klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
jak przestac narzekać
Fotolia
Styl życia

4 sposoby jak przestać narzekać

Słyniemy z narzekania. Narzekamy na wszystko: na pogodę, na pracę, na partnera, na przyjaciółki. Jak możemy to zmienić? Oto 4 sposoby jak przestać narzekać - łatwe i szybkie.
Kasia Tolak
marzec 30, 2015
TOP 5 kremów BB na lato. Przykryją nie tylko przebarwienia

1. Unikaj narzekaczy i źródeł irytacji

Towarzystwo ludzi wiecznie na coś narzekających spowoduje, że prędzej czy później albo ulegniesz ich ponurej wizji świata albo poczujesz się nimi obciążona i zmęczona. A to prosta droga do narzekania. Dlatego staraj się otaczać ludźmi pozytywnie nastawionymi do życia, wesołymi, otwartymi. Ogranicz również oglądanie telewizji. Nie nakręcaj się negatywnymi informacjami z kraju i ze świata!

jak przestać narzekać

2. Poproś bliskich o wsparcie

Sami zwykle tak utożsamiamy się ze swoim tokiem myślenia, że tracimy nad nim kontrolę i nie słuchamy samych siebie. Osoba z boku widzi i słyszy nas wyraźniej. Dlatego poproś bliskich lub przyjaciół, żeby ci uświadamiali, kiedy narzekasz, a będziesz mogła z tym skończyć.

3. Zawsze dostrzegaj dobre strony sytuacji

Jakość tego, co nas otacza, jest głównie naszą interpretacją. To od niej zależy, czy uważamy, że rzeczywistość jest piękna, czy wroga. Jeśli to drugie, zacznij zadawać sobie pytania „A co, jeśli…?” i snuj tylko pozytywne przypuszczenia. „A co, jeśli mi się to spodoba?”, „A co, jeśli mi się uda?”. Fantazjuj, a mózg, który nie odróżnia rzeczywistości od fantazji, tylko odbiera słowa i obrazy z myśli, będzie działał na rzecz dobrych interpretacji. A wtedy będziesz miała mniej powodów do narzekania!

4. Bądź wdzięczna

Codziennie znajdź kilka rzeczy, za które jesteś losowi wdzięczna. Możesz je zapisać. I rób to za każdym razem, gdy masz ochotę ponarzekać na jakąś sytuację. Wdzięczność to klucz do dobrego życia. Jeśli ciągle narzekasz na swojego partnera, spisuj na kartce wszystkie jego zalety, jakie przyjdą ci do głowy. Po kilku tygodniach takiego ćwiczenia zabraknie ci miejsca na kartce, a po kilku miesiącach zrozumiesz, że to naprawdę działa. Czy mąż się poprawił, czy to ty zmieniłaś perspektywę patrzenia na niego? Sprawdź!

Komentarze
Świeczki
Fotolia
Styl życia Jak rozmawiać z dzieckiem o śmierci?
2go listopada, w Polsce obchodzimy Zaduszki, dzień w którym wspominamy zmarłych. Psycholog, Joanna Tomczak opowiada, w jaki sposób rozmawiać z dzieckiem o umieraniu.
Lena Grabowska
listopad 02, 2015

Jak wytłumaczyć dziecku czym jest śmierć? Tak, jak każdą inną życiową sprawę. Dzieci zaskakują swoją otwartością na temat śmierci. Ich podejście nie jest naznaczone społecznym tabu. Jeśli pytają, to po prostu, z ciekawości. Chcą zrozumieć dlaczego umieramy, o co chodzi w pogrzebach, czym są cmentarze. Warto więc otwarcie rozmawiać z dziećmi o śmierci. Pomimo istnienia definicji mówiącej, że śmierć biologiczna oznacza ustanie wszelkich procesów życiowych komórek, każdy z nas rozumie proces umierania trochę inaczej. Różne są też nasze przekonania i wierzenia dotyczące tego, co dzieje się po śmierci. Warto więc samemu zastanowić się nad tym, czym ona dla nas jest. Rozmowa może przybrać formę rzeczowej pogadanki, ale też baśniowej opowieści, jeśli zdecydujemy się przybliżyć małym istniejące w kulturze wierzenia. Najważniejsze żebyśmy sami dobrze czuli się w tej rozmowie i mówili szczerze. Dzieci są bardzo wyczulone na jakiekolwiek zakłamania. Nasze zdenerwowanie, usiłowanie pomijania tematu, czy mówienie nieprawdy np. że zmarła babcia poszła tylko spać, może wywołać więcej emocjonalnego zamieszania niż otwarta rozmowa, o tym jak naprawdę rzeczy ze śmiercią się mają. Czy istnieje coś takiego jak odpowiedni moment na rozmowę z dzieckiem o śmierci? Myślę, że odpowiedni moment przychodzi wtedy, kiedy dziecko samo zada nam pytanie o śmierć. Czasami jest on podyktowany przez życie, kiedy umiera ktoś z bliskich, czy odchodzi zwierzę domowe. Mój syn zainteresował się śmiercią podczas pierwszej wizyty na cmentarzu, wtedy pojawiły się pierwsze pytania. W wieku trzech lat zaczął się zastanawiać jak to jest, że niektóre babcie w rodzinie mają dziadków, a inne nie. Dzieli się też z nami swoimi przemyśleniami na temat tego, co dzieje się z człowiekiem po śmierci. Interesuje go na przykład czy dusza podróżuje po niebie jak samolot, czy raczej ma...

Przeczytaj
Fotolia
Styl życia Karmienie piersią w miejscach publicznych - jakim typem mamy jesteś?
Noworodek czy kilkumiesięczne niemowlę jest głodne co 2-3 godziny, a nawet częściej. To oznacza, że także na spacerze, w urzędzie czy w sklepie może nagle zacząć głośno domagać się piersi. Co zrobić, gdy maluch chce jeść, a do domu daleko? Jak karmić w miejscach publicznych?
Katarzyna Brasiak
październik 17, 2011

Karmienie w miejscu publicznym? Naturalne, a jednak krępujące Karmienie piersią to jedna z najbardziej naturalnych ludzkich czynności: do tego przecież służą piersi, aby nimi karmić. Jednak robienie tego w miejscach publicznych, poza zaciszem domowym, może się spotkać nie tylko z niepochlebnymi spojrzeniami, ale także niewybrednymi komentarzami czy nawet szczerym oburzeniem. Mimo wszystko, czasem jednak musimy nakarmić niemowlę poza domem i nie zawsze uda nam się znaleźć pokój dla matki karmiącej. Warto przy tym zdawać sobie sprawę, że jeśli nawet dla nas samych nie jest to krępujące, to może być żenujące dla innych – i należy wziąć to pod uwagę. Karmienie w miejscach publicznych a typ mamy Większość mam posiada zdecydowane poglądy na temat publicznego karmienia piersią. Można wyróżnić trzy najczęstsze typy zachowań: mama wstydliwa : uważa karmienie piersią przy innych za wstydliwe, nie robi tego także przy innych osobach z rodziny – mamie, cioci, czy nawet przy mężu. Nigdy nie karmi dziecka piersią, jeśli nie może się gdzieś schować. Jeśli maluch musi zjeść poza domem, odciąga pokarm wcześniej laktatorem i podaje mleko butelką, albo cierpliwe znosi płacz głodnego niemowlaka, starając się jak najszybciej wrócić do domu. mama naturalna : uważa, że karmienie piersią to najbardziej naturalna rzecz pod słońcem. Rzadko rozstaje się z dzieckiem, więc karmi je wszędzie: w parku, w sklepie, na imieninach u cioci. Sądzi, że kobiety powinny mieć prawo do karmienia malucha piersią wszędzie, rzadko kiedy jest skrępowana podczas podawania dziecku piersi publicznie, a widok mamy karmiącej uważa za ogromnie wzruszający. mama ostrożna : przyznaje, że karmienie piersią jest sprawą naturalną, ale obawia się, że może to krępować innych. Stara się karmić dziecko w miejscach ustronnych, jednak gdy maluch gwałtownie domaga się jedzenia, karmi również publicznie,...

Przeczytaj
pedicure
Fotolia
Pielęgnacja 6 rzeczy, które musisz przestać robić podczas profesjonalnego pedicuru!
Oto 6 najczęściej popełnianych błędów przez kobiety, które wybierają się do salonu kosmetycznego na profesjonalny pedicure. Sprawdź, czego nie robić!
Magdalena Borucińska
marzec 11, 2016

1. Nie spóźniaj się Manicure lub pedicure powinien być dla ciebie przyjemnością i chwilą relaksu. Jeśli się spóźnisz, manikiurzystka będzie musiała skrócić twoją wizytę i wykonać zabieg w pośpiechu. Zawsze przychodź chwilę wcześniej – w tym czasie możesz wybrać kolor lakieru, napić się kawy albo przejrzeć gazetę. 2. Nie przepraszaj za stan swoich paznokci i stóp Idziesz do doświadczonej specjalistki, która codziennie widzi skórki przy paznokciach i zgrubiały naskórek na piętach. Dla niej to naprawdę nic niezwykłego, dlatego nie musisz przepraszać za to, że twoje stopy nie są w najlepszym stanie. 3. Nie wybieraj koloru godzinami Tak, wiemy – ten błękit jest zupełnie inny od 5 niemalże identycznych, ale przecież nie podejmujesz decyzji na całe życie. Za kilka dni zmyjesz lakier i pomalujesz paznokci od nowa. Jeśli ciężko ci się zdecydować, poproś o pomalowanie kilku paznokci na próbę – lakier potrafi wyglądać zupełnie inaczej niż w buteleczce. 4. Nie zakładaj szpilek Lakier potrzebuje dłuższego czasu, żeby się utwardzić. Buty, które ściśle przylegają do stopy mogą go uszkodzić. Wybierz wygodne, sportowe buty, a jeśli jest ciepło postaw na klapki lub japonki. 5. Nie gadaj przez telefon Krótka rozmowa jest ok, ale wiszenie przez godzinę na telefonie jest niedopuszczalne i po prostu niegrzeczne. Przeszkadzasz innym klientkom w relaksie, a osobie wykonującej zabieg w pracy. 6. Masz problem? Pedicure u kosmetyczki odpada! Grzybica, wrastające paznokcie, kurzajki - z tymi problemami lepiej iść na specjalny pedicure podologiczny, czyli leczniczy, który staje się coraz popularniejszy i z łatwością znajdziesz salon, w którym go wykonują.

Przeczytaj
Fotolia
Makijaż Pokaż swój makijaż na Euro i wygraj zestaw luksusowych kosmetyków!
Już dzisiaj otwarcie Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej 2016! Pochwalcie się swoim makijażem! Czekają atrakcyjne nagrody.
Agnieszka Pulikowska
czerwiec 10, 2016

Niezależnie od tego czy będziesz oglądać rozgrywki, czy tylko denerwować się, że Twój facet zabrał Ci komputer, lub nie pozwala obejrzeć ulubionego programu w telewizji, pochwal się swoim makijażem , w którym przywitasz Euro2016! Zrób sobie zdjęcie (albo poproś o to bliską osobę) i wrzuć na Instagram dodając hashtagi # EuroWizaż i # Euro2016 . Redakcja wybierze 3 najatrakcyjniejsze makijaże, których autorki otrzymają zestaw luksusowych kosmetyków – każdy o wartości 500 zł !!! Czekamy na Wasze zdjęcia – możecie je publikować na Instagramie do środy 15 czerwca do godz. 23:59.  Regulamin konkursu znajdziecie TUTAJ

Przeczytaj