Ten krem CC z Rossmanna uważany jest za tani zamiennik Erboriana. Sprawdziłam, czy wygładza i redukuje zaczerwienienia
W świecie beauty znalezienie tańszego odpowiednika kultowego produktu to cel wielu z nas. Tym razem na celowniku znalazł się krem CC Cica Skin od Eveline Cosmetics. Jedna z Instagramerek okrzyknęła go zamiennikiem luksusowego kremu od marki Erborian. Czy faktycznie warto po niego sięgnąć?

Kremy CC o zielonym kolorze, który po nałożeniu na twarz zmieniają się w beżowy podkład, to absolutny fenomen. Bardzo lubiany w tej kategorii Erborian to wydatek rzędu 200 zł, dlatego nic dziwnego, że propozycja od Eveline Cosmetics za jedyne 29,99 zł (a w promocji często nawet za połowę tej kwoty!) wzbudza takie emocje. Opiera się na podobnym działaniu – zielony pigment "rozpuszcza się" i dopasowuje, obiecując efekt nieskazitelnej cery, ale bez wrażenia ciężkości.
Co łączy Eveline, Cica Skin z krem CC od Erborian?
Podobieństwa widać już przy pierwszej aplikacji. Oba produkty mają lekką, nawilżającą konsystencję, która nie obciąża skóry i nie wchodzi w załamania. Dzięki zawartości składników pielęgnacyjnych (w Eveline to m.in. kojąca cica, czyli wąkrotka azjatycka), kosmetyki te nie tylko maskują niedoskonałości, ale też dbają o barierę hydrolipidową. To idealne rozwiązanie dla kobiet, które cenią sobie szybkość w codziennym makijażu. Krem nakłada się palcami, a efekt wyrównanego kolorytu pojawia się niemal natychmiast.
Internautki studzą entuzjazm: "To nie jest identyczny produkt"
Mimo zachwytów na Instagramie, w sekcji komentarzy pod postami o tym zamienniku zawrzało. Wiele użytkowniczek, które miały okazję przetestować oba produkty, zauważa istotną różnicę: stopień krycia.
Używałam obu, no sorry, ale nie da się ich porównać. Co nie znaczy, że ten z Eveline nie jest dobry. Używam go obecnie, ale to tylko taki lekko tintujący krem, a Erborian bardziej jak podkład się zachowuje
Główny zarzut? Krem od Eveline jest znacznie lżejszy i bardziej transparentny. Jeśli szukasz mocnego krycia dla widocznych niedoskonałości, Cica Skin może okazać się zbyt delikatny. Erborian ma w sobie więcej pigmentu, który niemal "wymazuje" większe zmiany skórne, podczas gdy Eveline jedynie subtelnie je tonuje.

Czy warto kupić krem CC Eveline? Opinie z KWC
Mimo różnic w kryciu, krem CC od Eveline to wciąż świetna propozycja dla konkretnego typu cery. Jeśli głównym problemem są drobne zaczerwienienia, a twoja skóra jest skłonna do przesuszeń - ten produkt za niespełna 30 zł może być strzałem w dziesiątkę. To idealny kosmetyk na co dzień, gdy nie chcesz pełnego makijażu, a jedynie wyrównania kolorytu.

W tej cenie warto go przetestować, co potwierdzają Wizażanki, by przekonać się, czy poziom krycia jest dla ciebie wystarczający. Zachętą niech będzie ocena w KWC - to 4,5/5 (średnia z 113 opinii).
Bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Ma lekką, przyjemną konsystencję, która łatwo się rozprowadza i dobrze stapia z moją skórą. Daje delikatne krycie wyrównuje koloryt i subtelnie maskuje zaczerwienienia i lekkie niedoskonałości , ale nadal wygląda bardzo naturalnie.
Sprawdź też inne kremy CC z zielonym pigmentem:

