klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
modelka plus size
Styl życia

10 kg mniej, zero cellulitu, biust większy o rozmiar... Tak poprawia się zdjęcia na Instagramie

Australijska modelka plus size przekonuje, że idealne piękności z Instagrama to oszustwo. Na dowód pokazuje, jak przerabia własne zdjęcie...
Matylda Nowak
październik 31, 2018

Kate Wasley to modelka plus size nazywana "następczynią Ashley Graham". Dzięki swoim obfitym i seksownym krągłościom Australijka trafiła między innymi na łamy słynnego magazynu "Sports Illustrated" i zdobyła setki tysięcy fanów na całym świecie (jej konto na Instagramie obserwuje ponad 280 tysięcy fanów). 24-latka wykorzystuje swoją popularność do propagowania akceptacji dla ciał w każdym rozmiarze.

Ostatnio postanowiła udowodnić, jak bardzo mylące bywają fotki publikowane na Instagramie, i pokazała jak zmienia własne zdjęcie tak, by spełniało wygórowane wymagania mediów społecznościowych.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Kate Wasley (@katewas_)

Zobacz także: Uroda w rozmiarze XL? Oto najpiękniejsze modelki plus size!

Kim jest Dominic D'Angelica, skazany za seks z nieletnią, finalista „Top Model”? Przeżył sporo dramatów w swoim życiu

Modelka plus size pokazała, jak poprawia swoje zdjęcia

Kate pokazała, jak z pomocą Photoshopa "wygładza" sobie cellulit, zmniejsza fałdki na brzuchu, wyszczupla łydki, ramiona, twarz... W obszernym opisie umieszczonym przy filmiku Wasley wyjaśniła, dlaczego opublikowała wideo, które nie tylko pokazuje możliwości programu komputerowego, ale też zwraca uwagę na niedoskonałości jej sylwetki.

Tak niewiele czasu potrzeba, żeby zmienić swoje zdjęcie, i tak niewiele czasu potrzeba, żeby porównać siebie do poprawionej wersji rzeczywistości, którą ciągle widzimy na Instagramie - napisała 24-latka. - To może być Photoshop, to może być poza, to może być porównywanie się osoby, która ma zupełnie inną budowę ciała niż ty. Kiedy porównujesz się do kogoś w sieci, pewnie akurat źle się czujesz, a porównujesz się do kogoś, kto wybrał najlepsze fragmenty swojej rzeczywistości, które akurat chce pokazać światu. Każdy w ten czy inny sposób porównuje się do innych, ale takie zestawienia nie są zwykle fair. Instagram nie jest prawdziwym życiem! - mówi modelka. 

Przekaz modelki jest jasny - jesteśmy różni i nie ma sensu się porównywać, a to, co ludzie prezentują w mediach społecznościowych jest wyidealizowaną wersją rzeczywistości. Kate Wasley wykorzystuje swoją popularność, żeby uświadomić fanom nie tylko zwodniczą moc internetu, ale też przekonać ich, że właśnie istniejące między nami różnice czynią nas pięknymi. Kate już wcześniej potwierdziła własne słowa czynami. Razem z przyjaciółką, Georgią Gibbs, pozowała do zdjęć w kostiumach - ona bardziej krągła, jej koleżanka zdecydowanie szczuplejsza, ale obie piękne.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Any BODY (@any.body_co)

Zobacz także: Kate Wasley i Georgia Gibbs odpowiadają na zarzuty internautów: "Każdy jest piękny na swój sposób!"

Na nas filmik Australijki zrobił wrażenie. A wy co o nim myślicie?

Zdjęcia: Instagram

Komentarze
przemiana modelki od szczupłego ciała do kobiecych kształtów zestawienie dwóch zdjęć
Styl życia Była modelka pokazała, jak zmieniło się jej ciało (i życie) po zakończeniu kariery. Daje do myślenia!
Jako wzięta modelka miała idealną figurę - po zakończeniu kariery nosi większy rozmiar i... wreszcie czuje się szczęśliwa.
Agata Kufel
kwiecień 20, 2017

Ta historia może dać do myślenia nie tylko dziewczynom, które śnią po nocach o karierze w modelingu. Była modelka Liza Golden-Bhojwani pokazała na Instagramie zaskakującą przemianę , jaka zaszła w jej ciele po zakończeniu kariery . Kobieta waży teraz znacznie więcej i twierdzi, że w końcu... czuje się szczęśliwa . Wydawałoby się, że praca w świecie mody i udział w pokazach największych projektantów to spełnienie marzeń - do tego celu dążą tysiące dziewczyn stawiających pierwsze kroki w agencjach modelek i czekające na swoją szansę. Tymczasem historia Liz sugeruje coś innego - kobieta przyznała, że w okresie największej kariery jadła zaledwie 500 kalorii dziennie , by zachować szczupłą sylwetkę. Po kilku latach nieustannej walki z własnym ciałem u Liz doszło do zaburzeń odżywiania , co tylko pogłębiło jej cierpienie. Post udostępniony przez Liza Golden-Bhojwani (@lizagoldenreal) 2 Mar, 2017 o 9:57 PST Przełom nastąpił, gdy kobieta poznała swojego obecnego męża - dla niego zdecydowała się częściowo rozstać z zawodem . Zmiana sposobu odżywiania sprawiła, że Liz waży dzisiaj znacznie więcej - jej ciało odzyskało krągłości , a ona sama wreszcie czuje się szczęśliwa . Co ciekawe, nie pożegnała się z modelingiem na zawsze - wciąż pracuje jako modelka , ale plus size . Mając w pamięci niewesołe doświadczenia, za pośrednictwem mediów społecznościowych chce pozytywnie inspirować inne dziewczyny martwiące się swoją wagą. Post udostępniony przez Liza Golden-Bhojwani (@lizagoldenreal) 17 Sty, 2017 o 10:26 PST Naszym zdaniem historia Liz skłania do refleksji na temat wyśrubowanych wymogów, jakie są stawiane dziewczynom chcącym zaistnieć w świecie mody. Była modelka nie jest jedyną kobietą, która przyznaje, że życie na ciągłej diecie nie daje szczęścia . Warto...

Przeczytaj
Diana Sirokai i Kim Kardashian
Styl życia Kim Kardashian w wersji plus size? Jej fani twierdzą, że jest bardziej seksowna niż oryginał!
Modelka plus size stylizuje się na znaną celebrytkę. Fani: "wyglądasz lepiej niż Kim!"
Agata Kufel
wrzesień 20, 2017

Niejedna kobieta chciałaby wyglądać jak Kim Kardashian - nawet jeśli głośno się z niej śmieje. Ta dziewczyna nie tylko wprost przyznaje się do inspiracji celebrytką, ale w dodatku odtwarza ją na zdjęciach . Jest... modelką plus size! Modelka plus size jak Kim Kardashian Mowa o Dianie Sirokai - popularnej brytyjskiej modelce plus size , której konto na Instagramie śledzi prawie pół miliona użytkowników . Z krągłej sylwetki i nadprogramowych kilogramów uczyniła swój atut , zyskując tysiące fanów. Jeden z jej ostatnich wpisów stał się viralem - Diana porównała się w nim do Kim Kardashian . Modelka zrobiła sobie zdjęcia nawiązujące do popularnych ujęć z jednej z sesji celebrytki - ma na nich białe body i przybiera podobne pozy. Zestawiła je z fotografiami Kim i opublikowała na Instagramie, podpisując: "Obie jesteśmy kobietami o różnych ciałach" . Źródło zdjęcia: Instagram Źródło zdjęcia: Instagram Nie da się ukryć, że porównanie jest naprawdę odważne - już sama Kim przez wiele osób zostałaby pewnie określona mianem " plus size ", a Diana jest od niej znacznie krąglejsza . Mimo to 21-latka nie ma kompleksów i wyraźnie daje do zrozumienia, że nie czuje się gorsza od celebrytki - ani od żadnej innej kobiety . I ma absolutną rację! Podobnego zdania są fani modelki, którzy entuzjastycznie zareagowali na powyższe zdjęcia . Co więcej, pojawiły się liczne głosy, że Diana wygląda "lepiej i seksowniej" niż Kim . Między innymi dlatego, że - w przeciwieństwie do celebrytki - Diana jest całkowicie naturalna . Trzeba przyznać, że coś w tym jest. Przykład modelki pokazuje, że można czuć się pięknie niezależnie od wymiarów - kluczem jest po prostu samoakceptacja. Wpisy takie jak Diany z pewnością niejedną kobietę leczą z kompleksów. Zobacz także: Jak wyczyścić...

Przeczytaj
Diana Sirokai i Callie Thorpe
Styl życia Modelki plus size i Photoshop. Jak wyglądają bez retuszu? Będziecie zaskoczone
Diana Sirokai i Callie Thorpe postanowiły zaskoczyć fanów pokazując, jak wyglądają ich ciała całkowicie pozbawione... retuszu.
Agata Kufel
październik 24, 2017

Przerabianie zdjęć w Photoshopie od dawna przestało wzbudzać kontrowersje - co więcej, większość z nas sama upiększa zdjęcia przed ich publikacją. Jednak czy nie za bardzo przyzwyczaiłyśmy się do wyretuszowanego świata mediów społecznościowych? Te dziewczyny uznały, że pora to sobie uświadomić. Modelki plus size bez retuszu Diana Sirokai i Callie Thorpe są modelkami plus size i popularnymi blogerkami - ich konta na Instagramie śledzą setki tysięcy użytkowników. Ich ostatnie wspólne zdjęcie wywołało duże zamieszanie w sieci - dziewczyny postanowiły pokazać, jak w ich "branży" wygląda kwestia... retuszu . Dobrze zrozumiałyście - wbrew temu, co mogłoby się wydawać, modelki plus size także z niego korzystają . Często na większą skalę niż ich koleżanki noszące rozmiar zero. Diana i Callie opublikowały na swoich profilach zdjęcie , na którym pozują objęte w samej bieliźnie . Na pierwszy rzut oka nie widać tu nic podejrzanego - dwie ładne, krągłe dziewczyny. Wystarczy jednak kliknąć strzałeczkę po prawej stronie, by zobaczyć drugi slajd w galerii - jest nim to samo zdjęcie, ale... pozbawione retuszu . Różnica? Naprawdę znacząca. Źródło zdjęć:  Instagram / KARIZZA Photographer - Chciałyśmy pokazać, że media i magazyny podniosły retusz zdjęć na zupełnie nowy poziom - czytamy we wpisie Diany Sirokai. - Modelki i celebrytki nie przypominają już samych siebie. Żyjemy w fałszywym świecie - najwyższy czas wrócić do rzeczywistości - przekonuje blogerka. Post udostępniony przez D I A N A S I R O K A I (@dianasirokai) 17 Paź, 2017 o 3:25 PDT Choć w pierwszej chwili może wydawać się brutalna, ta publikacja zwraca uwagę na fakt, że współcześnie nawet osoby promujące samoakceptację nie zawsze są wolne od hipokryzji i wyszczuplają się na zdjęciach, przecząc...

Przeczytaj
La'Tecia Thomas modelka plus size
Styl życia Modelka plus-size ostro o swojej branży. Jedno wielkie oszustwo?
"Patrzę na moje zdjęcia i myślę: cholera, jak ja bym chciała tak wyglądać!". Australijska piękność zdradza, że sesje modelek plus-size nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością...
Agata Kufel
styczeń 31, 2018

Modelki plus-size miały zmienić oblicze świata mody - wiele osób z radością obserwowało rosnącą popularność kobiecych krągłości , mając nadzieję na pozytywną rewolucję. Niestety - okazuje się, że to, co miało być ukłonem w stronę naturalności, w rzeczywistości musi spełniać wyśrubowane standardy. Zdjęcia modelek plus-size to zwykłe... oszustwo? La'Tecia Thomas jest australijską modelką plus-size, która cieszy się dużą popularnością w mediach społecznościowych - ma ponad 650 tysięcy obserwujących na Instagramie. Kilka dni temu 26-latka zabrała głos w sprawie sposobu promowania krągłych modelek, a konkretnie - retuszowania ich zdjęć . La'Tecia uważa to za duży problem - żeby podkreślić jego wagę, opublikowała swoje fotografie sprzed i po retuszu . Post udostępniony przez La'Tecia (@lateciat) Sty 25, 2018 o 1:33 PST Trzeba przyznać, że różnice są uderzające - ciało modelki zostało wygładzone, część fałdek usunięta, a wszelkie ślady rozstępów i cellulitu starannie "wyczyszczone" . W komentarzu do zdjęć La'Tecia nie owija w bawełnę : To, co widzicie w internecie i innych mediach często ma niewiele wspólnego z prawdą . Nie warto porównywać się z kimkolwiek - w tym przypadku ja nie mogę się porównywać nawet sama ze sobą . Te zdjęcia zostały zrobione podczas tej samej sesji - jedno zostało wyretuszowane, drugie nie. Gdy patrzę na obraz po lewej stronie, myślę sobie:  cholera, jak ja bym chciała tak wyglądać! Skoro nie mogę (co jest absurdem, bo to przecież JA), mogę sobie tylko wyobrazić, jaki wpływ mają podobne zdjęcia na inne kobiety. Post udostępniony przez La'Tecia (@lateciat) Sty 29, 2018 o 5:51 PST Emocjonalny wpis modelki wywołał burzę w sieci -  pod postem pojawiło się ponad 1500 komentarzy . Fani dziękują La'Tecii za odwagę i...

Przeczytaj