klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Fotolia
Styl życia

5 powodów, dla których spanie nago naprawdę nam służy!

Lato wciąż trwa, co oznacza, że im mniej ubrań nosimy, tym lepiej się czujemy. Tym przyjemniejszy jest fakt, że spanie nago jest nie tylko wygodne, ale przede wszystkim korzystne dla naszego zdrowia.
Małgorzata Mrozek
sierpień 22, 2016

Odpowiednia ilość snu ma niepodważalny, duży wpływ na nasze zdrowie. Często jednak zapominamy, że liczy się nie tylko ilość, ale i jakość, a tę możemy sobie zapewnić śpiąc nago. Wiedziałyście, że najzwyczajniejsza w świecie piżama prowadzi do przegrzania organizmu i rozregulowania równowagi hormonalnej? Poznajcie pięć powodów, dla których warto spać nago nie tylko latem, ale i przez resztę roku.

Prawidłowy cykl snu
Jak podaje American Academy of Sleep Medicine, podczas głębokiego snu temperatura naszego ciała spada, dlatego śpiąc w piżamie możemy zmienić naturalną temperaturę organizmu i negatywnie wpłynąć na cykl snu. Kluczowe znaczenie ma tutaj kortyzol, którego produkcja w efekcie zaburzeń snu jest zachwiana. Nadmiar hormonu stresu powoduje niepokój i przyrost masy ciała, a niedobór – brak energii.

Młody organizm
Utrzymywanie odpowiedniej, czyli nie za wysokiej temperatury ciała w trakcie snu, pomaga utrzymać poziom melatoniny i hormonu wzrostu na odpowiednim poziomie. Przypomnijmy tylko, że odpowiedzialne są one za ogólne zdrowie organizmu oraz szybkość jego starzenia się. Spanie bez piżamy opóźnia więc nasze starzenie się.

Zdrowa skóra
Spanie nago jest także dobre dla skóry, ponieważ w dzień ma ona ograniczony dostęp do powietrza, czyli mówiąc wprost, w nocy może się przewietrzyć. Dzięki temu można zminimalizować potliwość i tym samym zmniejszyć ryzyko rozwinięcia się grzybicy.

Produkcja oksytocyny
Jeśli śpimy nago obok swojego partnera, wzrasta szansa na dotyk. Co ważne dla naszego samopoczucia znaczenie ma nie tylko seks, ale nawet zwykłe przytulanie się, które zwiększa produkcję oksytocyny, czyli hormonu szczęścia.

Zdrowie miejsc intymnych
Na koniec – coś, co ma niebagatelne znaczenie zarówno dla naszego samopoczucia, jak i zdrowia oraz aktywności seksualnej. Śpiąc nago, możemy dać odetchnąć naszym miejscom intymnych, które w dzień są szczelnie zakryte. Rezygnując z piżamy, zmniejszamy ryzyko podrażnień oraz rozwoju infekcji grzybiczych.

Komentarze
Fotolia
Styl życia Dlaczego warto uprawiać seks - zdrowotne korzyści
Do uprawiania seksu chyba nie trzeba nikogo przekonywać. Warto jednak wiedzieć, że nie jest on jedynie źródłem chwilowej przyjemności oraz sposobem na umacnianie więzi z partnerem. Okazuje się bowiem, iż regularne zbliżenia przynoszą także wiele korzyści natury zdrowotnej.
Agata Olejniczak
sierpień 17, 2016

1. Pomaga rozładować stres i wspomaga pracę mózgu Seks stanowi świetny sposób na odreagowanie napięcia spowodowanego pracą i nadmiarem obowiązków. Podczas jego uprawiania wydzielana jest serotonina – hormon odpowiedzialny za odczuwanie pozytywnego nastroju. Dodatkowo podczas stosunku następuje lepsze dotlenienie mózgu, które pozytywnie wpływa na koncentrację, zapamiętywanie oraz kreatywność. Sprawdź także:  10 sposobów na to, by zwiększyć wydzielanie endorfin 2. Spala nadprogramowe kalorie Jeden średnio intensywny akt seksualny to ubytek ok. 200-400 kcal! W dodatku jest to aktywność angażująca wszystkie partie mięśniowe, a więc kształtująca wygląd całego ciała. Nie czuj się więc winna, jeśli od czasu do czasu zamienisz trening na siłowni na coś znacznie przyjemniejszego… 3. Działa przeciwbólowo Wydzielane podczas seksu endorfiny działają jak naturalny środek przeciwbólowy, działający nawet do kilku godzin. Z pewnością jest to zdrowsze (i przyjemniejsze) rozwiązanie, niż faszerowanie się chemicznymi farmaceutykami. 4. Chroni układ odpornościowy Osoby aktywne seksualnie mają wyższy poziom immunoglobulin typu A – przeciwciał, które chronią błony śluzowe przed atakiem drobnoustrojów, nie pozwalając im wniknąć w głąb naszego ciała. 5. Pomaga w walce z bezsennością Endorfiny wydzielane podczas aktu miłosnego wprowadzają nas w stan relaksu i przygotowują do odpoczynku. Dodatkowo podczas orgazmu nasze ciało uwalnia prolaktynę, której stężenie jest najwyższe właśnie podczas snu. 6. Pozytywnie wpływa na krążenie oraz pracę serca Uprawianie seksu zwiększa częstotliwość i siłę skurczów serca oraz pomaga w przepływie limfy, odprowadzającej z organizmu szkodliwe substancje. Tym samym stanowi skuteczny lek na żylaki, poprawia krążenie krwi, a także zmniejsza ryzyko zawału serca. Zobacz także:  10...

Przeczytaj
Fotolia
Pielęgnacja Witamina D - sposób na promienną skórę
Jest niezbędna dla zdrowia – wpływa na kondycję całego organizmu. Jej niedobory są szkodliwe dla zdrowia, a także dla… skóry. Oto ona - witamina D!
Materiał partnera
wrzesień 07, 2015

Wszechstronna ochrona Witamina D jest wyjątkowo istotna dla naszego organizmu  - nie tylko zapewnia jego stabilne funkcjonowanie, ale także chroni nas przed wieloma chorobami. Tymczasem niedobory witaminy D występują u ponad 80% mieszkańców Europy. I chociaż ostatnie badania naukowe dowodzą, iż właściwie stosowana ochrona przeciwsłoneczna, nawet o wysokim SPF 50+, nie zwiększa ryzyka jej niedoborów w organizmie, to współczesna zmiana stylu życia - jak zbyt mała aktywność na świeżym powietrzu - wpływa na obniżenie jej stężenia.  Czym grozi niedobór witaminy D?  Według badań, negatywnie oddziałuje na kondycję całego organizmu. Wpływa nie tylko na stan kości, ale także na skłonność do infekcji czy chorób. Niedobór witaminy D może też przyspieszyć proces starzenia. D jak Doskonała skóra Wiesz już, że witamina D jest bardzo ważna dla zdrowia. Ale czy zdajesz sobie sprawę jakie znaczenie ma ona dla Twojej skóry? Odpowiedź brzmi: ogromne! Witamina D reguluje odnowę biologiczną naskórka – w przypadku jej braku, bariera ochronna zostaje osłabiona i wzrasta ryzyko wystąpienia problemów z cerą. Łatwiej też o uszkodzenia, np. powstające pod wpływem UV. Jakość skóry pogarsza się, a procesy starzenia ulegają uwidocznieniu. Mając na uwagę własne zdrowie i dobro skóry, warto starać się zapobiegać ewentualnym niedoborom witaminy D poprzez odpowiednią suplementację. Pomocne mogą okazać się… kosmetyki.  Istnieją produkty zawierające składniki naśladujące działanie witaminy D, które poprawiają funkcjonowanie bariery naskórkowej. W efekcie skóra jest chroniona przed atakiem z zewnątrz i utrzymuje odpowiednie nawilżenie i elastyczność. materiał sponsorowany

Przeczytaj
związek snu i depresji
iStock
Styl życia Twoje powodzenie w miłości i dobre samopoczucie zależą od...
Kto rano wstaje ten... unika depresji, samotności i uzależnienia od papierosów! Wyniki badań przeprowadzonych przez jeden z amerykańskich uniwersytetów zachęcą cię do wcześniejszego kładzenia się spać i wcześniejszych pobudek.
Matylda Nowak
czerwiec 27, 2018

Badacze z University of Colorado Boulder - jednej z najlepszych publicznych uczelni w USA - przez cztery lata obserwowali prawie 33000 kobiet , kontrolując ich wagę, aktywność fizyczną, stan zdrowia, godziny pracy i... skłonność do depresji . Naukowcy pytali też uczestniczki badania o to, czy są "rannymi ptaszkami" czy też uaktywniającymi się wieczorami "sowami". Okazało się, że te z badanych kobiet, które przesiadują po nocach, znaczenie rzadziej są zamężne, częściej mieszkają same i zwykle są palaczkami . Zobacz także: Kiedy ostatnio zmieniałaś pościel? Naukowcy sprawdzili, w jak strasznym brudzie śpimy... Depresyjne nocne marki Co ciekawe, badacze zauważyli jeszcze jedną zaskakującą prawidłowość - związek chronotypu (czyli indywidualnego wewnętrznego zegara biologicznego, który reguluje pory spania i aktywności) oraz ryzyka zachorowania na depresję . Okazało się, że u osób, które wcześniej kładą się spać i wcześniej wstają ryzyko wystąpienia depresji jest od 12 do 27 procent niższe niż u tych, którzy przesiadują nocami i później podnoszą się rano z łóżka. Te wyniki pokazują nam, że depresja może być związana z chronotypem, a nie być efektem wpływów środowiskowych lub stylu życia - tłumaczy Céline Vetter, dyrektor Laboratorium rytmu dobowego i epidemiologii snu uniwersytetu koloradzkiego. Nie oznacza to jednak, że wszystkie "nocne marki" są skazane na depresję. Ludzki chronotyp nie jest niezmienny.    To, kiedy i ile światła do nas dociera, także wpływa na nasz chronotyp - uspokaja Céline Vetter. - I kontakt ze światłem wpływa również na ryzyko wystąpienia depresji. Zobacz także: Śpisz 8 godzin, a mimo to się nie wysypiasz? Sprawdź, dlaczego! Pinterest Jak zostać skowronkiem? Chronotyp nie tylko nie jest stały ani totalnie niezależny od zewnętrznych warunków. Nie jest on także niezależny od naszej woli. Jeśli chcemy,...

Przeczytaj
mycie rąk instrukcja koronawirus COVID-19
Pielęgnacja Mycie rąk - jak prawidłowo to robić
Minister Zdrowia potwierdził pierwszy przypadek koronawirusa w Polsce. Mycie rąk może uratować życie! Codziennie na nasze ręce trafiają nawet tysiące drobnoustrojów, w tym zagrażające życiu wirusy. Większości z nich pozbędziemy się, myjąc ręce.
Matylda Nowak
luty 28, 2020

Codziennie stykamy się z nawet dziesiątakami tysięcy bakterii i wirusów . Najczęściej trafiają one na nasze ręce, którymi dotykamy klamek, banknotów i monet, poręczy w autobusach, przycisków w windach... Stamtąd łatwo mogą się przedostać do organizmu - wystarczy, że dotniemy nieumytymi rękami okolic ust lub oczu. Większość drobnoustrojów, które trafią do naszego ciała nie zrobią nam krzywdy. Ale mogą wśród nich znaleźć się także takie, przez które będziemy mieć biegunkę, zatrucie pokarmowe wywołane przez groźne bakterie salmonelli, wirusowe zapalenie wątroby typu A lub zabójcze COVID-19 . Fot.: iStock Co to jest COVID-19? Koronawirusy to drobnoustroje wywołujące infekcje układu pokarmowego i oddechowego u ludzi i zwierząt. Jak dotąd, głośną epidemią koronawirusa była ta wywołana przez wirusa SARS-CoV, który w okresie od 2002 do 2003 roku zabił 774 osoby. Koronawirus SARS-Cov-2, którego obecna epidemia wywołała panikę na całym świecie, jest znacznie groźniejszy . Jak można się zarazić koronawirusem? W grudniu 2019 roku w chińskim mieście Wuhan odnotowano pierwsze przypadki zachorowania na COVID-19 - chorobę wywoływaną przez koronawirusa SARS-Cov-2. Od tamtej pory, z powodu zakażenia tym wirusem zmarło już blisko 3000 osób , a SARS-Cov-2 zdołał rozprzestrzenić się do 52 krajów i zaatakować w sumie ponad 83 tysiące ludzi. Koronawirus wywołujący COVID-19 przenosi się drogą kropelkową . Choroba objawia się gorączką, kaszlem, dusznościami, bólami mięśni i zmęczeniem. Ciężka postać choroby może doprowadzić do śmierci, a najbardziej narażone na nią są dzieci, osoby starsze i ludzie z obniżoną odpornością (np. przewlekle chorzy). Koronawirus w Polsce Potwierdzono, że w Polsce odkryto pierwszy przypadek zarażenia koronawirusem. Zarażony znajduje się w województwie lubuskim, a wszystkie osoby, które mogły mieć z nim kontakt...

Przeczytaj