Żelowy SPF z Sephory to hit dla tłustej cery. Nie bieli i nie zapycha, a w KWC ma ocenę 5/5
Nie lubisz bielących filtrów, które wyświecają strefę T? Znalazłam produkt, który odmienia codzienną ochronę przeciwsłoneczną. Żelowy SPF od Byoma ma lekkość kremu nawilżającego, która sprawia, że nakładanie filtra staje się czystą przyjemnością, a nie przykrym obowiązkiem. Moja tłusta cera go pokochała, choć zużyłam dopiero jego próbkę!

Dobry krem z SPF to fundament pielęgnacji, ale znalezienie ideału przy cerze skłonnej do wyprysków graniczy z cudem. Większość produktów albo zostawia białe smugi, albo sprawia, że twarz wyświeca się już po godzinie. Moje poszukiwania zakończyły się, gdy zużyłam próbkę hitu z Sephory - Byoma Moisturizing Gel-Cream SPF 30. Już po kilku dniach wiedziałam, że ten produkt zostanie ze mną na dłużej ( i właśnie wylądował w moim wirtualnym koszyku). Za 50 ml zapłacimy 89 zł, co przy tak doskonałej formule jest wyjątkowo uczciwą ceną.
Jak działa SPF Byoma i za co go polubiłam?
SPF 30 od Byoma polubiłam za żelowo-kremową konsystencję. Jest niewiarygodnie lekki - po nałożeniu na twarz zachowuje się jak ultra-lekki krem nawilżający. Błyskawicznie się wchłania, nie zostawiając absolutnie żadnej białej poświaty, co ważne przy ciemniejszych karnacjach lub aplikacji pod makijaż. Jedyne, do czego mogłabym się przyczepić, to fakt, że oferuje ochronę SPF 30, a nie 50. Jednak na wiosnę, gdy nie stosuję aktywnie retinolu czy mocnych kwasów, taka ochrona jest dla mnie w pełni wystarczająca i komfortowa.

Składniki lekkiego kremu z SPF 30 Byoma
Byoma przyzwyczaiła nas do tego, że ich produkty skupiają się na odbudowie bariery hydrolipidowej i ten SPF nie jest tu wyjątkiem. W składzie znajdziemy:
- Kompleks Tri-Ceramide: unikalne połączenie ceramidów, cholesterolu i kwasów tłuszczowych, które wzmacniają skórę.
- Beta-glukan: składnik, który koi podrażnienia i intensywnie nawilża.
- Kwas hialuronowy: dba o to, by skóra była sprężysta i nawilżona przez cały dzień.

Ten produkt to strzał w dziesiątkę przede wszystkim dla posiadaczek cery tłustej, mieszanej i trądzikowej. Jeśli tak jak ja, boisz się zapchanych porów i nowych niedoskonałości, Byoma będzie bezpiecznym wyborem. Nie obciąża, nie powoduje nadmiernego błyszczenia i idealnie współgra z podkładem - nic się na nim nie roluje ani nie warzy.
Opinie w KWC - czy potwierdzają moje zachwyty?
SPF Byoma w KWC ma już pierwsze recenzje i utrzymuje idealną ocenę 5/5. Wizażanki potwierdzają moje wrażenia: zachwycają się lekkością i brakiem efektu bielenia i zapychania porów.
Krem z filtrem 30 ma przyjemną, żelową formułę. Posiadam cerę mieszaną, z mocno wyświęcającą się strefą T i sprawdza się bardzo dobrze. Jest lekki, ale jednocześnie dobrze nawilża. Podczas codziennej pielęgnacji nie odczuwam potrzeby zastosowania dodatkowego kremu. Duży plus na opakowanie, dzięki któremu nie marnujemy produktu i zużywamy go do końca
Masz za sobą testy tego lekkiego hitu? Koniecznie dodaj swoją opinię w KWC! Każda recenzja pomaga innym dziewczynom z problematyczną cerą znaleźć produkt, który w końcu ich nie zapcha.
Sprawdź też inne lekkie SPFy do twarzy:

