klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
anna lewandowska płaski brzuch
Styl życia

Anna Lewandowska w ogniu krytyki. Wpędza młode mamy w kompleksy!

Anna Lewandowska nie pierwszy raz znalazła się pod falą krytyki, ale tym razem wydaje się być ona naprawdę uzasadniona...
Ewelina Błeszyńska
czerwiec 15, 2017

Anna Lewandowska od kilku dni znajduje się w ogniu krytyki. Idealnie płaski brzuch, szybki powrót na siłownię i obraz bezproblemowego macierzyństwa, który wyłania się z jej profilu na Instagramie wzbudziły uwagę dziennikarzy. Krytyczne artykuły i wpisy na temat Lewandowskiej zamieściły m.in. "Wysokie Obcasy", bloger Marcin Zegadło oraz Paulina Młynarska. Zwracają oni uwagę na to, że Anna Lewandowska i jej perfekcyjne życie po ciąży wywiera niepotrzebną presję na młodych mamach, którym nie udało się w ciągu miesiąca wrócić do formy sprzed ciąży i co najważniejsze - wcale nie muszą tego robić. 

Anna Lewandowska o własnej linii kosmetyków: "Albo coś jest dobre, albo tego po prostu nie ma"

Anna Lewandowska krytykowana przez dziennikarzy

Obraz idealnego życia po ciąży, który możemy oglądać w mediach społecznościowych Anny Lewandowskiej prędzej czy później musiał wywołać głosy krytyki. Na to, jaki wpływ na psychikę młodych mam może mieć perfekcyjne macierzyństwo Anny Lewandowskiej zwróciła dziennikarka "Wysokich Obcasów", Kasia Nowakowska. 

Nienawidzę tego. Szczerze i głęboko. Tego wtłaczania kobietom do głowy, że jest jeden model przeżywania macierzyństwa. Ten, w którym wszystko układa się wspaniale: zero poporodowej depresji czy choćby zwykłej bezradności i strachu. I że można to wszystko - płaski brzuch, szczęśliwa, aktywna mama - osiągnąć w pojedynkę - bez sztabu opiekunek, pomocy domowych i góry pieniędzy. Płaski brzuch nie jest wyznacznikiem szczęśliwego macierzyństwa. Ani niczego innego, choć to też nam wmawiają - przekonywała dziennikarka. 

Widzę ogromną różnicę między możliwościami, jakie ma Anna Lewandowska, a tymi, które ma przeciętna kobieta w Polsce. Mniej bogata, mniej wysportowana, pozbawiona wsparcia na każdym właściwie polu, za to bombardowana wymaganiami dotyczącymi właściwej opieki nad dzieckiem oraz własnego szybkiego “powrotu do formy”. [...] Okrutnie i niesprawiedliwie jest mierzyć jedną miarą celebrytki i zwykłe matki. Zwłaszcza gdy ta miara dotyczy tylko kwestii płaskiego brzucha. Płaski brzuch nie jest wyznacznikiem szczęśliwego macierzyństwa. Ani niczego innego, choć to też nam wmawiają - czytamy w artykule Kasi Nowakowskiej. 

Na perfekcyjne życie Anny Lewandowskiej po urodzeniu Klary zwrócił uwagę także bloger Marcin Zegadło. We wpisie umieszczonym na Facebooku zwracał uwagę na to, że zdjęcia jej płaskiego brzucha oraz szczupłej figury wywierają niepotrzebną presję na młodych mamach, którym wmawia się, że powinny wyglądać tak, jak trenerka. 

Cieszę się, że Anna Lewandowska jest w formie. Zastanawiam się tylko czy ta informacja ma dobry wpływ na wszystkie te kobiety, które miesiąc po porodzie nie wróciły do pracy. Nie tylko dlatego, ponieważ nie wyrażały takiego życzenia, ale również z innych powodów. Na przykład nie do końca od nich zależnych. Na przykład dlatego, że nie skacze wokół ich dziecka tabun opiekunek, które na zmianę zabierają bobasa na spacer w wózeczku w cenie kawalerki. Na fotografii Anna Lewandowska z płaskim jak stolnica brzuchem. Jakby ciąża była odległą przeszłością, a nie wydarzeniem sprzed kilku tygodni - czytamy we wpisie blogera. 

Na to, że każda kobieta powinna mieć własne tempo powrotu do siebie po porodzie zwróciła uwagę także Paulina Młynarska, która podkreśliła, że nie każda mama musi brać przykład z Anny Lewandowskiej. Nie każda z nas musi mieć idealnie płaski brzuch miesiąc po porodzie i w żadnym razie nie powinien być to dla nas powód do kompleksów!

Zgadzacie się z krytyką kierowaną w stronę Anny Lewandowskiej?

Zobacz także: Anna Lewandowska i Julia Wieniawa w identycznej sukience. Jej cena pozytywnie zaskakuje!

Komentarze
Lewandowska promuje wyzwanie i prezentuje skarpetki za ponad 600 zł
Moda Lewandowska promuje wyzwanie i prezentuje skarpetki za... ponad 600 zł!
Skarpetki, które ma na sobie Anna Lewandowska nie są wysadzane złotem, jednak za model od projektanta zapłacimy nawet 600 zł.
Marta Średnicka
czerwiec 05, 2020

Anna Lewandowska ma ręce pełne roboty- dwójka dzieci z czego jedno ma dopiero miesiąc, a do tego prężnie działające biznesy i prowadzenie profili w social mediach. Mimo wszystko trenerka i żona Roberta Lewandowskiego nie zwalnia tempa. W ostatnim czasie na swoim profilu na Instagramie zamieściła zdjęcie, na którym promowała nowe wyzwanie "Lewa wraca do formy", które wraz z obserwatorami rozpocznie w lipcu. Fanki były zachwycone, jednak część z nich zwróciła uwagę na skarpetki, które wysuwają się na pierwszy plan zdjęcia.  Zobacz także: Anna Lewandowska zdradziła szczegóły drugiego porodu Anna Lewandowska w skarpetkach za 600 zł Wydawałoby się, że post Anny Lewandowskiej będzie zwykłym zdjęciem świeżo upieczonej mamy, jednak nic bardziej mylnego. Pięknie wyglądająca trenerka, ubrana w sportowe, domowe ciuchy ma na sobie wysoko podciągnięte skarpetki. Nie byłoby w nich nic szczególnego, gdyby nie fakt, że pochodzą z domu mody Fendi. Zobacz także: Anna Lewandowska pokazała twarz małej Laury - tego nikt się nie spodziewał Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez (@annalewandowskahpba) Cze 4, 2020 o 2:18 PDT Nie zwróciłam wcześniej uwagi, że Fendi robi skarpetki - napisała jedna z fanek. Tym samym obserwatorka zwróciła uwagę komentujących na ten element garderoby Lewandowskiej. Stylowe, różowe skarpetki z charakterystycznym motywem na brązowym tle kosztują więcej niż 600 zł. Na stronie domu mody Fendi podobny model znaleźć można za 150 euro (czyli ok. 670 zł).   Źródło zdjęcia głównego: Instagram

Przeczytaj
Anna Lewandowska w ciąży
Styl życia Anna Lewandowska pokazała ciążowy brzuszek! Fani: "Nawet w ciąży masz sześciopak!"
Znana trenerka pochwaliła się swoim rosnącym brzuszkiem. Zdjęcie zrobiła sobie zaraz po treningu. Fani byli pod wrażeniem!
Matylda Nowak
styczeń 16, 2020

Anna Lewandowska nie odpuszcza! Niektórzy spodziewali się, że po ogłoszeniu swojej drugiej ciąży , znana trenerka zwolni tempo. Ale to nie w tylu Lewej! Tak jak w pierwszej ciąży, żona Roberta Lewandowskiego nie zrezygnowała z treningów . Ostatnio pochwaliła się ich efektem, pokazując swój zaskakująco umięśniony ciążowy brzuszek .  A to juz 6. miesiąc ciąży! W marcu trenerka powita drugie dziecko - nieoficjalnie mówi się, że to będzie również córeczka. Anna Lewandowska pokazała ciążowy brzuszek Lewandowska opublikowała na Instagramie zdjęcie wykonanie zaraz po treningu . Na fotce widać spoconą trenerkę, ubraną tylko w sportowy stanik, legginsy i adidasy. Na pierwszym planie jest oczywiście rosnący brzuszek Ani. Jego widok naprawdę robi wrażenie, bo jak zauważył jeden z fanów trenerki, Lewandowska "nawet w ciąży ma sześciopak".  View this post on Instagram A post shared by Anna Lewandowska (@annalewandowskahpba) on Jan 15, 2020 at 8:24am PST Po zdjęciem Anny Lewandowskiej pojawiło się mnóstwo pozytywnych komentarzy. Obserwujące znaną trenerkę internautki opisywały, jak starają się w trakcie ciąży zachować formę. Nie zabrakło także zachwytów nad umięśnionym ciążowym brzuchem Lewandowskiej : Mimo krągłości, mięśnie jeszcze widoczne. Fajny ten umięśniony brzusio. Twój brzuszek wygląda obłędnie. I te mięśnie! Na szczęście tym razem Lewandowskiej udało się uniknąć krytyki, która spotkała ją przy pierwszej ciąży . Wtedy wielu nie tylko nie podobało się to, że żona Lewandowskiego trenuje w ciąży. Anna została ostro skrytykowana za "wpędzanie w kompleksy młodych mam w kompleksy" po tym, jak wróciła do ćwiczeń zaledwie kilka dni po porodzie . Na pewno w uniknięciu krytycznych komentarzy pomógł Annie Lewandowskiej mądry opis...

Przeczytaj
Moda Anna Lewandowska polubiła zapomniany fason spodni. 'Nosiłam takie w gimnazjum' - piszą fanki
Anna Lewandowska na Instagramie najczęściej pozuje w legginsach, ale okazuje się, że stworzonym dla niej fasonem spodni są dzwony. Wygląda w nich bardzo kobieco, choć niektórzy fani nie pochwalają jej najnowszej stylizacji.
Ewelina Błeszyńska
styczeń 04, 2019

Anna Lewandowska wraz z rodziną przebywa obecnie w Dubaju, skąd publikuje zdjęcia ciekawych stylizacji w wakacyjnym klimacie. Trenerka zaprezentowała w bikini swój idealnie umięśniony brzuch , ale w komentarzach zdecydowanie większe poruszenie wzbudził jej elegancki look. Lewandowska opublikowała bowiem zdjęcie w dość zapomnianym typie spodni i...  wyglądała w nich szalenie seksownie, choć jej modowy wybór nie wszystkim się spodobał. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Anna Lewandowska ® (@annalewandowskahpba) Sty 3, 2019 o 9:10 PST Anna Lewandowska w dzwonach Dzwony od kilku sezonów powoli stają się coraz bardziej popularne, a kiedy patrzymy na look Anny Lewandowskiej , same mamy ochotę je kupić. Trenerka zestawiła je z crop topem marki Zimmermann oraz popularną wśród gwiazd torebką domu mody Chloe . Choć w dzwonach nogi Lewandowskiej wyglądały niesamowicie zgrabnie, w komentarzach nie zabrakło głosów krytyki i... zdziwienia, że dzwony powracają do trendów.  Taki outfit przypomina mi o gimnazjum - nosiłam wtedy takie dzwony - napisała jedna z fanek. Tylko nie dzwony! - wyraziła oburzenie jedna z obserwujących. Przecież to moda z 2000ego roku - czytamy wśród komentarzy. Choć wielu obserwujących Lewandowską na Instagramie było zdziwionych powrotem dzwonów, trenerka udowodniła, że można wyglądać w nich fenomenalnie. Warto zaznaczyć, że dzwony są dość niebezpiecznym fasonem spodni - najlepiej wyglądają na kobietach o wąskich biodrach oraz szczupłych udach. W innym przypadku niestety będą optycznie poszerzać i ściągać sylwetkę w dół. Co myślicie o dzwonach? My zaczynamy się do nich coraz bardziej przekonywać! Zobacz także: Anna Lewandowska w puchówce z Reserved. Kupicie ją na wyprzedaży!

Przeczytaj
LEWANDOWSKA BRZUSZEK PO DRUGIEJ CIĄŻY
Styl życia Brzuch Anny Lewandowskiej jednak nie jest idealnie płaski po ciąży? [zdjęcia]
Najnowsze zdjęcia Anny Lewandowskiej dowodzą, że trenerka nie pozbyła się jeszcze poporodowego brzuszka. I nie ma w tym nic złego!
Ewelina Błeszyńska
czerwiec 25, 2020

iele kobiet może popaść w kompleksy widząc Annę Lewandowską, która błyskawicznie pozbywa się pociążowych kilogramów. Trenerka po urodzeniu Laury bardzo szybko wróciła do aktywności w mediach społecznościowych i już kilka dni po porodzie opublikowała pierwsze selfie, a później zdjęcie sylwetki. Po pierwszej ciąży chwaliła się płaskim brzuchem, ale została za to mocno krytykowana, bo wiele młodych matek patrząc na jej zdjęcia czuło presję powrotu. Po urodzeniu drugiej córeczki raczej unikała prezentowania brzucha. Zdjęcia, które zrobili jej paparazzi wskazują na to, że jeszcze nie pozbyła się pociążowych krągłości.  Zdjęcia brzucha Anny Lewandowskiej po ciąży Lewandowscy zostali przyłapani przez paparazzi podczas rodzinnego obiadu. Ania miała na sobie szorty w kolarskim stylu oraz obcisły top. Na zdjęciach widać, że jej brzuch nie jest jeszcze idealnie płaski i to całkowicie normalne. Powrót do formy sprzed ciąży zajmuje dużo czasu i nawet Ania Lewandowska go potrzebuje. Trenerka już wróciła do aktywności i pewnie niedługo znowu będzie prezentować idealną sylwetkę. Jej najnowsze zdjęcia to jednak dowód na to, że nawet najbardziej wysportowane osoby nie zawsze są w stanie błyskawicznie odzyskać dawną figurę. Przypomnijmy, że nie jest to najważniejsze. Pierwsze miesiące po porodzie to czas dla rodziny, figura może poczekać. A nawet jeśli nie uda się jej odzyskać, to tak naprawdę nie powinnyśmy się tym martwić. Zobacz także: Tatiana Okupnik o Lewandowskiej: "Takie macierzyństwo w stylu glamour zdarza się bardzo rzadko"

Przeczytaj