klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Pielęgnacja

Test redakcji! Maseczka bąbelkowa krok po kroku - jak to rzeczywiście działa?

Bąbelkowe maseczki to jeden z ubiegłorocznych trendów, któremu - przyznaję - dałam się porwać bez wahania. Postanowiłam podzielić się z Wami wrażeniami ze stosowania takiego produktu i pokazać krok po kroku, jak to właściwie działa.
Agata Kufel
styczeń 16, 2017

Odkąd kilka lat temu zamówiłam swój pierwszy koreański krem BB, stałam się wierną fanką kosmetyków z Dalekiego Wschodu. Z zaangażowaniem testuję wszystko, co tylko uda mi się zakupić. Gdy parę miesięcy temu w sieci zrobiło się głośno o maseczkach bąbelkowych, natychmiast kliknęłam odpowiedni produkt w sklepie internetowym. Dwa tygodnie później w moje ręce trafiła popularna Milky Piggy Carbonated Bubble Clay Mask marki Elizavecca, z zabawną świnką na opakowaniu. Jej koszt to w przeliczeniu ok. 45 zł.

Maseczka znajduje się w plastikowym słoiczku, z dodatkowym zabezpieczeniem w postaci membranki między wieczkiem a zawartością opakowania. Sam produkt ma ciemnoszary kolor i gęstą, zbitą konsystencję - należy nakładać go za pomocą załączonej szpatułki.

Jak widać na zdjęciu, moja maseczka powoli się kończy - to ubytek po ok. trzech miesiącach stosowania, średnio raz w tygodniu. Sama aplikacja jest trudniejsza, niż mogłoby się wydawać ze względu na wspomnianą formułę produktu - ja aplikuję porcję maseczki szpatułką bezpośrednio na twarz i rozprowadzam ją palcami. Pośpiech jest wskazany - przy kontakcie ze skórą maseczka niemal natychmiast zaczyna musować, uwalniając pęcherzyki tlenu.

Po nałożeniu maseczki, zgodnie z instrukcją należy odczekać pięć minut. W tym czasie kosmetyk z gęstej substancji zamienia się w leciutką pianę. Uczucie musowania na skórze jest całkiem zabawne - delikatnie łaskocze, przy akompaniamencie "syku" wydawanego przez bąbelki :) Po upływie zalecanego czasu należy "zgnieść" pianę i zmyć pozostałości pod strumieniem letniej wody. Cały proces od momentu aplikacji, poprzez musowanie po "ręczną likwidację" piany, spróbowałam oddać na zdjęciach. Na samym dole artykułu znajdziecie też filmik, na którym staram się pokazać konsystencję maseczki bezpośrednio przed zmyciem.

A jak z działaniem? Zgodnie z opisem producenta, znajdujące się w składzie kosmetyku biała glinka i proszek węglowy pomagają pozbyć się martwych komórek i oczyścić pory. W dłuższej perspektywie stosowania możemy liczyć na regulację wydzielania sebum, a w konsekwencji rozjaśnienie i wygładzenie cery.

Ponieważ używam tej maseczki od kilku miesięcy, mogę z czystym sumieniem ocenić, jak to wygląda w rzeczywistości. Przede wszystkim moim zdaniem nie jest to produkt, który zapewnia natychmiastowy efekt "wow" po jednym użyciu. Jak widać na zrobionych przeze mnie zdjęciach poniżej "przed i po", poza pewnym rozjaśnieniem skóry od strony wizualnej różnica nie jest zbyt duża. Jednak stosując produkt przez dłuższy czas, odczuwalna jest różnica w jakości cery, szczególnie pod kątem wydzielania sebum (jako posiadaczka cery mieszanej dobrze wiem, czym jest błyszczenie w strefie T). Skóra jest też gładsza i jaśniejsza.

Jakie są wady maseczki? Z pewnością fakt, że w tym momencie można ją kupić tylko w zagranicznych sklepach internetowych i na portalach aukcyjnych typu ebay.com. Drugi minus to proces zmywania - kosmetyk silnie przywiera do skóry i całkowite pozbycie się go z twarzy wymaga pewnej dozy cierpliwości. No cóż, po najlepszej zabawie trzeba posprzątać :)

Nawet jeśli nie jest to kosmetyk zapewniający natychmiastowy efekt, jestem zdania, że ze względu na długofalowe efekty maseczka Elizavecca jest produktem zasługującym na uwagę. Bardzo polubiłam jej stosowanie i mam zamiar zakupić następne opakowanie. Nie będę ukrywać - aspekt rozrywkowy w postaci musowania również ma tutaj pewne znaczenie :)

TEST REDAKCJI: Maska Schwarzkopf GLISS z proteinami soi i masłem kakaowym

Czy miałyście okazję testować maseczkę bąbelkową? Co sądzicie o tego typu produktach?

Zobacz też: Te kosmetyki zaskoczyły nas w 2016 roku! Używacie ich?

Komentarze
Rau Cosmetics Stem Cell Shaker Mask - maska typu peel-off z roślinnymi komórkami macierzystymi
Pielęgnacja TEST redakcji: zielona rewitalizacja - czy warto wypróbować maseczkę typu rubber?
Odmładzający zabieg niczym z gabinetu w domowym zaciszu? Dlaczego nie! Zobaczcie redakcyjny test maseczki peel-off z roślinnymi komórkami macierzystymi.
Agata Kufel
czerwiec 06, 2017

Maseczki modelujące typu rubber to jeden z ostatnich pielęgnacyjnych hitów . Chociaż moda na tego typu produkty - tradycyjnie - zaczęła się w Korei, maseczki w formie zastygającej na twarzy masy można już kupić w Polsce. Postanowiłam wypróbować jedną z nich - mój wybór padł na Stem Cell Shaker Mask z roślinnymi komórkami macierzystymi marki Rau Cosmetics. Stem Cell Shaker Mask - jak to działa? Maseczka Rau Cosmetics ma postać proszku , który zapakowano w srebrną saszetkę. W zestawie dostajemy plastikowy kubeczek-shaker , ułatwiający jej rozrobienie. W maseczce znajdują się komórki macierzyste pochodzące z roślin , które przeciwdziałają oznakom starzenia. Kombinacja składników aktywnych, takich jak ekstrakt z winogron i korzenia morwy białej, pozwala rozjaśnić skórę i ujednolicić jej koloryt . Wykonanie maseczki jest bardzo proste - należy wlać 100 ml wody do kubeczka i wsypać do niej zawartość saszetki. Następnie zakładamy szczelnie przykrycie i energicznie potrząsamy shakerem, by wymieszać składniki . Gotowa maseczka ma jasnozielony kolor i gęstą, ciągnącą się konsystencję . Najlepiej aplikować ją za pomocą pędzla , ponieważ od razu przywiera do skóry i oblepia palce . Warto się też pospieszyć, ponieważ stosunkowo szybko zaczyna zastygać na twarzy. Szczerze mówiąc, zaskoczyła mnie ilość produktu - maseczki po rozrobieniu z wodą jest naprawdę dużo i pomimo nałożenia grubej warstwy nie byłam w stanie zużyć jej całkowicie . Moim zdaniem jedno opakowanie spokojnie wystarczy dla dwóch osób - można zrobić sobie taki zabieg np. razem z przyjaciółką :) Po aplikacji producent zaleca trzymanie maseczki na skórze przez ok. 15 minut - do jej całkowitego zastygnięcia. Proces ten następuje dość szybko, kosmetyk w ciągu kilku minut zaczyna zyskiwać...

Przeczytaj
Bąbelkowe maski na twarz z Rossmanna [PRZEGLĄD]
Pielęgnacja Wyglądają jak błoto na twarzy, ale świetnie oczyszczają cerę
Te maseczki bąblujące działają na zanieczyszczenia jak odkurzacz i świetnie radzą sobie z suchymi skórkami. Kupicie je w Rossmannie za grosze.
Milena Majak
wrzesień 10, 2019

Bubble mask, czyli bąbelkowe maseczki pojawiły się w Polsce mniej więcej w 2016 roku. I jak się nietrudno domyślić, to azjatycki trend, który w tamtych rejonach robi furorę. Jeśli śledzicie chociaż trochę tamten rynek kosmetyczny, na pewno wiecie, że Azjaci mają hopla na punkcie wymyślania innowacyjnych kosmetyków do pielęgnacji skóry . Ten właśnie do takich należy. Co to są bubble mask, czyli maski bąbelkowe? Musujące maseczki zmieniają konsystencję już po kilku chwilach od nałożenia na twarz. Mus czy żel szybko przekształcają się w piankę. Tego typu produkty najczęściej mają właściwości oczyszczająco-dotleniające. Ich zadaniem jest usunięcie  nadmiaru sebum  i poprawa kolorytu cery. To dlatego wiele z nich ma w składzie znany ze zdolności do absorbowania zanieczyszczeń  węgiel aktywny . Gdzie i za ile kupić bubble mask? Maseczki bąbelkowe z Rossmanna Jeśli jesteście koneserkami maseczek do twarzy z perfumerii, na pewno wiecie gdzie się udać :). My znalazłyśmy w Rossmannie kilka propozycji od zaufanych marek, których słynne bubble mask cieszą się bardzo dobrą opinią w naszym KWC . Oto kilka z nich: Maseczka bąbelkowa AA Chmurka bąbelkowa - 8,99 zł Maseczki bąbelkowe AA to jedne z pierwszych, które przychodzą nam na myśl. Na rynku pojawiły się rok temu i od tamtej pory w naszym KWC tylko  przybywa recenzji na kartach tych produktów . Formuła tej maski zawiera aktywny tlen, który tworzy w kontakcie ze skórą musującą piankę. Ta z kolei stymuluje mikrocyrkulację i zwiększa wchłanianie substancji aktywnych. W efekcie skóra będzie oczyszczona, odświeżona, a jej koloryt wyrównany. Są trzy rodzaje maseczek AA Bubble Mask: Wygładzająca Nawilżająca Oczyszczająca Maseczka bąbelkowa Lirene Bubble Curcuma - 12,99 zł Na tle wszystkich poprzednich maseczek, ta od marki Lirene różni się przede wszystkim kolorem. Dzięki...

Przeczytaj
Nowe maseczki Cien w Lidlu
Pielęgnacja Nowe maseczki Cien w Lidlu za mniej niż 1 zł
Lidl ma w swojej ofercie cztery nowe maseczki do twarzy. Każda z nich kosztuje 0,99 zł.
Marta Średnicka
marzec 10, 2020

Do sieci sklepów Lidl trafiły cztery nowe rodzaje maseczek do twarzy Cien. Nie są to jednak jedynie nowe, ładniejsze opakowania, a zupełnie odmienione formuły popularnych kosmetyków. Wśród nich znajdują cię – odmładzająca maseczka z ceramidami, nawilżająca z witaminami, a także detoksykująca z aktywnym węglem i oczyszczająco-nawilżająca z zieloną glinką. Za każdą z nich zapłacimy 0,99 zł. Zobacz także: Kurtka w stylu Ani Lewandowskiej kupicie w Lidlu za niecałe 50 zł Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Beauty News (@beautynewspl) Mar 8, 2020 o 1:53 PST Jak działają nowe maseczki z Lidla? Odmładzająca maseczka  z Lidla  z ceramidami Przeznaczona dla skóry starszej z widocznymi oznakami zmęczenia. Ma działanie regenerujące i odżywcze, dodatkowo rozświetla cerę, poprawia jej koloryt, wygładza i redukuje widoczność zmarszczek. W swoim składzie posiada ceramidy roślinne, witaminę C i retinol , a także pigmenty rozświetlające. Nawilżająca maseczka  z Lidla  z witaminami To lepsza wersja głęboko nawilżającej maseczki, którą dotąd spotkać mogłyśmy w wersji w białym opakowaniu, m.in. dzięki braku parafiny na początku składu. Posiada składniki aktywne, jak sok z aloesu, mleczko pszczele, czy kwas hialuronowy , a także oleje – ze słodkich migdałów i nasion krokosza. Ma za zadanie przywrócić odpowiedni poziom nawodnienia skóry i wyraźnie ją zregenerować. Nowa maseczka z Lidla nie powoduje efektu ściągnięcia skóry, wręcz przeciwnie - ma za zadanie go zminimalizować i wygładzić cerę. Zobacz także: Nawilżające maseczki z drogerii Rossmann - które są najlepsze? Detoksykująca maseczka  z Lidla  z aktywnym węglem Maseczka typu peel-off o dość przyjemnym zapachu. Ma dość gęstą konsystencję i intensywny czarny...

Przeczytaj
Maseczka w płachcie z magnesami Magic Stripes - hit Instagrama
Pielęgnacja Maska w płachcie z magnesami to hit Instagrama - o co chodzi z maseczką w kropki?
Maseczka w płachcie z magnesami, która jest hitem Instagrama wykorzystuje pielęgnacyjne działanie zintegrowanych magnesów. Dzięki nim skóra jest zdrowa, widocznie młodsza, a zdjęcia w masce... bardziej stylowe!
Marta Średnicka
kwiecień 15, 2020

Maseczka w płachcie w czarne kropki, którą znamy z Instagrama to nie tylko ozdoba, którą wykorzystać można do stworzenia bardziej efektownych zdjęć podczas domowej pielęgnacji. Maska Magic Stripes Magnetic Youth to produkt odmładzająco - napinający, który wykorzystuje małe magnesy i ekstrakty roślinne. Jak działa? Zobacz także: Jak używać maski w płachcie? Nie rób tego jednego błędu Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Magicstripes Polska (@magicstripes_polska) Lis 14, 2018 o 10:43 PST Zobacz także: Maseczka z kawy na twarz - trzy przepisy na domową maseczkę Jak działa hitowa maseczka z Instagrama z magnesami? Maska w płachcie, która jest hitem Instagrama wygląda jak każda inna, jest jednak nieco cieńsza, dzięki czemu dobrze dopasowuje się do kształtu twarzy. Ma drobne kropki, które są zintegrowanymi magnesami umieszczonymi w materiałowej masce. To one odpowiadają za wzmożony proces eliminacji toksyn ze skóry, a także zgromadzonych na niej zanieczyszczeń, czy nadmiaru sebum i płynów. Dzieje się tak ze względu na wytwarzanie pola magnetycznego oraz pobudzanie przez nie mikrokrążenia oraz cyrkulacji. Tym samym maseczka przyspiesza proces odnowy komórkowej, a także spowalnia proces starzenia się skóry, hamując pogłębianie się drobnych zmarszczek , a także zmniejsza wszelkiego rodzaju opuchliznę i obrzęki. Maska z magnesami przeznaczona jest do każdego rodzaju skóry. Pokocha ją jednak cera zmęczona, posiadająca oznaki starzenia się, jak również wrażliwa. Instagramowa maseczka posiada właściwości rozświetlające i napinające skórę. Widocznie ją odświeża i nawilża. Dzięki właściwościom aloesu , łagodzi podrażnienia i stany zapalne. Magnesy wpływają natomiast na przyspieszone gojenie się ran. Naturalna esencja roślinna, którą znajdziemy w...

Przeczytaj