Wejdź
brązująca maseczka do twarzy Cien
Pielęgnacja

Totalna nowość z Lidla! Kosztuje 99 groszy, a daje efekt opalonej skóry jak po wakacjach

Ta maseczka do twarzy z Lidla to prawdziwa nowość. Nie tylko odżywia skórę, ale i nadaje jej delikatnej, brązowej opalenizny. W dodatku kosztuje niecałą złotówkę!
Laura Osakowicz
lipiec 28, 2020

Dobrze znamy maseczki do twarzy Cien, które nawilżają, rozświetlają albo ujędrniają skórę. W Lidlu pojawiła się nowość - maseczka, która nie tylko pielęgnuje skórę, ale i nadaje jej zdrowego kolorytu. To prawdziwy hit!

brązująca maseczka do twarzy Cien

Zobacz także: Krem koloryzujący do twarzy - jaki jest najlepszy?

Kryjący krem CC, wodoodporny eyeliner, spray na porost włosów - oto hity wakacji!

Brązująca maseczka do twarzy Cien

Maseczka Cien, Beztroski kokos pochodzi z limitowej edycji na lato. Jej cena jest śmiesznie niska - za 10 ml maski, która wystarczy na zaaplikowanie na twarz, szyję i dekolt zapłacimy tylko 99 groszy. Dostępna jest Lidlu od 27 lipca aż do wyczerpania zapasów. Radzimy się jednak spieszyć, bo przewidujemy, że ta nowość bardzo szybko się wyprzeda.

maseczki Cien z Lidla

Materiały prasowe

W składzie brązującej maseczki znajdziemy odżywczy olej kokosowy oraz nawilżający kwas hialuronowy. Maseczka zaaplikowana na twarz, dzięki swojemu tropikalnemu zapachowi, od razu przywodzi na myśl wakacje. Już po kilku minutach pozostawia na skórze subtelny, brązowy odcień. Efekt to piękna cera, pełna upragnionego, złotego blasku!

W dyskoncie dostępne są jeszcze dwie maseczki do twarzy z edycji na lato - regenerująca Rajski Banan i wyrównująca koloryt Słoneczne Mango

Wypróbujecie ten hit z Lidla?

Źródło zdjęcia: Instagram

Komentarze
Rau Cosmetics Stem Cell Shaker Mask - maska typu peel-off z roślinnymi komórkami macierzystymi
Pielęgnacja TEST redakcji: zielona rewitalizacja - czy warto wypróbować maseczkę typu rubber?
Odmładzający zabieg niczym z gabinetu w domowym zaciszu? Dlaczego nie! Zobaczcie redakcyjny test maseczki peel-off z roślinnymi komórkami macierzystymi.
Agata Kufel
czerwiec 06, 2017

Maseczki modelujące typu rubber to jeden z ostatnich pielęgnacyjnych hitów . Chociaż moda na tego typu produkty - tradycyjnie - zaczęła się w Korei, maseczki w formie zastygającej na twarzy masy można już kupić w Polsce. Postanowiłam wypróbować jedną z nich - mój wybór padł na Stem Cell Shaker Mask z roślinnymi komórkami macierzystymi marki Rau Cosmetics. Stem Cell Shaker Mask - jak to działa? Maseczka Rau Cosmetics ma postać proszku , który zapakowano w srebrną saszetkę. W zestawie dostajemy plastikowy kubeczek-shaker , ułatwiający jej rozrobienie. W maseczce znajdują się komórki macierzyste pochodzące z roślin , które przeciwdziałają oznakom starzenia. Kombinacja składników aktywnych, takich jak ekstrakt z winogron i korzenia morwy białej, pozwala rozjaśnić skórę i ujednolicić jej koloryt . Wykonanie maseczki jest bardzo proste - należy wlać 100 ml wody do kubeczka i wsypać do niej zawartość saszetki. Następnie zakładamy szczelnie przykrycie i energicznie potrząsamy shakerem, by wymieszać składniki . Gotowa maseczka ma jasnozielony kolor i gęstą, ciągnącą się konsystencję . Najlepiej aplikować ją za pomocą pędzla , ponieważ od razu przywiera do skóry i oblepia palce . Warto się też pospieszyć, ponieważ stosunkowo szybko zaczyna zastygać na twarzy. Szczerze mówiąc, zaskoczyła mnie ilość produktu - maseczki po rozrobieniu z wodą jest naprawdę dużo i pomimo nałożenia grubej warstwy nie byłam w stanie zużyć jej całkowicie . Moim zdaniem jedno opakowanie spokojnie wystarczy dla dwóch osób - można zrobić sobie taki zabieg np. razem z przyjaciółką :) Po aplikacji producent zaleca trzymanie maseczki na skórze przez ok. 15 minut - do jej całkowitego zastygnięcia. Proces ten następuje dość szybko, kosmetyk w ciągu kilku minut zaczyna zyskiwać...

Przeczytaj

Nasze akcje