klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
10 mitów dotyczących opalania
PantherMedia
Pielęgnacja

Sprawdzamy 10 popularnych faktów i mitów dotyczących opalania!

Bierzemy pod lupę 10 powszechnych opinii na temat opalania i sprawdzamy, które z nich są prawda, a które mitem! Sprawdźcie same!
Magdalena Borucińska
lipiec 27, 2010

10 mitów dotyczących opalania

Natalia Siwiec zdradziła nam swój sposób na piękną i zdrową opaleniznę

1: W cieniu się nie opalę

Promienie UVA oddziałują na skórę nawet w pochmurny dzień, a co gorsza przenikają przez chmury, szyby, a nawet ubrania. Stanowią aż 90% promieniowania słonecznego docierającego na ziemię i to bez względu na porę roku. Jedyna różnica jest taka, że zimą - analogicznie w cieniu - operują z mniejszym nasileniem. Nie bagatelizujmy jednak tego. Promienie UVA sprawiają, że godzina spędzona w samochodzie skończy się dla skóry tym, czym słoneczna sesja na plaży w pełnym słońcu.

2: Nieważne czy Majorka, czy Mrągowo – zabieram ten sam filtr

Filtr powinno się dobierać do fototypu i rodzaju skóry, a także w zależności od tego, gdzie zamierzamy spędzić wakacje. Warto kierować się zasadą: im wyższy filtr SPF, tym lepiej. Osoby z jasną karnacją (fototyp I: rude włosy i mleczna skóra oraz fototyp II: włosy blond i normalna skóra) o skórze wrażliwej na słońce, skłonnej do alergii powinny stosować filtr SPF 50+. Podobnie jeśli urlop spędzamy w miejscu o intensywnym nasłonecznieniu: w górach, nad morzem czy w tropikach. Najwyższa ochrona, czyli 50+, jest wskazana w Tajlandii, Egipcie, Turcji, na Kubie i Krecie. Niższe faktory (SPF 30, SPF 15) są odpowiednie dla skór wrażliwych na słońce, jednak przy normalnym nasłonecznieniu.

3: Opalanie przyspiesza starzenie skóry

Promienie UV, a zwłaszcza UVA, przyspieszają proces fotostarzenia się skóry. Okazuje się, że aż 80% zmarszczek powstaje w wyniku nadmiernej ekspozycji na słońce. Podczas gdy promienie UVB działają na powierzchni – wywołują opaleniznę, czasem powodują oparzenia słoneczne - to promienie UVA są znacznie bardziej niebezpieczne. Przenikają aż do głębokich warstw skóry, gdzie uszkadzają DNA komórek. Jeśli ten proces stale się powtarza, może dojść nawet do powstania zmian nowotworowych. UVA odpowiedzialne jest za alergie słoneczne (zaczerwienienie, swędzenie) oraz powstawanie przebarwień.

4: Filtry się dodają

Nakładając krem do twarzy z SPF 15, a potem kosmetyk przeciwsłoneczny SPF 30, nie jesteśmy w stanie otrzymać protekcji na poziomie filtra SPF 45. Tak naprawdę chroni nas ostatni nałożony preparat. Pamiętajmy przy tym, że nawet najwyższy faktor SPF 50+ nie będzie nas chronił przez cały dzień. Aplikację należy powtarzać co dwie godziny oraz po każdym wyjściu z wody. 

5: Krem do opalania z poprzednich wakacji nie nadaje się do użycia

Termin ,,przydatności” kremu do użytku poza tym, że jest uzależniony od daty produkcji, zależy od tego czy kosmetyk był dobrze przechowywany i nie utlenił się pod wpływem słońcu. Krem do opalania po sezonie można stosować jak balsam nawilżający, który dodatkowo będzie chronił skórę przed działaniem promieni UVA. Nie żałujmy sobie kremu. Zaleca się stosowanie ok. 2mg/cm kwadratowy skóry, co daje ok. 30 ml na całe ciało podczas jednorazowej aplikacji. Oznacza to, że standardową butelkę kosmetyku o pojemności ok. 150 ml powinniśmy zużyć po 5 razach. Tymczasem zużywamy tylko 10% wymaganej dawki kosmetyku.

6: Terapia szokowa oswoi skórę ze słońcem

Fundując skórze intensywny seans na słońcu, oparzenia skóry mamy zapewnione. Do tego dochodzą niewidoczne gołym okiem uszkodzenia DNA komórek skóry, które z czasem mogą się kumulować i przechodzić w stany, będące zagrożeniem dla zdrowia. Lekarze potwierdzają, że oparzenia słoneczne zwiększają ryzyko pojawienia się zmian nowotworowych skóry. Intensywne, jednorazowe romanse ze słońcem często skutkują alergiami słonecznymi oraz powstawaniem przebarwień.

7: Latem odstawiam retinol

Kremy z retinolem oraz inne, zawierające dużo składników aktywnych, w kontakcie ze słońcem mogą powodować reakcje alergiczne lub nadwrażliwości. Niektóre składniki kosmetyków, np. olejki zapachowe, parabeny, czyli utrwalacze nasilają występowanie przebarwień. Latem lepiej stosować ,,odchudzone” wersje kremów dostępne w aptekach, które zawierają ok. 70 składników, a nie 200, jak tradycyjne kremy.

8: Latem zapominam o peelingu chemicznym

Peelingi chemiczne można z powodzeniem stosować także latem. Co prawda przywykliśmy, że najlepszy moment na ich wykonanie przypada wczesną wiosną lub jesienią, to pamiętając o odpowiedniej ochronie, nie trzeba z nich rezygnować. Tutaj konieczne jest zabezpieczanie skóry preparatem zapewniającym najwyższą ochronę przeciwsłoneczną (SPF50+). Podobna zasada tyczy się zabiegów laseroterapii. Pamiętając o fotoprotekcji, nic nie stoi na przeszkodzie, aby je wykonać. Wystarczy spojrzeć na kraje Ameryki Południowej. W Brazylii sezon na peelingi chemiczne i depilację laserową trwa cały rok, podobnie jak sezon na plażowanie.

9: Picie wody wystarczy, aby nawilżyć skórę

Kiedy wzrasta temperatura, powinniśmy pamiętać o wypijaniu nawet ponad 2 litrów płynów dziennie. Nie zawsze ta ilość wystarczy, aby nasza skóra zachowała odpowiedni stopień nawilżenia. W takiej sytuacji warto wspomóc ją od środka, stosując suplementację z preparatów z kwasem hialuronowym (np. HialuCell, BioCell). Substancja, trochę na zasadzie gąbki, doskonale magazynuje wodę w skórze i zapobiega jej przedwczesnemu odparowywaniu. Skórę nawodnią także zabiegi mezoterapii – dzięki temu, że kwas podaje się bezpośrednio w głąb skóry, efekt nawilżenia jest natychmiastowy i długotrwały.

10: Znamiona lepiej usunąć, niż wystawiać na słońce

O usunięciu znamienia zdecyduje lekarz. W tym celu najpierw dermatolog wykonuje badanie dermatoskopowe. Bierze pod uwagę kształt, rozmiar, kolor i głębokość zmiany. Niekiedy dodatkowo zleca badanie histopatologiczne, które pozwala ocenić ryzyko powstania zmiany nowotworowej. Aby się przed tym ustrzec, należy stale pamiętać o fotoprotekcji i profilaktycznie badać znamiona przynajmniej raz w roku, a zwłaszcza po okresie intensywnej ekspozycji na słońce. Wprawnemu dermatologowi wystarczy kilka sekund, aby ocenić, czy jest się, czym martwić.

Konsultacja: dr Agnieszka Bliżanowska, Centrum Dermatologii i Medycyny Estetycznej WellDerm

Komentarze
materiały PR
Pielęgnacja Repaskin – naprawa fotouszkodzeń na poziomie DNA!
Czy skórę uszkodzoną przez promienie UV można naprawić? Filtr chroni ją, ale nie radzi sobie z zaburzoną już strukturą komórek. Wiedząc, jak szkodliwa jest nadmierna ekspozycja na promieniowanie słoneczne, Sesderma wprowadziła na rynek produkt, jakiego jeszcze nie było – Repaskin, który chroni skórę i naprawia jej uszkodzenia, nawet w samej strukturze DNA.
Materiał partnera
wrzesień 09, 2016

Dlaczego Repaskin jest wyjątkowy? O szkodliwym działaniu promieni UV mówiło się już wiele. Jesteśmy nauczeni używać kremów z filtrem przez cały rok. Wiemy, że jeśli promienie UV dotrą do naszej skóry, wpłyną na nią negatywnie. Często nie zdajemy sobie jednak sprawy, że są one w stanie uszkodzić komórki i zmodyfikować strukturę DNA. Fotouszkodzenia to przede wszystkim utrata jędrności, suchość skóry, przebarwienia, miejscowe rogowacenie i liczne uszkodzenia niewidoczne gołym okiem – wyjaśnia Anna Antosik, kierownik działu medycznego marki Sesderma. Bariera ochronna skóry nie zawsze daje sobie radę z tak głębokim problemem. Dlatego Sesderma wprowadziła na rynek Repaskin z technologią SHIELD-SYSTEM , zawierający enzymy naprawiające DNA i skutecznie neutralizujące fotouszkodzenia . Produkt ten wykorzystuje najnowsze zdobycze nanotechnologii i genokosmetyki. Pozwala na połączenie w jednym kosmetyku dwóch funkcji – skóra jest chroniona a zniszczone komórki odbudowywane. Skuteczność i efekty tych produktów zostały potwierdzone badaniami*. Repaskin Mender Serum liposomoweprzeznaczone do pielęgnacji po nadmiernej ekspozycji na słońce. Zawiera enzymy naprawiające uszkodzenia komórkowe, spowodowane promieniowaniem UV. Zaleca się je stosować przez ok. 2-3 miesiące po zakończeniu opalania. Serum, dzięki zastosowaniu nanotechnologii, działa na poziomie DNA skóry, przez co pozwala odtworzyć naturalną zdolność do naprawy DNA w naszych komórkach. Zawarte w produkcie enzymy aktywowane są przez widzialne światło słoneczne. Teprenon działa w głębokich warstwach skóry, zapobiega jej degradacji, wzmacnia witalność oraz zapewnia długowieczność komórek. Serum zapobiega też skutkom starzenia funkcjonalnego, jak odwodnienie czy plamy starcze. Reguluje metabolizm komórek, znacznie poprawiając jakość tkanek. Wskazania: ekspozycja na słońce uszkodzenia...

Przeczytaj
materiały PR
Pielęgnacja Konkurs! Ziaja – nurkowanie w opalanie!
Opalanie powinno być przyjemnością, dlatego ważne jest, żeby tak długo oczekiwane w tym roku spotkanie ze słońcem obyło się bez przykrych konsekwencji. Aby dłużej cieszyć się kąpielami słonecznymi, bez narażania na szkodliwe działanie promieni UV, należy odpowiednio chronić skórę. Z pomocą przybywa Ziaja z produktami do słonecznej pielęgnacji. Weź udział w konkursie i zostań ich szczęśliwą posiadaczką!
Materiał partnera
czerwiec 16, 2017

Jak stosować nowości od marki Ziaja?  Poznaj podstawowe zasady zdrowej i pięknej opalenizny:  1. Opalenizna pojawi się szybciej, jeśli przed wyjściem na słońce sięgniesz po preparaty z serii masło kakaowe  (olejek w spray’u lub emulsja do ciała z 5% oleum cacao) , które lekko natłuszczają i nawilżają skórę, zapobiegają nadmiernemu wysuszaniu naskórka, przyspieszają proces opalania oraz doskonale poprawiają koloryt skóry w kontakcie z UV (pozwalają szybciej uzyskać i na dłużej zachować brązowy odcień opalenizny). Pamiętaj jednak o stosowaniu odpowiedniego preparatu ochronnego w czasie przebywania na słońcu! 2. SPF - współczynnik ochrony przeciwsłonecznej – powinien być dobrany do fototypu skóry według zasady: im bardziej skóra jest wrażliwsza, skłonna do poparzeń i reakcji fotoalergicznych, tym filtr powinien być wyższy. W pierwszych dniach opalania używaj preparatów z faktorami bardzo wysokimi, a dopiero, kiedy skóra przyzwyczai się do działania promieni słonecznych, stosuj faktory średnie i niskie. My stawiamy m.in. na lekkie i wodoodporne mleczka w spray’u , które zawierają fotostabilne filtry UVA i UVB oraz substancje o działaniu nawilżająco-regenerującym – naturalny mleczan sodu i D-panthenol. Opalanie przyśpiesza starzenie? Na to też mamy sposób – antyoksydacyjny krem z witaminą C nie tylko zapewnia bardzo wysoką ochronę podczas ekspozycji na słońce, ale także neutralizuje wolne rodniki odpowiedzialne za fotostarzenie. 3. Nie zapomnij o ochronie ust i znamion. 4. Skóra po kąpieli słonecznej może być podrażniona, szczególnie, jeśli nie została odpowiednio zabezpieczona. Ukojenie przyniesie chłodzące mleczko z wapniem. Zawarty w nim D-panthenol oraz alantoina, kompleks wapniowy i witamina A działają uspokajająco i osłaniająco na naskórek, jednocześnie przyspieszając naturalne procesy regeneracyjne skóry. Niech spotkań ze słońcem...

Przeczytaj
materiały PR
Pielęgnacja Innowacyjna ochrona skóry przed słońcem od La Roche Posay
Teraz jeszcze łatwiej zabezpieczycie swoją skórę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych. Sprawdźcie, które produkty marki La Roche Posay wam to umożliwią.
Materiał partnera
kwiecień 26, 2018

Dermatolodzy od lat podkreślają znaczenie odpowiedzialnego zachowania podczas ekspozycji słonecznej i stosowania ochrony przeciwsłonecznej dostosowanej do danego typu skóry. Pomimo licznych kampanii społecznych, nowotwory skóry wciąż stanowią 1/3 wszystkich nowotworów. Odpowiadając na potrzeby skóry wystawionej na działanie promieniowania UV oraz walcząc z barierami w stosowaniu ochrony przed słońcem marka La Roche-Posay stworzyła innowacyjne produkty z gamy Anthelios.  OCHRONA WRAŻLIWYCH OKOLIC OCZU ANTHELIOS ULTRA CREAM SPF 50+ Obawy przed podrażnieniem okolic oczu są jedną z głównych przyczyn pomijania ich podczas zabezpieczania się przed słońcem. Tymczasem okolice oczu są jedną z najbardziej podatnych na rozwój nowotworu skóry. Rak skóry na powiece stanowi około 5-10% wszystkich nowotworów skóry. Marka La Roche-Posay po raz pierwszy stworzyła najbardziej minimalistyczne formuły przeciwsłoneczne, nie zmniejszając równocześnie dostarczanej ochrony. Anthelios Ultra Cream SPF50+ posiada aż do 12 składników mniej w stosunku do poprzednich formuł. Nowe formuły tworzą ultra-odporny film na skórze, który chroni oczy przed podrażnieniami wynikającymi z przemieszczania się kosmetyku. Anthelios Ultra Cream SPF 50+ był testowany na wrażliwej skórze pod nadzorem dermatologa, a także po raz pierwszy na osobach z wrażliwością oczu oraz noszących szkła kontaktowe pod nadzorem okulisty.  Produkt: NIE szczypie w oczy według 81%; osób NIE przemieszcza się w okolice oczu według 84% osób;  NIE powoduje łzawienia według 90% osób ; NIE pozostawia lepkiej skóry według 67% osób.  Cena: ok. 64,90 zł OCHRONA SKÓRY  NIETOLERUJĄCEJ  SŁOŃCA Ochronę przeciwsłoneczną powinien stosować każdy – niezależnie od  wieku, karnacji czy typu skóry.  Szczególnie narażone na działanie słońca są osoby z alergią na  słońce, światłoczułością spowodowaną przyjmowaniem...

Przeczytaj
Krem z filtrem 50 do twarzy
archiwum prywatne
Pielęgnacja Krem z filtrem 50 do twarzy [RANKING]
Krem z filtrem 50 do twarzy można bez obawe stosować pod makijaż. Kluczem jest lekka konsystencja, dzięki której produkt szybko się wchłonie, a podkład nie zacznie spływać z twarzy. Oto lista najlepszych kremów SPF 50 do twarzy - ceny zaczynają się od 30 zł.
Milena Majak
styczeń 20, 2021

Głównym mankamentem kremów z filtrem 50 do twarzy , jest ich konsystencja. Bywa ciężka, tłustawa i po prostu nie sprawdza się pod makijażem, bo podkład natychmiast zaczyna się warzyć, spływać. To niestety sprawia, że znacznie chętniej sięgamy po niższą ochronę przeciwsłoneczną lub nie stosujemy jej wcale. W taki sposób nie zapobiegniemy jednak  przedwczesnemu starzeniu się skóry , zanikowi jej elastyczności i powstawaniu plamek pigmentacyjnych ...  Na szczęście nie wszystkie kremy z filtrem 50 do twarzy muszą kojarzyć się z nieudanym makijażem. Wybrałyśmy pięć takich, które sprawią, że podkład będzie wyglądał nieskazitelnie. Krem do twarzy z filtrem Zanim jeszcze jednak pokusicie się o zakup kremu do twarzy z filtrem, miejscie na uwadze, że każdy kosmetyk z ochroną przeciwsłoneczną wymaga reaplikacji w ciągu dnia . Powinno się to robić nawet w sytuacji, gdy już macie make-up. Jak to robić, aby nie zniszczyć makijażu? Porcja pierwszej warstwy  kremu z filtrem 50 do twarzy powinna mieć długość dwóch palców. Odczekajcie dobre kilkanaście minut i pozwólcie, aby krem się wchłonął i dopiero zacznijcie robić makijaż. W ciągu dnia dokładajcie kolejne warstwy, ale już niekoniecznie w takiej ilości. Krem z filtrem najlepiej aplikować w ciągu dnia za pomocą beauty blendera . Wklepywanie kremu w skórę  w ten sposób ani trochę nie narusza jej makijażu. Jak mówi nasz ekspert, dr n. med. Magdalena Łuczkowska, dermatolog i ekspert NIVEA, zasady stosowania filtrów przeciwsłonecznych są takie same, niezależnie od pory roku. Jeśli w kwietniu czy w maju chcemy w słoneczny dzień wybrać się na dłuższy spacer lub rower, to na odkryte części ciała stosujemy filtry dostosowane do naszej karnacji, nakładając je co 2-3 godziny ....

Przeczytaj