klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Pielęgnacja

TEST REDAKCJI: Idealnych kosmetyków nawilżających szukam od lat i wreszcie je znalazłam!

Dawno żadna seria dedykowana suchej skórze (a testuję ich wiele), nie wywarła na mnie tak pozytywnego wrażenia, jak Hydro Care od Bandi. Już wam wyjaśniam dlaczego.
Materiał partnera
sierpień 30, 2019

Problem suchej i nadwrażliwej cery towarzyszy mi właściwie od... zawsze. Zazwyczaj nasila się on w okresie jesienno-zimowym, ale w tym roku prawdopodobnie przez przebywanie w klimatyzowanym pomieszczeniu w pracy moja skóra bardzo przesuszyła się także latem. Była szara, szorstka, mocno odwodniona. Kremy, których dotąd używałam niestety wcale nie pomagały. Wtedy do rąk wpadła mi nowa seria kosmetyków nawilżających od Bandi. Produkty tej marki często zachwalały moje koleżanki, więc zdecydowałam się je przetestować. I była to BARDZO dobra decyzja!

Seria kosmetyków Hydro Care od Bandi

W najnowszej serii nawilżającej o nazwie Hydro Care od Bandi znajdziemy cztery kosmetyki:

  • Krem Odżywczo-Nawilżający,
  • Krem Intensywnie Nawilżający,
  • Krem-Żel Pod Oczy,
  • Całonocną Kurację Nawilżająco-Łagodzącą.

W związku z tym, że moja cera ostatnio była mocno przesuszona i odwodniona potrzebowałam kosmetyku, który zadziała szybko. Dlatego najpierw przetestowałam Całonocną Kurację Nawilżająco-Łagodzącą. Pozytywnie zaskoczył mnie skład kosmetyku - znajduje się w nim m.in. nawilżająca i łagodząca podrażnienia alantoina, kojący d-pantenol oraz dogłębnie nawilżający skwalan.

Kosmetyk ma dość gęstą konsystencję i przypominał mi maskę na noc. Nakładałam dość grubą warstwę na twarz, a po przebudzeniu... moja skóra dosłownie mnie zachwyciła. Uczucie ściągnięcia oraz zaczerwienienia całkowicie zniknęły, cera była bardzo miękka w dotyku i dogłębnie nawilżona. Już po pierwszym zastosowaniu widziałam widoczną poprawę cery, a odkąd używam maski regularnie (około 2-3 razy w tygodniu) cieszę się idealnie nawilżoną skórą. Dokładnie tego potrzebowała moja twarz!

W serii Hydro Care znajdziemy także dwa kremy nawilżające. Krem Intensywnie Nawilżający nakładałam codziennie rano. Okazał się być nie tylko perfekcyjnym nawilżaczem, ale także doskonałą bazą pod makijaż. Szybko się wchłania, ale mimo wszystko mocno nawilża. W składzie znajdziemy cenny kwas hialuronowy, którego zawsze szukam w kremach na dzień, a także estry masła shea. Cera po użyciu kremu po prostu wygląda na zdrowszą - jest elastyczna, ukojona, promienna. Zauważyłam nawet, że mój ulubiony podkład wygląda na niej zdecydowanie lepiej i łatwiej się rozprowadza.

Na noc z kolei nakładałam krem Odżywczo-Nawilżający, który wydawał mi się bardziej bogaty. Cudownie nawilża, koi, a przede wszystkim regeneruje skórę. Jest lekko tłusty, ale po kilku tygodniach stosowania nie zauważyłam, aby na mojej skórze pojawiły się zaskórniki lub inne niespodzianki. Wręcz przeciwnie - polecałabym go każdemu z problemem wrażliwej i suchej skóry, bo silnie nawilża, ale jest zarazem bardzo delikatny i łagodny. Tu w składzie oprócz kwasu hialuronowego znajdziemy także cenne witaminy A oraz E, które mają nie tylko działanie nawilżające, ale też opóźniające starzenie się skóry.

Na sam koniec recenzji najnowszej serii od Bandi pozostawiłam mojego ulubieńca - Krem-Żel Pod Oczy. Ten kosmetyk zachwycił mnie w największym stopniu, bo mam duży problem z przesuszoną okolicą oczu, workami oraz zasinieniami. Dotąd większość kremów pod oczy lekko łagodziła te problemy, ale ten kosmetyk wręcz je zniwelował! Moja skóra pod oczami wreszcie zaczęła wyglądać na zdrową i wypoczętą, a ja przestałam używać korektorów o mocnym kryciu, bo nagle... były mi już one niepotrzebne. Krem ma konsystencję żelu, dzięki czemu szybko się wchłania. Na noc nakładałam dość grubą warstwę, a na dzień tylko odrobinę. Kremik jest bardzo wydajny i ma zaskakująco dużą pojemność 30 ml.

Serię Hydro Care polecam każdemu, kto zmaga się z suchością, szorstkością oraz nadwrażliwością skóry. Kosmetyki w ekspresowym tempie poprawiają wygląd skóry i naprawdę dogłębnie ją nawilżają. Dodatkowo mają wygodne opakowania, dobre składy oraz są bardzo łagodne dla skóry. Sprawdziły się u mnie w czasie lata, ale jestem pewna, że będą doskonałym wyborem również na sezon jesienno-zimowy, kiedy skóra jest jeszcze bardziej narażona na przesuszenie i odwodnienie. Już teraz wiem, że te kosmetyki kupię ponownie!

Sprawdź także profil Bandi na Instagramie.

artykuł powstał z udziałem marki Bandi

materiały PR
Pielęgnacja Sprawdź, jak Wizażanki oceniły nawadniający zestaw NEUTROGENA® Hydro Boost®!
Wybrane Wizażanki miały możliwość przetestowania Nawadniającego żelu do twarzy i Żelowego balsamu do ciała z linii Hydro Boost® od NEUTROGENA®. Czy kosmetyki spełniły ich oczekiwania?
Materiał partnera
sierpień 08, 2018

Czego na temat kosmetyków NEUTROGENA® Hydro Boost® możemy dowiedzieć się od producenta? Dzięki technologii Hyaluronic Gel Matrix i formule z kwasem hialuronowym, Nawadniający żel do twarzy sprawia, że skóra staje się 2 x bardziej nawodniona*, a nawilżenie utrzymuje się do 72 godzin**. Kosmetyk ma lekką konsystencję i szybko się wchłania. Jest przeznaczony do codziennej pielęgnacji oraz sprawdza się jako baza pod makijaż.  Żelowy balsam do ciała także cechuje lekka formuła, która szybko się wchłania. Tak samo jak poprzedni kosmetyk, zawiera kwas hialuronowy, który zatrzymuje wodę w ilości tysiąckrotnie przewyższającej jego wagę. Produkty uwalniają składniki nawilżające wtedy, kiedy skóra tego potrzebuje. Dodatkowo, pozostawiają na niej delikatny zapach. Jak zestaw  NEUTROGENA ®  Hydro Boost® wypadł w teście Wizażanek? Aż 100% testerek zadeklarowało, że zestaw NEUTROGENA® Hydro Boost® spełnił ich oczekiwania! 10 na 10 użytkowniczek przyznało, że dzięki kosmetykom NEUTROGENA® Hydro Boost® skóra jest dobrze nawodniona. Aż 100% dziewczyn oceniło, że po użyciu linii NEUTROGENA® Hydro Boost® skóra jest bardziej miękka i jędrna. Linia   NEUTROGENA® Hydro Boost® to prawdziwy hit! Aż 100% Wizażanek uznało, że Nawadniający   żel do twarzy dobrze nawadnia skórę , a 9 na 10 z nich, że  nawodnienie utrzymuje się dłużej niż w przypadku innych tego typu produktów. Dodatkowo, 10 na 10 testerek doceniło, że  kosmetyk szybko się wchłania i pozostawia na skórze delikatny zapach. Tyle samo użytkowniczek potwierdziło, że  Nawadniający żel do twarzy sprawdza się jako baza pod makijaż. Co sądzą na temat drugiego testowanego kosmetyku? Aż 99% dziewczyn przyznało, że  Żelowy balsam do ciała zmniejsza uczucie ściągnięcia i powoduje, że skóra jest dobrze nawodniona. Niemal tyle samo, bo aż 95% z...

Przeczytaj
Bandi Medical Expert Anti Irritate skóra podrażniona zaczerwieniona sucha
Pielęgnacja TEST REDAKCJI: Bandi Medical Expert Anti Irritate – sprawdzony patent na zaczerwienienia i szorstkość skóry
Moja podrażniona i odwodniona skóra pilnie potrzebowała ratunku. Kosmetyki z serii Anti Irritate w ekspresowym tempie postawiły ją na nogi!
Materiał partnera
marzec 20, 2020

Moja cera dostarcza mi wielu powodów do zmartwień. Jakiś czas temu, walcząc z objawami trądziku, naruszyłam jej naturalną barierę hydrolipidową i do tej pory zmagam się z przykrymi konsekwencjami tego poważnego błędu. Moja cera łatwo ulega podrażnieniu, jest stale zaczerwieniona (zwłaszcza na policzkach) i odwodniona . Na dodatek, nieprzyjemnemu napięciu skóry i jej lekkiemu szczypaniu towarzyszy nadmierne przetłuszczanie się. Taki zestaw problemów wymaga odpowiednich środków zaradczych, a konkretnie – dobrze dobranych kosmetyków. Mi pomogły produkty z serii Anti Irritate – dwa kremy, tonik i masełko oczyszczające – które przyniosły mojej cerze upragnioną ulgę . Fot.: mat. własne Kosmetyki Bandi Medical Expert Anti Irritate – skład i działanie Kosmetyki Anti Irritate zawierają składniki, które nie tylko przynoszą natychmiastową ulgę podrażnionej i przesuszonej skórze, ale też wzmacniają jej naturalną barierę ochroną. Ich działanie nie sprowadza się tylko do doraźnego zmniejszenia dyskomfortu – zaczerwienienia, swędzenia, pieczenia, napięcia czy zaczerwienienia. Używane regularnie poprawiają stan i wygląd skóry oraz czynią ją bardziej odporną . Oczyszczanie twarzy Emoliencyjnym masełkiem  Opisywanie moich doświadczeń z kosmetykami z linii Anti Irritate rozpocznę od mojego ulubieńca – Emoliencyjnego masełka oczyszczającego 2 w 1 . Wieczorny demakijaż tym delikatnie i pięknie pachnącym kosmetykiem jest nie tylko skuteczny, ale też niezwykle przyjemny. Tłuste, ale równocześnie zaskakująco lekkie masełko skutecznie rozpuszcza nawet najbardziej trwały makijaż i pozwala na usunięcie z twarzy wszystkich zanieczyszczeń wraz z nadmiarem sebum. W jego składzie oprócz emolientów pozwalających na oczyszczenie skóry bez naruszania jej ochronnego płaszcza hydrolipidowego, znajduje się także witamina E w formie estru, która zapobiega powstawaniu stanów...

Przeczytaj
Iwostin Hydro Sensitia
Pielęgnacja TEST REDAKCJI: Nawilżająco-odżywcza seria Iwostin to ratunek dla poszarzałej cery!
Życie w mieście dało w kość twojej skórze? Zapomnij o suchych skórkach, nieprzyjemnym odczuciu ściągnięcia czy szpecących zaczerwienieniach. Nawilżające i odżywiające skórę kosmetyki Iwostin sprawiają, że cera odzyska dobrą formę i piękny wygląd.
Materiał partnera
luty 01, 2019

Moja skóra bardzo źle znosi zimę w mieście. Suche i rozgrzane powietrze w pomieszczeniach, lodowaty wiatr na zewnątrz i warszawski smog zamieniły moją cerę w suchą maskę . Moja przesuszona skóra na niesprzyjające warunki atmosferyczne i zanieczyszczenie powietrza reaguje histerycznie - nadmiernie się przetłuszczając , łuszcząc i czerwieniąc. Z rosnącym niepokojem obserwuję też stale pogłębiające się na mojej twarzy zmarszczki. Nic więc dziwnego, że możliwość przetestowania trzech produktów Iwostin z serii Hydro Sensitia przyjęłam jak dar Opatrzności.  Zobacz także: Zmiana diety sprawi, że twoja dotąd nieestetycznie błyszcząca się skóra, stanie się matowa! Trzy kroki do ulgi i urody W moje ręce trafiły trzy kosmetyki Iwostin Hydro Sensitia: micelarna pianka do mycia twarzy, krem intensywnie nawilżający na dzień SPF 15 i odżywczy krem na noc z witaminami C i E. Micelarnej pianki do mycia twarzy używałam rano i wieczorem, wmasowując ją w uprzednio zwilżoną skórę twarzy i szyi. Ku mojemu zaskoczeniu pianka micelarna świetnie poradziła sobie z wieczornym demakijażem. Musiałam jej tylko trochę "pomóc" w usunięciu tuszu do rzęs, sięgając po wacik i mleczko do demakijażu oczu. Co ciekawe, po umyciu twarzy pianką micelarną Hydro Sensitia nie miałam tak dobrze mi znanego wrażenia nieprzyjemnie napiętej skóry . Kosmetyk Iwostin nie tylko dobrze oczyścił mi cerę, przy okazji jej nie wysuszając  - on ją wręcz nawilżył. Ten efekt to zasługa starannie dobranych składników nawilżająco-łagodzących (między innymi gliceryny, betainy, pantenolu i mocznika) oraz delikatnych składników myjących (glukozydu laurylowego). Jestem tak zadowolona z pianki Hydro Sensitia, że chyba porzucę dla niej moje ulubione płyny micelarne. Po umyciu posmarowałam twarz Kremem intensywnie nawilżającym SPF 15 przeznaczonym dla skóry bardzo suchej i wrażliwej. Krem Hydro...

Przeczytaj
Pielęgnacja Test redakcji: najlepszy krem pod makijaż do cery tłustej, jaki miałam!
Długo szukałam kremu, który będzie na długo matowił moją cerę i sprawdzał się pod makijaż. Ale to nie wszystkie zalety GlamGlow Volcasmic...

Moja skóra jest tłusta. O ile nie muszę się martwić o to, że jakieś kosmetyki podkreślą mi suche skórki na twarzy, o tyle sen z powiek spędza mi nadmierne błyszczenie. W zasadzie nie rozstaję się z bibułkami matującymi , ponieważ już po ok. 3 godzinach od wykonania makijażu, moja cera zaczyna się po prostu świecić. Długo szukałam więc kremu pod makijaż, który by jednocześnie nawilżał i matowił skórę. W pewnym momencie nawet już straciłam nadzieję na znalezienie go, jednak wtedy poznałam GlamGlow Volcasmic Matte Glow Moisturizer.  Polecamy:  Ten kontrowersyjny trik za 2 zł sprawia, że następnego dnia zaskórniki same wychodzą GlamGlow, Volcasmic Matte Glow Moisturizer - wrażenia Po otworzeniu widzimy zbity krem, jednak kiedy próbujemy go nabrać na palec, dotykamy lekkiej formuły. W jej składzie znajdują się minerały wulkaniczne, które działają jak mikroskopijne gąbeczki pochłaniające nadmiar sebum . Krem wchłania się w mgnieniu oka i pozostawia skórę jedwabiście miękką, gładką i nawilżoną. No właśnie - nawilżoną, a nie błyszczącą. W zasadzie od razu mogę rozpocząć wykonywanie makijażu, co jest dla mnie niezwykle ważne, ponieważ nie lubię czekać, aż tłusta warstwa kremu się wchłonie. Polecamy:   "Zniknęła drobna "kaszka" na czole" - który olejek tak działa? do tej pory pewnie o nim nie słyszałaś Jakiego podkładu bym nie używała, ten doskonale współpracuje z GlamGlow Volcasmic. Następnie nakładam standardowe kosmetyki - puder, bronzer, rozświetlacz i wychodzę z domu do pracy.  Polecamy:  Młodsza skóra, zero zaskórników... Dlaczego makijaż warto zmywać DWA razy? Zazwyczaj po ok. 3 godzinach moja skóra już mocno się świeciła i musiałam stosować bibułki matujące. Odkąd używam tego kremu, ten czas się dwukrotnie wydłużył! Nie mogę się obyć bez bibułek i pudru matującego, ale znacznie rzadziej po nie sięgam....

Przeczytaj