzi, a policzki oblewają się intensywnym rumieńcem niezależnie od pory dnia. To stan, w którym nałożenie czegokolwiek na twarz – a już na pewno makijażu – jest dla mnie problematyczne. Muszę zresztą uważać, w jaki sposób aplikuję kosmetyki, bo nietrudno o wywołanie u mnie podrażnień.

Martwią cię popękane naczynka? Ten produkt rozwiąże twój problem!

Nowe kosmetyki Yope do pielęgnacji twarzy

Starannie opracowane receptury nowej linii kosmetyków Yope zawierają wszystko to, co jest niezbędne dla zdrowego wyglądu skóry:

  • adaptogeny - wyciągi z dzikich roślin, które mają moc wzmacniania i regulacji pracy skóry;
  • postbiotyki - dobroczynne dla skóry substancje tworzące biotarczę ochronną. Wzmacniają mikrobiom skóry, przyspieszają tempo odnowy naskórka, a także zapobiegają jego przesuszeniu;
  • Feminage™ - kompleks substancji aktywnych, w którego skład wchodzi m.in. ekstrakt z liści Engelhardtia Chrysolepsis o silnym działaniu antyoksydacyjnym i naprawczym;
  • biofermenty, wody roślinne, składniki kojące i nawilżające.

Mój test kosmetyków Yope zbiegł się w czasie z zaleceniami mojej kosmetolożki. Do mycia twarzy potrzebowałam łagodnego żelu, na noc serum z witaminą C, a na dzień lekkiego kremu lub serum z kwasem hialuronowym. Do tego oczywiście tonik, krem pod oczy i krem z filtrem, bez którego nie ruszam się z domu niezależnie od pory roku.

Moja cera jest przede wszystkim sucha. Do tego również jest naczyniowa, wrażliwa, czasami też odwodniona i niestety z tendencją do zapychania się w strefie T. Mając to wszystko na uwadze, do nowego planu pielęgnacyjnego postanowiłam wdrożyć trzy nowości Yope:

  • Żel do mycia twarzy Yope Wake up Cheers, Chardonnay + Gruszka
  • Serum do twarzy Yope C-Kick Ultra, Witamina C + Śliwka kakadu
  • Krem do twarzy na dzień Yope Immunity Glow, Chaga + Mak

Pokładałam w nich duże nadzieje, bo wiele kosmetyków Yope, które miałam okazję testować, nigdy nie mnie zawiodły. Wyzwanie było jednak spore, bo i cera jest kapryśna i produkty są nowe – marka nie miała jeszcze w asortymencie kosmetyków do pielęgnacji twarzy.

Test żelu do mycia twarzy Yope Wake Up Cheers, Chardonnay + Gruszka

Ja akurat bardzo rzadko sięgam po żele do mycia twarzy. Nie miałam jeszcze okazji testować takiego, po którym nie czułabym ściągnięcia skóry. Dlatego częściej sięgam po kremy, emulsje i pianki, które stosuję zamiennie w zależności od potrzeb. Tym razem jednak wcale nie pożałowałam wyboru żelu do mycia twarzy.

Yope Wake Up Cheeks jest delikatny, nie zaognił problemu suchości, a skutecznie oczyścił skórę rano i wieczorem. W składzie są trzy łagodne substancje myjące, które sprawiły, że na nowo pokochałam ten rodzaj kosmetyku:

  • Kokamidopropylobetaina -  łagodny detergent, pochodzący z oleju kokosowego. To substancja myjąca, pianotwórcza. U niektórych osób może powodować reakcje drażniące, ale przy mojej wrażliwej i alergicznej cerze nic takiego nie miało miejsca.
  • Glukozyd kokosowy – również jest to łagodna substancja myjąca, ale też środek pianotwórczy.
  • Sodium coco-glucoside tartrate – i ostatnia substancja myjąca, a zarazem emulgator.

Kosmetyk pieni się bardzo delikatnie, a na twarzy nie powstają mydliny. W zetknięciu ze skórą i wodą przezroczysty żel zmienia kolor na biały. Nie trzeba też mocno pocierać skóry, wystarczy delikatny masaż. Konsystencja Wake Up Cheers jest gęsta, ale nie tępa, dzięki czemu produkt przyjemnie rozprowadza się na skórze. Ma ledwie wyczuwalny zapach, co mi akurat odpowiada.

Żel do twarzy Yope
archiwum prywatne

Nic mnie nie piecze, zaczerwienienia nie pogłębiają się i co najważniejsze – wreszcie z przyjemnością nakładam pielęgnację. To zasługa panthenolu, który jest w składzie żelu i przyspiesza regenerację naskórka, ale też chroni. Oprócz tego mamy też substancje nawilżające (humektanty), które faktycznie dają po zastosowaniu żelu uczucie napojenia skóry. Staje się sprężysta oraz miękka. Moje szorstkie policzki wreszcie są milsze w dotyku! O jakie substancje nawilżające chodzi? Oto kilka z nich:

  • Trehaloza - działa nawilżająco oraz utrzymuje wilgoć.
  • Gliceryna - ma zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka i pomaga substancjom aktywnym przedostać się w głąb skóry.
  • Propanediol - roślinny glikol, który jest naturalną substancją nawilżającą.
  • Wyciąg z fermentacji bakterii Lactobacillus - wzmacia mikrobiom skóry i przywraca jej równowagę. Oprócz tego, że działa nawilżająco, to zmniejsza wrażliwość skóry i reguluje pracę gruczołów łojowych.

Gdyby tego było mało, żel Wake Up Cheers ma też sporo substancji odżywiających, które wzmacniają barierę ochronną skóry. Gdyby to był tylko chwyt reklamowy, moja cera nie wyglądałaby tak dobrze, jak na poniższym zdjęciu:

Efekty stosowania kosmetyków do pielęgnacji twarzy Yope
archiwum prywatne

Test serum do twarzy Yope C-Kick Ultra, Witamina C + Śliwka kakadu

Jestem wielką fanką witaminy C! Stosuję ją od dłuższego czasu, ale sprawdzam różne odmiany, żeby wiedzieć, która lepiej pasuje mojej cerze – tym bardziej, że kiedy robię sobie przerwę od tego składnika, szybko odczuwam jego brak.

W serum Yope C-Kick Ultra znajdziemy Ascorbyl Glucoside (glukozyd askorbylu) w pięcioprocentowym stężeniu, czyli jedną z najbardziej stabilnych pochodnych witaminy C. Działa jak kwas askorbinowy, bo również rozjaśnia przebarwienia, rozświetla i lekko złuszcza. Nie podrażnia jednak i dodatkowo wzmacnia działanie filtrów UV.

A że witamina C świetnie sprawdza się przy rozszerzonych naczynkach, pierwsze efekty zauważyłam bardzo szybko. Kiedy zaczynałam stosować to serum, miałam bardzo czerwone policzki. Nakładałam je codziennie wieczorem na oczyszczoną oraz stonizowaną skórę. Jakież było moje zdziwienie, kiedy z każdą kolejną aplikacją rumieńce stawały się bledsze, a naczynka powoli obkurczały się!

Cała tajemnica tkwi w składzie, który mi bardzo przypadł do gustu, bo nie wywołał żadnej niepożądanej reakcji. Co znajdziemy w serum C-Kick Ultra oprócz cennej witaminy C?

  • Propanediol, czyli roślinny glikol, który jest naturalną substancją nawilżającą.
  • Kwas cytrynowy (kwas AHA), który dodatkowo złuszcza, usuwa przebarwienia i reguluje pH skóry.
  • Wyciąg z kwiatu hibiskusa o właściwościach nawilżających, przeciwutleniających oraz odświeżających.
  • Krzemionka, która delikatnie matuje, działa absorbująco na sebum, a dodatkowo rozprasza światło, przez co drobne defekty skóry są mniej widoczne.

Jeśli chodzi o wrażenia podczas stosowania – bardzo zaskoczyła mnie konsystencja, która ma formę rozwodnionego żelu. Wyciskam dwie pompki na wnętrze dłoni, rozprowadzam w nich i przytulam twarz rękami dokładnie w każdym miejscu. Tam, gdzie nie mogę dotrzeć, po prostu delikatnie rozsmarowuję.

Serum bardzo szybko się wchłania. Zanim zdążę umyć zęby, skóra wszystko wypija. Świeci się delikatnie, ale nie klei, co dla mnie jest ogromnym plusem, bo to ostatnie czego chcę, kładąc twarz na poduszce.

Serum z witaminą C Yope
archiwum prywatne

Test kremu do twarzy na dzień Yope Immunity Glow, Chaga + Mak

Zamiast serum z kwasem hialuronowym na dzień, postanowiłam wybrać krem Yope Immunity Glow, który mimo licznych emolientów, ma bardzo lekką konsystencję. Pachnie latem, szybko się wchłania, dzięki czemu mogę nałożyć filtr, a później makijaż i jeszcze ani razu nic mi się nie zwarzyło.

Najbardziej spodobało mi się w kremie to, że ma wiele substancji odżywczych, których moja skóra potrzebuję przez cały rok. Z racji suchości i podrażnień, nie mogę opierać się wyłącznie na działaniu substancji nawilżających. Zauważyłam, że po nałożeniu kremu moja cera nabiera blasku. Nie jest tłusta i nawet po kilku godzinach wygląda świeżo.

Chylę czoła przed recepturą, która tak naprawdę uratowała moją cerę!

  • Masło shea - wzmacnia cement międzykomórkowy, dzięki czemu nawilża, zmiękcza i wygładza skórę. W dodatku nie alergizuje, a substancje zawarte w maśle shea przyspieszają gojenie się ran, podrażnień.
  • Mirystynian izopropylu - zmiękcza naskórek, działa nawilżająco i tworzy na skórze film okluzyjny, zabezpieczający skórę przed utratą wody.
  • Olej z maku – chroni skórę przed przesuszeniem i podrażnieniami.
  • Olej z nasion makadamii - wygładza i natłuszcza, chroni skórę przed utratą nawodnienia, a także zapobiega podrażnieniom skóry.

Podczas testowania tego kremu zauważyłam też, że skóra jest jakby jaśniejsza. Fakt, w poprzednich kosmetykach są substancje złuszczające i rozjaśniające, ale skład kremu idealnie je dopełnia. Okazuje się, że to zasługa sfermentowanych otrębów ryżowych, które wykazują właśnie takie właściwości.

Od razu uprzedzam, że w składzie zobaczycie Behenyl Alcohol, ale niech was to nie odstraszy. Ten rodzaj alkoholu nie działa wysuszająco. Działa zmiękczająco na skórę, dzięki czemu staje się jedwabista w dotyku. Dodatkowo zabezpiecza ją, jest swego rodzaju opatrunkiem, przez który nie ucieka woda. Mimo że w niewielkim stopniu jest substancją komedogenną i może powodować reakcje alergiczne, w moim przypadku nic takiego nie pojawiło się. Strefa T wygląda pod tym względem tak samo, jak w momencie rozpoczęcia testów.

Krem do twarzy na dzień Yope
archiwum prywatne

Nowe kosmetyki Yope są też łatwo dostępne. Kupicie je w sklepie online marki, w butiku na ulicy Mokotowskiej 26 w Warszawie oraz w drogeriach Hebe (stacjonarnie i online). Moim zdaniem ceny nie są wygórowane.

Oprócz oczywiście samego działania, bardzo doceniłam wygodę w stosowaniu nowych kosmetyków Yope. Mój zestaw produktów ma wygodne w dozowaniu pompki, które są też dla mnie jednym z najbardziej higienicznych rozwiązań. Na dłoń wyciska się dokładnie tyle kosmetyku, ile potrzeba.

No i nie ukrywajmy - kto z nas nie lubi, kiedy kosmetyki oprócz tego, że działają, mają też niepowtarzalny i piękny design? :) Może nie jest to dla mnie priorytet, ale bardzo doceniam, kiedy marki dbają też o szatę graficzną produktów. Nowości Yope mają szronione szkło w żywych kolorach i oczywiście motyw przewodni w postaci zwierzaka w złotym kolorze.

Kosmetyki Yope do twarzy
mat. prasowe

Poniżej zamieszczam dodatkowo pełną listę nowości do pielęgnacji twarzy Yope. Po kliknięciu na nazwę, przeniesiecie się do naszego katalogu Kosmetyku Wszech Czasów, w którym przeczytacie recenzje Wizażanek.

Podsumowując, jeśli macie problemy podobne do moich, możecie śmiało przetestować taki sam zestaw. Zachęcam jednak do eksperymentowania, bo nowości Yope mogą was pozytywnie zaskoczyć!

Materiał powstał z udziałem marki Yope 

Cetaphil
Instagram
Pielęgnacja Zobacz, jak Wizażanki oceniają działanie kremu Cetaphil DA Ultra i emulsji do mycia twarzy Cetaphil EM! 
Zestaw idealny na jesień? Sprawdź, jak te dwa dermokosmetyki wypadły w teście Recenzentek!
Materiał partnera
październik 10, 2020

Podstawą pielęgnacji skóry jest jej odpowiednie oczyszczenie i nawilżenie. To ważne szczególnie jesienią i zimą, gdy skóra narażona jest na działanie ekstremalnych warunków. Na zewnątrz musi radzić sobie z zimnym i wilgotnym powietrzem, a we wnętrzach z wysoką temperaturą i niedoborem wilgoci. Najczęściej na takie warunki nasza skóra reaguje nadmiernym przesuszeniem i podrażnieniem, dlatego właśnie teraz potrzebujemy delikatnej, ale i skutecznej pielęgnacji. Cetaphil EM Emulsja micelarna do mycia i Cetaphil DA Ultra Krem intensywnie nawilżający to dermokosmetyki opracowane specjalnie do pielęgnacji skóry wrażliwej, są więc delikatne, a jednocześnie dobrze spełniają swoje funkcje. Potwierdziły to dziewczyny z Klubu Recenzentki, które przetestowały kosmetyki specjalnie dla was. Cetaphil EM - emulsja micelarna do mycia Wydaje się, że delikatna emulsja do mycia trafiła do wielu Recenzentek w najbardziej odpowiednim momencie. Ten czas najlepiej opisała mcblondi: „Moja skóra była w kiepskiej kondycji. Ze względu na warunki atmosferyczne, konieczność noszenia maseczek oraz na chorobę, była mocno przesuszona i stała się wrażliwa. Musiałam odstawić wszelkie inne kosmetyki do oczyszczania. I tu wkroczyła ona ;)”.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez ⋄ karolina (@cosmethism) Paź 30, 2020 o 3:20 PDT Co skradło serca Wizażanek?  Produkt jest rekomendowany przez specjalistów Wiele recenzentek już wcześniej słyszało na przykład od swoich lekarzy lub...

Przeczytaj
mycie twarzy
iStock
Newsy Ten hit z Hebe wygładza skórę i usuwa przebarwienia! Teraz w promocji za 7 zł
Hit z Hebe, który wygładza skórę i usuwa przebarwienia, to galaretka do twarzy Soraya Just Glow. Jej naturalny skład z witaminą C i niacynamidem zapewnia spektakularne efekty! Z okazji Black Friday kupicie ją w promocji za jedyne 7 zł.
Aneta Zygmuntowicz
listopad 27, 2020

Galaretka oczyszczająca do twarzy Soraya to kosmetyk, który pięknie pachnie, ma fenomenalny skład i działa już od pierwszego użycia. Ten drogeryjny hit z witaminą C zbiera świetne recenzje w rankingu KWC! Zazwyczaj musimy za niego zapłacić 13,99 zł, jednak w promocji w Hebe kupimy go teraz za jedyne 6,99 zł , czyli aż 50% taniej! Jak działa oczyszczająca galaretka do twarzy z Soraya? Oczyszczająca galaretka do mycia twarzy Soraya z efektem glow dokładnie oczyszcza skórę, jednocześnie jej nie wysuszając. Naturalne substancje czynne zawarte w kosmetyku rozjaśniają skórę, niwelują przebarwienia po trądziku czy opalaniu oraz rozświetlają twarz. Po jej użyciu wygląda ona promiennie i zdrowo i jest bardzo mięciutka. Przy regularnym stosowaniu skóra jest niesamowicie gładka, a niedoskonałości skóry zostają zniwelowane. W składzie galaretki oczyszczającej Soraya znajdziemy: ekstrakt z pomelo - upiększa, odświeża i dodaje skórze energii, witamina C  – rozjaśnia i redukuje przebarwienia, niacynamid  - matuje skórę i zwęża pory. Ten kosmetyk świetnie sprawdzi się do każdego rodzaju skóry. Nie wysusza i nie podrażnia, dzięki czemu może być stosowany przy cerze suchej i wrażliwej. Ze względu na zawartość niacynamidu cudownie zadziała również na skórę tłustą, mieszaną i problematyczną. Jak stosować galaretkę od mycia twarzy Soraya? Galaretkę Soraya stosujemy po wstępnym demakijażu twarzy za pomocą płynu, mleczka lub olejku. Zaczynamy od zwilżenia twarzy letnią wodą, a następnie wmasowujemy galaretkę okrężnymi ruchami. Warto pozostawić piankę na kilka minut, aby wzmocnić efekt rozświetlenia skóry. Następnie spłukujemy produkt, tonizujemy skórę i nakładamy...

Przeczytaj
fluff mleko z maliną połączone z podkładem
mat. prasowe
Newsy Rossmann przecenił krople do twarzy - wymieszane z podkładem regenerują cerę, a makeup wygląda jak od profejsonalisty
Krople do twarzy w formie mleka z maliną od Fluff skradło serce wielu kobiet. Momentalnie po użyciu go twoja skóra staje się odżywiona i promienna. A w dodatku możemy wymieszać je z kremem lub podkładem!
Paulina Wierzchowiecka
grudzień 30, 2020

Sekretem tego produktu jest jego działanie, które Wizażanki określają jako rewelacyjne. Mleko od Fluff mające postać kropli do twarzy zamkniętych w butelce z pipetką, intensywnie nawilża i przywraca twojej cerze zdrowy blask. Teraz w drogerii Rossmann ten produkt ma wyjątkowo niską cenę. Do 31 stycznia możesz kupić je za 22,99 zł . Wcześniej kosztował 34,99 zł. Jak działają krople do twarzy w formie mleka od Fluff z Rossmanna? Wystarczy, że użyjesz 2-3 kropli a zobaczysz różnicę w swoim codziennym rytuale pielęgnacyjnym. Mleko z maliną naniesione bezpośrednio na twarz sprawi, że skóra stanie się rozświetlona i gotowa na nałożenie podkładu. Oprócz tego cera dostanie zastrzyk nawodnienia , który pomoże jej w utrzymaniu makijażu przez cały dzień. Jeśli jednak chcesz wypróbować inne sposoby użycia mleka od Fluff, oto one: Wymieszaj mleko z podkładem , aby jego konsystencja stała się lżejsza. Po nałożeniu na twarz osiągniesz efekt ultra glow. Wymieszaj mleko z kremem aby wzbogacić go o naturalne składniki pielęgnacyjne i wzbogacić jego skład. Skład mleka z maliną od Fluff Jak pewnie zauważyłaś, w składzie nie może zabraknąć ekstraktu z malin . To właśnie ta substancja odpowiada za intensywne odżywienie i ukojenie skóry . Dodatkowo w mleku od Fluff znajdziesz nawilżający olej z awokado i proteiny ryżu. Działanie regeneracyjne ma zdecydowanie ekstrakt z kombuchy a także szereg witamin zamkniętych wewnątrz szklanej buteleczki. Opinie w KWC o mleku z maliną od Fluff Dziewczyny przyznały, że oprócz spektakularnego działania, produkt cieszy oko i w dodatku pięknie pachnie. Sama zobacz! Uwielbiam to mleczko do twarzy. Kupiłam pod wpływem wielu pozytywnych opinii i się nie zawiodłam. Skóra po nim jest mega nawilżona i...

Przeczytaj
przebarwienia na twarzy
Pielęgnacja Kremy na przebarwienia twarzy - jak działają i jak je stosować? [RANKING]
Skutecznie rozjaśniają przebarwienia i dodają blasku szarej cerze. Stosując jednak kremy na przebarwienia twarzy, należy pamiętać o bardzo ważnym kroku w porannej pielęgnacji.
Milena Majak
maj 20, 2020

Przebarwienia na twarzy zwykle mają dwa źródła: słoneczne lub trądzikowe . Często jednak mogą też być reakcją na zioła i nieprawidłową pielęgnację. Również z wiekiem pojawia się ich coraz więcej. Pomysł jest wówczas jeden - stosowanie kremu na przebarwienia to jeden z najskuteczniejszych sposobów.  Działanie kremów na przebarwienia twarzy Zanim zakupicie jakikolwiek krem na przebarwienia po trądziku lub przebarwienia słoneczne, skonsultujcie najpierw plamki z lekarzem . Inaczej działa się na przebarwienia powierzchowne, a inaczej mieszane. Te pierwsze znikną dzięki kosmetykom, które znajdziecie poniżej. Ich wspólnym mianownikiem jest skład, który w dużej mierze opiera się na działaniu: witaminy A, kwasu liponowego, kwasu azaleinowego. W takich kosmetykach warto również szukać składników roślinnych : Oprócz oczywistego rozjaśnienia przebarwień, dzięki takim kremom możliwe jest również złuszczenie naskórka przy jednoczesnym nawilżeniu skóry . Zdjęcie: istockphoto.com Jak stosować kremy na przebarwienia twarzy? Aby stosowanie kremu na przebarwienia miało sens, kluczowa jest systematyczność oraz cierpliwość . Taka kuracja nierzadko trwa nawet kilkanaście tygodni. Najlepiej sprawdzą się aplikowane na noc. Nie znaczy to jednak, że trzeba zrezygnować z nakładania o poranku kremu z filtrem. Trzeba jednak pamiętać wówczas o odpowiedniej ochronie . Jeśli nie chcecie, aby powstały nowe bardziej problematyczne przebarwienia, krem z filtrem minimum SPF30 jest wręcz konieczny.  Kremy na przebarwienia twarzy Jeśli szukacie sprawdzonego kremu na przebarwienia, wybrałyśmy dla was cztery godne naszym zdaniem uwagi kosmetyki. Krem na przebarwienia Tołpa,...

Przeczytaj