Ta pianka zagęszcza siwe włosy na imponującą fryzurę Meryl Streep. Pasma lśnią z efektem "silver gloss", prześwity znikają
Ta lekka pianka bez spłukiwania działa jak wcierka na porost włosów, ale pięknie pachnie i nie obciąża jak odżywka. Pogrubia liche pasma i zagęszcza prześwity nawet przy siwiźnie i tlenionym blondzie.

W 2026 roku mówią, że siwizna do nowy blond, bardzo jasne włosy mogą jednak potrzebować mądrej pielęgnacji. Jak mieć bujną fryzurę i eleganckie, lśniące fale jak u Meryl Streep z „Diabeł ubiera się u Prady 2”? Nie trzeba stosować wcierek o nieprzyjemnym zapachu, ani 30-minutowych masek, ani obciążających odżywek. Ich działanie łączy w sobie lekka pianka bez spłukiwania. Jest wygodna i pachnie jak u luksusowego fryzjera.
Stymulująca pianka zagęszczająca fryzurę – Revitalash
Formuła opiera się na lekkiej bazie wodnej z polimerami unoszącymi włosy u nasady, dzięki czemu fryzura wygląda na pełniejszą już po pierwszym użyciu. Przy regularnym stosowaniu, w 3-4 tygodnie można zauważyć, że zakola, szerokie przedziałki i koliste przerzedzenia są mniej widoczne. Biotyna i pantenol pomagają wzmacniać osłabione pasma, a ekstrakty (m.in z żeń-szenia, miłorzębu i niebielistka) wspierają skórę głowy i poprawiają wygląd cienkich włosów. Pianka nie skleja fryzury i nie daje efektu tłustych kosmyków jak ciężkie odżywki. Zamiast tego pozostawia włosy miękkie, odbite od nasady, sypkie i nabłyszczone, co daje efekt wow szczególnie przy siwych, bardzo jasnych lub przesuszonych, matowych i łamliwych rozjaśnianych pasmach, gdzie prześwity są najbardziej widoczne. Dodatkowym atutem jest elegancki, komfortowy zapach unisex, przypominający kosmetyki z luksusowego salonu fryzjerskiego. Piankę można aplikować bezpośrednio lub nanieść na dłonie i wmasować w skórę głowy. Dozownik pozwala na stopniowe uwalnianie odpowiedniej ilości pianki. Brak konieczności spłukiwania oraz to także duża zaleta tego kosmetyku.
Piankę możesz kupić taniej. Kod zniżkowy: REVITALASH15 w oficjalnym sklepie daje 15% zniżki.
Po 4 latach walki z wypadaniem włosów i stosowania miliona różnych wcierek- jedyny skuteczny. Efekt widoczny już po około 3 tygodniach, mimo, iż nie stosuję codziennie, a co 2-3 dni.
„Jestem zachwycona tą odżywką!!! Zaczęłam go używać z powodu powiększającego się przerzedzenia na czubku głowy, włosy miałam cienkie, łamliwe. włosy wyglądają o niebo lepiej, jest ich dużo więcej”. – fragment opinii użytkownika serwisu Ceneo
Stymulująca pianka zagęszczająca fryzurę, Revitalash – składniki
Składniki zawarte w piance nie tylko stymulują porost włosów, lecz także pielęgnują skórę głowy. Do najważniejszych należą:
- regulator pH – poprawia komfort skóry głowy,
- biotyna, witamina B7 – wspiera kondycję cebulek włosowych i może pomagać ograniczać łamliwość włosów. W kosmetykach działa głównie wzmacniająco i pielęgnująco,
- pantenol, prowitamina B5 – nawilża skórę głowy i włosy, wygładza pasma oraz zwiększa ich elastyczność. Włosy wyglądają na grubsze i bardziej błyszczące,
- Dechloro Dihydroxy Difluoro Ethylcloprostenolamide – pochodna prostaglandyn stosowana w preparatach stymulujących wzrost włosów i rzęs. Może wydłużać fazę wzrostu włosa, wspierać aktywność cebulek i poprawiać gęstość fryzury. To jeden z najmocniejszych składników aktywnych w tym składzie,
- ekstrakt z żeń-szenia – pobudza mikrokrążenie skóry głowy, dzięki czemu cebulki mogą być lepiej dotlenione i odżywione. Pomaga wzmacniać osłabione włosy,
- ekstrakt z miłorzębu japońskiego – wspiera krążenie i działa antyoksydacyjnie. Może pomagać chronić cebulki przed stresem oksydacyjnym,
- proteiny kiełków pszenicy – wygładzają i wzmacniają włókno włosa. Nadają pasmom bardziej gęsty, pełniejszy wygląd i ograniczają puszenie,
- ekstrakt z palmy sabałowej – składnik często stosowany przy wypadaniu włosów androgenowym. Może wspierać ograniczenie wpływu DHT na cebulki włosowe,
- ekstrakt z niebielistka (swertii japońskiej) – popularny składnik azjatyckich kosmetyków na porost włosów. Wspiera mikrokrążenie skóry głowy i może pobudzać cebulki do wzrostu.
Uzupełnij codzienną pielęgnację podczas stylizacji
Aby siwe czy tlenione włosy wyglądały na zadbane, podczas stylizacji (suszenia, prostowania lub nadawania fal czy loków) warto stosować mgiełkę termoochronną. Dzięki niej włosy są lepiej zabezpieczone przed wysoką temperaturą, która często powoduje matowienie, przesuszenie i łamanie jasnych pasm. Dzięki niej włosy mniej się plączą, co zapobiega ich łamaniu i wyrywaniu co jest kluczowe w walce z przerzedzeniem fryzury. W nowościach polskiej marki Resibo znaleźliśmy mgiełkę, która dodatkowo nadaje fryzurze objętości i dostarcza włosom substancji odżywczych niczym odżywka w sprayu. Ekstrakty z amli i jagód goji oraz witamina E działają antyoksydacyjnie i wspierają ochronę włókna włosa przed uszkodzeniami. Z kolei składniki kondycjonujące nadają pasmom miękkość, połysk i bardziej zdrowy wygląd bez obciążania fryzury. Dzięki temu siwe i rozjaśniane włosy (a także te koloryzowane i naturalne ale suche) wyglądają bardziej gładko, są sypkie, błyszczące i mniej podatne na puszenie podczas codziennej stylizacji. Mgiełka sprawdziła się zarówno na krótkich, kręconych siwych włosach mojej mamy, jak i na moich prostych i wysokoporowatych skłonnych do puszenia się, plątania i matowienia. Co ważne: mgiełka nie skraca świeżości włosów i nie zostawia klejącej warstwy na pasmach. Atomizer rozpyla bardzo delikatną chmurkę, która równomiernie osiada na włosach, a nie pluje przypadkowymi kropelkami, dzięki czemu włosy nie robią się mokre i cieżkie.

