klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Pielęgnacja

Test redakcji: Krem Iwostin Purritin Fast Azg w 7 h zmniejsza problem trądziku!

Ostatnio wzięłam pod lupę Iwostin Purritin FAST Azg, czyli lekki krem, który już po pierwszym zastosowaniu miał dawać widoczne efekty w postaci zmniejszenia zmian trądzikowych, wyrównaniu struktury skóry oraz nawilżeniu jej. Sprawdźcie, jak wypadł w moim siedmiodniowym teście.
Materiał partnera
wrzesień 23, 2019

Mimo że nie jestem już nastolatką i moja metryka wskazuje magiczną "2" z przodu, moja skóra nadal jest problematyczna i często płata mi figle. Oprócz zaskórników, mam problem z nierówną strukturą cery, przebarwieniami i zaczerwienieniem oraz podskórnymi nieprzyjaciółmi, których podłoże leży w problemach hormonalnych. Więc gdy w moje ręce wpadł krem Iwosin Purritin FAST Azg, nie mogłam się doczekać, aby sprawdzić, jak będzie działał na moją skórę.

Materiały własne Wizaż.pl

Jak działa Iwostin Purritin krem FAST Azg?

Producent obiecuje, że poprawa następuje już po 7 godzinach od nałożenia kremu na twarz (pomyślałam, że brzmi to jak spełnienie marzeń!); po tygodniu możemy spodziewać się widocznego zmniejszenia zmian trądzikowych, a już po 21 dniach nasza cera ma być ujednolicona i pełna blasku. Purritin krem FAST Azg natychmiast zmniejsza namnażanie bakterii, nawilża, łagodzi podrażnienia i odblokowuje pory.

Początkowo planowałam używać tego kremu podczas wieczornej pielęgnacji, ponieważ byłam przekonana, że Purritin FAST Azg zawiera 5% procentowy kwas. Okazało się jednak, że azeloglicyna to nieco inna substancja - to co prawda pochodna kwasu azelainowego, który jest nieoceniony w walce z trądzikiem, jednak dzięki wprowadzeniu do niego cząsteczek gliceryny, związek ten zachowuje swoje właściwości, ale dodatkowo skutecznie nawilża i wspiera barierę skóry. Można go więc stosować w ciągu dnia, ale warto wesprzeć ochronę skóry filtrem SPF. 

Iwostin Purritin krem FAST Azg zawiera takie składniki jak:

  • Azeloglicyna 5% - rozjaśnia przebarwienia, nawilża i wygładza, zmniejsza błyszczenie oraz wspomaga redukcje trądziku.
  • Biolin - to prebiotyk wspomagający równowagę mikrobioty skóry i redukuje zaczerwienienie.
  • Witamina B3 4% - wyrównuje koloryt, zmniejsza widoczność porów i wspiera barierę ochronną skóry.
  • Kwas laktobionowy 1% - chroni przed utratą wody i lekko złuszcza.

Zupełnie przestałam mieć wątpliwości, co do używania go codziennie rano, gdy nałożyłam go pod swój codzienny makijaż. Pierwsze co zauważyłam, to zdecydowane przedłużenie trwałości podkładu. Myślę, że krem Iwostin zadziałał tu dwutorowo - jak lekka baza, do której z łatwością przykleja się kosmetyk oraz jak aktywny krem, który zmniejsza wydzielanie sebum. Dzięki niemu mój makijaż trzymał się bez zarzutu przez wiele godzin i nareszcie nie musiałam martwić się o jego trwałość, a nawet zapomniałam o stosowaniu bibułek matujących. 

Materiały własne Wizaż.pl

Przy pierwszym, porannym nałożeniu kremu zauważyłam lekkie szczypanie, ale nie spowodowało to zwiększonego zaczerwienienia skóry. Nie ma on mocnego, leczniczego zapachu, a jego formuła jest lekka i po wchłonięciu niewyczuwalna na skórze. Gdy wieczorem zmyłam makijaż, ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu zauważyłam, że zmiany na skórze nieco przygasły oraz- co najważniejsze- nie powiększyły się. Obietnice co do efektów już po kilku godzinach od pierwszego zastosowania potwierdziły się! Krem zadziałał także na pryszcze i zaczerwienienia, po których już po 3 dniach pozostały tylko niewielkie ślady.

Materiały własne Wizaż.pl

W trakcie całego tygodnia z ogromną przyjemnością nakładałam Iwostin Purritin Fast Azg na swoją skórę. Mimo że jestem posiadaczką jednocześnie trądzikowej i wrażliwej cery, w żaden sposób nie podrażnił mnie, nie wysuszył, ani nie zapchał. Mało tego, zauważyłam, że cera stała się bardziej miękka, jej struktura wyrównana, a zaczerwienienie widocznie się zmniejszyło. Na pewno włączę ten krem do swojej stałej pielęgnacji, bo jestem niezwykle ciekawa tego, jakie efekty może on dać po całych 21 dniach! 

Więcej opinii o kremie Purritin krem FAST Azg znajdziecie w naszym KWC.

Artykuł powstał z udziałem marki Iwostin.

zdjęcia: redakcja

Pielęgnacja Jak wyleczyć trądzik w trzy tygodnie? Oto sprawdzone kosmetyki
Jak pozbyłam się pryszczy i zaskórników w tak krótkim czasie? Sprawdź, co zmieniłam w pielęgnacji i jakich kosmetyków używałam, aby osiągnąć zadowalający efekt.
Laura Osakowicz
październik 02, 2019

Z problemem trądziku zmagałam się od nastoletnich czasów. Zaczęło się od małych pryszczy na czole. Szybko jednak zauważyłam, że zmiany rozprzestrzeniają się na całą twarz, a ja mam ich zdecydowanie więcej niż reszta rówieśników. Kilka następnych lat spędziłam na wizytach u dermatologa. Efekt był, ale nigdy w stu procentach zadowalający. Zawsze wzbraniałam się także przed popularną kuracją izotretyną. Leki przepisane przez lekarza bardzo podrażniały i wysuszały moją wrażliwą skórę, dlatego wchodząc w próg dorosłości, odpuściłam leczenie. Złudnie liczyłam na to, że problem sam wkrótce zniknie. Niestety nie zniknął, ale ewoluował w  trądzik zaskórnikowy. Wtedy moja pielęgnacja polegała na myciu buzi matującym żelem, częstym robieniu peelingu i nawilżaniu skóry lekkim kremem. Kiedy przez lata, wydawałoby się odpowiedniej pielęgnacji skóry tłustej, stan mojej skóry nadal przyprawiał mnie o ból głowy, postanowiłam wreszcie coś z tym zrobić. Zdjęcia własne Określenie typu cery z trądzikiem Pierwszym ważnym momentem w odkryciu przyczyn mojego trądziku była  wizyta u kosmetolog  Ewy Guby z salonu Tallulah. Nie była to pierwsza kosmetolog, do której udałam się z  problemem zaskórników , ale pierwsza, która naprawdę mi pomogła.  Oprócz wykonania peelingu kawitacyjnego zasugerowała, że moja skóra wcale nie jest z natury  cerą tłustą , ale atopową. Przez lata złej pielęgnacji działanie jej gruczołów łojowych rozregulowało się. Stąd miała nierówną strukturę oraz nadmiernie się przetłuszczała. Określenie mojej cery jako wrażliwej i atopowej oraz odwodnionej było dla mnie przełomowe o tyle, że zaczęłam ją zdecydowanie lepiej traktować. Wcześniej miałam poczucie, że ciągle muszę ją oczyszczać, ale zupełnie zapomniałam o odżywianiu. Skóra trądzikowa - zmiana nawyków  Zanim przejdę do opisu kosmetyków, które...

Przeczytaj
Fotolia, materiały PR
Newsy Poznaj wyniki testu nowych kremów Kolastyna ENERGY touch!
Nasze użytkowniczki wzięły udział w teście nowej linii kremów do pielęgnacji skóry twarzy Kolastyna ENERGY touch. Czy spełniły ich oczekiwania? Poznaj opinię Wizażanek!
Materiał partnera
luty 23, 2015

Kolastyna ENERGY touch to nowoczesna linia kremów do pielęgnacji twarzy, które zapewniają skórze optymalne nawilżenie trwające do 24 h i dostarczają jej energii, by wyglądała jak najlepiej każdego dnia. Wizażanki przetestowały 4 warianty kremu: do cery normalnej, do cery tłustej i mieszanej, do cery suchej oraz do cery zmęczonej. Jakie są ich wrażenia? Aż 95%* użytkowniczek deklaruje, że stosowanie kremu Kolastyna ENERGY touch sprawiło, że ich skóra stała się nawilżona. Większość testerek oceniła też, że nawilżenie utrzymywało się przez 24 h. Nasze testerki wskazały też inne zalety produktu. 95%* z nich ocenia, że krem Kolastyna ENERGY touch zapewnił ich skórze efekt gładkości. Prawie tyle samo dziewczyn uważa, że podczas stosowania produktu skóra wyglądała na zdrową i wypoczętą. Krem ma przyjemny zapach i dobrą konsystencję, która pozwala na łatwe rozprowadzenie na twarzy. Efekt nawilżenia odczuwalny jest od samego początku i utrzymuje się przez dłuższy czas. Dodatkowo krem sprawia, że cera jest ładniejsza i zdrowsza wizualnie. - klaudiaphelps Niemal wszystkie testerki pozytywnie oceniły kompozycję zapachową kremu Kolastyna ENERGY touch. Opakowanie w formie tuby także spodobało się Wizażankom – aż 97%* dziewczyn deklaruje, że odpowiada im takie rozwiązanie. Jest to niezwykle przyjemny w użytkowaniu krem. Pachnie bosko, ma świetną konsystencję i bardzo dobrze się wchłania. - Dog in the fog Kosmetyk zamknięty w wygodnej tubce, łatwy w aplikacji i szybko się wchłania. Ma delikatny zapach i treściwa konsystencje. - wlazlus Jak użytkowniczki oceniły poszczególne warianty kremu? Poznaj ich opinie! Krem ENERGY touch „Fala nawilżenia”  do cery normalnej zawiera ekstrakt z marakui, zapewniający skórze odżywienie i ochronę. Przyjemny, lekki krem o dobrym składzie. Nawilża, chroni, nadaje...

Przeczytaj
krem do skóry naczynkowej
Pielęgnacja Kremy do cery naczynkowej [ranking]
Dobry krem do cery naczynkowej zawiera substancje, które wzmacniają naczynia krwionośne oraz zmniejszają podrażnienia i stany zapalne skóry. Dzięki niemu twarz jest mniej czerwona, a skóra nawilżona, odżywiona i zregenerowana!
Matylda Nowak
lipiec 13, 2020

Prawie nieznikający z twarzy rumieniec, pękające naczynka oraz pojawiające się na policzkach i w okolicach nosa czerwone siateczki naczyń krwionośnych to pewne oznaki cery naczynkowej. Osoby, które los obdarzył taką skórą nie mają w życiu łatwo. Zwłaszcza, że w parze z płytko umiejscowionymi naczyniami idzie też często nadwrażliwość cery . Żeby czuć się komfortowo i dobrze wyglądać, posiadaczka cery naczynkowej musi pilnować diety, unikać słońca i odpowiednio swoją skórę pielęgnować . A podstawą tego ostatniego jest dobrze dobrany krem nawilżający do cery naczynkowej.  Krem do cery naczynkowej Płytko unaczyniona i wrażliwa skóra potrzebuje nawilżenia, odżywienia, zabezpieczenia i wzmocnienia . W składach przeznaczonych dla niej kremów należy przede wszystkim szukać składników, które: uszczelnią naczynia krwionośne (witaminy C, witaminy K, ekstrakt z kasztanowca ), zmniejszą podrażnienia i stany zapalne (wyciągi w oczaru wirginijskiego , miłorzębu japońskiego, arniki górskiej), wzmocnią naturalną barierę ochronną skóry (witaminę B3). Krem kojąco-wzmacniający do cery naczynkowej Bioliq Dermo Dzięki ekstraktowi z kasztanowca zwyczajnego, krem Bioliq uszczelnia ściany naczyń krwionośnych , zwiększając w ten sposób ich odporność na pękanie. Znajdziemy w nim także:  olej makadamia , który wzmacnia naturalną barierę ochronną skóry i spowalnia jej starzenie się, olej ze słodkich migdałów , który poprawia elastyczność skóry, opóźnia jej starzenie się i łagodzi jej stany zapalne, panthenol , który nawilża skórę oraz działa przeciwzapalnie i kojąco, witaminę E , która zabezpieczy skórę przed szkodliwym działaniem wolnych...

Przeczytaj
kwasy PHA
iStock
Pielęgnacja Zapomnijcie o kwasach AHA i BHA! Kwasy PHA poradzą sobie nawet z trądzikiem różowatym
Zabójcze dla trądziku kwasy AHA i BHA mają poważną konkurencję. Kwasy PHA nie bez powodu są coraz bardziej popularne. Sprawdź, dlaczego warto wprowadzić je do swojej pielęgnacji!
Matylda Nowak
czerwiec 27, 2018

Skuteczność kwasów AHA i BHA jest niezaprzeczalna. Dzięki kwasowi migdałowemu, glikolowemu czy salicylowemu  znikają krostki i zaskórniki, rozjaśniają się przebarwienia, a skóra staje się bardziej jędrna i elastyczna . Niestety, pielęgnacja kosmetykami z ich dodatkiem może mieć nieprzyjemne skutki uboczne. Cera często reaguje na nie zaczerwienieniem, podrażnieniem i przesuszeniem . Osoby ze  skórą wrażliwą i naczyniową powinny ich raczej unikać . Zobacz także: Dowiedz się, skąd bierze się trądzik różowaty i jak z nim walczyć Jak działają kwasy PHA? Poli-hydroksykwasy (PHA) to glukoheptanolakton, glukonolakton oraz najpopularniejszy w kosmetyce kwas laktobionowy . PHA, jako pochodne naturalnie występujących w skórze glikozaminoglikanów, które uczestniczą w procesie wiązania w niej wody, sprzyjają odpowiedniemu nawilżeniu cery . Są silnymi antyutleniaczami i - walcząc z wolnymi rodnikami - chronią skórę przed przedwczesnym starzeniem się . Pozytywnie wpływają na syntezę kolagenu i elastyny, zapobiegając w ten sposób powstawaniu zmarszczek . Łagodzą podrażnienia i przyspieszają proces gojenia się . Wzmacniają barierę lipidową skóry,  chroniąc ją przed utratą wody i szkodliwym wpływem środowiska . Powstrzymują powstawanie zaskórników, złuszczając zrogowaciały naskórek. Najskuteczniejsze są w stężeniu przekraczającym 5 procent. Pinterest Kwasy PHA - kto powinien ich używać? Kwasy PHA powinni wprowadzić do swojej pielęgnacji wrażliwcy oraz osoby z cerą suchą lub naczynkową . Poli-hydroksykwasy sprawdzają się w leczeniu trądziku różowatego, łojotokowego zapalenia skóry, egzemy i łuszczycy . Ostrzegamy - stosowanie kwasów PHA wymaga cierpliwości! Na efekty ich działania  trzeba poczekać mniej więcej miesiąc . Zobacz także: Pożegnaj się z potrądzikowymi przebarwieniami! Podpowiadamy, co zrobić, żeby ślady po krostkach zniknęły...

Przeczytaj