Serum Lirene
Chcę testować
Bourjois
Chcę testować
Kosmetyki Rosie
Chcę testować
Kosmetyki Neutrogena
Chcę testować
kosmetyki Marc Anthony
Laureaci
Kosmetyki Rimmel London
Chcę testować
Kosmetyki Eveline Cosmetics
Laureaci
Kosmetyki Vegaya
Laureaci
Produkty Inveo
Laureaci
Kosmetyki Syoss
Wyniki testu
Kosmetyki Bielenda
Laureaci
kosmetyki Lift4Skin
Laureaci
kosmetyki Pomegrace
Laureaci
Kosmetyki Neboa
Laureaci
Kosmetyki AA
Laureaci
Fluid Lirene
Laureaci
Vianek
Laureaci
AA
Laureaci
podkład Ideal Match
Laureaci
Ziaja
Laureaci
Test redakcji Premium Cetaphil
Pielęgnacja

Test Redakcji Premium! Redaktorki Wizaz.pl oceniają dermokosmetyki Cetaphil do skóry suchej i wrażliwej

Przesuszona skóra po wakacjach potrzebuje odpowiedniej dawki nawilżenia. Dla osób z wrażliwą i podatną na podrażnienia i reakcje alergiczne skórą, dobranie odpowiedniego kosmetyku może stanowić nie lada problem. Redaktorki Wizaż.pl przetestowały linię produktów do pielęgnacji twarzy i ciała Cetaphil, które mają odpowiadać właśnie na te potrzeby. Jak wypadły?

Advertisement

Sucha skóra może być efektem uszkodzenia płaszcza hydrolipidowego, np. przez zbyt agresywne oczyszczanie, ale też nieodpowiednią pielęgnację, poddawanie naskórka nadmiernej ekspozycji na słońce lub narażanie na zmiany temperatur (zimne i gorące powietrze). W niektórych przypadkach problem nasila się wraz z wiekiem, kiedy staje się ona cienka, mniej elastyczna. Rozwiązaniem jest stosowanie kosmetyków, które zapewnią nie tylko odpowiedni poziom nawilżenia, ale też zahamują proces utraty wilgoci przez naskórek. Jest to szczególnie trudne, kiedy dodatkowo cera należy do wrażliwych, alergicznych lub cierpimy na atopię. 

Rozwiązaniem mogą być produkty Cetaphil przeznaczone dla skóry suchej i wrażliwej. Redaktor naczelna i redaktorki Wizaż postanowiły sprawdzić emulsję micelarną do mycia, krem nawilżający do ciała i balsam do twarzy i ciała - Dermoprotektor. Jak poradziły sobie z różnymi problemami skóry redaktorek i ich zróżnicowanym stopniem dojrzałości?

Emulsja micelarna do mycia Cetaphil EM 

Test redakcji Premium Cetaphil

Pojemność: 236 ml, cena: od 35 zł

Co obiecuje producent?

  • dzięki budowie micelarnej emulsja jest delikatna, a jednocześnie skutecznie oczyszcza cerę
  • może być używany do demakijażu

Aneta Wikariak - redaktor naczelna Wizaż.pl

Jaki składnik zwrócił moją uwagę?

W tym przypadku moją uwagę zwrócił... brak składnika. A konkretnie brak substancji zapachowych, które często potrafią podrażniać. Emulsja Cetaphil jest ich pozbawiona i czuć to przy myciu. Produkt jest bezzapachowy - jak podkreśla Cetaphil, nie bezwonny, a bezzapachowy. To ogromna różnica, bo tylko ten drugi przypadek oznacza brak substancji podrażniających.

Dlaczego testowałam?

Moja cera od kilku tygodni stała się nadreaktywna. W cigu dnia czułam pieczenie. Kiedy wieczorem zmywałam makijaż, skóra była mocno zaczerwieniona. Dochodziłam do sytuacji, że musiałam w ciągu dnia dokładać podkład, bo rumień przebijał przez makijaż. Nie zmieniałam kosmetyków ani diety. Zdaniem dermatologa powodem mógł być nadmierny stres. Stres ciężko usunąć z życia, ale można próbować zmienić kosmetyki...

Jak oceniam?

Bardzo dobrze! Cera przestała mnie piec już po pierwszych trzech dniach używania, rumień był z każdym dniem coraz mniejszy! Używałam emulsji regularnie rano i wieczorem. Skóra była po niej miękka, przyjemna w dotyku. Co ważne - nie była przesuszona lub ściągnięta. Podoba mi się konsystencja, leciutka, łatwo się rozprowadza na twarzy. Łatwo się zmywa. Postanowiłam kupić drugie opakowanie emulsji mojemu tacie, który boryka się z trądzikiem różowatym. Po pierwszym tygodniu używania widać, że rumień na jego twarzy jest mniejszy!

Mój tip

Wieczorne mycie dzieliłam na 2 etapy. Najpierw nakładałam emulsję na twarz z makijażem, wmasowywałam ją w skórę i ścierałam płatkiem kosmetycznym. Kolejną porcję spłukiwałam chłodna wodą. Miałam wtedy poczucie dogłębnego doczyszczenia.

Marta Średnicka - wydawca, redaktorka

Jaki składnik zwrócił moją uwagę? 

Krótki skład i obecność emolientów, które wspomagają wiązanie wody w naskórku i chronią go przed utratą wilgoci. 

Dlaczego testowałam?

Moja skóra ma skłonność do przesuszania i pojawiania się na niej podrażnień przy agresywnym oczyszczaniu. Potrzebowałam produktu, który nie tylko zmyje zanieczyszczenia z twarzy, ale też wspomoże skórę w utrzymaniu odpowiedniego nawilżenia. Szukałam czegoś, co nie jest produktem komedogennym. Emulsja przekonała mnie również tym, że jest dermokosmetykiem.

Jak oceniam?

Emulsja okazała się być łagodna dla cery, nie powodowała uczucia ściągnięcia, pieczenia, czy przesuszania skóry. Nie pojawiły się też wypryski. Skóra była miękka, wygładzona, a przy tym oczyszczona i odświeżona. Pomimo tego, że produkt nie pienił się podczas mycia twarzy, dobrze się rozprowadzał i okazał się być wydajny. Wszystko dzięki kremowej konsystencji, która pozwalała mi na stosowanie emulsji bez wody. Co więcej, na twarzy nie zostawał tłusty film. To ogromny plus.

Test redakcji Premium Cetaphil

Katarzyna Dobrzyńska - redaktorka

Jaki składnik zwrócił moją uwagę? 

Podobnie jak nasza redaktor naczelna, Aneta Wikariak, ja również uwagę zwróciłam na brak pewnego składnika, a konkretniej mydła. Zdecydowanie nie jest fanką mydła do mycia skóry twarzy - zawsze po nim mam uczucie ściągniętej i wysuszonej cery, a wcale nie odczuwam większego oczyszczenia. 

Dlaczego testowałam?

Przyszła jesień, a co za tym idzie moja skóra błaga o nawilżenie. Chociaż w mojej codziennej pielęgnacji nie brakuje ani kremu nawilżającego, ani kwasu hialuronowego, to przy myciu czy zmywaniu makijażu moja skóra jest mocno przesuszona. Ogrzewanie, wiatr i szalik zdecydowanie nie sprzyjają jej kondycji, więc szukałam czegoś, co da mi oczyszczenie, ale jednocześnie nawilży i pielęgnuje moją cerę. 

Jak oceniam?

Ta emulsja micelarna do mycia zdecydowanie mnie przekonała! Po pierwsze ma lekką formułę, która świetnie domywa skórę, a po drugie zapomniałam, co to uczucie ściągnięcia. Skóra była miękka, nawilżona i odzyskała blask, a przy tym nie pojawiały mi się żadne nowe niedoskonałości czy zaskórniki, co więcej - obecne zmiany znacznie się łagodziły. Wiem, że emulsja micelarna od Cetaphil ponownie trafi do mojego sklepowego koszyka! 

Mój tip 

Emulsję micelarną do mycia od Cetaphil można stosować na dwa sposoby - z wodą i bez, dlatego też płyn towarzyszył mi w torebce… Siedząc w redakcji po kilku godzinach moja skóra już zdecydowanie potrzebowała oczyszczenia i tu emulsja spisywała się idealnie. Nie potrzebowałam nosić dodatkowych żeli, wody, kremu czy toniku - ten hit od Cetaphilu zastępował mi to wszystko i to bez wstawania od biurka. 

Sylwia Przygoda - redaktorka

Jaki składnik zwrócił moja uwagę? 

Emulsja micelarna do mycia ma prosty skład oparty na emolientach. To składniki kondycjonujące skórę, dzięki którym skóra zachowuje odpowiedni poziom nawilżenia. 

Dlaczego testowałam? 

Jakiś czas temu do mojej pielęgnacyjnej rutyny ponownie wprowadziłam kwasy. Podczas stosowania ich zawsze zwracam szczególną uwagę na odpowiedni dobór reszty kosmetyków, zwłaszcza tych oczyszczających oraz do demakijażu. Emulsja skutecznie zastąpiła mi oba te kosmetyki. Zaczynam od zmycia makijażu, a potem dokładam drugą porcję, którą pozbywam się resztek kosmetyków.  

Jak oceniam? 

Już po pierwszym użyciu zauważyłam, że mimo dwuetapowego oczyszczania cera nie ściągnęła się i nie straciła nawilżenia. Przy dłuższym stosowaniu produktu dostrzegłam, że po każdej aplikacji skóra jest bardzo miła w dotyku i ukojona. Nie wystąpiło uczucie ściągnięcia ani przesuszenia.  

	Test redakcji Premium Cetaphil

Julia Cichocka - redaktorka

Dlaczego testowałam? 

Od dziecka choruje na AZS i do tej pory nie byłam zadowolona z żadnej emulsji micelarnej. Niestety, każdy testowany przeze mnie kosmetyk był zbyt drażniący lub zbyt delikatny i nie do końca zmywał wszystkie zanieczyszczenia. Dlatego zdecydowałam się na wypróbowanie emulsji micelarnej do mycia Cetaphil Em, jako ostatniej deski ratunku. 

Jak oceniam? 

Jest cudowna! Pozostawia skórę czystą, ale bez żadnego podrażnienia i uczucia ściągnięcia, którego nie lubię. Moja skóra jest miękka i nawilżona. Używam go głównie jako kosmetyk do demakijażu i świetnie daje radę, nawet z mocnym tuszem do rzęs. 

Mój tip: 

Emulsji micelarnej Cetaphil używam jako kosmetyk do demakijażu. Nakładam niewielką ilość produktu na płatek kosmetyczny i przemywam nim twarz. Pozostałość spłukuje wodą. Po wszystkim moja skóra jest dobrze oczyszczona i miękka.

Krem nawilżający do ciała Cetaphil

Test redakcji Premium Cetaphil

Pojemność: 453 g, cena: od 85 zł

Co obiecuje producent?

  • został opracowany specjalnie z myślą o pielęgnacji skóry suchej, ze skłonnością do zmian łuszczycowych czy egzemy
  • utrzymuje długotrwałe nawilżenie

Aneta Wikariak - redaktor naczelna Wizaż.pl

Jaki składnik zwrócił moją uwagę?

Olejek migdałowy - fantastycznie nawilża i szybko się wchłania. Dzięki nienasyconym kwasom tłuszczowym olej migdałowy działa jak naturalny emolient. Zawiera kwasy fenolowe, flawonoidy, kwas ferulowy, proteiny, magnez, mangan, potas, fosfor oraz witaminy: A, E, B1, B2 i B6 -niezwykłe bogactwo!

Dlaczego testowałam?

Chodzę na basen, a chlorowana woda nie jest łagodna dla mojej skóry. Po godzinnym pływaniu jest sucha, napięta. Potrzebuję mocnych i skutecznych nawilżaczy.

Jak oceniam?

Uwielbiam produkty nawilżające do ciało o takiej konsystencji - bogate, dają poczucie dogłębnego nawilżenia. Wystarczy niewielka porcja, a skóra jest miękka i sprężysta. Skóra jest widocznie lepiej nawilżona. Co ważne - krem błyskawicznie się wchłania. Naprawdę błyskawicznie! Nałożyłam dość grubą warstwę na nogi i po kilku sekundach nie było żadnego białego śladu.

Test redakcji Premium Cetaphil

Marta Średnicka - wydawczyni, redaktorka

Jaki składnik zwrócił moją uwagę? 

Obecność emolientów – m.in. oleju ze słodkich migdałów, który wygładza i nawilża, tworząc na skórze warstwę okluzyjną. Oprócz tego olej z nasion słonecznika, który sprawdza się na skórze z niedoskonałościami.

Dlaczego testowałam? 

Po lecie moja skóra wymagała dodatkowego nawilżenia, było to widoczne szczególnie na newralgicznych punkach jak kolana i łokcie. Po dłuższej ekspozycji na słońce przesuszone były też dolne partie nóg. Krem zapewniał o 24h nawilżeniu i rzeczywiście spełnił swoją obietnicę. Co więcej szybko się wchłaniał! Ukoił moją skórę i nie podrażnił, pomimo tego, że podczas wakacji nabawiłam się alergii słonecznej. 

Jak oceniam?

Po pierwsze intensywne nawilżenie, które nie ustępowało po chwili. Skóra była wygładzona, miękka i wyglądała zdrowo. Wydała mi się też bardziej sprężysta. Szorstkość na kolanach i łokciach zniknęła. Nie pojawiały się niedoskonałości. Krem dobrze się rozprowadzał i nie zostawił lepiącej warstwy na skórze, choć ma dość zwartą i gęstą konsystencję. Jako produkt bezpieczny dla alergików nie zawiódł moich oczekiwań i okazał się być delikatny dla wrażliwej skóry.

Mój tip

Produkt nakładałam też na dłonie w formie kremu do rąk. Na skórę w miejscach mocno przesuszonych dokładałam jego drugą warstwę. Co więcej, sprawdził się po depilacji - pięknie łagodził skórę.

Katarzyna Dobrzyńska - redaktorka

Jaki składnik zwrócił moją uwagę?

Dlaczego włożyłabym ten krem do swojej kosmetyczki? Ze względu na witaminę E! Ona nie tylko doskonale nawilża i odmładza skórę, ale również ją regeneruje, a w tym okresie bardzo tego potrzebowałam. Poleca się ją w przypadku podrażnień, dlatego od razu przykuła moją uwagę i wiedziałam, że spisze się do mojej skóry. 

Dlaczego testowałam?

Uwielbiam nosić sukienki i to nie tylko latem, a to oznacza jedno - podrażniona skóra nóg. Chłodne powietrze, rajstopy i ciągłe używanie maszynki do golenia zaskutkowały nie tylko przesuszoną skóra, ale też małymi ranami. Potrzebowałam balsamu z kremową formułą, który da mi natychmiastowe nawilżenie i ukojenie skóry, a gdyby tego było mało to jeszcze dobrze gdyby szybko się wchłaniał, a efekt utrzymywał się przez cały dzień. 

Jak oceniam?

Wymagania mam co do kremów dość spore, więc bardzo się ucieszyłam, kiedy w końcu znalazłam taki, który spełnił je wszystkie. Krem nawilżający do ciała od Cetaphil cudownie nawilżył i odżywił moją skórę, i to już w kilka minut od pierwszego nałożenia, a taki efekt utrzymywał się przez cały dzień! Po kilku dniach testowania moja skóra była w dużo lepszej kondycji, odzyskała sprężystość, blask i miękkość. Krem spisał się na piątkę z plusem!

Test redakcji Premium Cetaphil

Sylwia Przygoda - redaktorka

Jaki składnik zwrócił moja uwagę? 

Zawartość olejku migdałowego oznacza bogactwo witamin, między innymi zawartość witaminy A, która odpowiada za poprawę elastyczności skóry. Dzięki stosowaniu kremów z tym składnikiem staje się ona gładka i miękka w dotyku. 

Dlaczego testowałam? 

Szukam idealnego kosmetyku na jesień, który zregeneruje suchą po lecie skórę. Częsta ekspozycja na słońce sprawiła, że moja skóra stała się przesuszona, zwłaszcza na rękach oraz łydkach.  

Jak oceniam? 

Już po pierwszym użyciu czuć na skórze pielęgnacyjne właściwości kosmetyku. Skóra przestaje być niemile napięta. Mimo gęstej, zbitej konsystencji produkt świetnie aplikował się na ciało. Po kilku użyciach zauważyłam widoczną poprawę kondycji skóry. Dzięki nawilżeniu stała się jędrniejsza i delikatniejsza w dotyku. 

Mój tip

Krem sprawdzi się także jako opatrunek na szorstką skórę łokci oraz kolan. Wystarczy nałożyć jego grubszą warstwę i poczekać, aż się wchłonie.

Julia Cichocka - redaktorka

Jaki składnik zwrócił moją uwagę? 

Olej z nasion słonecznika – właściwości tego oleju łagodzą stany zapalne i stanowią dodatkowe nawilżenie, które odżywia bardziej niż podstawowy środek nawilżający.   

Dlaczego testowałam? 

Ze względu na atopię, moja skóra jest bardzo sucha i szorstka w dotyku. Zawsze poszukuję bezzapachowych produktów, które pozwalają natychmiast nawilżyć moje ciało.   

Jak oceniam? 

Pierwszą rzeczą, która mnie zaskoczyła, to konsystencja kremu, jest dość gęsty. Okazało się, że po nałożeniu na skórę, całkiem się topi i staje się bardzo przyjemnym balsamem. Szybko się wchłania i pozostawia miękką, nawilżoną skórę. Co najważniejsze, ten efekt jest długotrwały. Jest bezwonny, dzięki czemu doskonale nadaje się dla osób z AZS. 

Mój tip: 

Na najbardziej suche obszary, takie jak dłonie, łokcie, kolana czy stopy, nakładam grubszą warstwę kremu. W ciągu kilku dni stosowania zauważyłam odczuwalne zmiany. Moja skóra stała się bardziej nawilżona, a suchość praktycznie zniknęła.

Dermoprotektor - balsam do twarzy i ciała Cetaphil MD

Test redakcji Premium Cetaphil

Pojemność: 236 ml, cena: od 40 zł

Co obiecuje producent?

  • głębokie i długotrwałe nawilżenie skóry
  • łagodzi podrażnienia i ułatwia regenerację naskórka
  • sprawdzi się w przypadku trądziku młodzieńczego i różowatego, łuszczycy oraz atopowym zapaleniu skóry

Aneta Wikariak - redaktor naczelna Wizaż.pl

Jaki składnik zwrócił moją uwagę?

I znów się wyłamię... Nie składnik, ale wygodna pompka - idealnie dozuje potrzebną ilość balsamu.

Dlaczego testowałam?

Tak jak pisałam już wcześniej - borykam się z rumieniem na twarzy. Zaczerwienienia pojawiają się też często na dekolcie. Potrzebowałam kosmetyku, który nie będzie uczulał. Uznałam, że skoro Dermoprotektor polecany jest osobom z AZS, powinien się sprawdzić i na mojej skórze.

Jak oceniam?

Świetnie nawilża i błyskawicznie się wchłania, jest idealny po porannym prysznicu. Długo byłam sceptyczna wobec tych samych produktów do nawilżania twarzy i ciała. Jak większości z nas, wydawało mi się, że jednak twarz zasługuje na inne traktowania niż nogi czy ręce. Niesłusznie! Używałam Dermoprotektora na noc po emulsji micelarnej - nawilżał i łagodził wszelkie zaczerwienienia.

Test redakcji Premium Cetaphil

Marta Średnicka - wydawczyni, redaktorka

Jaki składnik zwrócił moją uwagę? 

Olej z awokado, który zapewnia utrzymanie nawilżenia skóry na dłużej i ma zgodność z płaszczem hydrolipidowym skóry. Co więcej, zmniejsza jej podatność na powstawanie przebarwień. Do tego przyjemnie w składzie widzieć też łagodzący pantenol. 

Dlaczego testowałam?

Do wypróbowania balsamu skusił mnie fakt, że produkt jest dermokosmetykiem, który pomimo treściwej formuły nie jest komedogenny. Moja cera ma tendencję do zapychania i pojawiania się na niej reakcji alergicznych. Po lecie potrzebuje jednak nawilżenia, a przy tym ukojenia. 

Jak oceniam?

Balsam do twarzy i ciała pomógł mi nawilżyć skórę – co widoczne było szczególnie w okolicach płatków nosa i na czole. Redukował uczucie ściągnięcia po oczyszczaniu twarzy i nie powodował nadmiernego wyświecania się skóry. Nie stosowałam go jednak pod makijaż w formie bazy. Przy dłuższym stosowaniu cera wyglądała na odżywioną i wygładzoną. Zmniejszyłam dzięki temu poziom krycia podkładu! Załagodził podrażnienia i dobrze poradził sobie z pojawiającą się na twarzy kaszką. Na ciele był uzupełnieniem dla kremu z tej samej serii. 

Mój tip

Dermoprotektor można stosować w formie maski nawilżającej dla uzyskania szybkich efektów. Ja używam go w pielęgnacji nocnej. Dobrze sprawdzi się też wymieszany w niewielkich ilościach z kryjącym podkładem! Doda mu właściwości nawilżających, pozwoli na naturalne glow przy jednoczesnym kamuflowaniu niedoskonałości.

Katarzyna Dobrzyńska - redaktorka

Jaki składnik zwrócił moją uwagę?

W tym balsamie do twarzy i ciała moją uwagę przykuła gliceryna. Dlaczego? Bo wiem, że kiedy znajduje się w jakimś kosmetyku, to moja skóra po nim będzie cudownie nawilżona, ale też ukojna, bo ma działania przeciwzapalne. Szczególnie poleca się ją do cer suchych i odwodnionych, ale świetnie sprawdzi się w przypadku, kiedy zmagamy się z rogowaceniem się naskórka czy pękania.

Dlaczego testowałam?

Moja skóra na dekolcie, ramionach czy szyi nie lubi się ze wszystkimi balsami. Często się przesusza, ale również pojawiają się na niej wypryski i zaskórniki. Szukałam czegoś, co pogodzi ze sobą te dwa problemy - nawilży, ale jednocześnie nie będzie zapychało. 

Jak oceniam?

Stosuję ten balsam już od ponad tygodnia i na mojej skórze nie pojawił się ani jeden pryszcz czy zaskórnik. Idealnie nawilżył wrażliwą skórę, ale przy tym był „bezpieczny”. Nie muszę chyba mówić, że szybko stał się moim hitem i zawsze mam go przy swojej toaletce. 

Sylwia Przygoda - redaktorka

Jaki składnik zwrócił moja uwagę? 

Olej makadamia, który uelastycznia cerę i jest bardzo dobrą substancją bazową w kosmetykach do twarzy i ciała. Pomaga spłycać zmarszczki i zapobiega powstawaniu nowych. Ma silne działanie nawilżające. 

Dlaczego testowałam? 

Skusiło mnie jego nawilżające działanie oraz łagodny skład, który polecany jest nawet dla osób z problemami skórnymi. Przy stosowaniu w pielęgnacji mocno oddziaływujących na cerę kwasów staram się w innych kosmetykach szukać działania nawilżającego, odżywiającego i kojącego.  

Jak oceniam? 

Postanowiłam przetestować dermoprotektor jako kosmetyk do twarzy. Stosowałam go jako zamknięcie mojej wieczornej pielęgnacji i w tej roli sprawdził się świetnie. Cera jest nawilżona, nie ma mowy o zaczerwienieniach czy uczuciu ściągnięcia, które często są bolączką osób stosujących terapię kwasami.  

Mój tip

Lekka konsystencja sprawia, że to kosmetyk odpowiedni do stosowania pod makijaż. Wystarczy nałożyć cienką warstwę i odczekać chwilę, aż produkt się wchłonie. Nałożony na dermoprotektor podkład nie roluje się, a jego trwałość jest taka, jak zawsze.

Julia Cichocka - redaktorka 

Jaki składnik zwrócił moją uwagę? 

Olej z awokado –  idealny do stosowania na wrażliwą suchą skórę, ponieważ jest bardzo łagodny. Ma działanie nawilżające i regenerujące. 

Dlaczego testowałam? 

Przy moim atopowym zapaleniu skóry potrzebuje balsamów, które nie zawierają żadnych substancji zapachowych, ponieważ często one drażnią i powodują alergie. Dlatego zdecydowałam się na wypróbowanie dermoprotektora, ma lekką formułę  i jest hipoalergiczny. 

Jak oceniam? 

Świetny! Moja ciało jest po nim doskonale nawilżone. Przyznam, że trochę bałam się go nałożyć na twarz, ponieważ wydawało mi się, że konsystencja może być zbyt lejąca i nie wchłaniać się zbyt szybko. Jednak pozytywnie się zaskoczyłam. Doskonale się nakłada, a maja skóra twarzy stała się gładka i elastyczna. 

Test redakcji Premium Cetaphil

Materiał powstał z udziałem marki Cetaphil

Fotolia, materiały PR
Newsy
Wyniki testu produktów Cetaphil!
Wybrane Wizażanki przetestowały zestawy produktów do skóry wymagającej Cetaphil, w skład których weszły Cetaphil EM Emulsja micelarna do mycia oraz Cetaphil MD Dermoprotektor Balsam do twarzy i ciała. Jak nasze użytkowniczki oceniły te kosmetyki? Przeczytaj wyniki testu!

Delikatne oczyszczanie Pierwszym z testowanych produktów była  emulsja micelarna Cetaphil EM Do mycia  – delikatny dermokosmetyk oczyszczający skórę. Substancja myjąca w Cetaphil EM jest zamknięta w miceli i uwalnia się jej tylko tyle, ile potrzeba do oczyszczania skóry. Dzięki temu nie dochodzi do uszkodzenia płaszcza lipidowego – naturalnej bariery ochronnej skóry.  Co sądzą o tym nasze użytkowniczki? Kosmetyk bardzo spodobał się Wizażankom. Aż 98% testerek pozytywnie oceniło konsystencję emulsji micelarnej Cetaphil EM Do mycia. Zwrócono też uwagę na wyjątkową delikatność produktu. Emulsja micelarna Cetaphil to dobre rozwiązanie dla osób ze skórą wrażliwą i  skłonna do podrażnień, ponieważ przyjemnie koi skórę podczas mycia i nie daje uczucia ściągnięcia, a dodatkowo jest bardzo wydajna. Użyłam jej podczas kuracji antytrądzikowej przy trądziku różowatym i zapaleniu skóry sprawdziła się idealnie bo zmywała produkty ale nie podrażniała już mojej i tak podrażnionej skóry.  -  ladyinred87 Emulsja mineralna Cetaphil świetnie zmywa makijaż nawilżając skórę twarzy. Bardzo łatwy i przyjemny sposób rozprowadza się ją na twarzy.   –  madinkak Głębokie nawilżenie Nasze użytkowniczki przetestowały też  balsam do twarzy i ciała Cetaphil MD Dermoprotektor  – specjalistyczny dermokosmetyk, który głęboko nawilża skórę. Jego wyjątkowość ma źródło w składzie: wysokim stężeniu wiążącej wodę gliceryny, obecności oleju z orzechów makademia oraz łagodzącego pantenolu. Dzięki składnikowi antybakteryjnemu, kosmetyk można stosować w przebiegu trądziku młodzieńczego.  Co na to Wizażanki? Oceny testerek są bardzo pomyślne. 93% z nich oceniło konsystencję balsamu do twarzy i ciała Cetaphil MD Dermoprotektor jako odpowiadającą ich potrzebom. Balsam do twarzy oraz ciała Cethapil...

Cetaphil
Instagram
Pielęgnacja
Zobacz, jak Wizażanki oceniają działanie kremu Cetaphil DA Ultra i emulsji do mycia twarzy Cetaphil EM! 
Zestaw idealny na jesień? Sprawdź, jak te dwa dermokosmetyki wypadły w teście Recenzentek!

Podstawą pielęgnacji skóry jest jej odpowiednie oczyszczenie i nawilżenie. To ważne szczególnie jesienią i zimą, gdy skóra narażona jest na działanie ekstremalnych warunków. Na zewnątrz musi radzić sobie z zimnym i wilgotnym powietrzem, a we wnętrzach z wysoką temperaturą i niedoborem wilgoci. Najczęściej na takie warunki nasza skóra reaguje nadmiernym przesuszeniem i podrażnieniem, dlatego właśnie teraz potrzebujemy delikatnej, ale i skutecznej pielęgnacji. Cetaphil EM Emulsja micelarna do mycia i Cetaphil DA Ultra Krem intensywnie nawilżający to dermokosmetyki opracowane specjalnie do pielęgnacji skóry wrażliwej, są więc delikatne, a jednocześnie dobrze spełniają swoje funkcje. Potwierdziły to dziewczyny z Klubu Recenzentki, które przetestowały kosmetyki specjalnie dla was. Cetaphil EM - emulsja micelarna do mycia Wydaje się, że delikatna emulsja do mycia trafiła do wielu Recenzentek w najbardziej odpowiednim momencie. Ten czas najlepiej opisała mcblondi: „Moja skóra była w kiepskiej kondycji. Ze względu na warunki atmosferyczne, konieczność noszenia maseczek oraz na chorobę, była mocno przesuszona i stała się wrażliwa. Musiałam odstawić wszelkie inne kosmetyki do oczyszczania. I tu wkroczyła ona ;)”.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez ⋄ karolina (@cosmethism) Paź 30, 2020 o 3:20 PDT Co skradło serca Wizażanek?  Produkt jest rekomendowany przez specjalistów Wiele recenzentek już wcześniej słyszało na przykład od swoich lekarzy lub...

Nasze akcje
Pielęgnacja skóry suchej
PIELĘGNACJA

Jak wykonać makijaż przy skórze suchej?

PIELĘGNACJA

Wygraj bon do Rossmanna lub kosmetyki Neutrogena®!

kobieta
PIELĘGNACJA

„Cudownie koją i nawilżają moją wrażliwą cerę”. Mowa o...

Skóra sucha
PIELĘGNACJA

Dlaczego skóra jest sucha lub wrażliwa?

Polecane
Najnowsze
Wybrane dla Ciebie
modne buty na jesień 2021
Moda

Modne buty na jesień 2021 - TOP 6 modeli, które będą hitem sezonu [Przegląd z sieciówek]

Aneta Zygmuntowicz
modne sukienki na jesień 2021 z sieciówek
Moda

Modne sukienki na jesień 2021 od 60 złotych. 5 propozycji z sieciówek, które musicie mieć w szafie!

Aneta Zygmuntowicz
efekty stosowania retinolu
Pielęgnacja

Retinol – efekty na trądzik i zmarszczki. Kiedy się pojawią i jakie są skutki uboczne?

Aneta Zygmuntowicz
odżywki emolientowe do włosów
Fryzury

Odżywki emolientowe do włosów - jaką wybrać i jak je stosować? [ranking najlepszych]

Laura Osakowicz
AZS na szyi
Pielęgnacja

Atopowe zapalenie skóry - przyczyny, objawy i sposoby leczenia

Julia Cichocka
fryzura z długich włosów
Fryzury

Fryzury z długich włosów, które zrobisz samodzielnie w 5 minut. TOP 15 inspiracji [Zdjęcia]

Aneta Zygmuntowicz
kurtka przejściowa na jesień 2021
Moda

Kurtki przejściowe na jesień 2021. Przegląd z sieciówek od 60 zł [Sinsay, Bershka, Zara, House, H&M]

Aneta Zygmuntowicz
płaszcze w kratę
Moda

Najmodniejsze płaszcze w kratę na jesień 2021 z sieciówek [Sinsay, Stradivarius, H&M, Tatuum, Mango]

Paulina Wierzchowiecka
pełne usta
Pielęgnacja

Pełne usta - jak uzyskać, jak dbać i jak malować?

Aneta Zygmuntowicz
nakładanie henny do brwi
Pielęgnacja

Henna do brwi - jak zrobić ją w domu, ile kosztuje i którą wybrać?

Paulina Wierzchowiecka
depilacja cukrowa
Pielęgnacja

Depilacja cukrowa - jak ją wykonać w domu? Przepis na pastę cukrową do depilacji

Katarzyna Dobrzyńska
jak używać roller do twarzy
Pielęgnacja

Jak używać rollera do twarzy, aby pozbyć się opuchlizny? [Krok po kroku]

Laura Osakowicz
bakuchiol najlepsze kosmetyki z roślinnym zamiennikiem retinolu
Pielęgnacja

Bakuchiol, czyli roślinna alternatywa retinolu. Jak działa i jak stosować?

Milena Majak
Dziewczyna z naturalnym makijażem
Makijaż

Naturalny makijaż - jak go zrobić krok po kroku?

Julia Cichocka
Kobieta ze zniszczonymi w
Fryzury

Zniszczone włosy - domowe sposoby i kosmetyki na przywrócenie im blasku

Milena Majak Julia Cichocka