klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
kawa
materiały PR
Przepisy

Czy wiesz już wszystko o kawie?

Czy można pić kawę będąc w ciąży i czy kawa rozpuszczalna zawiera mniej kofeiny niż ta z ekspresu? Poznaj fakty i mity dotyczące kawy. Sprawdź swoją wiedzę!
wrzesień 26, 2012

kawa

Sonia z „Hotelu Paradise” ostro wypowiadała się na temat rodziców Łukasza. Jak na to zareagowali?

Kawa poprawia nastrój

Fakt! Badania pokazują, że mała czarna podnosi poziom serotoniny – hormonu szczęścia, dlatego filiżanka kawy rzeczywiście może poprawić nam humor. Jeżeli przyprawimy ją dodatkami, takimi jak czekolada czy wanilia, które również poprawiają samopoczucie, możemy wzmocnić ten efekt. Ponadto kofeina rozszerza naczynia krwionośne, dzięki czemu organizm jest lepiej dotleniony, co również pozytywnie wpływa na nasze samopoczucie. Oprócz tego kawa zwiększa produkcję dopaminy, hormonu, który uaktywnia w mózgu ośrodki przyjemności.

Kobiety w ciąży nie mogą pić kawy

Mit! Kiedyś uważano, że nawet niewielkie ilości kofeiny mają szkodliwy wpływ na łożysko i mogą powodować różnego rodzaju komplikacje, w tym poronienia. Pogląd ten jest jednak przestarzały. Najnowsze badania pokazują, że spożywanie umiarkowanych ilości kofeiny nie zagraża dziecku, co oznacza, że wypijanie 1-2 filiżanek małej czarnej w ciągu dnia jest całkowicie bezpieczne. Pamiętajmy przy tym, że kofeina to nie tylko kawa. Zawiera ją także herbata czy kakao. Chcąc ograniczyć spożywanie pobudzającego środka, powinniśmy więc zwrócić uwagę również na inne napoje czy nawet słodycze.

Kawa poprawia sprawność umysłu

Fakt! Kofeina pobudza korę mózgową oraz rozszerza naczynia krwionośne, dzięki czemu mózg jest lepiej ukrwiony i dotleniony. Filiżanka małej czarnej wyostrza zmysły, przyspiesza reakcje na bodźce, poprawia koncentrację, umożliwia dłuższe skupienie oraz skraca czas reakcji. Poprawia procesy myślowe i krótkotrwale podwyższa IQ. Po wypiciu kawy lepiej kojarzymy fakty, jesteśmy też bardziej twórczy. Co więcej, jej korzystne działanie nie jest tylko doraźne. Naukowcy z Florydy dowodzą, że 2-3 filiżanki tego napoju dziennie pomagają utrzymać sprawność umysłową na długie lata. Pamiętajmy jednak, że zbyt duża jednorazowa dawka kofeiny powoduje bezsenność, nadpobudliwość i trudności w skupieniu uwagi, co powoduje trudności w uczeniu się czy wykonywaniu zadań.

Kawa rozpuszczalna zawsze jest zdrowsza od mielonej

Mit! Kawa rozpuszczalna – w przeciwieństwie do mielonej - jest produktem przetworzonym, poddawanym różnym procesom technologicznym, czasem wzbogacanym o dodatki, takie jak barwniki czy konserwanty. Nie oznacza to od razu, że muszą być one szkodliwe, bo wiele zależy od tego procesu produkcji konkretnej mieszanki. Jednak sięgając w sklepie po słoik, nie jesteśmy w stanie stwierdzić co tak naprawdę znajduje się w środku.

ziarna kawy

Kawa rozpuszczalna zwiera mniej kofeiny niż mielona

Fakt! Jedna filiżanka kawy rozpuszczalnej zawiera około 60 mg kofeiny, a ta sama ilość małej czarnej z ekspresu ma jej około 85 mg. Najwięcej tej substancji jest w tzw. „kawie po polsku”, czyli zalewanej wrzątkiem - w jednej szklance może znajdować się jej nawet 120 mg. „Moc” kawy nie zależy jednak tylko od sposobu parzenia,  wiele zależy także od gatunku.

Ziarna Arabiki mają tylko około 1,7 % kofeiny, podczas gdy Robusta może mieć jej nawet 4 % - mówi Joanna Szpak z firmy Segafredo Zanetti – Kawa dostępna na polskim rynku to najczęściej mieszanka obu odmian, połączonych ze sobą w różnych proporcjach. Kawy o większej zawartości Arabiki mają delikatniejszy smak o większej kwasowości.

Regularne picie kawy wywołuje wrzody

Mit! Choroba wrzodowa związana jest z obecnością w żołądku bakterii Helicobacter pylori, a nie działaniem kawy. Prawdą jest jednak, że osoby, które już mają tego typu dolegliwości, powinny ograniczyć spożywanie kawy. Jest to spowodowane tym, że pobudza ona wydzielanie kwasu solnego, co wzmaga objawy choroby. Nie ma jednak związku między samą kawą a powstawaniem wrzodów.

Kawa jest ciężkostrawna

Mit! To mleko, śmietanka, cukier czy słodkie syropy powodują, że napój staje się ciężkostrawny. Samo espresso ma tylko 2 kalorie. Co więcej, w krajach takich jak Włochy standardem jest picie małej czarnej po posiłku, m.in. dlatego, że pobudza procesy trawienne.

Kawa chroni przed niektórymi chorobami

Fakt! Badania pokazują, że antyoksydanty obecne w kawie pomagają przeciwdziałać powstawaniu nowotworów, obniżają też ryzyko zachorowania na cukrzycę typu 2 i marskości wątroby. Regularne picie kawy zmniejsza ryzyko rozwinięcia się chorób Alzheimera - o 65 % - i Parkinsona – o 50%. Naukowcy ze stanu Maryland w USA wskazują też na mniejsze prawdopodobieństwo śmierci z powodu udaru mózgu i chorób serca.

Kawa bezkofeinowa jest gorsza w smaku

Mit! Smak kawy bezkofeinowej zależy od sposobu w jaki jest ona pozbawiana kofeiny. Naturalna metoda neutralizowania jej nie wpływa na walory smakowe małej czarnej. W tym procesie jeszcze zielone ziarna wystawia się na działanie dwutlenku węgla. Jego cząsteczki pod wysokim ciśnieniem (ponad 180 atmosfer) wiążą się z cząsteczkami kofeiny, a po obniżeniu ciśnienia dwutlenek węgla ulatnia się razem z nią.

Kochasz małą czarną? Zobacz najlepsze przepisy na kawę na Wizaz.pl!

Komentarze
kawa w filiżance
123rf
Przepisy Kawowe wariacje na jesienną chandrę
Czy kawa jest zdrowa? Zdaje się, że niezależnie od naszego stanowiska w tej sprawie – chętnie ją pijamy. I słusznie! Okazuje się, że ma ona nie tylko właściwości zdrowotne, ale jest również świetnym antydepresantem. Jeśli jednak znudziły ci się latte, espresso i cappuccino – zobacz nietypowe przepisy na kawę, która pokona jesienną chandrę!
Łucja Zbieniewska
wrzesień 13, 2013

Czy kawa jest zdrowa? Badania uczonych wykazują, że choć kawa (a właściwie pokaźna dawka kofeiny, którą zawiera) często przyczynia się do nadciśnienia i chorób serca, to  w ilościach zdroworozsądkowych –  jest zdrowa! Okazuje się, że zawarte w kawie polifenole zapobiegają gromadzeniu się złego cholesterolu we krwi. Dzięki temu  zmniejsza się ryzyko wystąpienia miażdżycy czy zawału serca.  Co więcej – polifenole opóźniają procesy starzenia! Kawa może nam również skutecznie pomóc w walce z migreną, a fińscy naukowcy przekonują, że picie 2-5 filiżanek kawy dziennie, zmniejsza ryzyko zapadnięcia na chorobę Alzheimera czy demencję starczą – i to nawet o 65%! Kawa na dobry humor! Już jedna filiżanka kawy może sprawić, że nawet pochmurny, jesienny poranek wyda nam się piękniejszy – mała czarna  nie tylko pobudza nasz umysł i poprawia  koncentrację, ale również – nastrój . A to wszystko jest zasługą  kofeiny, która aktywizuje w organizmie dopaminę, serotoninę i endorfinę – czyli  tzw. hormony szczęścia. Ile filiżanek kawy dziennie można wypić? Najlepiej jeśli nie przekracza się umownej granicy 1-3 filiżanek kawy dziennie. Większe ilości mogą powodować rozdrażnienie, bezsenność, problemy  sercowe i żołądkowe. Co więcej – kawa spożywana w nadmiernych ilościach może uzależnić! Warto też pamiętać, że jest to napój bogaty w szczawiany, które niechlubnie słyną z tego, że wypłukują wapń. Delektując się kawą zachowujmy zdrowy umiar. Nietypowe przepisy na kawę Jeśli jesteś kawoszem i nie wyobrażasz sobie dnia bez małej czarnej koniecznie zobacz przepisy, które pozwolą ci odkryć zupełnie nowy smak kawy i pomogą zwalczyć jesienną chandrę! Kawa z… jajkiem! A właściwie z… żółtkiem – wystarczy utrzeć je z cukrem (2 łyżki) na puszystą masę i delikatnie wlać do...

Przeczytaj
kawa o poranku
Fotolia
Przepisy Pora dnia ma znaczenie! Zobacz, kiedy najbezpieczniej pić kawę!
Pijesz kawę? Pora dnia ma znaczenie! Okazuje się, że poranna kawa nie jest najlepszym pomysłem. Sprawdź, kiedy w ciągu dnia powinnaś pić kawę tak, by Ci nie szkodziła!
Katarzyna Mordalska
lipiec 20, 2015

Zapewne po przebudzeniu rano przecierasz oczy i myślisz sobie: „Królestwo za kawę!”. Najgorsze, co możesz zrobić, to włączyć ekspres. Niestety nie jest to najlepsza pora na picie kawy. Kawa o poranku? Lepiej nie! Okazuje się bowiem, że o tej porze jesteśmy najbardziej narażeni na uzależnienie od kofeiny. Kawa najlepiej pobudza, kiedy w naszym organizmie spada poziom kortyzolu (nazywanego hormonem stresu). O poranku poziom kortyzolu jest na tyle wysoki, że organizm nie potrzebuje dodatkowego bodźca w postaci kofeiny. Poziom hormonu spada dopiero po godzinie 9:30 i zaczyna wzrastać ponownie po 11:30. Wniosek? Najlepsza pora na wypicie pierwszej kawy to okolice godziny 10:00. Otwarcie rano oka = stawianie wody na kawę. ;) Piję 2 dziennie. Uwielbiam tę pierwszą poranną. Piję tę najbardziej niezdrową – rozpuszczalną (i tylko gold). Marzyłby mi się profesjonalny ekspres do kawy, który robi pianę na 2 cm. ŁAJKA Poranna kawa nie sprawi, że poczujemy się bardziej pobudzeni. Organizm, wydzielając kortyzol, jest w tym momencie ustawiony na najwyższy tryb „gotowości do działania”. Dodatkowa stymulacja kofeiną nie jest potrzebna, gdyż i tak nie przyniesie pożądanego efektu. Kiedy kolejna filiżanka kawy? Ponownych skoków kortyzolu możemy spodziewać się między godziną 12:00 a 13:00 oraz po południu w godzinach 17:30 – 18:30. Planując kolejną filiżankę kawy, powinniśmy wstrzelić się w moment, kiedy poziom hormonu w organizmie spada, czyli około godziny 14:00 – 15:00. Kawa o poranku? Tak, ale… Jeśli nie wyobrażacie sobie wyjścia z domu bez filiżanki kawy, a jednocześnie wstajecie dostatecznie wcześnie, pierwszą kawę bez szkody dla organizmu możecie wypić przed porannym wzrostem kortyzolu, czyli do godziny 7:30. O której godzinie zwykle pijecie kawę? Sprawdź także, co warto wiedzieć o kawie , najlepsze przepisy na kawę oraz czy...

Przeczytaj
peeling kawowy
materiały PR, iStock
Pielęgnacja Peeling kawowy- dlaczego warto go stosować?
Peeling kawowy ma szerokie zastosowanie - od walki z cellulitem po rozjaśnianie przebarwień. Sprawdź, czy wszystko o nim wiesz, i po jaki najlepiej sięgnąć.
Agnieszka Pulikowska
listopad 25, 2019

Bez względu na wiek czy rodzaj skóry peeling to obowiązkowy element jesienno-zimowej pielęgnacji. Złuszczanie usuwa martwe komórki naskórka, odblokowuje pory przeciwdziałając tworzeniu się zaskórników, pomaga rozjaśnić przebarwienia i przywraca skórze zdrowy koloryt. A jeśli walczysz z cellulitem – peeling kawowy to twój must-have. Sprawdź czy znasz wszystkie plusy tego wyjątkowego kosmetyku? Złuszczanie odmładza skórę i pomaga rozjaśnić przebarwienia Podczas peelingu usuwamy zanieczyszczenia oraz martwe komórki naskórka, a tym samym stymulujemy naturalną odbudowę tkanki, przyspieszając proces jej odnowy. Nowo wytworzone komórki pojawiają się szybciej na powierzchni,  spłyceniu ulegają również małe zmarszczki mimiczne . Usunięcie martwych komórek naskórka sprawia też, że skóra jest lepiej przygotowana do dalszych zabiegów – składniki odżywcze i nawilżające są łatwiej wchłaniane. Co więcej, złuszczając martwe komórki naskórka zapobiegasz zatykaniu ujść gruczołów łojowych, a w konsekwencji zmniejszasz ryzyko powstawania zaskórników. Złuszczanie przeciwdziała wrastaniu włosków Peeling to jeden z najskuteczniejszych sposobów na wrastające włoski. Jeśli planujesz depilację, wykonaj go na dzień przed, dzięki czemu depilacja będzie bardziej skuteczna. Jeżeli masz tendencję do wrastających włosów, warto również stosować kosmetyki zmiękczające naskórek, aby ułatwić włoskom przebicie się przez niego i prosty wzrost. Mogą to być np. balsamy zawierające  kwas glikolowy czy kwas mlekowy. Peeling kawowy na cellulit i rozstępy Zawarta w zmielonych ziarnach kawy kofeina wspomaga spalanie tkanki tłuszczowej, poprawia mikrokrążenie ułatwiając usuwanie toksyn i zwiększając dotlenienie tkanek, ułatwia również usuwanie nadmiaru wody, a tym samym wpływa na zmniejszenie obrzęków. Masaż peelingiem i złuszczenie wierzchniej warstwy...

Przeczytaj
Free
Pielęgnacja Obalamy mity. Czy kawa rzeczywiście szkodzi urodzie?
Nasila trądzik, przesusza skórę, wypłukuje magnez, a pobudza tylko na chwilę – opinie na temat kawy bywają różne. Kilkutygodniowy detoks może przełożyć się na zmniejszenie suchości skóry, ale czy to rzeczywiście powód, by rezygnować z kawy raz na zawsze?
Monika Orzechowska
marzec 04, 2016

Gdyby zapytać o to naukowców, ich opinie byłyby różne, ale sprowadziłyby się do jednego wniosku – kawa nie jest wcale taka zła, jak ją malują. Jej wpływ na skórę jest nie do podważenia, ale liczne badania dowodzą, że nie należy doszukiwać się w tym niczego negatywnego, a wręcz przeciwnie. Kofeina służy cerze bardziej niż nam się wydaje. Zmniejsza ryzyko raka skóry Bez względu na to, jak kawa wpływa na stan skóry, warto zdać sobie sprawę z tego, że jej spożycie ma związek również z tym, co dzieje się pod jej powierzchnią. Z badań opublikowanych w „Journal of the National Cancer Institute” wynika, że wypijanie dużej ilości czarnej kawy chroni przed czerniakiem. Analiza nawyków żywieniowych 450 tys. osób, trwająca ok. 10,5 roku, dała zaskakujące wnioski. Okazało się, że wśród osób, które wypijają od czterech filiżanek kawy dziennie wzwyż, ryzyko zachorowania na czerniaka było mniejsze o 20 proc. w porównaniu do badanych, którzy kawy nie pili w ogóle. Badania wprawdzie wymagają kontynuacji, ale już obecne doniesienia pozwalają stwierdzić, że kofeina w pewnym stopniu chroni przed rakiem skóry. Może „zestresować” skórę Nie od dziś wiadomo, że w okresach wzmożonego stresu problemy ze skórą, w tym ropne wykwity, wybitnie się nasilają. W wyniku działania kortyzolu, czyli hormonu stresu, organizm wydziela więcej insuliny, co prowadzi m.in. do stanów zapalnych oraz przetłuszczania się skóry (nadmiar sebum jest pożywką dla bakterii powodujących trądzik). Niestety, jedne z badań wykazały, że wypicie kawy przed stresującym wydarzeniem powoduje wzrost poziomu kortyzolu o 211 proc. w porównaniu do tych, którzy kawy nie piją. Innymi słowy, kawa może podnieść poziom stresu , co jest nie najlepszą wiadomością dla tych, którzy zmagają się z trądzikiem. Aby ograniczyć ryzyko, najlepiej pić małą czarną, ponieważ mleko zawiera hormony...

Przeczytaj