klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Fotolia
Styl życia

9 filmów na walentynki, które warto obejrzeć z facetem!

Wiemy, wiemy… nie obchodzisz walentynek, nie poddajesz się amerykańskim trendom, nie kupujesz kiczowatych serduszek i tuczących czekoladek, a święto miłości masz przez cały rok! Ale może 14. lutego zapragniesz spędzić romantyczny wieczór ze swoim facetem, np. pod kocem, z lampką wina i dobrym kinem? Sprawdź nasz subiektywny wybór filmów na walentynki do obejrzenia we dwoje!
Katarzyna Brasiak
luty 10, 2015

9 filmów na walentynki do obejrzenia we dwoje

TOP 5 kremów BB na lato. Przykryją nie tylko przebarwienia

Sprawdź nasz subiektywny wybór 8 filmów na walentynki, do obejrzenia we dwoje!

1) 500 dni miłości

Nawet jeśli Twój facet nie lubi romantycznych filmów, ten powinien mu się spodobać. Zgrabnie skonstruowana, niezwykle oryginalna fabuła prowadzi nas przez historię znajomości dwojga ludzi w taki sposób, że z wypiekami na twarzy czekasz na finał.

2) Krwawe walentynki

Zamiast słodkich pocałunków jest bryzgająca krew, zamiast czułych słówek strach, a o szybsze bicie serca nie przyprawia romans z przystojnym amantem, a psychopata z kilofem. Ale kto powiedział, że w walentynki musi być słodko?

3) Jeden dzień

Ciepły film o tym, dlaczego nie warto odkładać miłości na później i że szczęście jest blisko, czasami na wyciągnięcie ręki... Z pewnością przełkniesz ślinę ze wzruszenia!

4) 50 twarzy Greya

Najgorętszy tytuł kinowych premier sezonu – nawet jeśli nie czytałaś książki i nie jesteś zwolenniczką podobnej estetyki, warto zabrać faceta do kina i wyrobić sobie swoje zdanie na temat filmu. Miłośniczek książki przekonywać pewnie nie trzeba J

5) Co się wydarzyło w Madison County

Twój facet boi się romantycznych filmów? Spokojnie – to nie jest kolejna banalna historia o miłości, a niezwykle wzruszająca opowieść o poszukiwaniu szczęścia i spełnienia. Połowa redakcji wizaz.pl przyznaje, że wraca do filmu regularnie i za każdym razem zalewa się łzami. 

6) Śniadanie u Tiffany'ego

Klasyka! Lekka, a zarazem mądra i czarująca historia dwójki, z pozoru zupełnie innych ludzi, którzy odnajdują się (dosłownie i w przenośni) w wielkim mieście. Po tym filmie bez wątpienia zakochasz się - w uroczej Audrey Hepburn i w Nowym Jorku!  

7) Kochanek

Dwie dekady temu romans wywołał niezłe poruszenie w świecie filmu - jesteśmy świadkami niezwykle intymnej relacji nastolatki i bogatego mężczyzny, których dzieli w zasadzie wszystko. Dziś film nikogo nie szokuje, ale pikantne sceny i bliskość, której dotyka widz, nadal robią wrażenie.

8) Pozwól mi wejść

Nic tak nie zbliża w walentynki jak film z budzącą dreszczyk emocji opowieścią. Tu mamy do czynienia z historią o wampirach, ale niebanalną, oryginalną i... głęboką, ponieważ oprócz interesującej fabuły, znajdziemy tu wątki dotyczące przyjaźni, samotności czy odrzucenia.

9)  Nietykalni

Perfekcyjna mieszanka śmiechu i zadumy! Bezpretensjonalna, szczera i ciepła opowieść o tym, co naprawdę znaczy żyć, kiedy rodzi się przyjaźń i czy szczęście to tylko sposób patrzenia na świat? Dobry nastrój po filmie gwarantowany!

Jakie są Wasze typy filmów do obejrzenia we dwoje? Piszcie!

Komentarze
materiały PR
Styl życia Bridget Jones powraca. Helen Fielding ogłasza czwartą książkę
Też możecie ekranizacje pierwszych dwóch części książek o przygodach Bridget Jones oglądać w nieskończoność? A zatem na pewno was ucieszy wieść, że niebawem nie tylko na ekrany wejdzie film „Bridget Jones's Baby”, ale i ukaże się czwarta książka Helen Fielding.
Małgorzata Mrozek
sierpień 10, 2016

Wszystko wskazuje na to, że jesienią na nowo będziemy mogły przeżywać zabawne przygody niezrównanej Bridget Jones. We wrześniu na ekrany kin wejdzie film, w którym wprawdzie nie zobaczymy już Daniela Cleavera, ale za to poznamy konkurenta uroczego Marka Darcy'ego, w którego wcieli się  Patrick Dempsey . Wiele wskazuje jednak na to, że historia ciąży jedynej w swoim rodzaju Bridget doczekała się również osobnej książki. Jak podała kilka dni temu Helen Fielding , już 11 października w księgarniach ukaże się czwarta książka z serii o Bridget Jones - „Bridget Jones's Baby: The Diaries” . Już teraz wiadomo jednak, że nie będzie to kontynuacja ostatniej książki, a opowieść powstała w oparciu o kolumnę prowadzoną przez Helen Fielding na łamach dziennika „The Independent”. Najnowsza książka ma opowiadać o wyboistej drodze Bridget Jones do macierzyństwa, a dobrze wiemy, że w „Bridget Jones. Szalejąc za facetem” główna bohaterka ma już dwójkę dzieci. Książka „Bridget Jones's Baby: The Diaries” pod wieloma względami może okazać się łudząco podobna do najnowszego filmu. Ciąży głównej bohaterki mają towarzyszyć dziwaczne rady wszystkich wokół, chaos na zajęciach w szkole rodzenia, pełno szaleństw i romansów, radość i rozpacz. To wszystko ma być zdominowane przez niewygodne pytanie: „kto jest ojcem” . U Bridget droga do macierzyństwa rzeczywiście będzie wyboista. O ile trzecia książka, w której Helen Fielding uśmierciła Marka Darcy'ego, nie spełniła oczekiwań wszystkich fanek szalonej Bridget, o tyle „Dziecko Bridget Jones: Dzienniki” może być dokładnie tym, na co czekałyśmy od chwili przeczytania drugiego tomu przygód singielki z Londynu. Zanim jednak poznamy dokładne koleje losu Bridget i Marka, musimy uzbroić się w cierpliwość i doczekać chociażby do premiery filmu. Na osłodę – zwiastun filmu „Bridget Jones's Baby” ....

Przeczytaj
Film '365 dni' Blanki Lipińskiej robi furorę za granicą
Styl życia Film „365” robi furorę za granicą: „Tak powinien być zrobiony Grey”. Widzowie mają tylko jeden zarzut
Film „365 dni” Blanki Lipińskiej ledwo trafił na zagranicznego Netflixa, a już robi furorę na platformie streamingowej. Choć internauci są zachwyceni filmowym Massimo, nie zabrakło również gorzkich słów krytyki. Co najbardziej nie podoba się zagranicznym odbiorcom?
Urszula Jagłowska
czerwiec 09, 2020

Blanka Lipińska idzie jak burza. Po sukcesie wszystkich trzech części erotycznej sagi „365 dni” , która od razu stała się bestsellerem, pisarka postawiła na ekranizację pierwszej swojej książki i to był strzał w dziesiątkę. Co więcej, w promocji produkcji pomógł głośny skandalu związany ze zbyt odważnymi plakatami „365 dni” , który sprawił, że Polacy szturmem ruszyli do kin, by na wielkim ekranie podziwiać pewnego siebie, niebezpiecznego i zabójczo przystojnego Massimo  ( Michele Morrone ) i eteryczną Laurę ( Anna Maria Seklucka ) oraz ich burzliwą, trwającą tytułowe 365 dni, relację. By tego było mało, Blanka Lipińska poszła o krok dalej i korzystając z pandemii koronawirusa przeniosła swoje dzieło na jedną z największych streamingowych platform. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Blanka Lipinska (@blanka_lipinska) Gru 31, 2019 o 12:48 PST Już 1. kwietnia ekranizacja pierwszej książki Lipińskiej trafiła na Netflixa , gdzie cieszyła się ogromną popularnością. Teraz również zagraniczni widzowie mają okazję podziwiać dzieło Lipińskiej, które na łamach „The Mirror” zostało okrzyknięte  „nową sprośną obsesją” fanów „50 twarzy Greya”.  Film „356” robi furorę za granicą „365 dni” miał swoją zagraniczną premierę 7. czerwca a już zgarnia wiele pochlebnych recenzji. Część widzów uważa, że ekranizacja książki Blanki Lipińskiej jest znacznie lepsza od kultowego „Greya” , który w porównaniu z polską produkcją jest nudny i mało pikantny. Tak powinny wyglądać adaptację 50 twarzy. „365 dni” sprawia, że „50 twarzy Greya” wygląda na film z nadzorem rodzicielskim – piszą widzowie na Twitterze. 365 dni makes 50 shades look rated PG! — $antino☠️ (@pabsycle) April 24, 2020...

Przeczytaj
materiały PR
Styl życia Sprawdź, czy wygrałaś podwójne bilety na przedpremierowy pokaz filmu "Brooklyn" w Multikinie!
Brałaś udział w konkursie? Sprawdź, czy wygrałaś podwójne zaproszenie na przedpremierowy pokaz filmu "Brooklyn" w Multikinie!
Agata Kufel
luty 04, 2016

„Brooklyn” to wzruszająca historia Eilis Laceym – młodej irlandzkiej imigrantki, która w latach pięćdziesiątych dwudziestego wieku jedzie do Nowego Jorku. Porzuca rodzinny dom w nadziei, że w Stanach spełni swój amerykański sen. Film pokażemy przedpremierowo już 9 lutego w wybranych kinach sieci Multikino podczas lutowej edycji projektu Kino na Obcasach. Irlandzka imigrantka musi wybrać między dwoma mężczyznami, dwoma krajami i dwoma przyszłościami. „Brooklyn” to wzruszająca opowieść o rozstaniach, tęsknocie i miłości oraz niespodziewanych kolejach losu. Akcja rozgrywa się w latach pięćdziesiątych XX wieku, niedługo po zakończeniu drugiej wojny światowej i skupia się na młodej dziewczynie, która decyduje się na wyjazd do dalekich Stanów Zjednoczonych – podobnie jak tysiące Europejczyków. Colm Tóibin wydał „Brooklyn” w 2009 roku. Powieść okrzyknięto jedną z najwspanialszych książek początku dwudziestego pierwszego wieku, a napisania scenariusza na jej podstawie podjął się Nick Hornby („Była sobie dziewczyna”, „Dzika droga”). Za kamerą ekranizacji stanął John Crowley („Chłopiec A”), który zachwycił się klasyczną historią imigrancką opowiedzianą głosem młodej dziewczyny. Eilis snuje swoją opowieść cicho, spokojnie, a jednocześnie z pasją. Eilis wychowała się w niewielkim Enniscorthy, gdzie wszyscy się znają. Pewnego dnia, dzięki staraniom i namowom siostry, wyjeżdża do Stanów. Gdy osiada na Brooklynie, tęskni za domem i trudno jej przywyknąć do nowego miejsca. Stopniowo uczy się życia w Ameryce i oswaja się z Nowym Jorkiem. Poznaje też młodego, przystojnego, uroczego Włocha, który zabiega o nią z determinacją. Ich romans rozkwita, ale pewnego dnia Eilis musi wracać do Irlandii, bo doszło do tragedii. Staje przed ogromnym dylematem – musi wybrać między starym życiem a nowym, które pokochała. KONKURS Lista laureatów...

Przeczytaj
Filmy na Walentynki
Styl życia Filmy na walentynki, przy których zapłaczesz i poczujesz dreszcz podniecenia
Filmy na Walentynki, które z chęcią obejrzy również facet? Takie istnieją i wcale nie trzeba głęboko szukać. Wszystko zależy od tego, na jaki rodzaj uczuć na ekranie macie ochotę. Mamy dla was kilka propozycji.
Marta Średnicka
luty 13, 2020

Filmy na walentynki nie muszą opierać się na przewidywalnej, tandetnej fabule. Na przestrzeni lat, wśród filmów, które w ten dzień można obejrzeć zarówno z drugą połówką, jak i w pojedynkę, a które nie powodują zażenowania jest naprawdę wiele. Wszystko zależne jest od tego, czego oczekujesz. Mamy dla was propozycję siedmiu filmów na Walentynki, o odmiennym charakterze, które warto obejrzeć po raz pierwszy lub odświeżyć po raz kolejny z paczką chusteczek u boku. Zobacz także: 5 niebanalnych filmów o miłości, które warto obejrzeć Filmy na Walentynki: Czas na miłość (2013) Film na Walentynki, w którym główny bohater Tim dowiaduje się, że odziedziczył po ojcu możliwość podróżowania w czasie. Wykorzystuje ją do budowania miłości z Mary. Metodą prób i błędów przepracowuje różnego typu scenariusze, żeby uczucie było doskonałe - powtarza zaręczyny, eliminuje kiepskie przemówienia, wraca do nietrafionych dialogów i kłótni. Okazuje się jednak, że każda taka podróż, zmiana i decyzja może przyczynić się do zmiany w innej sferze jego życia. Filmy na Walentynki: Oczy szeroko zamknięte (1999) "Oczy szeroko zamknięte" to film z czasów, kiedy główni bohaterowie - Nicole Kidman i Tom Cruise byli małżeństwem. Opowiada historię małżeństwa, w które wkrada się nuda. Dwoje ludzi pod wpływem kłótni uświadamia sobie, jakie są ich największe, niespełnione fantazje erotyczne. To zamiast zbliżyć ich do siebie, sprawia, że jeszcze bardziej się oddalają.  Filmy na Walentynki: Zanim się pojawiłeś (2016) Film na Walentynki, który poruszy każdego, komu podobał się hit „Nietykalni”. Produkcja jest jego bardziej romantyczną, przeniesioną w sferę uczuć wersją z chorobą w tle. Emilia Clarke wciela się w rolę Lou, która opiekuje się sparaliżowanym, przystojnym Willem (Sam Claflin) – mężczyzną, który wydawałoby się do czasu wypadku miał...

Przeczytaj