klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
naczynia home&you
materiały PR
Przepisy

Naczynia kuchenne Fruits oraz tekstylia Apples od Home&You - idealne na lato!

Spotkania na świeżym powietrzu w rodzinnym gronie to nieodłączny element wakacji. Takim chwilom relaksu często towarzyszą pyszne i lekkie posiłki. Aby letni czas wypoczynku był przyjemny również dla oka, firma Home&You przygotowała kolekcję pięknych naczyń i tekstyliów, których głównym motywem są letnie owoce.
Katarzyna Mordalska
sierpień 16, 2013
naczynia home&you

Naczynia z serii Fruits wykonane są ze sprasowanego bambusa, wyglądają niezwykle estetycznie, są solidne i trwałe, a jednocześnie lekkie. Dzięki czemu możemy zabrać je na piknik za miasto lub na taras bez obaw, że się potłuką. Radosne kolory owoców: jabłek i gruszek sprawiają, że lekkie dania, sałatki, desery lub zimna lemoniada będą smakowały wyjątkowo pysznie.

W skład kolekcji wchodzą: taca, dzbanek, kubek, talerze deserowe i obiadowe, duża misa oraz mała miseczka, a także dwie łyżki do mieszania lub nakładania, np. sałatki.

Serię Fruits w efektowny sposób uzupełni kolekcja tekstyliów kuchennych Apples. Pastelowe jabłka na siedziskach, fartuchu, łapce i rękawicy oraz koszyku na pieczywo wniosą do kuchni lub na ogrodowym przyjęciu powiew radości oraz klimat owocowego sadu.

naczynia home&you

1. Fartuch Apple - 35,00 zł; 2. Siedzisko Apple - 35,00 zł; 3. Rękawica i łapka Apple - 25,00 zł; 4. Misa Fruits - 29,00 zł; 5. Miseczka Fruits - 13,00 zł; 6. Kubek Fruits - 9,50 zł; 7. Talerz obiadowy Fruits - 15,00 zł; 8. Talerz deserowy Fruits - 9,50 zł; 9. Taca Fruits - 55,00 zł; 10. Komplet łyżek Fruits - 13,00 zł; 11. Dzbanek Fruits - 39,00 zł

Poszczególne elementy można nabyć pojedynczo, kompletując w ten sposób potrzebną ilość naczyń.

Komentarze
Jak jeść żeby schudnąć
Styl życia Nieważne co jesz, ważne jak jesz? Blogerka ujawnia, jak odzyskała płaski brzuch po ciąży
Australijska fit blogerka zdradziła sekret swojego idealnie płaskiego brzucha. Okazuje się, że jej zgrabna sylwetka to nie tylko efekt ćwiczeń, ale też zmiany SPOSOBU jedzenia.
Matylda Nowak
czerwiec 13, 2018

Cass Hines nie było łatwo zrzucić pociążowe kilogramy . Jej córeczka rosła, a ona wciąż walczyła z nadwagą. Godziny spędzone na siłowni nie przynosiły oczekiwanych rezultatów. Trzeba było zmienić sposób odżywiania się. Zamiast jednak przechodzić na rygorystyczną dietę i ryzykować tym, że zaraz po jej zakończeniu odzyska stracone kilogramy z nawiązką, Hines postanowiła uporządkować sposób, w jaki się odżywia . Post udostępniony przez Cass (@cass.fit.healthy) Lis 28, 2016 o 1:39 PST Zobacz także: Dokładnie tyle możesz jeść, gdy się odchudzasz. Fit blogerka pokazała to jasno i wyraźnie Złe żywieniowe przyzwyczajenia 34-latka odkryła, że ważniejsza niż to, co się je, jest ilość spożywanego jedzenia i sposób, w jaki się konsumuje . Krótki urlop bez absorbującej 4-letniej córeczki pozwolił Cass uważnie przyjrzeć się swoim żywieniowym przyzwyczajeniom. Zostałam tak wychowana, że jem dopóki nic nie zostanie na moim talerzu. Nie wolno mi było odejść od stołu dopóki nie skończyłam jeść. A teraz mam w zwyczaju dokańczać wszystko, co po posiłku zostawi na swoim talerzu moja 4-latka. Te dwa scenariusze połączone prowadzą do poważnego przejadania się. Zanim się zorientuję, zjadam połowę, albo więcej, cudzego posiłku zanim przyjdzie czas na moje własne jedzenie. Australijka stworzyła też zbiór zasad, których przestrzeganie pomogło jej osiągnąć godną pozazdroszczenia sylwetkę i idealnie płaski brzuch . Ich listę opublikowała na Instagramie: Zawsze siadaj do posiłku. Jedz bez żadnych rozpraszających bodźców takich jak włączony telewizor, książka, czasopismo, telefon itp. Zawsze staraj się jeść w towarzystwie rodziny lub znajomych. Jedzenie nakładaj sobie na mały talerz do przystawek, a nie na duży talerz obiadowy. Przed każdym posiłkiem wypij dużą szklankę wody. Nie ma mowy o łączeniu przekąsek i...

Przeczytaj
kubek dla dziecka
materiały PR
Styl życia Pierwszy kubek dla dziecka – jaki wybrać?
Zamiana butelki na kubek to dla każdego malucha wielkie wyzwanie. Żeby nie zniechęcić dziecka do samodzielnego picia z kubeczka warto wybrać taki, który będzie dla niego przyjazny – kolorowy, wygodny, a przede wszystkim – bezpieczny.
Łucja Zbieniewska
sierpień 06, 2013

Bezpieczny kubek dla dziecka Kupując kubek dla swojego maleństwa w pierwszej kolejności powinnaś uświadomić sobie, że odstawienie dziecka od butelki to dla niego wielka zmiana – od teraz maluch będzie sam trzymał kubek, pił z niego i odstawiał go, kiedy ugasi pragnienie. Dlatego ważne jest, żebyś wybrała naczynie z dobrą, stabilną podstawą, która uniemożliwi przewracanie się kubka i rozlewanie napoju. Bardzo ważne jest bezpieczeństwo – twoje dziecko nie może pić jeszcze z takich szklanek i kubków jak dorosły człowiek, dlatego zawsze zwracaj uwagę na atesty i materiał z jakiego wykonano naczynie – musi być nietoksyczny, lekki, odporny na uszkodzenia (maluchowi na pewno spadnie kubek nie jeden raz) i zarysowania (w których mogłyby się gromadzić bakterie). Jaką pojemność powinien mieć kubek dla dziecka? Pojemność kubka dla malucha jest bardzo istotna – naczynie ma być tak dopasowane do wieku dziecka, żeby nie wypiło ani za dużo napoju, ani za mało. Większość maluchów zaczyna pić z kubka, kiedy ma 6-9 miesięcy. Wówczas ich zapotrzebowanie na płyny w ciągu dnia wynosi 100ml na każdy kilogram ciała. Choć w sklepach dostępne są kubki o różnych pojemnościach (od 150ml do 350ml) na początek powinnaś wybrać ten najmniejszy – dziecku łatwiej będzie go podnosić i odkładać na miejsce. Czy warto odzwyczaić dziecko od picia z butelki? Dzieci uwielbiają ssać z butelki – jest to wygodne i przyjemne, gdyż nie wymaga wielkiego wysiłku ze strony malucha. Jednak przez picie z butelki rozleniwiają się mięśnie twarzy, które wkrótce będą dziecku niezbędne do nauki mówienia. Co więcej, ssanie z butelki sprzyja powstawaniu próchnicy – z kubka pije się szybciej, więc napój krócej znajduje się w buzi malca. Dodatkowo dziecko zapewnia gimnastykę językowi i mięśniom twarzy odpowiedzialnym za mówienie, dlatego warto jak najszybciej zacząć uczyć malucha picia z...

Przeczytaj
cera
Pielęgnacja Wybraliśmy dla ciebie najlepsze kosmetyki z kwasem migdałowym! [PRZEGLĄD]
Ten kwas sprawia, że skóra jest gładsza, ma równomierny koloryt i jest bardziej elastyczna. Dzięki niemu pozbędziesz się także krostek i zaskórników oraz zmniejszysz prawdopodobieństwo pojawienia się nowych.
Matylda Nowak
wrzesień 23, 2019

Kosmetyki z tym kwasem polecamy szczególnie osobom z trądzikiem. I to nawet tym, które mają dość wrażliwą cerę! Kwas migdałowy stosunkowo delikatnie złuszcza skórę i reguluje pracę gruczołów łojowych, usuwając w ten sposób zaskórniki i stany zapaln e oraz zapobiegając powstawaniu nowych. Ponadto działa antybakteryjnie, stymuluje regenerację skóry i czyni ją bardziej elastyczną. Warto jest mieć pod ręką przynajmniej jeden kosmetyk z tym składnikiem! Fot.: iStock Kosmetyki z kwasem migdałowym Jesteśmy fanami kwasów i wierzymy, że każdy znajdzie wśród nich ten idealny dla siebie ! Ten pozyskiwany podczas hydrolizy wyciągu z gorzkich migdałów polecamy zwłaszcza wrażliwcom z trądzikiem. Kwas migdałowy powinny także przetestować osoby, których  skóra nadmiernie się przetłuszcza i szybko zanieczyszcza zaskórnikami. Radzimy też sięgnąć po kosmetyki z nim tym, którzy chcą rozjaśnić sobie przebarwienia i trochę spłycić zmarszczki. A w jakie produkty z tym składnikiem warto zainwestować? Ziaja Pro krem złuszczający z 5-procentowym kwasem migdałowy i kwasami AHA Kremem złuszczającym Ziaja Pro (około 15 zł) smarujemy twarz na noc 2-3 razy w tygodniu pod warunkiem, że nie stosujemy równocześnie innych kosmetyków peelingujących, ani nie usuwamy zrogowaciałego naskórka mechanicznie. W jego składzie oprócz kwasu migdałowego znajdziemy nawilżający kwas mlekowy, złuszczający i rozjaśniają kwas cytrynowy, oczyszczający i zwężający pory skóry kwas glikolowy , wygładzający kwas maleinowy i usuwający przebarwienia kwas winowy. Pharmaceris T Sebo Almond Peel krem z 5-procentowym kwasem migdałowym na noc I stopień złuszczania Zawarty w kremie Pharmaceris (około 35 zł) kwas migdałowy nie tylko delikatnie złuszcza martwe komórki naskórka, odblokowując pory i zapobiegając ich ponownemu zaczopowaniu. Umożliwia on także innemu składnikowi kremu -...

Przeczytaj
Styl życia Zamiast "selfie" robimy sobie teraz"slofie". Nowa moda podbije Instagram?
Nowy styl zdjęć ma zrewolucjonizować klasyczne "selfie". Pytanie brzmi, czy taka forma uwieczniania siebie przypadnie ludziom do gustu?
Milena Majak
wrzesień 24, 2019

Nowe smartfony iPhone'a 11, iPhone'a 11 Pro oraz iPhone'a 11 Pro Max  niewątpliwie budzą pożądanie wśród fanów urządzeń z logo nadgryzionego jabłka. Niewielu z nich pewnie jednak wie o sprytnym chwycie marketingowym , który razem z ich premierą zastosował Apple. Chodzi o nowy rodzaj "selfie" , który teraz nazywa się "slofie". Slofie wyprze selfie? To nie żadna bajeczka dla fanów Apple, ale bardzo dobre posunięcie reklamowe, które firma traktuje naprawdę poważnie. Jest do tego stopnia przekonana o świetności tego pomysłu, że nazwę "slofie" zastrzegła w  urzędzie patentowym . Apple ewidentnie chce, aby tylko on był identyfikowany z nowym rodzajem "selfie" . Nic dziwnego, że ta enigmatycznie brzmiąca nazwa już teraz budzi zainteresowanie i jest na językach zagranicznych mediów. O co chodzi? Zobacz także:   Bathleisure - nowa moda na Instagramie, którą pokochały gwiazdy W gruncie rzeczy to bardzo łatwy do rozszyfrowania skrót - "slofie", czyli "slo-mo-selfie" , polega na nagrywaniu siebie w trybie slow-motion. Taką funkcjonalność posiadają właśnie nowe modele smartfonów Apple, które już trafiły do globalnej sprzedaży. Ten niespotykany we wcześniejszych iPhone'ach dodatek, polega na nagrywaniu filmików przednią kamerką w trybie 120 klatek na sekundę . Zobaczcie, jak to wygląda: Myślicie, że ten sposób robienia sobie "selfie" przyjmie się lepiej niż standardowa wersja? W końcu cena za taki bajer wcale nie jest niska . Najtańsza wersja iPhone'a 11 w wersji 64GB kosztuje 3599 zł. Model 11 Pro to wydatek rzędu 5199 zł za 64GB pamięci, a cena 11 Pro Max z tą samą pamięcią wynosi 5699 zł... Dla nas ta funkcjonalność to na pewno coś ciekawego i już nie możemy się doczekać, kiedy w social mediach pojawi się więcej przykładów "slofie" .  Zdjęcie główne: Pinterest.com

Przeczytaj