klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Błędy, których nie chcesz popełnić na pierwszej randce/fot. iStock
Free
Styl życia

7 błędów na pierwszej randce, po których on więcej nie zadzwoni!

Już na pierwszej randce chcesz z nim ustalić kolor serwetek na waszym weselu? Zwierzasz mu się z problemów z byłym? Możesz być pewna, że... więcej do ciebie nie zadzwoni. Jakich błędów powinnaś unikać na pierwszej randce?
Anna Konieczyńska
listopad 18, 2016

„Dlaczego on nie dzwoni?” - myślisz, patrząc nerwowo na telefon. Mija piąty dzień od waszej pierwszej randki, a tu cisza... Przecież w tej czerwonej sukience z dekoltem wyglądałaś zabójczo. Przecież rozmawiało wam się tak, jakbyście znali się od dziecka. Przecież pocałował cię na pożegnanie. Ale on uznał, że pierwsza randka była też tą ostatnią. Jakie błędy mogłaś popełnić, które go odstraszyły? Nawet nie zdając sobie z tego sprawy?

Wybiegłaś za daleko w przyszłość

To, że umówiliście się na drinka po pracy kilka dni po tym, jak okazało się, że jesteście „matchem” na Tinderze, nie oznacza jeszcze, że spędzicie razem resztę życia. Dziewczyny mają tendencję do planowania przyszłości. Zamiast po pierwszej randce nastawiać się na drugą, już słyszą weselne dzwony albo, co najmniej, wyobrażają sobie, ile karatów będzie miał pierścionek zaręczynowy. Mężczyźni są bardziej prostolinijni. Pierwsza randka służy temu, żeby się poznać, a więc przekonać, czy ma sens umówić się na drugą. Oczywiście chcemy wierzyć w miłość od pierwszego wejrzenia, gdy on od razu wie, że jesteś tą jedyną. Ale gdyby pierwsza randka za każdym razem była początkiem wielkiej miłości, życia by nam na te związki nie starczyło.

Wspominałaś swoich byłych

Marek był świetnym kierowcą, Paweł dużo zarabiał, Michał pięknie malował. Ale Adam, z którym właśnie jesz kolację, nie zna ani nie chce poznać twoich byłych tylko ciebie. Jeszcze będzie czas na rozmowę o PRZESZŁOŚCI, bo budowanie związku wymaga szczerości. Ale na razie nie jesteś na etapie zaangażowania, tylko badania gruntu. A do tego nie jest ci potrzebna wiedza o tym, jak miała na imię jego pierwsza dziewczyna, a on nie musi wiedzieć, że twój ostatni związek zakończył się kłótnią o rozrzucone po sypialni skarpetki.

Potraktowałaś go jak przyjaciółkę

O tym, że w Zarze wypatrzyłaś świetną sukienkę na Sylwestra, w „Azja Express” kibicujesz Renulce, a Ola znowu cię wkurzyła w pracy, możesz opowiedzieć przez telefon swojej przyjaciółce. Chłopak, z którym umawiasz się na pierwszą randkę, nie zna imion twoich znajomych (a często nie ma też pojęcia, kim jest Justin Bieber), ani jeszcze nie chce ich poznać. Na razie liczysz się tylko ty.

Byłaś za bardzo albo zbyt mało szczera

Nie mów mu, że nie pasuje mu ten kolor koszuli. Ani że masz problemy żołądkowe. Ani że nigdy nie byłaś w długim związku. I nie ściemniaj, że wygrałaś konkurs na miss liceum, masz IQ 150 i przebierasz w ofertach pracy (gdy tak naprawdę od roku bezskutecznie wysyłasz cv). Sto procent prawdy może też go przerazić (jeśli na pierwszej randce powiesz mu, że jesteś o krok o depresji, bo nie możesz znaleźć pracy). A jeśli kłamiesz, on szybko zorientuje się w twoich gierkach.

Przeprowadzałaś wywiad (a nawet przesłuchanie)

Ile zarabiasz? Mieszkasz z mamą? Co lubisz robić w łóżku? Randka ma być rozmową, a nie przesłuchaniem. Oczywiście, że chcesz znać odpowiedzi na wszystkie nurtujące cię pytania, zwłaszcza jeśli chłopak podoba ci się na tyle, że chciałabyś się z nim związać. Ale masz jeszcze czas.

Zachowywałaś się bez klasy

Do niego robiłaś słodkie oczy, ale kelnerkę ofuknęłaś za to, że przyniosła ci colę zero zamiast light. W autobusie nie ustąpiłaś miejsca staruszce. W sklepie nie powiedziałaś „dzień dobry”. Zasady dobrego wychowania obowiązują nie tylko w stosunku do bliskich ci osób. A jeśli pokażesz mu się od najgorszej strony, nie licz na kontynuację znajomości.

Narzekałaś, zwierzałaś się, wspominałaś. Słowem: przynudzałaś!

A przecież jesteś tak intrygującą osobą! Ze stresu paplałaś bez łady i składu, chwaliłaś się pensją, przyjaciółmi i pasjami, marudziłaś na wszystko od listopadowej pogody po niedostateczny wybór w karcie. Cóż, trudno cię było polubić. Postaw się w jego sytuacji – na randce chciał miło spędzić czas z nową dziewczyną, a w zamian za kolację dostał akademicki wykład, rozmowę z narzekającą mamą albo psychoterapię. Nawet jeśli się denerwujesz, pozostań sobą. Bo przecież to właśnie ciebie ma polubić, a może nawet pokochać, nowy wymarzony facet.

Komentarze
Fotolia, materiały PR
Pielęgnacja Jak przygotować się na randkę?
Umówiłaś się na romantyczne spotkanie z chłopakiem? Sprawdź, jak możesz przygotować się do randki, by zrobić piorunujące wrażenie!
Materiał partnera
luty 10, 2015

Olśnij promienną cerą Czysta i promienna cera to podstawa pięknego wyglądu. Aby zrobić wyjątkowe wrażenie na walentynkowej randce, kilka dni wcześniej zadbaj o jej oczyszczenie i pielęgnację. Naprawdę niewiele potrzeba, by szybko poprawić jej wygląd! Skup się na dokładnym oczyszczaniu – możesz zwiększyć jego efektywność przy pomocy specjalnej szczoteczki, np . Braun Face , która delikatnie przywraca skórze twarzy niezwykłą czystość i promienność, usuwając makijaż i zanieczyszczenia. Jeśli zauważysz niechciane włoski na twarzy zmień końcówkę urządzenia na depilującą. Twoja cera będzie idealna Dzień przed randką nałóż na twarz maseczkę , by skóra była nawilżona i wypoczęta. Możesz przekształcić ten prosty zabieg w relaksacyjny rytuał. Wypróbuj przepis Jessicy Alby na maseczkę o działaniu nawilżająco-złuszczającym: połącz i wymieszaj ze sobą jogurt, cytrynę, fusy po kawie i olej kokosowy. Czekając, aż skóra wchłonie składniki z maseczki, odpręż się i włącz ulubioną muzykę. Zachwyć fryzurą Każda randka wymaga starannej fryzury. Zachwyć go pięknym uczesaniem i spraw, by nie mógł oderwać od Ciebie wzroku!  Nie musi być skomplikowane ani przesadnie wymyślne  - najważniejsze, by było ładnie wykonane i pasowało do Ciebie. Jeśli nie masz pomysłu na upięcie, możesz zdecydować się na rozpuszczone włosy – są bardzo kobiece. Podkreśl ich gładkość i użyj prostownicy, np. Braun Satin Hair 7 SensoCare , która aktywnie dostosowuje temperaturę do kondycji włosów i zapewnia doskonałą ochronę. Niezależnie od tego, jakie upięcie wybierzesz, zadbaj o to, by włosy były piękne i błyszczące . Zamiast odżywki użyj specjalnej maseczki zrobionej w domu. Jessica Alba poleca wykorzystanie awokado i oliwy z oliwek - po nałożeniu maseczki na włosy, owiń je folią lub...

Przeczytaj
Romans z żonatym/fot. Fotolia
Fotolia
Styl życia Czy warto spotykać się z... żonatym mężczyzną?
Szanse, że ci się oświadczy są niewielkie, bo... już ma żonę. Ale z drugiej strony nie zabrania ci randkować z innymi, masz dużo czasu dla siebie i nie musisz prać jego brudnych skarpetek. Odważysz się na romans z żonatym?
Anna Konieczyńska
październik 11, 2016

Romantyczna kolacja, gorąca noc, a potem... święty spokój. Każda z nas marzyła choć przez chwilę o związku z zajętym facetem, który a) nie jest zazdrosny, bo przecież sam nie jest wierny, b) nie wymaga, żebyś była jego matką, żoną i kochanką w jednej osobie, bo wystarczy mu tylko rola numer trzy, c) nie ma nic bardziej podniecającego niż zakazany owoc.  Ale jeśli napotkasz na swojej drodze mężczyznę, który mimo obrączki na palcu, ochoczo zaprasza cię na kolację ze śniadaniem, przemyśl wszystkie za i przeciw takiego układu. ZA Nie musisz się deklarować Nie jesteś gotowa, żeby powiedzieć komuś „tak”? A może nie masz nawet ochoty na wspólne mieszkanie? Romans z żonatym to świetny pretekst do tego, żeby poczekać jeszcze chwilkę na tę odrobinę przerażającą dorosłość. Przecież tylko się bawisz. To nie czas na wielkie słowa. Możesz spotykać się z kilkoma mężczyznami naraz Bo kto ci zabroni? Chyba nie facet, dla którego ty też nie jesteś tą jedyną. Dlatego romansując z żonatym, eksperymentuj z kilkoma mężczyznami naraz, a może poznasz miłość swojego życia? Wtedy wiarołomny mąż szybko zejdzie na drugi plan. Zakazane romanse podsycają namiętność W każdym stałym związku ryzykujesz rutynę. Romanse rzadko bywają nudne (a jeśli takie są, trzeba je jak najszybciej zakończyć!). Seks z mężczyzną, który nie jest do końca twój, otwiera cię na nowe niegrzeczne doświadczenia. Przecież nie pokażesz mu się we flanelowej piżamie.  Nie musisz bawić się w dom, jeśli nie jesteś na to gotowa Romansując z żonatym, rezygnujesz ze wszystkich obowiązków prawowitej żony – nie musisz czekać na niego z obiadem, prać mu skarpetek ani wychowywać jego dzieci. Romans z żonatym to świetna opcja dla dziewczyn, które nie chcą się ustatkować, a w piątkowy wieczór wolą szaleć z przyjaciółmi w klubach niż oglądać w łóżku seriale. Zawsze masz o...

Przeczytaj
Baby blues czyli smutek po porodzie
Fotolia
Styl życia Baby blues, czyli smutek po porodzie
Właśnie urodziłaś dziecko: powinnaś być szczęśliwa, tymczasem.. Jesteś smutna, zmęczona i chce ci się płakać. Zastanawiasz się, dlaczego tak się dzieje? Spokojnie, to baby blues!
Katarzyna Brasiak
marzec 01, 2011

Jesteś młodą mamą i podejrzewasz u siebie baby blues ? Być może czujesz się rozdrażniona, płaczesz bez powodu, jesteś zagubiona, niepewna, co będzie dalej. Nie jesteś w tym osamotniona – podobne objawy huśtawki emocjonalnej odczuwa nawet 80% młodych mam , zwłaszcza przy pierwszej ciąży. Całe szczęście ten znaczny spadek nastroju trwa tylko kilka - kilkanaście dni, wkrótce powinnaś poczuć się lepiej! Skąd się bierze baby blues? Zwykle w trzeciej dobie po porodzie następuje znaczny  spadek poziomu hormonów  w organizmie kobiety (głównie progesteronu i estrogenów, a także adrenaliny), które do tej pory utrzymywały cię w dobrym nastroju. Z drugiej strony po porodzie jesteś  wyczerpana , obolała, być może osłabiona upływem krwi lub cięciem cesarskim. Do tego zazwyczaj w tym samym czasie dochodzi do tzw.  nawału mlecznego  (wzmożona laktacja), odczuwasz bolesność piersi i uczysz się karmić piersią oraz opiekować się noworodkiem. A jeśli akurat tego dnia wychodzisz ze szpitala, może towarzyszyć ci  uczucie niepewności , obawa, czy dasz sobie radę sama z dzieckiem. Nic więc dziwnego, że czujesz się zmęczona, pozbawiona energii i przygnębiona: to typowe objawy  baby blues  (z ang. chandra noworodkowa). Jak pokonać baby blues? Objawy baby blues nie wymagają leczenia farmakologicznego, ale młoda mama z pewnością potrzebuje opieki i wsparcia osób bliskich. Jeśli ten problem dotyczy ciebie, przede wszystkim zadbaj o siebie: odpoczywaj , ile to tylko możliwe, śpij,  kiedy śpi twoje dziecko, nie rób niczego, co może poczekać. Twój dobry nastrój i powrót do zdrowia są bardzo ważne, więc skoncentruj się na tym, jak poprawić swoje samopoczucie. Przede wszystkim potrzebujesz teraz  wsparcia życzliwych osób : przyjaciółki, męża, mamy czy siostry. Nie wahaj się i  poproś o pomoc : być może ulgę przyniesie ci rozmowa, możliwość wyżalenia się i...

Przeczytaj
materiały PR
Styl życia 5 rzeczy, które zrozumie każda kobieta, która nie ma dzieci, ale je uwielbia
Od liceum masz wybrane imię dla swojego dziecka? Chętnie opiekujesz się pociechami koleżanek? Śledzisz dziecięce "instagramy" w poszukiwaniu inspiracji, choć jeszcze nie jesteś mamą? To znaczy, że masz lekkiego świra na punkcie dzieciaków. Nie martw się, nic w tym złego! Sprawdź 5 rzeczy, które zrozumie każda kobieta, która nie ma dzieci, ale je uwielbia i koniecznie daj znać, czy się z nimi zgadzasz.
Anna Konieczyńska
sierpień 06, 2016

1. Masz wybrane imiona dla dziecka (albo nawet zapisane w specjalnym zeszycie), wiesz, jak w przyszłości będzie wyglądać pokój twojego dziecka i gdzie pójdzie do szkoły Podczas gdy większość twoich koleżanek w liceum marzyło o białej sukience albo pracy w amerykańskim „Vogue'u”, ty widziałaś się przede wszystkim w roli matki. Słownik imion był twoją biblią, a imiona dla dziewczynki i chłopca wybrałaś jeszcze przed pierwszym pocałunkiem. Teraz masz plan rozpisany na kolejne lata. Jeszcze zanim zajdziesz w ciążę, będziesz dokładnie wiedziała, jak urządzony będzie pokój dla dziecka, w co będzie ubrane, a nawet do jakiej szkoły je zapiszesz. Wynajmując albo kupujesz mieszkanie, zwracasz uwagę na bliską odległość od przedszkola, placu zabaw i zoo. Najwyższy czas postarać się o dziecko? A może po prostu sama masz duszę dziecka? 2. Jesteś mamą chrzestną połowy dzieci Twoich koleżanek, a funkcję tę łączysz z byciem najbardziej troskliwą opiekunką W dzieciństwie troszczyłaś się o swoje młodsze rodzeństwo, potem byłaś ulubioną ciocią wszystkich siostrzenic i bratanków, teraz koleżanki, wiedząc, że jesteś w tym zwyczajnie najlepsza, proszą Cię o to, żebyś została matką chrzestną ich pociech. Wiedzą bowiem, że nie tylko sprowadzisz prezent z drugiego końca świata, jak będzie taka potrzeba, ale także zaopiekujesz się maluchem nawet, gdy w tym samym czasie wypada Ci ważna randka. 3. Śledzisz konta małych blogerów na Instagramie, bo ubranka dziecięce uważasz za najsłodsze na świecie Uwielbiasz zakupy, to fakt. Ale najchętniej zamiast kupować kolejną małą czarną, zaopatrzyłabyś się w zestaw marynarski dla trzylatka, który ostatnio widziałaś na jednym z dziecięcych blogów. Zdjęcia przebranych dzieciaków rozczulają Cię do tego stopnia, że urządzasz sobie czasami całkiem niewinne wycieczki na dział dziecięcy, a gdy ekspedientka pyta,...

Przeczytaj