klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Fotolia
Styl życia

10 rzeczy, które przeszkadzają kobiecie osiągnąć orgazm

Niesłabnącą popularnością cieszą się książki erotyczne oraz filmy, w których bohaterowie szczytują, kiedy tylko tego chcą - i to bez żadnego wysiłku. Tymczasem w prawdziwym życiu nie zawsze wszystko idzie tak gładko. Istnieje wiele czynników, które mogą nam utrudnić, a nawet uniemożliwić osiągnięcie orgazmu - sprawdź, czy część z nich nie dotyczy również Ciebie.
Agata Olejniczak
sierpień 12, 2016

1. Brak zabezpieczenia

Warunkiem udanego seksu jest poczucie bezpieczeństwa i odprężenie. Ale jak tu się zrelaksować, kiedy twoje myśli nieustannie krążą wokół możliwej wpadki? O ile nie staracie się właśnie o dziecko, darujcie sobie zbliżenia w sytuacji, gdy zapomnisz wziąć pigułkę lub nie macie przy sobie prezerwatywy.

2. Kompleksy

Przyczyną zahamowań może być również brak akceptacji własnego ciała. Jeśli zamiast na przyjemności, skupiasz się na tym, w jakiej pozycji będziesz wyglądała najszczuplej i czy jemu na pewno podobają się twoje piersi -  trudno będzie ci się zrelaksować i cieszyć seksem. W łóżku powinnyśmy się zapomnieć, a nie stale kontrolować. Pamiętaj: jeśli facet chce się z tobą kochać, to znaczy, że uważa cię za piękną i seksowną kobietę!

3. Przyjmowane leki

Istnieją leki, które mogą fatalnie wpływać na nasze życie seksualne. Z takich działań znane są przede wszystkim antydepresanty, ale problem dotyczy również wielu innych środków na receptę. Niektóre z nich odwlekają w czasie, a nawet uniemożliwiają osiągnięcie orgazmu.

4. Zahamowania

Niektóre osoby od najmłodszych lat nieustannie słyszały, że przyjemność seksualna i orgazm to coś złego (grzech) lub powinny występować tylko w małżeństwach starających się o potomstwo. Takie wychowanie daje o sobie znać w najmniej pożądanych momentach.

5. Brak szczerości

Jeśli nie odpowiada ci coś, co robi twój partner lub masz ochotę na spróbowanie czegoś nowego – musisz być z nim szczera. A przede wszystkim nigdy nie udawaj orgazmu! W ten sposób wysyłasz partnerowi sygnał, że wasze życie erotyczne jest dla ciebie satysfakcjonujące i nie dajesz mu szansy na to, by lepiej odpowiadał na twoje potrzeby. A sobie samej – na osiągnięcie orgazmu następnym razem.

6. Przekraczanie granic

Eksperymenty mogą być bardzo przyjemne, pod warunkiem, że oboje macie na nie ochotę. Nie masz obowiązku spełniania fantazji partnera, jeśli czujesz, że w jakiś sposób naruszyłoby to twoje granice psychologiczne.

7. Stres

Organem, który ma ogromny wpływ na naszą satysfakcje z życia erotycznego jest… mózg. Sfery odpowiadające za stan relaksu oraz podniecenie seksualne są silnie ze sobą powiązane. Zanim więc położysz się do łóżka, poświęć trochę czasu na odprężenie, np. weź długą, pachnącą kąpiel.

8. Rutyna

Nie ma niczego złego w tym, że po kilku latach związku macie już ulubioną pozycję, a wasza gra wstępna zawsze wygląda podobnie. Od czasu do czasu warto jednak postawić na odrobinę spontaniczności. Seks o innej porze dnia niż zwykle, nowe miejsce lub użycie erotycznego gadżetu zapewnią wam niezbędny dreszczyk emocji.

9. Alkohol

Jeden drink lub lampka wina może dodać ci odwagi oraz pomóc w pozbyciu się zahamowań w sypialni. Zbyt duża ilość alkoholu działa jednak podobnie do leku znieczulającego, który łagodzi reakcje zmysłowe. Te właściwości z pewnością nie pomogą ci, jeśli masz problem z osiągnięciem orgazmu.

10.   Pogoń za orgazmem

Kolejnym czynnikiem przeszkadzającym w doświadczeniu orgazmu może być… obsesyjna chęć jego osiągnięcia. Traktowanie seksu zadaniowo i zamartwianie się, że znowu nie uda ci się sprostać wyzwaniu, sprawi, że w łóżku z partnerem poczujesz się na egzaminie. A nie o to przecież chodzi!

Sprawdź także:  10 rzeczy, które podniecają facetów, ale wstydzą się przyznać

Autor: Alicja Skibińska

Komentarze
Fotolia
Styl życia Pierwszy seks po porodzie - czy to boli?
Pierwszy seks po porodzie niesie za sobą wiele wątpliwości: czy już można? Czy nie będzie bolało? Czy dziecko się nie obudzi? Czy będzie tak, jak dawniej? Nic dziwnego, że się nad tym zastanawiacie, ale nie warto się stresować na zapas, lepiej się po prostu przygotować.
Łucja Zbieniewska
lipiec 25, 2011

Pierwszy raz po porodzie - wybierzcie odpowiedni czas Zwykle lekarze zalecają poczekać z seksem po porodzie 6 tygodni , czyli wstrzymać się do końca połogu. To czas na regenerację narządów rodnych, która jest konieczna, bez względu na to, czy był to poród naturalny, czy też cięcie cesarskie. Jeśli po 6 tygodniach połogu nie masz ochoty na seks albo czujesz się zbyt zmęczona – co naturalnie przy wyczerpującej opiece nad noworodkiem – spokojnie porozmawiaj o tym z partnerem, daj sobie trochę czasu, nie rób nic na siłę. Gdy zdecydujecie się na zbliżenie, zaplanujcie ten wyjątkowy moment: wybierzcie czas, gdy niemowlę będzie mocno spało (to wcale nie musi być środek nocy) i nikt inny wam nie przeszkodzi. Pierwszy raz po porodzie - czy to boli? To naturalne, że zwłaszcza po długim i ciężkim porodzie obawiasz się ponownych kontaktów seksualnych. Obawa przed bólem podczas stosunku bywa na tyle duża, że rezygnujesz na samym początku. Spokojnie: porozmawiaj o swoich wątpliwościach z ginekologiem. Być może doradzi stosowanie np. żelu przeciwbólowego. Porozmawiaj o lęku przed bólem z partnerem: powinien wiedzieć, jak się czujesz i czego się obawiasz: dzięki temu będzie bardziej delikatny i wyrozumiały. Być może jedne pozycje będą dla ciebie bardziej komfortowe niż inne, dlatego warto wypróbować kilka różnych, aby znaleźć tę najbardziej odpowiednią.  Pierwszy raz po porodzie - pokonaj trudności Część młodych mam skarży się na problem niedostatecznego nawilżenia, które utrudnia współżycie. Spowodowane jest ono spadkiem poziomu hormonów w okresie połogu. Rozwiązaniem może być stosowanie intymnych żeli nawilżających, które można kupić w aptece lub drogerii. Na pewno jednym z najbardziej zniechęcających do seksu czynników jest zmęczenie, które nieodłącznie towarzyszy młodym rodzicom. Często więc – aby mieć ochotę na seks – warto...

Przeczytaj
Fotolia
Styl życia 5 sposobów na to, żeby zwiekszyć swoje szanse na orgazm
Kobiecie w osiągnięciu orgazmu przeszkadzają nie tylko niedostateczne umiejętności partnera, ale także drobne uciążliwości dnia codziennego – hałas, napięcie, stres. Jak ułatwić sobie drogę do rozkoszy? Sprawdź, jak zwiększyć swoje szanse na przyjemność.
Anna Konieczyńska
sierpień 26, 2016

Nawet jeśli jesteś świadomą siebie kobietą, Twoja seksualność nie działa na zasadzie prostego włącz-wyłącz. Wrogiem Twojej przyjemności jesteś często Ty sama. Podchodząc do seksu z negatywnym nastawieniem, pozbawiając się możliwości relaksu, czy nie wyrażając swoich potrzeb, odbierasz sobie szansę na rozkosz. Co zrobić, żeby maksymalnie zwiększyć szansę na orgazm? 1.  Naucz się kochać siebie W seksie najważniejsze jest dobre samopoczucie. Jeśli kochasz swoje ciało, będziesz chciała dać mu rozkosz. A wiesz przecież, że zanim wejdziesz w udany związek (w tym seksualny), powinnaś nauczyć się kochać siebie. Jeśli chcesz, żeby partner wiedział, jak Cię stymulować, przejdź przez proces przyjemności najpierw w pojedynkę. Masturbacja otworzy Cię na nowe doznania, pozwoli przekroczyć barierę wstydu, a poza tym działa podniecająco na Twojego faceta. 2. Znaj swoją pozycję Co nie znaczy, że zawsze musisz być na górze... Gdy kochasz się od tyłu, Twojemu partnerowi łatwiej jest stymulować łechtaczkę podczas stosunku, nie mówiąc już o prostszym dostępie do punktu G. Każda kobieta czuje się w innej pozycji najlepiej, powiem więc swojemu partnerowi, co daje Ci rozkosz. 3. Zarządź, że „pani ma relaks” Zanim zaczniesz myśleć o seksie, skup się na przyjemności. Nie zawsze trzeba zapalać świece, włączać jazz i pić wino. Seks może być równie ekscytujący, gdy uprawiany w biegu. Ale gdy chcesz osiągnąć maksymalną przyjemność, powinnaś odciąć się od codzienności. Nie osiągniesz orgazmu, myśląc o liście zadań na kolejny dzień, wrednej szefowej czy przypalonej zupie. Daj sobie przestrzeń, żeby być tu i teraz. Sprawdź również: Nielateksowe nawilżane prezerwatywy 4. Usta milczą, dusza śpiewa Jego usta. Ty możesz, a nawet powinnaś mówić, co sprawia Ci przyjemność, gdy to on przejmuje inicjatywę w seksie oralnym....

Przeczytaj
Zmęczenie młodej mamy
Fotolia
Styl życia 8 sposobów na zmęczenie młodej mamy
Najczęstszym odczuciem, które mają młode mamy, jest... zmęczenie. Organizm wyczerpany jest ciążą i porodem, do tego laktacja – czyli produkcja mleka dla dziecka – jest również bardzo absorbującym energetycznie działaniem. Codzienna opieka nad noworodkiem, który wymaga szczególnej troski jest również ogromnie czasochłonna i wyczerpująca. Nic więc dziwnego, że w okresie połogu, czyli pierwszych 6-8 tygodni po porodzie, świeżo upieczona mama marzy przed wszystkim o odpoczynku.
Łucja Zbieniewska
marzec 09, 2011

Co może zrobić młoda mama, aby nie dać się zmęczeniu i zregenerować siły? Jest kilka sposobów, które możesz wykorzystać w zależności od czasu i możliwości. Drzemka z dzieckiem Najprostsza forma odprężenia się to krótki sen w ciągu dnia. Dobrze byłoby, abyś codziennie w ciągu dnia znalazła od 30 do 60 minut na drzemkę – najlepiej wtedy, kiedy dziecko śpi – jest szansa, że nikt ci nie przeszkodzi. Dzięki drzemce w ciągu dnia dotrwasz do wieczora, będziesz miała więcej energii, a poza tym poprawisz sobie nastrój, gdyż nawet podczas krótkiego snu twój organizm produkuje serotoninę, która wzmaga uczucie zadowolenia i działa przeciwdepresyjnie. Ponadto drzemka działa kojąco: podczas niej twój organizm produkuje hormon wzrostu, który jest antidotum na zwiększone ilości kortyzolu, wydzielany podczas sytuacji stresowych. Poza tym łatwiej zaśniesz i polepszysz jakość twojego snu w nocy – po ciężkim dniu twój organizm może być tak zmęczony, że nie będzie w stanie normalnie zasnąć z racji przyzwyczajenia się do ciągłej pracy na wysokich obrotach. Medytacja młodej mamy Skuteczną metodą na odprężenie się jest medytacja. Potrzebne będzie ci tylko spokojne, ciche miejsce i około pół godziny wolnego czasu. Badania dowodzą, że w trakcie medytacji następują zmiany w układzie nerwowym, a w obliczu zagrożenia pojawia się postawa przeciwna reakcji "walczyć lub uciekać". Podczas medytacji zmniejsza się ilość wytwarzanego kortyzolu, hormonu pobudzającego taką właśnie reakcję. Obniżony poziom kortyzolu sprzyja uczuciu odprężenia. Ponadto, jak twierdzą specjaliści, poprzez medytację można kontrolować ból , łagodzić stresy, walczyć z bezsennością, przezwyciężać strach, niepokój i panikę. Celem medytacji jest osiągnięcie podwyższonego poziomu świadomości umysłowej poprzez koncentrację na oddychaniu. W czasie medytowania skupiasz się tylko na...

Przeczytaj
Facet odmawia seksu – co z tym zrobić?
Styl życia Facet odmawia seksu – co z tym zrobić?
Twój partner traci ochotę na zbliżenie? Spokojnie nie jesteś z tym sama! Na naszym forum wiele kobiet boryka się z tym problemem. Jak sobie z nim poradzić?
Urszula Jagłowska
październik 24, 2019

Czy kiedykolwiek zdarzyło ci się, że twój ukochany dał ci do zrozumienia, że nie ma ochoty na intymne igraszki? A może coraz częściej unika zbliżeń, tłumacząc to np. zmęczeniem? Spokojnie, nie jesteś jedyna! Stres, rutyna, brak czasu, czy niewłaściwa dieta to tylko nieliczne powody, dla których tracimy ochotę na zbliżenie. Również na naszym forum wątek poświęcony mężczyznom odmawiającym współżycia budzi ogromne zainteresowanie i potwierdza, że problem ten dotyczy wielu par, nawet tych pozostających w szczęśliwych związkach. Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego facet odmawia seksu? Na naszym forum ostatnio olbrzymim zainteresowaniem cieszy się wątek   „Facet odmawia seksu – co z tym zrobić?” , założony przez kobietę, która od kilku miesięcy spotyka się z 30-letnim mężczyzną. Jak opisuje sama zainteresowana na początku jej ukochany miał problemy z erekcją , później zupełnie zaczął unikać zbliżeń . Mam problem z facetem, z którym spotykam się od kilku miesięcy. Jeśli chodzi o charakter to generalnie mi odpowiada, poza małymi zgrzytami. Problem zaczyna się w łóżku. Zaczęliśmy uprawiać seks i on ciągle ma problem z erekcją. Albo nie jest w pełni twardy, albo szybko opada, nawet jak jest we mnie. Próbowałam go podpytywać czy to ze mną ma problem, że może się mu nie podobam. Odpowiedział, że jestem dla niego atrakcyjna i jeśli by tak nie uważał to by ze mną nie był. Podpytywałam też o stan jego zdrowia - powiedział, że wszystko ok – pisze forumowiczka. W dalszej części postu podkreśla, że wielokrotnie dopytywała partnera o złe doświadczenia seksualne i czy poprzednie relacje intymne z innymi kobietami mogą mieć wpływ na jego obecne zachowanie. W efekcie 30-latek zaczął unikać zbliżeń, wymyślając coraz to nowsze wymówki. Od jakiegoś czasu mam wrażenie, że on unika zbliżeń seksualnych. Ciągle się źle czuje, jest zmęczony,...

Przeczytaj