klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Styl życia

96-latka spod Świdnicy jest lokalnym bohaterem. Mimo zaćmy szyje maseczki dla medyków

Najstarsza wolontariuszka w Polsce każdego dnia siada do maszyny i szyje maseczki ochronne, które przekazuje miejscowej przychodni.
Laura Osakowicz
kwiecień 07, 2020

Pani Janina spod Świdnicy postanowiła wesprzeć personel lokalnej przychodni - szyje dla pielęgniarek i lekarzy ochronne maseczki. W niesieniu pomocy innym nie przeszkadza jej wiek, kłopoty ze wzrokiem i inne obciążenia wynikające z podeszłego wieku. 96-latka stała się lokalną i internetową bohaterką oraz wzorem do naśladowania dla nas wszystkich.

Zobacz także: 95-latka wygrała walkę z koronawirusem

Szokująca wypowiedź Violi Kołakowskiej o śmierci Krzysztofa Krawczyka! Aż ciężko uwierzyć...

Koronawirus w Polsce: 96-letnia pani Janina szyje maseczki do medyków

Gdy tylko pani Janina dowiedziała się o epidemii koronawirusa i brakach w środkach ochrony w polskich szpitalach, od razu postanowiła zadziałać i dać coś od siebie.

Grzechem byłoby nie pomóc w zwalczaniu zarazy, skoro mam maszynę i potrafię szyć - powiedziała pani Janina serwisowi Doba.pl

96-latka zmaga się z zaćmą, ma problemy z ręką i kłopoty z chodzeniem. Te dysfunkcje nie zniechęcają jej do niesienia pomocy innym. Swoim zaangażowaniem wzruszyła nawet członków najbliższej rodziny.

Gdy przyszła do mnie i mojej mamy pokazując nam uszytą przez siebie maseczkę, oniemiałyśmy - mówi serwisowi Doba.pl prawnuczka pani Janiny.

Pomimo swojego wieku mieszkanka wsi Milikowice koło Świdnicy świetnie się trzyma. Uszyła już kilkadziesiąt maseczek, które przekazała do pobliskiej przychodni. 

Od zawsze lubiła robótki ręczne, od pewnego czasu szyje szmaciane kapcie. Ma 96 lat, więc to już dla niej spory wysiłek. Ale kiedy ostatnio obejrzała w telewizji, jak inni ludzie szyją maseczki, sama postanowiła usiąść przy maszynie - opowiada prawnuczka serwisowi Tvn24.pl

Pani Janina miała w domu trochę materiału potrzebnego do wykonania maseczek ochronnych, zaś gumę zakupiła dla niej rodzina. Wolontariuszka zapytana przez reporterów TVN24 o motywację do działania, odpowiedziała.

Mnie to po prostu boli, przeżywam te klęskę.  Mimo że ona mnie jeszcze nie dotknęła. Chciałoby się w jakiś sposób pomóc. Pomyślałam, że im więcej będzie maseczek i ludzie bardziej będą się zabezpieczać, to może się to w końcu zatrzyma.

Bohaterką nazwała ją nie tylko bliska rodzina i medycy, ale także prezydent Świdnicy, Beata Moskal-Słaniewska. 96-letnia wolontariuszka, która każdą wolną chwilę poświęca na szycie maseczek jest niewątpliwie wzorem do naśladowania dla nas wszystkich! 

Zobacz także: Jak uszyć maseczkę ochronną? Instrukcja krok po kroku

Źródło zdjęcia głównego: Istock

Komentarze
Anna Renusz z "Królowych życia" ma problemy z cerą
Instagram/ondiehair
Newsy Anna Renusz z "Królowych życia" ma problemy z cerą!
Anna Renusz pokazała przykre konsekwencje noszenia maseczki ochronnej. Gwiazda programu "Królowe życia" cierpi na tak zwane maskne...
Matylda Nowak
październik 27, 2020

Nowa gwiazda programu "Królowe życia" podobnie jak pozostałe uczestniczki show TTV ma bardzo wyrazisty styl i niewątpliwie "dopracowany" wygląd. ;-) Tym bardziej zaskoczyło nas, kiedy Anna Renusz ogłosiła na Instagramie, że ma kłopoty z cerą. Okazuje się, że trądzik, z którym aktualnie walczy celebrytka to przykry skutek uboczny trwającej epidemii koronawirusa .          View this post on Instagram                       A post shared by Anna Renusz (@ondiehair) on Oct 24, 2020 at 5:53am PDT Anna Renusz przez COVID-19 zmaga się z trądzikiem  Renusz postanowiła w drodze do pracy nagrać filmik na Stories. Na opublikowanym na Intagramie wideo przez chwilę widać ją bez maseczki, ale za to z... dziwnymi plamami na brodzie . Anna Renusz krótko wyjaśniła powód swojego niezbyt reprezentacyjnego wyglądu:  Nie zwracajcie na to uwagi, to jest aloes. Mam tutaj pryszczycę tak zwaną. To pewnie od tych masek. No, ale cóż... Póki mogę, idę jeszcze bez tej maski. Ale zaraz ją założę, jak wyjdę z osiedla. A jutro mam sesję zdjęciową i ta twarz musi jakoś wyglądać... Renusz ma zapewne rację i krostki, które pojawiły się jej na brodzie to maskne , czyli trądzik wywołany przez zbierające się na maseczkach zanieczyszczenia, wilgoć i gorące powietrze , które tworzą razem doskonałe środowisko do rozwoju bakterii.  Zastosowany przez gwiazdę "Królowych życia" aloes to świetny sposób na poradzenie sobie z wypryskami. My polecamy także Annie Renusz i wszystkim innym borykającym się z maskne osobom multimasking ,...

Przeczytaj
Styl życia Gwiazda zastąpiła maseczkę ochronną... biustonoszem
Okazuje się, że także gwiazdy mają problem z kupnem maseczek. Jedna z polskich aktorek sięgnęła z tego powodu po dosyć niestandartowe rozwiązanie...
Laura Osakowicz
kwiecień 02, 2020

Przez pandemię koronawirusa wprowadzane są nowe obostrzenia, które mają uchronić nas przed zarażeniem nowym wirusem. Od wczoraj obowiązuje rozporządzenie, które nakłada o bowiązek noszenia rękawiczek jednorazowych w sklepach spożywczych. Zaleca się, aby stosować także maseczki ochronne na nos i usta . O ile rękawiczki to nadal dość łatwo dostępny produkt, maseczek brakuje nawet w szpitalach.  Zobacz także: Koronawirus - nowe obostrzenia w Polsce Sylwia Gliwa użyła biustonosza zamiast maseczki ochronnej Gwiazda serialu "Na Wspólnej", Sylwia Gliwa , postanowiła w niestandardowy sposób poradzić sobie z tym wyzwaniem. Jako maseczki postanowiła użyć... biustonosza. Nie był jednak to jej autorski pomysł, zasugerowała się tym, co powiedział w wywiadzie w rozmowie z „Dziennikiem Gazetą Prawną” Jarosław Pinkas, Główny Inspektor Sanitarny.   Zaraz będą programy telewizyjne o tym, jak zrobić maseczkę. Jeśli to ma nas uspokoić, to nauczmy się sami robić maseczki. Można też przeciąć biustonosz na pół... - powiedział Pinkas.  Sylwia Gliwa nie była pewna, czy powinna użyć stanika typu push-up, czy może koronkowy w zupełności wystarczy. Spróbowała obu opcji, a ironiczny filmik opublikowała na swoim Instagramie.  Źródło: Instagram Aktorka chciała zapewne nieco luźniej podejść do tematu, który rządzi teraz całym światem. Nie zmienia to faktu, że sama pandemia, a także związany z nią brak dostępu do maseczek dla wszystkich albo ich dziesięciokrotnie zawyżone ceny to sytuacja, która spędza sen z powiek milionom ludzi na świecie. Przestrzegamy, aby nie wykonywać maseczek z bielizny, lepiej wykorzystać w tym celu kawałek bawełnianego materiału, pod który włożymy specjalny filtr przeciwwirusowy. Dokładną instrukcję znajdziecie w naszym artykule  jak samodzielnie uszyć maseczkę ochronną. Źródło zdjęcia głównego:  Instagram

Przeczytaj
Idealna cera księżnej Kate to zasługa... Nutelli
Pielęgnacja Idealna cera księżnej Kate to zasługa... Nutelli
Popularny słodki krem do kanapek skutecznie zachowuje młody wygląd cery. Wie coś o tym księżna Kate :).
Milena Majak
luty 21, 2018

Wcale nie dziwi nas siła "efektu Kate" . Jest zawsze perfekcyjnie ubrana, ma nieskazitelną cerę, a uśmiech nie schodzi z jej twarzy. Promienieje nawet wtedy, gdy razem z Williamem odbywają kilka podróży w ciągu jednego miesiąca.  Zobacz także:   Wiadomo, dlaczego Kate Middleton obcięła włosy. Powód jest wzruszający Dla wielu kobiet Middleton jest wzorem do naśladowania . Pacjentki gabinetów medycyny estetycznej chcą wyglądać dokładnie jak ona.  Jedna z Polek założyła nawet konto na Instagramie, gdzie odtwarza stylizacje księżnej . Nic dziwnego, że my także chętnie się podpatrujemy jej urodowe triki. A do jednego z nich należy dziwaczna sztuczka na piękną cerę, o której opowiedziała kosmetolożka rodziny królewskiej i gwiazd, Deborah Mitchell, w wywiadzie dla telewizji ITV. Kate Middleton kocha maseczkę z Nutelli Okazuje się, że młody i promienny wygląd księżna Kate zawdzięcza nie botoksowi i innym zabiegom , które uwielbiają stosować celebrytki. Księżna zdecydowanie preferuje naturalne metody dbania o urodę . Okazuje się, że Kate Middleton robi sobie regularnie maseczki na twarz z popularnej Nutelli . Smarowidło do kanapek zna chyba każda z nas i chyba każda z nas chociaż raz miała okazję wyjadać kakaowo-orzechowy krem łyżeczką, wprost ze słoika. Ale jak widać, świetnie radzi sobie również z cerą. Wystarczy spojrzeć na zdjęcia księżnej... Post udostępniony przez Catherine (@hrhduchessofcambridge_) Lut 21, 2018 o 12:43 PST Zobacz także: Ciężarna księżna Kate na gali obok gwiazd Hollywood. Popełniła nietakt? Jak działa maseczka z Nutelli? Dlaczego w ogóle bajecznie bogata księżna miałaby nakładać sobie na twarz krem kanapkowy, a nie np. serum od La Mer? Maski z Nutelli nie wzięły się znikąd, ale, jak zwykle w przypadku dziwacznych trendów pielęgnacyjnych - prosto z blogosfery. Zaczęło się od instagramowego żartu...

Przeczytaj
piękna dziewczyna selfie
Pielęgnacja Czy maseczki w płachcie można stosować codziennie? Oni postanowili to sprawdzić!
Kobiety uwielbiają stosować ten produkt, ale czy... można z nim przesadzić?
Agata Kufel
sierpień 01, 2017

Maseczki w płachcie potrafią uzależniać - to prawdopodobnie jeden z najprzyjemniejszych domowych rytuałów pielęgnacyjnych. My też uwielbiamy relaksować się w ten sposób po pracy. Ale czy można je stosować codziennie? Zobacz też:  Wizażanki powiedziały 3x TAK! Poznaj wyniki testu NIVEA CARE! 7 maseczek w płachcie przez 7 dni w tygodniu Choć pogląd, że sheet mask można stosować każdego dnia jest całkiem rozpowszechniony, w praktyce wiele osób ma wątpliwości . Ostatecznie większość tradycyjnych maseczek ma napisane na opakowaniu "używać raz w tygodniu", a przecież te w płachcie są często jeszcze bardziej skoncentrowane . Niektórzy obawiają się więc zapchania porów i wystąpienia podrażnień - czy słusznie? Pewna grupa ludzi postanowiła to sprawdzić - na własnej skórze! Pielęgnacyjnego wyzwania podjęło się trzech członków należących do zespołu pracowników portalu the Klog . Renee, Emily i Ben codziennie przez 7 dni wybierali maseczkę w płachcie dostosowaną do aktualnych potrzeb ich skóry i stosowali ją przez 10-20 minut. Na zakończenie każde z nich przygotowało własne podsumowanie i zdjęcia porównujące wygląd cery przed i po wyzwaniu . Jak skończył się dla nich ten pomysł? Post udostępniony przez The Klog (@theklog.co) 28 Lip, 2017 o 5:10 PDT Renee przyznała, że zazwyczaj jest zbyt leniwa, by pamiętać o regularnym stosowaniu maseczek. Postanowiła się jednak zmobilizować i sprawdzić, czy codzienna, skoncentrowana pielęgnacja poprawi stan jej suchej skóry. Jak przyznaje, przez pierwsze dwa dni nic się nie działo . Trzeciego dnia wyzwania zauważyła, że cera stała się jaśniejsza i bardziej sprężysta . Po siedmiu dniach była tak zadowolona, że mogła zrezygnować z makijażu , ograniczając się do użycia mascary . Źródło zdjęcia: theklog.co Zdaniem Emily ,...

Przeczytaj