klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
kobieta na solarium
Pielęgnacja

Uwielbiasz solarium? Te zdjęcia sprawią, że nigdy więcej tam nie pójdziesz

W młodości była uzależniona od opalania - lata później musiała walczyć o życie. Dziś ostrzega innych przed zgubnym wpływem solarium...
Agata Kufel
listopad 10, 2018

Choć opalanie w solarium już dawno zostało uznane za niezdrowe, miłośniczek sztucznej opalenizny wciąż nie brakuje, a łóżka do opalania bez problemu można znaleźć nawet w niewielkich miejscowościach. Też lubisz się na takim wyciągnąć? Być może po przeczytaniu tej historii raz na zawsze uznasz, że nie warto...

Natalia Siwiec zapowiedziała, że ma na Dodę haka! Teraz wiadomo, o co chodzi

Była uzależniona od solarium - przez opalanie prawie straciła życie

62-letnia Elaine Sheaf wzbudziła ogromne poruszenie w mediach po tym, jak postanowiła podzielić się ze światem skutkami swoich "grzechów młodości". Jako młoda dziewczyna regularnie chodziła opalać się w solarium - była od niego wręcz uzależniona. Ponad dwadzieścia lat później (!) zauważyła ciemną plamę na policzku - jednak gdy po pobieżnym badaniu lekarz stwierdził, że to "nic szczególnego", Elaine również przestała się tym przejmować. Tymczasem znamię rosło - gdy zaczęło sprawiać jej ból, kobieta raz jeszcze poszła po pomoc, ale tym razem do innego specjalisty. Okazało się, że cierpi na zaawansowany nowotwór skóry, najprawdopodobniej spowodowany godzinami spędzonymi przed laty solarium.

W ciągu czterech lat od zdiagnozowania choroby, Elaine przeszła szereg operacji i zabiegów; wskutek agresywnego nowotworu straciła część kości policzkowej i musiała poddać się rekonstrukcji twarzy oraz przejść przeszczep skóry. Walka z chorobą okazała się żmudna i naznaczona ogromnym cierpieniem. Kobieta, która jako nastolatka tak uwielbiała opalanie, dziś boi się wyjść na zewnątrz w zwykły, słoneczny dzień.

Źródło zdjęcia: Mercury Press & Media / dailymail.co.uk

Źródło zdjęcia: Mercury Press & Media / dailymail.co.uk

Elaine zdecydowała się upublicznić zdjęcia z przebiegu choroby, wychodząc z założenia, że w ten sposób skutecznie zniechęci innych fanów solarium od "ryzykowania życiem". Przerażające fotografie odbiły się szerokim echem w internecie, a tysiące zbulwersowanych użytkowników dopytuje, "dlaczego coś tak niebezpiecznego nie zostało jeszcze zakazane". Prawda jest jednak taka, że nikt nie zmusza ludzi do tego, by chodzili się opalać pod lampami - wiele osób świadomie bagatelizuje wiążące się z tym ryzyko.

Choć szczyt popularności solarium w Polsce szczęśliwie jest już raczej za nami, niedawno prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę, która zakazuje korzystania z tej formy opalania osobom poniżej 18. roku życia. Badania dowodzą, że korzystanie z solarium zwiększa ryzyko zachorowania na nowotwór skóry i jest szczególnie szkodliwe dla dzieci i młodzieży. My odradzamy korzystanie z łóżek do opalania wszystkim bez względu na wiek - nie warto ryzykować. Jeśli koniecznie zależy nam na muśniętej słońcem skórze przez cały rok, zawsze możemy uciec się do kosmetyków brązujących i samoopalaczy.

Zobacz też: Wetrzyj to w brwi, a włoski będą rosły jak szalone!

Komentarze
Styl życia Kompleks bladej skóry leczyła w solarium. Ten niezdrowy nawyk sprawił, że omal nie umarła…
To, co spotkało tę kobietę jest jednym z wielu problemów, które spotykają kobiety nadużywające wizyt w solarium. Zdjęcia są przerażające…
Milena Majak
luty 16, 2017

December: means loads of contouring and a good red lip #anastasiabeverlyhills #bobbibrown #maccosmetics #marykay #younique #mixandmatch #makeupaddict Post udostępniony przez Jade Peek Thrasher (@jade.thrasher) 6 Gru, 2015 o 1:12 PST Jade Thrasher od 13. roku życia przez ponad 10 lat regularnie chodziła na solarium. Trzy razy w tygodniu przez 20 minut wygrzewała swoje ciało na lampach . A to wszystko przez presję rówieśniczek, których skóra była pięknie opalona. Wtedy każdy chciał być brązowy. W Nashville, czyli tu, gdzie mieszkam, jeżeli ktoś nie jest opalony, to uważa się go za nieatrakcyjnego – powiedziała Jade w rozmowie z serwisem mirror.com. Problemy zaczęły się w 2014 roku, kiedy kobieta zauważyła na swoim nosie zmianę, która ciągle pękała i nie chciała się goić . Niestety po wielu wizytach u lekarzy, potwierdziły się najgorsze obawy. Z wyników przeprowadzonych badań jasno wynikało, że ma raka skóry. Innego ratunku niż operacja niestety nie było… Kobieta przeszła odpowiedni zabieg, podczas którego na jej nosie wycięto dziurę wielkości monety . Aby ją zakryć, przeszczepiono fragment skóry z klatki piersiowej. Round #2 in the books. Hopefully the last! #skincancersucks #saynototanning #skincancerisreal #skincancerisnojoke #skincancersurvivor #skincancer #skincancerawareness #embracethepaste #spf Post udostępniony przez Jade Peek Thrasher (@jade.thrasher) 8 Sty, 2016 o 2:30 PST Tylko dzięki szybkiej reakcji, kobiecie udało się szybko wyzdrowieć. Ku przestrodze Jade postanowiła opublikować swoje zdjęcia z tego okresu. Chcę, aby dziewczyny miały świadomość tego, co może się stać, jeżeli będą nadużywać solarium. Kiedyś w domu miałam nawet własne łóżko do opalania, ale szybko się go pozbyłam. Nie chciałam go sprzedać, żeby inna osoba nie musiała przechodzić tego samego, co ja – dodaje Jade. Hugh Jackman mówi o...

Przeczytaj
Pielęgnacja Wygląda jak komplikacja po nieumiejętnym wypełnianiu ust, ale to pamiątka po uzależnieniu od opalania
Selfie Mallory Lubbock ma głębsze znaczenie niż zwykłe zdjęcia, które mają pokazać naszą urodę. Jej selfie nie należy do najładniejszych, bo odsłania... bliznę po czerniaku!

26-letnia Mallory Lubbock kilka dni temu  opublikowała na swoim Facebooku niecodzienne selfie . Nie miało on nic wspólnego z najmodniejszą pozą czy popularnym dziubkiem. Seria zdjęć obrazuje jej ostatnie doświadczenia związane z rakiem skóry. Opublikowała je ku przestrodze. Polecamy:   Ta 13-latka była gnębiona z powodu zmian na skórze. Pomógł jej jeden kosmetyk w Polsce! Czerniak na twarzy Mallory pokazała twarz po usunięciu czerniaka. Opowiedziała przy tym swoją historię. Wszystko zaczęło się 10 lat temu, kiedy to zaczęła regularnie chodzić na solarium. Wkrótce stało się to jej uzależnieniem i bywała tam przez dwa lata niemal codziennie. Choć mając szesnaście lat czytała ostrzeżenia dotyczące korzystania z solarium, to jednak nie zdawała sobie sprawy, że jej też może się przydarzyć czerniak. Twierdziła, że jest młoda i to jej nie dotyczy. Polecamy:   Młodsza skóra, zero zaskórników... dlaczego makijaż warto zmywać dwa razy? Na pierwszy rzut oka niektórym osobom te zdjęcia mogą się wydawać zbyt drastyczne, ale ważne, że zyskały rozgłos i zwróciły uwagę na problem. Na jednym z nich widzimy spory opatrunek nad ustami, ale już na kolejnych widać wyraźną bliznę po usunięciu czerniaka. Wszystko zaczęło się od niewielkiego pieprzyka, który okazał się nowotworem! Dziewczyna już do końca życia będzie musiała poddawać się rutynowe kontrolom onkologicznym. Chciałam uświadomić innym, co może się wydarzyć, kiedy jesteśmy na słońcu bez odpowiedniej ochrony przeciwsłonecznej, a także opalamy się w solarium- czytamy jej słowa w serwisie yahoo. Dzisiaj sama jest matką i przyznaje, że nie pozwoli swoim dzieciom na nieodpowiedzialne opalanie i na pewno podzieli się z nimi swoją historią. Pragnie dotrzeć też do innych matek, ojców, braci - wszystkich, których bliscy korzystają z solarium, aby ich uświadomili o zagrożeniach. ...

Przeczytaj
opalona blondynka opala się na plaży
Pielęgnacja Nie zgadniecie, czego kobiety używają teraz do opalania. To ryzykowne i... dziwne
Niektóre kobiety tak kochają opalanie, że próbują różnych sztuczek, by przyspieszyć ten proces - niektóre są naprawdę zaskakujące...
Agata Kufel
czerwiec 14, 2017

Choć nadmierne opalanie nie jest zdrowe , wiele kobiet nie potrafi zrezygnować z głębokiego, brązowego odcienia skóry . Zagorzałe miłośniczki kąpieli słonecznych są gotowe na wiele, by jak najszybciej uzyskać pożądany efekt - oprócz gotowych przyspieszaczy opalania uciekają się do domowych metod, które często budzą... kontrowersje. Przyspieszanie opalania za pomocą... coca-coli? Każda z nas na pewno zna kogoś, kto praktykuje tzw. opalanie się "na olej" - zwolennicy tej metody twierdzą, że nie ma szybszego sposobu na uzyskanie intensywnej opalenizny . Okazuje się jednak, że nie jest to jedyny trik. Na Zachodzie równie popularnym przyspieszaczem opalania jest coca-cola - kobiety przelewają ją do buteleczek z atomizerem i spryskują ciało przed wyjściem na słońce . Popularny napój ma sprawiać, że opalenizna pojawia się szybciej , jest głębsza i trwalsza. Niektórzy polecają też dodawanie odrobiny coli do balsamu do ciała - "podrasowany" w ten sposób kosmetyk podobno sprawia, że skóra jest bardziej błyszcząca. Cóż, choć nie wątpimy w "skuteczność" tych metod (w sieci nie brakuje porad odnośnie częstotliwości i sposobu wykorzystywania coli na plaży), zdecydowanie odradzamy podobne eksperymenty . Tzw. "naturalne" przyspieszacze opalania są bardzo zdradliwe i mogą prowadzić do poważnych uszkodzeń skóry z oparzeniami włącznie . "Smażing" nie jest zdrowy i w przyszłości zemści się na nas za pośrednictwem przedwczesnych zmarszczek, przebarwień i utraty jędrności skóry . Nierozsądne korzystanie ze słońca zwiększa też ryzyko zachorowania na raka skóry... Jak bezpiecznie się opalać? Post udostępniony przez Serena (@serenarusso94) 14 Cze, 2017 o 1:37 PDT Przede wszystkim z umiarem i zawsze z odpowiednią ochroną w postaci kremów z filtrem ! Wybierajmy wodoodporne produkty z minimum SPF 30 i aplikujmy je hojnie na całą...

Przeczytaj
blizny po solarium
Pielęgnacja 20-latka ostrzega przed solarium - blizny zostaną jej na całe życie
Chciała się opalić, a została oszpecona. Co więcej, mogło to się skończyć znacznie gorzej! Teraz ostrzega inne kobiety.
Agata Kufel
luty 08, 2018

Choć szczyt popularności solariów jest szczęśliwie dawno za nami , wciąż nie brakuje kobiet, które dają się skusić wizji skóry w odcieniu złocistego brązu bez względu na porę roku. Niestety, skutki bywają opłakane - tak, jak w przypadku tej dziewczyny. Blizny zamiast opalenizny Ella Ravenscroft postanowiła się podzielić swoją historią, by przestrzec innych. Ta piękna blondynka ma na ciele kilka blizn , które są efektem lekkomyślnego opalania się w solarium. To pozostałości po usuniętych znamionach , które zaczęły rosnąć i zmieniać kształt po tym, jak Ella regularnie wystawiała swoje ciało na działanie lamp . Po konsultacji ze specjalistą okazało się, że ze względów bezpieczeństwa należy je wyciąć - istniało ryzyko, że któreś z nich przekształci się w nowotwór skóry . Elli usunięto dwa pieprzyki na brzuchu , a także jeden poniżej piersi i na plecach . Pokazując zdjęcia, kobieta apeluje do internautów, by nie chodzili opalać się w solarium - niebezpieczeństwo jest zbyt duże. W jej przypadku skończyło się na bliznach, a i tak może mówić o szczęściu - mogło być znacznie gorzej... My również uważamy, że warto zastanowić się dwa razy, zanim wybierzemy się do pobliskiego solarium . Jeśli martwi was blady odcień skóry, zawsze możemy skorzystać z samoopalacza lub balsamu brązującego - efekt będzie subtelniejszy , a zdrowie nie zostanie wystawione na niepotrzebne ryzyko. Zobacz też: Wyleczył silny trądzik bez pomocy dermatologa - jakich kosmetyków używa? Źródło zdjęcia głównego: Instagram oraz Facebook

Przeczytaj