Wejdź
bakalland batoniki
materiały PR
Przepisy

Nowość Bakalland: BA!mini

Szukasz pomysłu na pozytywną dawkę energii dla siebie i bliskich? Potrzebujesz optymistycznego doładowania w ciągu dnia? Chcesz podzielić się z innymi swoją radością? Nic prostszego! Nowa propozycja od Bakalland to bakaliowy sposób na szybką przekąskę w wersji mini.
sierpień 29, 2014
bakalland

Jeśli jesteś wielbicielką pozytywnej, bakaliowej energii, uwielbiasz zbożowe batony BA! i chciałabyś mieć je zawsze przy sobie - BA!mini są stworzone właśnie dla Ciebie! Bakaliowa przekąska zamknięta w miniaturowym batoniku to prawdziwy zastrzyk energii.

Wszystko za sprawą idealnego połączenia dorodnych owoców, chrupiących orzechów oraz polskich zbóż. Najwyższej jakości bakalie od Bakalland gwarantują niezapomniane doznania smakowe i dostarczają wyszukanych przyjemności.

Dzięki miniaturowej formie BA!mini zmieszczą się w każdej torebce, plecaku czy nawet kieszeni. Od teraz twoje ulubione batony BA! możesz mieć zawsze pod ręką! Zabierz je na spacer, rower czy daj dziecku do szkoły.

W opakowaniu znajduje się 10 oddzielnie zapakowanych batoników zbożowych, więc z radością możemy podzielić się nimi ze znajomymi podczas spotkania czy podjadać je w rodzinnym gronie przed telewizorem. To tylko kilka pomysłów - BA!mini sprawdzi się wszędzie!  

Bogate w bakalie mini batoniki zbożowe dostępne są w trzech optymistycznych wariantach smakowych: 5 bakalii, 5 orzechów oraz 5 owoców tropikalnych. BA! mini to dawka pozytywnej energii na raz. Dzięki temu nie zaskoczy Cię już żaden głód i zawsze będziesz gotowa podejmować nowe wyzwania, ciesząc się każdym dniem.

Cena: ok. 7zł/ opakowanie

Komentarze
muesli
123rf
Przepisy Pod lupą: Płatki śniadaniowe – czy naprawdę są zdrowe?
Kukurydziane, owsiane, muesli... Dla dzieci, dla odchudzających się, dla całej rodziny – półki w sklepach uginają się od różnych płatków śniadaniowych. A my, konsumenci, lubimy je i kupujemy. Najczęściej jadamy je z mlekiem lub jogurtem, czasami chrupiemy bez dodatków lub robimy z nich ciasteczka zbożowe. Jesteśmy przekonani, że są zdrowe. Czy aby na pewno?
Katarzyna Mordalska
sierpień 22, 2013

Płatki kukurydziane Są to chyba najbardziej znane płatki śniadaniowe. Zwykle jemy je z ciepłym mlekiem - to smak naszego dzieciństwa, dlatego lubimy po nie sięgać. Choć mają sporo witamin (m.in. witaminy z grupy B, witaminę C) nie są najzdrowszymi płatkami. Dlaczego? Mają bardzo wysoki indeks glikemiczny (IG) – oznacza to, że po ich spożyciu szybko podnosi się poziom cukru we krwi i równie szybko się obniża. To dlatego po takich płatkach wcześniej czujemy głód i sięgamy po obfite drugie śniadanie (i każdy kolejny posiłek).  Warto również pamiętać, że płatki kukurydziane zawierają sporo sodu , którego w naszej diecie zwykle i tak jest za dużo. Jeśli dodać do tego fakt, że najczęściej wybieramy „udoskonaloną” wersję płatków kukurydzianych (np. te polane miodem, z dodatkiem orzechów, drobinek cukru) okazuje się, że robi się z tego prawdziwa węglowodanowa bomba . Dlatego jeśli decydujemy się na płatki kukurydziane – wybierajmy te bez dodatków. Szklanka takich płatków to ok. 120 kcal. Muesli To mieszanka różnych rodzajów płatków zbożowych, bakalii, orzechów i suszonych owoców. Brzmi zdrowo? Nie dajmy się nabrać na reklamowe sztuczki. Choć muesli to dobra propozycja na pożywne śniadanie, lepiej sami skomponujmy ten zbożowy mix – unikniemy dosładzanych dodatków. Owoce suszone (bądź co gorsza - kandyzowane), bakalie, orzechy, które są dodawane do sklepowych płatków są „dopieszczone” cukrem, miodem lub syropem glukozowo-fruktozowym. Wzrasta więc kaloryczność posiłku (już same orzechy czy suszone owoce są przecież kaloryczne, co dopiero z dodatkową porcją cukru!) i zarazem spada jego wartość odżywcza.   Średnia porcja takich płatków (ok. 50g) to ponad 200 kcal. Jeśli sami skomponujemy muesli będzie zdrowsze i smaczniejsze – do płatków możemy dać te dodatki, które rzeczywiście lubimy i te, na...

Przeczytaj

Nasze akcje