klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Anna Lewandowska radzi jak ćwiczyć z dzieckiem. Ten post wywołał prawdziwą burzę
Styl życia

Anna Lewandowska daje rady matkom na Instagramie. Ten post wywołał prawdziwą burzę

Odkąd na świecie pojawiła się mała Klara, Anna Lewandowska dzieli się z fankami swoimi poradami dotyczącymi wychowywania dzieci. Jednak jej ostatni post do młodych mam rozpętał prawdziwą burzę na jej instagramowym profilu. Co tym razem tak wzburzyło internautów?
Urszula Jagłowska
wrzesień 20, 2018

Ćwiczenia to dla Anny Lewandowskiej codzienność. Nie zapominała o treningu nawet po urodzeniu córeczki Klary. Teraz gdy spełnia się jako businesswoman i jako mama, nadal nie zapomina o zdrowym trybie życia. Trenerka milionów Polaków codziennie stara się pokazywać światu, że nawet pomimo wielu dodatkowych zajęć, jak prowadzenie obozów treningowych, czy promocja swojego motywacyjnego kalendarza, potrafi znaleźć odrobinę czasu tylko dla siebie. W nowym wpisie na swoim instagramowym profilu trenerka podzieliła się z fanami przepisem na to, jak znaleźć czas na trening, kiedy jest się młodą mamą. Jej wpis podzielił jednak fanów. Obok wielu przychylnych komentarzy nie zabrakło także tych uszczypliwych, zarzucających Ani, że nie jest jak zwykła matka.

Anna Lewandowska o własnej linii kosmetyków: "Albo coś jest dobre, albo tego po prostu nie ma"

Porady Ani Lewandowskiej dla młodych mam

Pod jednym z ostatnich zdjęć na instagramowym koncie Anny Lewandowskiej, na którym ubrana w strój do ćwiczeń trenerka pozuje ze swoją ukochaną córeczką Klarą, trenerka zachęca młode mamy do ruchu.

Jak zaplanować i zorganizować sobie czas oraz przestrzeń na trening przy dziecku? Moja propozycja na blogu – pisze pod zdjęciem Lewandowska.

Na blogu czytamy między innymi o tym, by ćwiczyć wtedy, kiedy dziecko śpi, ćwiczyć razem z dzieckiem, czy wyznaczyć sobie konkretne dni i godziny treningu (i przestrzegać ich!), co pozwoli nam lepiej zorganizować sobie czas na inne przyjemności i obowiązki. Niestety porady trenerki nie spodobały się wielu internautkom, które nie kryły swojej dezaprobaty i w komentarzach zarzucały Lewandowskiej, że jej idealne życie z Instagrama zupełnie nie pokrywa się z rzeczywistością i codziennością młodych mam.

Wszystko jest pięknie i ładnie. Gdy ktoś w tym nam pomaga. Pani Ania może sobie pozwolić akurat na ćwiczenia. Bo nie musi myśleć o praniu, gotowaniu, sprzątaniu, robieniu zakupów. Od taka codzienność przy dziecku. Więc te rady są nie dla wszystkich Pań niestety – komentuje jedna z internautek.

To ja muszę być kosmitką bo ja z dzieckiem 16 miesięcznym na nic nie mam czasu na nic – dodaje inna.

A jak zorganizować czas z dwójką dzieci? Ja jak mam chwilę, to nie wiem, za co mam się zabrać, czy za sprzątanie, czy prasowanie, czy choć chwilę w spokoju kawę wypić, czy ćwiczyć… a jeszcze obiad, żeby dzieci zjadły brak mi dnia – komentuje kolejna.

Obok negatywnych opinii, znalazły się także takie, które wspierały Anię i zarzucały narzekającym matkom, że gdyby tylko zrezygnowały z nieustannego przeglądania mediów społecznościowych, miałyby czas na treningi.

Haha znajdzie się czas drogie Panie. Mniej Facebooka i Instagrama. Zobaczcie ile czasu zajmują Wam social media. Zróbcie sobie rachunek sumienia -  komentuje jedna z użytkowniczek Instagrama.

Biegam wieczorami jak moja mała śpi. Zawsze znajdzie się czas trzeba tylko chcieć – komentuje kolejna.

Jeśli macie wymówkę, że Ania ma pieniądze, nianię, więc jej łatwo... jako przeciętna Kowalska potwierdzam, że jeśli się tylko chce, to można! – wtóruje inna.

A jakie jest wasze zdanie? Czy młoda mama rzeczywiście jest w stanie znaleźć czas na trening?

Przeczytaj także: Ta młoda mama schudła w rok aż 45 kilo. Jak jej się to udało?

Zdjęcie: Instagram

Komentarze
Styl życia Jak zmotywować się do ćwiczeń - kilka skutecznych porad
Wśród nas z pewnością znajdą się kobiety, które niejednokrotnie próbowały zacząć ćwiczyć, bo w końcu zdały sobie sprawę, że to najwyższy czas, aby coś ze sobą zrobić. Jednak jak przyszło do skakania na macie, od razu rezygnowały i na tym się kończyło. Siedziały dalej na kanapie wcinając chipsy i czekoladę. Za to chęć zmiany swojej figury co jakiś czas wracała. Ale brakowało im tego kopa, dzięki któremu podjęłyby konkretne działania. Ja też tak miałam nie raz i kiedy dopadała mnie myśl, że "a co tam, nie chce mi się", znajdywałam na to sposoby. Myślę, że każda z nas miałaby swoje sposoby na motywację do ćwiczeń, ale ja chcę Wam pokazać kilka moich, które u mnie działają. Zaczynajmy :)
Agata Olejniczak
maj 05, 2017

Zobacz motywujące efekty u innych Ja swoją przygodę z treningami zaczynałam z Ewą Chodakowską. Na jej fanpage'u często pokazuje metamorfozy kobiet, które z nią ćwiczyły i osiągnęły niesamowite rezultaty. Lubię je przeglądać, bo wtedy nachodzi mnie myśl, że skoro one jako zwykłe kobiety dały radę, to czemu ja miałabym nie dać? W takiej sytuacji mamy pewność, że ćwiczenia przyniosą nam efekty, same te zdjęcia mówią za siebie. Jest mnóstwo kobiet, które pomimo różnych trudności zaczęły ćwiczyć i dotrwały do końca, osiągając świetną figurę. Każdej z nas może się to udać, to nie jest aż takie trudne :) Efekty już dawno widać, ale co cieszy mnie najbardziej.. Dostaje wiadomość od Martyny, która pisze, ze NIGDY JUŻ NIE ODPUŚCI!! Bo zdrowie to styl życia moje programy treningowe oraz indywidualnie opracowaną diete online BE DIET, możesz zamówić na www.sklep.bebio.pl Zostaw lajka dla FAJTERKI i zabieraj się za swoje efekty MÓWIĘ CI TO JA... i zapewne mnóstwo ludzi wokoło! DASZ RADĘ!! Nie słuchaj tych, którzy mówią coś innego Post udostępniony przez Ewa Chodakowska Fitness Expert (@chodakowskaewa) 29 Kwi, 2017 o 10:08 PDT Jeśli już znajdziemy idealny dla nas trening, warto znaleźć w internecie (najlepiej w grafice) efekty tego treningu. Często ludzie wrzucają swoje zdjęcia po przemianach jakie udało im się osiągnąć i z zachwytem opisują swoją metamorfozę. To również jest budujące dla innych. Przekonaj się, że TO da się zrobić Bardzo lubię oglądać też zdjęcia kobiet, które trenują już bardzo długo i ich ciała są idealne w każdym calu. Płaski brzuch, uniesione pośladki, smukłe nogi... kto by takich nie chciał. Przeglądam te zdjęcia z zachwytem i lekką zazdrością i myślę sobie, że ja też mogę mieć takie ciało, jeśli tylko się postaram. Nie chodzi tu o to, żeby być jak inne, czy dopasowywać się do...

Przeczytaj
anna lewandowska selfie ćwiczenia fryzura bez makijażu
Styl życia Anna Lewandowska zaczęła treningi kilka dni po porodzie? Fani krytykują, a gwiazda odpowiada
Kolejna afera na Instagramie Anny Lewandowskiej. Tym razem obserwujący zarzucają trenerce, że rozpoczyna treningi zbyt szybko. Mają rację?

Anna Lewandowska 4 maja urodziła swoją pierwszą córeczkę  - Klarę, a kilka dni później pokazała pierwsze zdjęcie z dzieckiem. Jej fani natychmiast zaczęli zastanawiać się, jak szybko trenerka wróci do pracy oraz do regularnych treningów. Gwiazda nie pozwoliła sobie na długą przerwę i cały czas pozostaje aktywna na swoim Instagramie, gdzie od wczoraj pojawiają się posty konkursowe oraz zdjęcia z treningów. To właśnie zdjęcie Lewandowskiej w stroju sportowym wywołało oburzenie wśród jej fanów.  Teraz już ćwiczyć? Ja też ćwiczyłam całą ciążę itd., ale bałabym się tak od razu, chyba że bardzo delikatnie! - napisała jedna z obserwujących fanek Ani. Jak na takie zarzuty odpowiedziała trenerka? Ania podkreśla, że to tylko zdjęcie w ubraniach sportowych , które wcale nie oznacza, że zaczęła intensywnie ćwiczyć, a dodatkowo zdjęcie zostało zrobione trzy miesiące wcześniej i opublikowane z opóźnieniem.  Nikt tu nie mówi o treningu:) Proszę czytać opis... - napisała Lewandowska pod komentarzem fanki.  Post udostępniony przez Anna Lewandowska (@annalewandowskahpba) 10 Maj, 2017 o 3:24 PDT Anna Lewandowska już zaczęła ćwiczyć po porodzie?  Okazuje się więc, że zdjęcie z siłowni zostało zrobione w lutym 2017 roku, a Anna Lewandowska najprawdopodobniej jeszcze nie powróciła do treningów. Jak informuje portal babyonline.pl - treningi najlepiej rozpocząć dopiero 6 tygodni po urodzeniu dziecka , a wysiłek fizyczny na początku nie może być zbyt duży. Początkowo powinny być to dłuższe spacery, należy unikać ćwiczeń obciążających mięśnie brzucha. Każdy poród jest jednak inny, a rozpoczęcie treningów powinno być skonsultowane z lekarzem. Anna Lewandowska, jak przystało na healthy mamę na pewno zdaje sobie z tego sprawę i już odlicza czas do rozpoczęcia treningów.  ;) Zobacz także: Co o ćwiczeniach po porodzie...

Przeczytaj
Styl życia Anna Lewandowska pokazała, jak ćwiczy w ciąży! I tłumaczy, dlaczego warto to robić (Plus jej NOWE zdjęcia na meczu męża!)
Anna Lewandowska jest już w 5. miesiącu ciąży. Ale patrząc na jej zdjęcie z treningu trudno w to uwierzyć...
Aneta Wikariak
grudzień 10, 2016

Czy warto ćwiczyć w ciąży? Anna Lewandowska nie ma wątpliwości, że tak!  Trenerka pokazała nowe zdjęcie na swoim Instagramie i trudno uwierzyć, że Lewandowska jest już w piątym miesiącu ciąży. Czy w zachowaniu tak dobrej sylwetki pomogły treningi? Na pewno! Anna Lewandowska po tym, jak potwierdziła, że jest w ciąży, podkreśliła, że nie zamierza rezygnować z pracy i dalej będzie ćwiczyć. Tłumaczy też, że każda ciężarna powinna pamiętać o gimnastyce. Wiele z kobiet w ciąży rezygnuje z ćwiczeń, gdyż boi się, że może to wyrządzić dziecku krzywdę. A gdy przybywa kilogramów, zwyczajnie nie chce nam się ruszać.  A dlaczego warto być aktywnym w ciąży? Według Anny Lewandowskiej pomoże to przygotować się do porodu, który jest olbrzymim wysiłkiem fizycznym.  „Warto być aktywnym przed jak i w trakcie ciąży Dlaczego? • Średni koszt energetyczny porodu: 2,3 kcal/min (marsz 4-5 km/h) • Średni czas trwania porodu 7-10 godzin • Wydatek energetyczny pozwalający przebyć dystans 40-50 km (maraton) "  - pisze Ania Lewandowska. A skoro maratończycy przygotowują się do maratonu tygodniami, to kobiety, który czeka podobny wysiłek, też nie powinny odpuszczać dbania o formę. Fanki Ani są zachwycone tym, jak trenerka wygląda: „Wyglądasz przepięknie w ciąży!!! Twarz, ciało, wszystko!!!", „Ciąża Ci służy! Wyglądasz pięknie" - piszą. Nam zaś trudno uwierzyć, że Anna Lewandowska jest już w połowie ciąży! Czy te z was, które są matkami, też były tak szczuplutkie w piątym miesiącu? Anna Lewandowska pokazała się też na meczu niemieckiej ligi, w którym grał jej mąż Robert Lewandowskiej (i oczywiście strzelił bramkę:). Wszystkie media analizują już te zdjęcia; widać brzuszek czy nie?:) Oceńcie same:

Przeczytaj
Młoda mama schudła w rok aż 45 kilo. Jak jej się to udało
Styl życia Z powodu nadwagi nie mogła zajmować się córką. Dla dziecka w rok schudła 45 kilo! Co jej pomogło?
Ćwiczenia, 3,5 litra wody dziennie i... burgery. Brzmi dziwnie? Ale zadziałało! Zobaczcie niezwykłą metamorfozę tej młodej mamy!
Urszula Jagłowska
wrzesień 20, 2018

Jak Christine Carlos udało się zrzucić 45 kilo w ciągu roku? Kobieta już jako nastolatka miała poważne problemy z nadwagą. Jednak gdy w 2007 roku zaszła w ciążę, jej waga jeszcze bardziej wzrosła . Kiedy jej córeczka miała pięć lat, a waga Christine wzrosła do 100 kilogramów, kobieta uświadomiła sobie, że tusza bardzo przeszkadza jej w opiece nad ukochaną córeczką. Byłam zbyt duża i ospała – wspomina Christine. Nawet pięciominutowa zabawa z dzieckiem sprawiała, że kobieta dostawała zadyszki , szybko się męczyła i nie miała już sił na zajmowanie się małą. Wtedy też postanowiła schudnąć. Efekty metamorfozy przeszły jej najśmielsze oczekiwania. Dieta i trening dla młodej mamy  Christine ograniczyła ilość spożywanych węglowodanów,  zrezygnowała z nocnego podjadania , zmniejszyła liczbę smażonych posiłków, a ukochane słodycze zamieniła na drobne przekąski w postaci warzyw i owoców. Na śniadanie zazwyczaj jadła płatki owsiane i jajka, obiady stanowiły rozmaite sałatki z domowym sosem winegret, kolacje zaś ryby i gotowane warzywa. Już sama zmiana nawyków żywieniowych sprawiła, że kobieta zauważyła, że ma więcej energii i sił na zajmowanie się dzieckiem. Chciałam być w dobrym stanie dla mojego dorastającego dziecka. Czułam, że potrzebuję mieć kontrolę nad sobą i chciałam zrobić to dla mojej córki – wspomina Christine. Jednak raz w tygodniu młoda mama pozwalała sobie na małe odstępstwo od diety i niskokaloryczne posiłki zamieniała na ukochane burgery czy frytki, co pomogło jej zaspokoić fastfoodowy głód przez kolejne dni tygodnia. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez (@ceceven) Kwi 3, 2018 o 5:10 PDT Poza zmianą diety kobieta zaczęła również regularnie ćwiczyć, zaczynając od 45-minutowego treningu   cardio...

Przeczytaj