klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Fotolia
Styl życia

6 trików, jak przeorganizować swoją szafę na jesień, żeby… wszystko się zmieściło

Zmieniająca się pora roku to dobra okazja, by wprowadzić do naszej szafy... nowe porządki. Dzięki lepszej organizacji kompletowanie zestawu ubrań do pracy czy na uczelnię stanie się łatwiejsze, przyjemniejsze, a co najważniejsze – dużo szybsze. A każda minuta snu w ponury, jesienny poranek jest na wagę złota, prawda? :)
Marta Tabiś-Szymanek
wrzesień 12, 2016

"Przewietrz" szafę

Wrzesień w pełni, a my łapczywie korzystamy z ostatnich podrygów letniej pogody. Kiedy jednak nastanie prawdziwa, złota jesień, będziemy musiały na jakiś czas pożegnać się ze zwiewnymi sukienkami na ramiączkach, szortami oraz sandałami. Wówczas warto będzie przenieść niesezonowe rzeczy w inne miejsce, zastępując je tymi, które będziemy nosiły w ciągu najbliższych miesięcy. Za „przechowalnię” może nam służyć np. strych lub szafa w przedpokoju. Nieużywane ubrania powinny być czyste i zabezpieczone przed zniszczeniem.

Zainwestuj w komplet wieszaków

Najlepiej, by wszystkie miały taki sam kolor – misz-masz powstały z połączenia różnych wieszaków i wielokolorowych ubrań prezentuje się znacznie mniej estetycznie. Wieszaki nie muszą zresztą służyć jedynie do przechowywania sukienek czy żakietów. Z powodzeniem zawiesimy na nich również torebki, paski, apaszki czy szaliki (jeśli się zsuwają – warto przymocować je za pomocą klamerek). Jeśli masz małą szafę, poszukaj w sklepach specjalnych wieszaków na kilka części garderoby, które pozwalają na maksymalne wykorzystanie pionowej przestrzeni.

Postaw na organizery

Pamiętasz wielką, piękną garderobę, którą Mr Big ofiarował Carrie Bradshaw w filmie „Seks w wielkim mieście”? Każda rzecz miała w niej swoje specjalne miejsce – np. półkę lub szufladę. Niestety, większość z nas musi przechowywać swoje ubrania i dodatki na dużo mniejszej przestrzeni. Nie oznacza to jednak, że ma ona być gorzej zagospodarowana! Specjalne organizery z praktycznymi przegródkami są tanie i łatwo dostępne. Przydadzą się zwłaszcza do segregowania bielizny (stanowią znakomitą alternatywę dla szuflady z mieszaniną majtek i skarpetek) oraz mniejszych akcesoriów, takich jak paski czy biżuteria.

Wykorzystaj pudełka

Ładne pudełka po butach (w razie potrzeby można okleić je kolorowym papierem lub folią) oraz specjalne pojemniki dostępne w sklepach są niezastąpione do przechowywania mniejszych przedmiotów, takich jak apaszki czy sezonowe akcesoria (szaliki, czapki i rękawiczki). Dzięki nim rzeczy nie rozsypują się na półce, a szafa wygląda znacznie porządniej i ładniej.

Segreguj rzeczy rodzajami i kolorami

Ułożenie żakietów, bluzek czy spódnic osobno znacznie ułatwi Ci znalezienie konkretnego elementu garderoby. Następnie możesz posegregować je kolorystycznie – np. od najjaśniejszych do najciemniejszych. Dzięki takim zabiegom Twoja szafa będzie wyglądała estetyczniej, a Ty otwierając ją, będziesz w stanie szybko podjąć decyzję dotyczącą ubioru.

Mniej znaczy więcej

Nie wahaj się pozbywać rzeczy, których już nie nosisz (co z tego, że „są jeszcze dobre” lub „założyłaś je zaledwie kilka razy”, jeśli już się w nie mieścisz lub zdążyły wyjść z mody?). Nie kupuj nowych tylko dlatego, że są przecenione – za każdym razem zastanów się, czy rzeczywiście są Ci potrzebne i czy będą komponowały się z resztą Twojej garderoby. I pamiętaj: lepiej mieć mniej ubrań dobrej jakości, niż szafę pełną rzeczy kiepskich gatunkowo.

Zdjęcia: Instagram

Tekst: Alicja Skibińska

Komentarze
nie mam się w co ubrać
Fotolia
Moda 5 głównych powodów, dla których ciągle nie masz się w co ubrać
Jeśli codziennie rano, kiedy stoisz przed szafą masz w głowie myśl "znowu nie mam się w co ubrać" najprawdopodobniej Twoja garderoba potrzebuje dużej zmiany. A właściwie nie tylko garderoba wymaga małej rewolucji, a przede wszystkim Twój sposób kompletowania ubrań. Oto 5 głównych powodów, które powodują ciągłe problemy z tworzeniem stylizacji.
Ewelina Błeszyńska
styczeń 21, 2016

#1 Kupujesz ubrania, które nie pasują do Twojego trybu życia Niedopasowanie garderoby do naszych rzeczywistych potrzeb to zdecydowanie najbardziej powszechna przyczyna ciągłych problemów z codziennym ubieraniem się. Bardzo często w naszych szafach znajdują się ubrania jednej kategorii np. ogromna liczba podobnych do siebie t-shirtów czy ubrań w sportowym stylu, a brakuje nam eleganckich ubrań niezbędnych nam na co dzień do pracy. Garderoba powinna mieć odpowiednie proporcje - warto nauczyć się kupować ubrania, które będziemy wykorzystywać na co dzień, a nie te, na które lubimy popatrzeć lub mamy ich już wystarczająco dużo. #2 W twojej garderobie brakuje baz Tworzenie codziennych stylizacji jest naprawdę dużo prostsze jeśli w naszej garderobie nie będzie brakować dopasowanych do naszej osobowości bazowych ubrań. Dla niektórych tego rodzaju podstawą garderoby będzie biały t-shirt lub szara bluza, dla innych - elegancka koszula i mała czarna . Warto przeanalizować zawartość naszej szafy i wybrać kilka uniwersalnych rzeczy, które nosimy najczęściej, bo są łatwe w stylizowaniu. To właśnie tego rodzaju ubrania powinny stanowić trzon naszej szafy i to je powinnyśmy kupować w pierwszej kolejności. #3 Gromadzisz ubrania, do których nie jesteś przekonana Bluzka kupiona choć kolor już w sklepie wydawał się być zbyt ekstrawagancki, żakiet, który czeka na wizytę u krawcowej lub sukienka, do której zamierzasz schudnąć - to tylko niektóre przykłady ubrań, które tak naprawdę nigdy nie powinny znaleźć się w żadnej szafie. Często błędnie kupujemy rzeczy , do których od początku nie jesteśmy przekonane lub od razu chcemy coś w nich zmienić, przez co sprawiamy, że w naszej szafie wisi całe grono bezużytecznych ubrań. W konsekwencji mamy mnóstwo ubrań, których nigdy nie nosimy, a brakuje nam tych, w których czujemy się po prostu dobrze. #4 Masz za dużo...

Przeczytaj
Fotolia
Moda 5 patentów na to, jak utrzymać porządek w szafie
Znasz to uczucie, gdy budzik dzwoni o siódmej, masz pół godziny do wyjścia do pracy, stajesz przed wypełnioną po brzegi szafą tylko po to, by przekonać się, że nie masz, co na siebie włożyć? Dzięki kilku prostym patentom ułatwisz sobie życie. Uwaga: nie obejdzie się bez porządków!
Anna Konieczyńska
sierpień 07, 2016

1. Jeśli chcesz zachować porządek w szafie, najpierw zaprowadź porządek w swojej głowie Choć rada ta brzmi trochę jak mało oryginalny aforyzm Paulo Coelho, warto się do niej zastosować. Zanim zaczniesz porządki w szafie, przemyśl, co ma się w niej znaleźć. Zdecydowanie łatwiej planować codzienny ubiór, jeśli masz spójny styl. Dlatego najpierw pozbądź się ubrań, które nie pasują do reszty – tych, których nie nosiłaś co najmniej od roku, tych, które są już całkiem niemodne oraz tych zniszczonych. Z tak odchudzoną szafą możesz przejść do kolejnych kroków. 2.  Zaopatrz się w bazę W dni, w których wydaje ci się, że nie masz co na siebie włożyć, z pomocą przyjdzie Ci twoja baza. W dobrze wyeksponowanym miejscu w szafie powieś białą koszulę, dżinsy, czarne spodnie, małą czarną, ołówkową spódnicę, elegancką marynarkę, trencz, ramoneskę i białe t-shirty. W chwilach wątpliwości dadzą Ci poczucie pewności, że wyglądasz świetnie. Sprawdź także: 10 ubrań, które powinnaś mieć w swojej szafie, by zawsze rano móc stworzyć superstylizację 3.  Segreguj ubrania  Każda z nas posługuje się odmiennym schematem, ale warto obrać jakąś strategię. Ubrania mogą być podzielone na sezony, na zestawy do pracy, na randkę, na przyjęcie i na weekend albo zgodnie z kolorami. Możesz też wcześniej stworzyć gotowe zestawy-pewniaki, które wystarczy, że zdejmiesz z wieszaka, a będą na tobie wyglądać świetnie. 4.  Sporządź spis swoich ubrań albo zrób sobie zdjęcia w poszczególnych stylizacjach Z pewnością znasz to uczucie dziecięcej radości, gdy po roku, czy dwóch znajdujesz w swojej szafie sukienkę, której szukałaś od dawna. To nawet lepsze niż zakupy. Ale jeszcze przyjemniej jest stworzyć dla ulubionych przedmiotów idealne warunki. Dlatego zrób spis ubrań, które posiadasz, wraz z ich fasonem, kolorem, materiałem i przeznaczeniem. Taka...

Przeczytaj
Styl życia 5 rzeczy, których prawdopodobnie brakuje w twojej szafie, a jesienią będą niesamowicie modne!
Długie kozaki, ciepły kardigan i... - oto nasz przegląd niezbędników na jesień. Sprawdź, czego w tym sezonie nie powinno zabraknąć w twojej szafie?
Paulina Rębkowska
październik 23, 2017

Dziś rano znowu stwierdziłaś, że nie masz się w co ubrać? Możliwe, że w twojej szafie brakuje jesiennych podstaw garderoby. W co warto uzupełnić swoją szafę, aby zlikwidować problem tworzenia jesienno-zimowych stylizacji? Podpowiadamy! Długi kardigan Dla nas to absolutny must-have każdej jesieni. Możemy go zarzucić na cienki golf lub klasyczny t-shirt, świetnie ponadto wygląda zarówno z dżinsami, jak i spódnicą. W tym sezonie hitem jest szczególnie ten długi (może sięgać nawet do kostek!). Bluzki za jesień Z krótkim rękawem - idealna pod kardigan, z długim - idealna do spódnicy. Za te bluzki zapłacicie mniej niż 50 złotych! Spódnica W kwiaty, skórzana, a może ołówkowa? Jesienią nie rezygnujemy z odsłaniania nóg i zakładamy spódnice! W sieciówkach znajdziemy naprawdę bogaty wybór. Nasz typ? Te w kolorze gorącej czerwieni! Krótka puchówka Idealna na okres przejściowy, a do tego może wyglądać bardzo stylowo. Tej jesieni hitem będą przede wszystkim te metaliczne, a w szczególności w kolorze srebra. Długie kozaki W sezonie jesień-zima 2017/2018 najmodniejsze kozaki to te sięgające wysoko za kolano. My uwielbiamy te wykonane z zamszu. Modne są te kolorowe, ale pamiętajcie, że to w czarnych nogi wyglądają najbardziej smukło! Zobacz także: W kratę, kwiaty i dżinsowe - oto przegląd najmodniejszych sukienek na jesień! Testuj kosmetyki za darmo! Jeśli tak samo jak my uwielbiasz testować kosmetyki, koniecznie zapisz się do naszego  Klubu Recenzentki . A kiedy już sprawdzisz możliwości swojego kosmetyku, dodaj zdjęcie do  Looków Wizażanek  i oznacz produkty, które wykorzystałaś do wykonania makijażu, manicure czy fryzury.

Przeczytaj
wyprzedaże co kupić
Moda 5 błędów, które popełniamy podczas zakupów na wyprzedażach
Wyprzedaże - czas, który równie dobrze może oznaczać znalezienie perełek w niskich cenach, a także... szereg nietrafionych zakupów. Jak nie wpaść w wyprzedażowy szał? Oto 5 podstawowych błędów, których powinnyśmy unikać.
Ewelina Błeszyńska
styczeń 05, 2016

Kupujesz rzecz w innym rozmiarze niż zazwyczaj nosisz „Ta bluzka mogłaby być mniejsza, ale w sumie trochę za duża też może być – biorę!” – zdarzyło Wam się pomyśleć w ten sposób? Jesteśmy pewne, że tak. Przecież brak naszego rozmiaru to najczęstszy problem na wyprzedażach . Ale warto wtedy zwyczajnie zrezygnować z zakupu, niż dobierać rzeczy na siłę. Jeśli nie jesteśmy przekonane do tego, jak dana rzecz na nas leży już w przymierzalni, prawdopodobnie będziemy czuły się w niej nieswojo i mało pewne siebie. W konsekwencji taka rzecz leży zapomniana w szafie, a jej widok budzi w nas jedynie frustrację.   Kupujesz ubrania bez przymierzania Ogromne kolejki podczas wyprzedaży sprawiają, że bardzo często zniechęcone od razu kierujemy się do kasy bez większego zastanowienia. Uznajemy, że wybraną rzecz przymierzymy w domu, a jeśli coś będzie nie tak - po prostu oddamy. I tu właśnie pojawia się problem – nawet jeśli to nieudany zakup najczęściej machamy ręką, bo nie chce nam się bawić w zwroty i szukanie paragonu… Stawiasz na ilość ubrań, a nie na jakość Przyznajcie – pewnie niejeden raz zdarzyło się dosłownie obkupić się podczas przecen, a spośród zakupionych rzeczy większość okazała się być nieprzydatna. Często popadamy w wyprzedażowy szał, kupujemy dużo tanich ubrań, a za podobną kwotę mogłybyśmy kupić kilka naprawdę niezbędnych rzeczy wysokiej jakości. Szczególnie na wyprzedażach warto kupować ubrania i dodatki dobre gatunkowo – skórzane torby i buty, wełniane płaszcze czy kaszmirowe swetry. Sięgasz po rzecz, która podoba Ci się tylko ze względu na niską cenę Jeśli decydujemy się na zakup tylko ze względu na cenę, a ubranie właściwie średnio nam się podoba, powinnyśmy w porę zrezygnować. W przeciwnym razie nasza szafa będzie składała się głównie z tanich rzeczy, których nie lubimy, a nie z tych...

Przeczytaj