klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
żurawina amerykańska
Przepisy

Żurawina amerykańska - smak i zdrowie

Od kilku lat nasze kuchnie podbija żurawina amerykańska - w postaci soków, suszonych owoców czy jako składnik różnego rodzaju przekąsek, słodyczy a nawet napoi alkoholowych. Od 9 listopada do 22 grudnia w sklepach 'Piotr i Paweł' będzie można dowiedzieć się dlaczego żurawina amerykańska jest tak ważna dla zdrowia, poznać różne formy tej jagody oraz poznać jej wyśmienity smak.
Katarzyna Mordalska
listopad 14, 2012
żurawina amerykańska

Żurawina amerykańska to owoc o wszechstronnym zastosowaniu i licznych właściwościach zdrowotnych. Owoce cranberry w suszonej, mrożonej lub świeżej postaci najczęściej są składnikiem zdrowych przekąsek, chleba i bułek, ciast, słodyczy, sałatek, jogurtów, lodów czy sosów do mięs. Sok z cranberry można mieszać z innymi sokami owocowymi i wodą, lub może stanowić bazę do różnego rodzaju napoi i koktajli.

Żurawina amerykańska ma znacznie jaśniejszy i bardziej zbity miąższ o lekko kwaskowatym smaku od swojej europejskiej kuzynki. 

Regularne spożywanie cranberry, np. szklanki soku lub garści owoców dziennie chroni nas przed infekcjami. Owoce żurawiny są też źródłem przeciwutleniaczy, które pomagają oczyszczać tętnice ze złogów cholesterolu, co pozytywnie wpływa na pracę serca. Ponadto antyoksydanty zawarte w cranberries chronią komórki przed działaniem wolnych rodników, które przyczyniają się do powstania chorób nowotworowych, cukrzycy, miażdżycy, chorób reumatycznych i przedwczesnego starzenia się skóry.

Komentarze
antyoksydacja
iStock
Pielęgnacja Antyoksydacja skóry – na czym polega?
Antyoksydacja to proces, który spowolni procesy starzenia się skóry oraz ochroni ją przez działaniem szkodliwych czynników zewnętrznych. W jaki sposób działają antyoksydanty i jak je stosować?
Aneta Zygmuntowicz
marzec 12, 2020

Antyoksydacja to proces, który jest niezwykle ważny w utrzymaniu dobrej kondycji skóry. Antyoksydanty, takie jak na przykład witaminy C, E i beta-karoten, chronią skórę przed szkodliwym działaniem promieniowania UV, niwelują nieestetyczne przebarwienia oraz aktywują produkcję kolagenu. To jednak nie jest jedyne działanie antyoksydantów w kosmetykach. Aby jak najdłużej cieszyć się młodą i gładką skórą, powinniśmy na nią działać zarówno od zewnątrz, jak i od wewnątrz. Czym jest antyoksydacja? Antyoksydacja to proces polegający na zneutralizowaniu wolnych rodników tlenowych oraz przeciwdziałaniu szkodliwym procesom utleniania w organizmie. Dodatkowo antyoksydacja przeciwdziała zmianom zapalnym. Wolne rodniki powodują utlenianie, które prowadzi do niszczenia struktur komórek skórnych. W tym procesie dochodzi do uszkodzenia włókien elastynowych i kolagenowych. Prowadzi to do szybkiego starzenia się skóry, a niekiedy do rozwoju chorób skórnych, takich jak na przykład łuszczyca czy egzema.  Antyoksydanty w kosmetykach Antyoksydanty w kosmetykach mają działanie : spowalniające procesy starzenia się skóry, zmniejszające ryzyko chorób skóry, przeciwzmarszczkowe, przeciwzapalne, chroniące skórę przed działaniem promieniowania słonecznego, zapobiegające powstawaniom przebarwień na skórze . Związki antyoksydacyjne stosowane są w kremach do twarzy i rąk oraz balsamach do ciała. Najwyższą skuteczność wykazują stosowane w niewielkich stężeniach. W kosmetykach stosuje się takie przeciwutleniacze, jak : koenzym Q10 , witaminy antyoksydacyjne - witaminy C, E, beta-karoten, kwas liponowy, białka enzymatyczne, kwercetyna, pestki winogron. Zobacz także: Serum z witaminą C do twarzy [Ranking]. Są to antyoksydanty nietoksyczne, tolerowane przez skórę, a także odporne na działanie czynników zewnętrznych, takich jak czynniki chemiczne,...

Przeczytaj
Lauren Wasser
Styl życia Modelka straciła nogę z powodu tampona. Dziś ostrzega - to mogło spotkać każdą z nas!
Amerykańska modelka straciła nogę, wciąż grozi jej amputacja drugiej. Tragedię spowodował... tampon.
Agata Kufel
grudzień 21, 2017

Choć używają ich miliony kobiet, tampony mogą być niebezpieczne - amerykańska modelka Lauren Wasser była o włos od śmierci, a lekarze byli zmuszeni amputować jej prawą nogę . To nie jest ponury żart, ale przerażające skutki zespołu wstrząsu toksycznego . Straciła nogę przez zespół wstrząsu toksycznego Lauren Wasser to piękna, 28-letnia blondynka, która kilka lat temu przeszła prawdziwą tragedię. Mało brakowało, by straciła życie. Mimo, że modelka zamiast prawej nogi ma protezę , nie rezygnuje z realizacji marzeń. Odważnie też  opowiada swoją historię , by ostrzec inne kobiety i zwiększyć społeczną świadomość o zagrożeniach związanych z używaniem tamponów . To właśnie pospolity środek higieniczny sprawił, że jej życie zmieniło się na zawsze. Wszystko wydarzyło się w 2012 roku - tego dnia Lauren planowała spędzić większość dnia w domu, a wieczorem udać się na imprezę do przyjaciół. Rano wyskoczyła na szybkie zakupy, wrzucając do koszyka m.in. tampony - po powrocie użyła jednego z nich i zajęła się czymś innym. Po pewnym czasie zaczęła się bardzo źle czuć - bolała ją głowa i miała nudności. Mimo, że z chwili na chwilę było coraz gorzej, zdecydowała się mimo wszystko wyjść do przyjaciół, jednak ci, widząc w jakim jest stanie, szybko odesłali ją do domu . Dziewczyna wróciła i położyła się do łóżka. Na szczęście próbowała się z nią skontaktować jej matka. Kiedy Lauren nie odbierala telefonu, matka wezwała policję.  Lauren znaleziono nieprzytomną na podłodze. Post udostępniony przez Lauren Wasser (@theimpossiblemuse) Sty 30, 2017 at 11:54 PST Dziewczyna trafiła do szpitala w stanie krytycznym - miała ponad 41 stopni gorączki , jej nerki prawie nie pracowały i dostała ataku serca . Zdezorientowani lekarze początkowo nie potrafili zrozumieć, co się z nią dzieje - na szczęście...

Przeczytaj
Fotolia
Styl życia Tampony z marihuaną – remedium na bóle menstruacyjne?
Silny ból nie daje spać, pracować ani zajmować się niczym innym, jak wylegiwaniem się na łóżku. Kobiety, które z jego powodu mają co miesiąc kilka dni wyjętych z życiorysu odetchnęły niedawno z ulgą. Za oceanem dostępny jest chyba pierwszy naprawdę skuteczny sposób na bóle menstruacyjne.
Małgorzata Mrozek
sierpień 02, 2016

Kto by pomyślał, że bóle miesiączkowe można połączyć z rozluźniającą marihuaną? A jednak! Amerykańska marka Foria , która prężnie rozwija się na rynku preparatów z marihuaną medyczną, postanowiła wreszcie ulżyć kobietom i wprowadziła rozkurczające czopki dopochwowe. Okazało się, że marihuana doskonale redukuje skurcze i ból, stąd pomysł, by sprzedawać ją także w formie tamponów. Wprawdzie Foria Relief nazywane są tamponami, jednak w rzeczywistości są to małe czopki, które aplikuje się przed włożeniem tamponów. Mieszanka organicznego masła kakaowego, THC i CBD podobno jest niezawodna i przynosi ulgę już po 15-30 minutach. Kobiety, które stosowały preparat, przyznają, że złagodził on nie tylko bóle menstruacyjne , ale i bóle pleców, a dodatkowo zredukował stres, którego w trakcie męczącej miesiączki jak zapewne wiecie nie brakuje. Foria Relief nie należy jednak do najtańszych. Amerykańska firma za zestaw czterech czopków liczy sobie 44 dolary. Niestety, jej produkty dostępne są wyłącznie na receptę, dla posiadaczek Medical Marijuana Card. Na razie z nowinki można korzystać jedynie w Kalifornii, ale miejmy nadzieję, że w przyszłości „tampony” z marihuaną – jeśli tylko będzie to konieczne – trafią także w nasze ręce. Zobacz także:  Przepisy na napoje, które Cię rozluźnią New product alert @bhangsociety! Visit them for #MediMonday to learn about #ForiaRelief the new Cannabis vaginal suppository designed to help relieve menstrual pain! @foriapleasure #naturalrelief #pmsrelief #periodsarenotaninsult #cannabislovers #weedstagram #weedforwomen #relief Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika FORIA (@foriapleasure) 15 Lut, 2016 o 1:28 PST

Przeczytaj
kobieta dziecko
Styl życia Ta fotografka na porodówkę zabrała ze sobą aparat. A to ona rodziła!
Amerykańska fotografka uchwyciła moment narodzin swojego dziecka. Megan Mattiuzzo robiła zdjęcia i równocześnie rodziła pierworodnego syna.
Matylda Nowak
marzec 14, 2019

Megan Mattiuzzo zawodowo zajmuję się uwiecznianiem najbardziej osobistych i wzruszających momentów ludzkiego życia. Ta amerykańska fotografka specjalizuje się w fotografii ślubnej . Mattiuzzo towarzyszy swoim klientom w niezapomnianych i przełomowych chwilach. Nikogo nie powinien więc dziwić fakt, że kobieta chciała udokumentować jedno z najważniejszych wydarzeń własnego życia - narodziny swojego pierwszego dziecka. Ale chyba nikt nie spodziewał się, że  zabierze aparat ze sobą na porodówkę ... Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Megan Ann Photography (@meganannphotography_) Mar 7, 2019 o 12:48 PST Zobacz także: Tak wygląda poród naturalny w szpitalu! Kobieta fotografowała własny poród W trakcie narodzin swojego pierwszego dziecka Megan Mattiuzzo wykazała się zaskakującym opanowaniem i... profesjonalizmem. Najpierw dostosowała ustawienia swojego aparatu do oświetlenia, jakie zastała na sali porodowej. Następnie, w kluczowym momencie nacisnęła spust migawki. A nie było to łatwe! Megan opisała swój poród, jako "bardzo intensywny" i fakt, że udało jej się robić w trakcie niego zdjęcia jest dość zaskakujący. Moje znieczulenie zewnątrzoponowe nie było w stu procentach efektywne - tłumaczyła fotografka w wywiadzie udzielonym portalowi Buzzfeed News. - W pewnym momencie spojrzałam na mojego męża i powiedziałam: "Nie wiem, czy dam radę" - opisuje Mattiuzzo. I mówiąc to Mattiuzzo miała na myśli poród, a nie robienie zdjęć! Jednak, jakimś cudem, udało jej się zapanować nad nerwami i pomimo przejmującego bólu wziąć do ręki aparat . Dla wygody Megan ustawiła go sobie na swoim wielkim, ciążowym brzuchu i - gdy jej syn wydostawał się na świat - zaczęła robić zdjęcia. Naszym zdaniem Megan Mattiuzzo zrobiła jeśli nie najlepsze, to na pewno...

Przeczytaj