klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
materiały PR
Pielęgnacja

To fakt! KFC po lakierach wypuszcza... krem przeciwsłoneczny o zapachu złocistej panierki

Mógłbym cię schrupać – ile razy już to słyszałyśmy od przypadkowo spotkanych mężczyzn? Po użyciu tego kosmetyku jeszcze bardziej musiałybyśmy mieć się na baczności.
Małgorzata Mrozek
sierpień 23, 2016

O tym, że słynąca z kurczaków w chrupiącej panierce firma KFC zainteresowała się rynkiem kosmetyków pisałyśmy już wcześniej. Na początku maja podano bowiem, że marka wypuszcza na rynek smakowe lakiery do paznokci. Produkt okazał się chyba hitem, ponieważ KFC postanowiło zaproponować swój kolejny produkt kosmetyczny – krem przeciwsłoneczny.

Krem przeciwsłoneczny KFC Extra Crispy Sunscreen zapewnia ochronę na poziomie SPF 30 i pachnie kurczakiem, a konkretniej – złocistą, chrupiącą panierką tworzoną według ściśle strzeżonej receptury KFC. Kosmetyk został udostępniony w USA za pośrednictwem dedykowanej mu strony internetowej. Limitowana kolekcja 3 tys. sztuk kremu zdążyła się już rozejść, ale apetyt pozostał.

W reklamie nietypowego balsamu do opalania widzimy George'a Hamiltona wcielającego się w pułkownika Harlanda Sandersa, założyciela KFC. Chociaż „pułkownik” nie kryje radości z trzymania kosmetyku o zapachu chrupiącego kurczaka, krem nie jest jadalny. Niestety, nie jest znany też jego dokładny skład, do obiecanej ochrony na poziomie SPF 30 należałoby więc podchodzić sceptycznie.

Osobiście musimy obejść się smakiem, ale kto wie, może krem przeciwsłoneczny KFC powróci w kolejnym roku? Wszak obecne lato powoli dobiega już końca.

Zobacz także:  Smakowe lakiery od... KFC!

Komentarze
Qurrito KFC
materiały PR
Przepisy Długo oczekiwany powrót legendy - Qurrito znowu w KFC!
Są rzeczy, których nie da się zastąpić i których za nic nie chcielibyśmy zmienić. Jeansy, lenonki, trampki, filmy w Robertem De Niro to ikony, które są zawsze na topie. Do grona legendarnych idoli dołączyło także Qurrito, które niezmiennie od 2010 roku, zachwyca swoich fanów niepowtarzalnym smakiem. Już niedługo w całej Polsce miłośnicy Qurrito, będą mogli cieszyć się nim w każdej restauracji KFC. Legenda powraca 15 kwietnia.
Katarzyna Mordalska
kwiecień 15, 2014

Qurrito, jako jeden z nielicznych produktów doczekał się swojego fanpage’u na Facebooku, który ma prawie 2 tysiące fanów. Rok 2010, Qurrito pojawia się w menu KFC. Od razu skupia na sobie uwagę klientów i szybko podbija ich serca, a przede wszystkim kubki smakowe. Niestety Qurrito było tylko propozycją tymczasową, więc ku niezadowoleniu jego smakoszy, po kilku tygodniach zniknęło z menu. Wtedy fani prawdziwego kurczaka w meksykańskim stylu zbuntowali się! Powstał fanpage, na którym żądano jego powrotu : „gdzie jest qurrito? GDZIE JEST QURRITO??’, „Ja też chcę. Najlepsze co było do tej pory w KFC” – krzyczały posty na Facebooku. Wielu fanów chciało znów poczuć smak Qurrito i próbowało swoich sił w kuchni: „Zrobiłem sobie dziś na śniadanie (pierś kurczaka[filet], ser żółty, sos barbecue i tortilla pszenna). Polecam pomysł”, ale to nie to samo. Dla fanów dobrego smaku, mamy dobre wieści. Legendarne Qurrito powraca! Qurrito jest odpowiedzią na meksykańskie danie Quesadilla, więc to doskonała propozycja dla fanów nieco ostrzejszej kuchni. Soczyste, pikantne, całe kawałki prawdziwego kurczaka, w towarzystwie wyrazistego, ciągnącego się sera Cheddar, polane charakterystycznym sosem BBQ zostały zapieczone w czterech smakowitych trójkątach delikatnej, pszennej tortilli. Qurrito jest tak pyszne, że nie będziesz chciał się nim dzielić!

Przeczytaj
Makijaż Ten krem CC daje efekt promiennej skóry i nawilża przez cały dzień
Ten krem będzie doskonały dla wyjątkowo problematycznych skór, które mimo wyprysków i niedoskonałości są przesuszone. Sprawdź, co to za produkt.
Laura Osakowicz
lipiec 10, 2019

Gdy na co dzień chcemy, aby nasza skóra wyglądała naturalnie i była odżywiona, chętnie zamieniamy klasyczny podkład na krem CC. Znalazłyśmy taki, który wyrównuje przebarwienia i pielęgnuje, a także matuje skórę. Mowa o kremie CC marki Lumene. Lumene, krem CC który wyrównuje koloryt, nawilża i matuje Producent zapewnia, że  krem CC Lumene zastępuje aż 6 produktów, dlatego że matuje cerę, niweluje niedoskonałości, nawilża jak baza pod makijaż, widocznie rozświetla dzięki specjalnym pigmentom, posiada filtr SPF 20 i długo utrzymuje się na skórze. Występuje w aż 5 kolorach- co nie jest powszechne dla tego typu produktów- łatwiej więc dobrać pasujący odcień. Zobacz także:  Ten krem BB polskiej marki wyprzedał się w przeciągu 16 minut! Krem-podkład z Lumene w KWC ma ocenę 4,5 spośród 51 opinii. Wizażanki są zgodne co to tego, że ten produkt jednocześnie kryje i nawilża:   Jeśli chodzi o naturalny wygląd, niezłe krycie i przede wszystkim nawilżenie to nie ma lepszego - recenzuje AsMr. Cudowny krem CC, idealnie sprawdził się dla cery suchej, wrażliwej, atopowej - pisze Espoirvita.  Jakie było moje zdziwienie gdy nie dość, że fantastycznie zakrył moje popękane naczynka i drobne wypryski, a do tego po przypudrowaniu wytrzymał cały dzień wyglądając naprawdę ładnie i naturalnie na twarzy, bez efektu przesadnego świecenia. Absolutnie nie robi efektu maski i mam do niego zaufanie nawet przy większych wyjściach. Ponadto odnoszę wrażenie, że odkąd go używam stan mojej cery uległ poprawie - chwali go Krassavica . Zobacz także: Dzięki #60secondsrule poprawisz wygląd swojej cery Dzięki obecności arktycznej borówki brusznicy,  krem CC posiada kwasy omega 3 i 6 oraz aktywną postać witaminy E , która jest skutecznym przeciwutleniaczem, a także witaminę C, która rozjaśnia skórę. Jeśli szukacie kosmetyku, który pielęgnuje i...

Przeczytaj
Pielęgnacja Te kremy ochronią cię przed promieniowaniem UV i nie zaklajstrują twarzy - są świetne pod makijaż!
W mieście nie używasz kremów z filtrem, bo są tak ciężkie, że podkład spływa, a pory zatykają? Oto pięć przetestowanych przez nas kremów, które nie tylko ochronią skórę przed słońcem, ale też… ochronią twój makijaż!
Ewa Bakota
kwiecień 30, 2018

Kiedy spędzasz urlop albo wolny weekend w nowym mieście, marzysz tylko, by jak najszybciej ruszyć na jego podbój! A skoro to nie plaża, uważasz, że możesz darować sobie tłusty krem z filtrem - o wiele ważniejsze jest dla ciebie, by makijaż wyglądał nienagannie. Duży błąd! I zupełnie niepotrzebny, bo specjalistami od takich sytuacji są tzw. kremy miejskie, które nie tylko mają umiarkowany lub wysoki filtr UV, ale i całe mnóstwo składników, które chronią skórę przed smogiem, kurzem i wolnymi rodnikami, od których w wielkim mieście aż się roi. Oto pięć naszych ulubionych - potrafią to wszystko i jeszcze więcej! 1. Lotus  SPF 30 Yogurth, Clarena, 55 zł/30 ml Przeciwsłoneczny jogurt z SPF 30. Zawiera probiotyczny, odżywczy ekstrakt z jogurtu, który nawilża, łagodzi i wygładza cerę, nie pozostawiając tłustego filmu. Wyciąg z lotosu tworzy na niej warstwę chroniącą przed zanieczyszczeniami powietrza.  2. Krem nawilżający SPF 15, Eisenberg, 429 zł/50 ml Najbardziej luksusowa z naszych propozycji - i na bardziej pochmurne dni. Jego działanie opiera się na opatentowanej  Formule Trio-Moléculaire , w które na straży zdrowia skóry stoją odżywcze enzymy, które poprawiają strukturę płaszcza lipidowego skóry, stymulujące cytokiny z mleka, które pobudzają procesy życiowe komórek skóry, oraz biostymuliny, czyli wyciągi z młodych pędów buka, dotleniające komórki i pobudzające syntezę kolagenu oraz elastyny. 3. Krem-Niewidzialna Tarcza Aqua Urban SPF 30, Galénic, 159 zł/40 ml Działanie tego kremu opisuje już jego nazwa.  Stworzony specjalnie do miasta, nawilża i chroni skórę, nie dopuszczając do jej przesuszenia. Do tego daje delikatne, różowo pudrowe wykończenie i jest delikatną bazą pod makijaż. A dzięki recepturze opartej na tzw. odwróconej emulsji, nie zwiera składników żelujących i jest bardzo lekki. 4. Krem nawilżająco-wzmacniający na...

Przeczytaj
Dziecko na plaży, które ma aplikowany na nos krem przeciwsłoneczny
iStock
Pielęgnacja Przeciwsłoneczny krem dla dzieci... poparzył malucha. O jaki produkt chodzi?
Kosmetyki dla dzieci powinny być dobierane ze szczególną troską, ale chyba nikt się nie spodziewał, że krem, który miał chronić skórę, dotkliwie ją uszkodzi.

Krem przeciwsłoneczny poparzył skórę dziecka! Nie wierzycie? Poznajcie historię małej Kyli.  Rodzice 14- miesięcznej dziewczynki nie spodziewali się, jak bolesne konsekwencje może mieć dla ich dziecka zastosowanie kremu przeciwsłonecznego. Sięgnęli oni po Banana Boat SPF 50 , który jest przeznaczony dla dzieci powyżej 6 miesiąca życia, a kupić go można w Stanach Zjednoczonych. Our Kids Free Clear Ultramist SPF 50+ Sunscreen is sting-free, tear-free and alcohol-free while providing fast and even coverage to keep your little ones protected all year long. #BananaBoat #Sunscreen Post udostępniony przez Banana Boat (@bananaboatbrand) 23 Sty, 2015 o 9:34 PST Poparzenie kremem przeciwsłonecznym dla dzieci Matka małej Kyli, Rebecca Cannon nasmarowała ręcę i buzię swojej córeczki wcześniej wspomnianym sprayem. Lecz ten, zamiast chronić skórę dziecka, spowodował poparzenia chemiczne i obrzęk! Rebecca opisała swoją historię ku przestrodze innych rodziców i wrzuciła na swojego Facebooka razem ze zdjęciami córeczki. Polecamy:   5 rzeczy, które rodzice mówili ci w dzieciństwie Jak się okazało, nie byli odosobnieni w podobnych doświadczeniach z tym kosmetykiem. Zapewne zastanawiacie się, czy producent poczuwa się do zbadania tego przypadku i ewentualnego zadośćuczynienia. Jak pisze Rebecca, na razie firma planuje jedynie... zwrócić koszty zakupu preparatu i nie rozumie, dlaczego dotąd nie wycofano go z półek. Polecamy:   Przekłuwanie uszu dzieciom - tak czy nie? Jak dobierać kremy dla dzieci? Krem przeciwsłoneczny dla dzieci powinien przede wszystkim mieć wysoki filtr, ponieważ skóra dziecka jest zdecydowanie bardziej podatna na opalanie niż u dorosłych. Dla wielu rodziców równie ważna jest formuła kosmetyku i jego zapach. Zazwyczaj też ufamy, że jeżeli jest coś przeznaczone szczególnie dla dzieci, to na pewno nie jest w stanie zaszkodzić skórze, przez...

Przeczytaj