klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
drugie śniadanie
Fotolia
Przepisy

Co zabrać ze sobą na drugie śniadanie?

Rok szkolny w rozkwicie, a za chwilę do boju o wyższe wykształcenie wystartują studenci. Także w pracy nie zawsze mamy możliwość lub ochotę na zakupienie czegoś w bufecie. Podpowiadamy zatem, co zabierać ze sobą na drugie śniadanie do szkoły, na uczelnię i do pracy.
Katarzyna Mordalska
październik 02, 2015

Nie samymi kanapkami człowiek żyje, na szczęście pomysłów na to, czym  zastąpić chleb jest bardzo dużo. Wystarczy sprawić sobie odpowiedniej wielkości lunch box i już zyskujemy niezliczone możliwości!

drugie śniadanie
Koktajl z selera - idealny na piękną cerę

Drugie śniadanie do szkoły

W szkole lub na uczelni, czyli w miejscach, gdzie nasza uwaga musi być skupiona przez dłuższy czas, energii potrzebuje przede wszystkim mózg. Dobrym paliwem do jego prawidłowej pracy są orzechy i bakalie, zwłaszcza w postaci osławionych mieszanek studenckich. Tutaj uwaga: te gotowe zawierają tyle orzechów, co kot napłakał, za to mnóstwo tańszych rodzynek. Nie dajmy się oszukiwać i kupujmy składniki na mieszankę osobno. Warto wiedzieć, że proporcje takiej mieszanki nie są przypadkowe i powinniśmy do niej użyć: po 30% rodzynek, orzechów nerkowca i migdałów oraz 10% orzechów laskowych.

Same orzechy to za mało na drugie śniadanie, więc proponujemy dodać je do owsianki w słoiku. Ciekawym pomysłem na zdrowe drugie śniadanie są także owsiane ciasteczka z bananem lub pożywny i dodający energii koktajl z połowy awokado, dojrzałego banana, z dodatkiem karobu lub kakao.  

Drugie śniadanie do pracy

Jeśli znudziły się Wam sałatki, których bazę stanowi mix sałat, tradycyjny makaron lub ryż, proponujemy sięgnąć po coś mniej oczywistego, jak jarmuż. Wystarczy go dość drobno pokroić, dodać połówki pomidorków koktajlowych, trochę posiekanej cebuli, trochę ulubionych kiełków oraz podbijający smak dressing z oliwy, soku z cytryny, soli i pieprzu.

Dobrą odmianę i duże możliwości w bazie sałatki daje makaron ryżowy. Wystarczy zalać go wrzątkiem i jest gotowy w kilka minut. Świetnie sprawdzi się w rodzimych sałatkach z kurczakiem lub szynką konserwową, kukurydzą, ogórkiem, koperkiem i sosem jogurtowo-majonezowym.  

Inna propozycja, to danie doskonale znane zwolennikom raw food, czyli witariańskie spaghetti z cukinii. Wystarczy tarka spiralna, mała cukinia i kilka składników na prostą salsę – pomidory, oliwa z oliwek, sól i pieprz. Spaghetti można udekorować liskami bazylii, które dopełnią także kompozycji smakowej. Inne opcja podania, to z dodatkiem zielonego pesto, co stanowi równie ciekawe połączenie.

Dowiedz się więcej o witarianizmie!

spaghetti cukinia

Drugie śniadanie dla dziecka

Jeśli dziecko po tygodniu w szkole ma w plecaku zestaw zieleniejących kanapek i nie jest to bynajmniej praca domowa na przyrodę polegająca na wyhodowaniu pleśni, wiedz że coś się dzieje.

Drugie śniadanie na słodko? Dlaczego nie! Takiemu niejadkowi spróbuj od czasu do czasu spakować do plecaka pełnoziarniste gofry oraz sałatkę owocową, a z całą pewnością spojrzy na taki zestaw przychylniejszym okiem.

Jakie drugie śniadania zabieracie do pracy lub na uczelnię?

Komentarze
muesli
123rf
Przepisy Pod lupą: Płatki śniadaniowe – czy naprawdę są zdrowe?
Kukurydziane, owsiane, muesli... Dla dzieci, dla odchudzających się, dla całej rodziny – półki w sklepach uginają się od różnych płatków śniadaniowych. A my, konsumenci, lubimy je i kupujemy. Najczęściej jadamy je z mlekiem lub jogurtem, czasami chrupiemy bez dodatków lub robimy z nich ciasteczka zbożowe. Jesteśmy przekonani, że są zdrowe. Czy aby na pewno?
Katarzyna Mordalska
sierpień 22, 2013

Płatki kukurydziane Są to chyba najbardziej znane płatki śniadaniowe. Zwykle jemy je z ciepłym mlekiem - to smak naszego dzieciństwa, dlatego lubimy po nie sięgać. Choć mają sporo witamin (m.in. witaminy z grupy B, witaminę C) nie są najzdrowszymi płatkami. Dlaczego? Mają bardzo wysoki indeks glikemiczny (IG) – oznacza to, że po ich spożyciu szybko podnosi się poziom cukru we krwi i równie szybko się obniża. To dlatego po takich płatkach wcześniej czujemy głód i sięgamy po obfite drugie śniadanie (i każdy kolejny posiłek).  Warto również pamiętać, że płatki kukurydziane zawierają sporo sodu , którego w naszej diecie zwykle i tak jest za dużo. Jeśli dodać do tego fakt, że najczęściej wybieramy „udoskonaloną” wersję płatków kukurydzianych (np. te polane miodem, z dodatkiem orzechów, drobinek cukru) okazuje się, że robi się z tego prawdziwa węglowodanowa bomba . Dlatego jeśli decydujemy się na płatki kukurydziane – wybierajmy te bez dodatków. Szklanka takich płatków to ok. 120 kcal. Muesli To mieszanka różnych rodzajów płatków zbożowych, bakalii, orzechów i suszonych owoców. Brzmi zdrowo? Nie dajmy się nabrać na reklamowe sztuczki. Choć muesli to dobra propozycja na pożywne śniadanie, lepiej sami skomponujmy ten zbożowy mix – unikniemy dosładzanych dodatków. Owoce suszone (bądź co gorsza - kandyzowane), bakalie, orzechy, które są dodawane do sklepowych płatków są „dopieszczone” cukrem, miodem lub syropem glukozowo-fruktozowym. Wzrasta więc kaloryczność posiłku (już same orzechy czy suszone owoce są przecież kaloryczne, co dopiero z dodatkową porcją cukru!) i zarazem spada jego wartość odżywcza.   Średnia porcja takich płatków (ok. 50g) to ponad 200 kcal. Jeśli sami skomponujemy muesli będzie zdrowsze i smaczniejsze – do płatków możemy dać te dodatki, które rzeczywiście lubimy i te, na...

Przeczytaj
materiały PR
Styl życia Zacznij dzień w dobrym humorze!
Codziennie rano wzdychasz, że znowu musisz wstać i iść do pracy? Pora to zmienić! Zobacz, co możesz zrobić, by pozytywnie zacząć nowy dzień i zamienić zniechęcenie na wyśmienity humor!
Materiał partnera
lipiec 20, 2015

Po pierwsze: wstań z budzikiem Wiele osób ma tendencję do odsuwania w czasie momentu wstania z łóżka , kilkukrotnie przełączając budzik w tryb drzemki. Często kończy się to paniką: gwałtownie zrywamy się na ostatnią chwilę i poddajemy atmosferze niepotrzebnego stresu, który towarzyszy gorączkowemu przygotowywaniu się do wyjścia. W takiej sytuacji trudno o dobry humor. Warto nauczyć się wstawać od razu po usłyszeniu sygnału budzika – to łatwiejsze niż myślisz! Wystarczy odrobina samozaparcia, a już po tygodniu Twój organizm wejdzie w nowy rytm. Pamiętaj, że wstając zgodnie z planem zyskujesz cenny czas i nie będziesz się obawiać ewentualnego spóźnienia do pracy. Po drugie: weź orzeźwiający prysznic Zdarza się, że poranki bywają naprawdę trudne, a powieki są cięższe niż zazwyczaj. Jeśli dopadł Cię kryzys, zaraz po przebudzeniu udaj się do łazienki i weź szybki, letni prysznic . Takie odświeżenie skutecznie poprawi Ci humor i pomoże przełamać uczucie słabości. Poranny prysznic ma wiele zalet. Woda zmyje z Ciebie resztki snu, a odpowiedni żel pod prysznic, np. Palmolive Feel Good - rozbudzi i doda energii . Tropikalna woń plumerii, neroli i mango sprawi, że poczujesz się radośnie i świeżo. Po trzecie: zjedz dobre śniadanie Nie bez powodu mówi się, że śniadanie to najważniejszy posiłek w ciągu dnia – rozbudza nas i przygotowuje na codzienne wyzwania . Warto zwrócić uwagę na to, by było smaczne i zdrowe, a przede wszystkim sycące. Zapomnij o nieapetycznych kanapkach z serkiem topionym - zamień je na coś, co naprawdę lubisz! Jeśli rano nie jesteś głodna i nie masz ochoty na nic konkretnego, wybierz coś lekkiego – np. ulubiony jogurt albo musli. Rozplanuj swój czas tak, by nie jeść w pośpiechu – 10 minut spokojnie wystarczy, by w spokoju się posilić i wypić herbatę. Zyskasz też chwilę, by...

Przeczytaj
Fotolia
Styl życia Jak bezboleśnie zmienić dietę na lato?
Chociaż sezon bikini rozpoczął się już kilka tygodni temu, niektóre z nas wciąż gorączkowo próbują zrzucić zbędne kilogramy, żeby przygotować się na nadchodzący urlop. Dobra wiadomość jest taka, że gdy robi się ciepło, łatwiej schudnąć. Nie tylko dlatego, że w upale na siłowni wypaca się hektolitry płynów.
Aleksandra Wójcik
lipiec 21, 2016

Co roku, gdy zbliża się maj, zmniejszam dzienne spożycie kalorii do tysiąca pięciuset, zapisuję się na treningi i zaopatruję w bieliznę wyszczuplającą . Wszystko po to, żeby wyglądać korzystnie nie tyle w bikini, które wkładam tylko na plażę, ale w letnich sukienkach, bezlitosnych w uwydatnianiu mankamentów. Zazwyczaj po dwóch tygodniach reżimu się łamię – jem pizzę, zamiast na jogę idę na lody albo wkładam maksi zamiast mini, żeby zasłonić nogi. Ale i tak chudnę . Bo na moim talerzu wreszcie ląduje więcej warzyw niż nabiału i mięsa . Czytaj też:   10 rzeczy, które przekonają Cię do biegania! Lato wymusza zdrową dietę , więc nie warto mu się opierać. Jedynym zagrożeniem jest nieregularność. W wakacje, zdecydowanie częściej niż w chłodniejsze pory roku, zdarza się, że od razu po pracy biegniemy na drinka, w międzyczasie na szybko jedząc obiadokolację. Po nocy na mieście wstajemy za późno , żeby zjeść porządne śniadanie, a potem gdy w porze lunchu burczy nam brzuchu decydujemy się na lody zamiast sałatki. Pokusom ulega się także w podróżach. Co prawda hiszpańska czy włoska kuchnia jest oparta na sezonowych produktach, to jednak dosyć ciężka. Nie mówiąc już o przekąskach w podróży, w samolocie czy w tranzycie. Lato rozregulowuje, więc wyzwaniem jest osiągnięcie równowagi . Dzień warto zacząć od kilku ćwiczeń przy otwartym oknie , na balkonie albo w przydomowym ogródku. Czytaj też:   Anna Lewandowska promuje swoją własną dietę. Jest dość… nietypowa. Spróbujecie? Potem czas na śniadanie. W warzywniaku wciąż można kupić maliny i jagody, coraz więcej pojawia się gruszek i śliwek. Owoce są świetnym dodatkiem do kaszy jaglanej, owsianki albo smoothie . Kolejnym etapem jest podróż do pracy. Zamiast pocić się w komunikacji miejskiej, lepiej wskoczyć na rower albo przypiąć rolki . W ten sposób pokona...

Przeczytaj
muffiny bananowe
Fotolia
Przepisy Co można zrobić z bardzo dojrzałych bananów?
Jeśli czasami zdarza Wam się za długo przechowywać banany, do tego stopnia, że robią się brązowe, mamy na nie sposób! Zobaczcie, co możecie zrobić ze zbyt dojrzałych bananów!
Katarzyna Mordalska
wrzesień 21, 2015

Im bardziej dojrzały banan, tym wyższy indeks glikemiczny. Jeśli jednak nie musimy martwić się poziomem cukru we krwi, warto wykorzystać naturalną słodycz dojrzałych, brązowych bananów i użyć ich podczas przygotowywania smakowitych deserów. Muffinki bananowe z orzechami i czekoladą Ten pyszny deser z użyciem bananów to pomysł Wizażanki La Monica. Skoro w przepisanie używamy bardzo dojrzałych i tym samym słodkich bananów, proponujemy ograniczyć nieco ilość użytego cukru. Składniki (na 12-16 sztuk): 2 szklanki mąki 1,5 łyżeczki do pieczenia 0,5 łyżeczki sody oczyszczonej 3 jajka 3 banany 0,5 szklanki brązowego cukru 80g posiekanej czekolady Pół szklanki posiekanych orzechów włoskich ¾ szklanki oleju ¼ szklanki mleka szczypta soli Przygotowanie: Piekarnik nagrzewamy do 190 stopni Celsjusza. W jednej misce mieszamy suche składniki (mąkę, proszek, sodę, sól, cukry). W drugiej misce mokre składniki: rozbijamy jaja, dodajemy olej i rozgniecione banany. Mokre wlewamy do suchych i mieszamy niedbale. Dodajemy posiekane orzechy i czekoladę i tyle mleka, aby ciasto nie było bardzo gęste. Formę na muffiny wykładamy papilotkami. Papilotki wypełniamy do 3/4 wysokości (2 łyżki na 1 papilotkę). Wstawiamy do piekarnika i pieczemy 20-25 minut na brązowo-złoty kolor (lub do suchego patyczka). Ciasteczka owsiane bez mąki, jajek i mleka Zdjęcie: Instagram @wizazpl Sekretem tego przepisu jest właśnie dojrzały banan, który skutecznie scala masę, więc podczas robienia ciasteczek nie używamy jajek. Są idealne do pracy na drugie śniadanie, ale mnie często zastępują pierwszy posiłek w ciągu dnia. :) Czego potrzebujemy do ich przygotowania? Składniki (na ok. 6 dużych ciastek): 1 dojrzały banan 75g płatków owsianych 50g suszonej żurawiny 25g pestek dyni Przygotowanie: Oczywiście dodatki do dowolnej modyfikacji....

Przeczytaj